Występy byłych zawodników lubelskiego klubu
No, ale zapominacie o Dawidku. Przecież dziś tak ładnie wyczesał. Jak dla mnie to z niego jest d...a nie zawodnik (to nie jest ocena Dawida tylko jego jazdy-dla modów
) Oby tak dalej. I taki mały OT: Wszyscy tacy pewni, że Ostrów awansuje do ELIGI, a ja mam pewne obawy. Józki pokazują, że są naprawdę mocne, albo mają zajebistego farta. W sumie to Rybnik był chyba najsłabszy z "czwórki" - jakiś kryzys czy co? 
- Jasiek_Sydney
- Posty: 88
- Rejestracja: 23 sierpnia 2004, o 02:18
- Lokalizacja: Sydney
- Kontakt:
Józki pokazują, że są naprawdę mocne, albo mają zajebistego farta.
Nie wiem, czy kontuzja Maxa w decydujacej czesci sezonu, caly sezon przerwy
Trojanowskiego, wypadek Kuciapy na dzien przed meczem w Rybniku czy kontuzja
Rempaly, po ktorej wciaz nie doszedl do siebie to "zajebisty fart".
Regards from Sydney
Jasiek
Jasiek
Bo naprawdę do sukcesu potrzeba i być mocnym i mieć farta. I wydaje mi się, że o tym kto awansuje będzie decydować szczęście. Wydawało się, że Józki zrobiły błąd z tym turniejem Nazimka - sczególnie Dawid miał w Rybniku chwilowo dosyć jeżdżenia- ale właśnie wszystkie defekty, które wyszły na turnieju nie wyszły na meczu. I to się nazywa fart. Chłopaki zdążyli ponaprawiać fury i po Rekinach przejechałi się aż furczało.
W finale zadecyduje dyspozycja dnia i ewentualne nieobecności zawodników. W tej chwili widać, że są to równorzędne zespoły z kierownictwem, któremu zależy bardzo na awansie. Tak, że wszystkie szczególy będą dopięte na ostatni guzik. Ostrów ma lepszego obcokrajowca a Rzeszów lepszych juniorów. Seniorzy są bardzo wyrównani a tory praktycznie takie same i bez większych tajemnic.
Zapowiada się pasjonujący dwumecz( pod warunkiem, że ktoś z kluczowych zawodników nie złapie mocnej kontuzji).
A pro po Karlssona - rok temu w czasie negtocjacji zapewniał kategorycznie, że sezon 2005 jest jego ostatnim sezonem na żużlu. Czy to będzie prawda?
W finale zadecyduje dyspozycja dnia i ewentualne nieobecności zawodników. W tej chwili widać, że są to równorzędne zespoły z kierownictwem, któremu zależy bardzo na awansie. Tak, że wszystkie szczególy będą dopięte na ostatni guzik. Ostrów ma lepszego obcokrajowca a Rzeszów lepszych juniorów. Seniorzy są bardzo wyrównani a tory praktycznie takie same i bez większych tajemnic.
Zapowiada się pasjonujący dwumecz( pod warunkiem, że ktoś z kluczowych zawodników nie złapie mocnej kontuzji).
A pro po Karlssona - rok temu w czasie negtocjacji zapewniał kategorycznie, że sezon 2005 jest jego ostatnim sezonem na żużlu. Czy to będzie prawda?
Mam nadzieje ze nie. Ja na jego miejscu bym nie kończył - ma swietny sezon we wszystkich ligach a w takiej Polsce można jeszcze trochę kapusty przyczesać. Zresztą był jakiś wywiad z Peterem i zdaje sie nic nie wspominał o zakonczeniu kariery. W kazdym badz razie Ci, którzy liczyli ze Peter na stare lata obniży loty srogo sie zawiedli. Ja mu życzę jak najlepiej , bo nie od dzis wiadomo że kibicuję "starym dziadom".
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
harry pisze:A pro po Karlssona - rok temu w czasie negtocjacji zapewniał kategorycznie, że sezon 2005 jest jego ostatnim sezonem na żużlu. Czy to będzie prawda?
wszystko zależy od charakteru i podejścia do sprawy. Wydaje mi się, że argument pieniędzy jednak nie ma tutaj znaczenia. Jeżeli Peter chce zostać zapamiętanym jako 100% profesjonalista i świetny zawodnik - to odejdzie teraz.
Pozdr.
-
Zaratustra
- Kadrowicz
- Posty: 1523
- Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
- Lokalizacja: Lublin
czaszka pisze:Niedawno w Tygodniku Żużlowym Peter mówił, że bardzo podoba mu sie w Ostrowie i że chętni podpisze kontrakt na przyszły sezon. Więc chyba nie planuje kończyć kariery po tym sezonie
Hehe. Karlsson jest znany z tego, że mówi to co się chce usłyszeć. W którymś z wywiadów przeprowadzonym już w tym sezonie mówił, że bardzo podobało mu się w Lublinie i że bardzo chciał tu zostać. To co mówi, trzeba po prostu dzielić przez dwa
harry pisze: A pro po Karlssona - rok temu w czasie negtocjacji zapewniał kategorycznie, że sezon 2005 jest jego ostatnim sezonem na żużlu. Czy to będzie prawda?
Być może wiele wyjaśni jego postawa na torze. Mam jakieś dziwne przekonanie, że awansuje jednak Rzeszów a nie Ostrów, a dużą rolę odegra tutaj niedyspozycja Petera, który właśnie w meczach z Józkami zacznie odczuwać ,,zmęczenie sezonem."
Zulu pisze:(...) a dużą rolę odegra tutaj niedyspozycja Petera, który właśnie w meczach z Józkami zacznie odczuwać ,,zmęczenie sezonem."I nie będzie w tym nic dziwnego, bo przecież Karlsson do młodzieniaszków nie należy...
No chyba jego zmęcznie sezonem nie wchodzi w grę. Gdyby tak miało być to już w Gorzowie byłoby widać tego efekty. A tymczasem Peter przegrał tylko z Loramem. W finale napewno będzie robił dobre wyniki.
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Oto jak o swoim wystepie w Rybniku po meczu mowil Darek Sledz:
Udalo sie nam awansowac dalej. Ja przede wszystkim chcialbym podziekowac Pani Prezes, bo to - mówiac bez ogródek - jej pieniadze pomogly nam przygotowac sprzet bardzo dobrze. Dziekuje w imieniu zawodników. Jest to też zasluga mechanika, który opiekuje sie naszymi silnikami. Zreszta dzis bylo to widac. Cieszę się, że udało nam się zwyciężyć. Ja myślę, że przede wszystkim, tworzymy drużynę. Jesteśmy grupą kolegów, która lubi się ścigać. Sprawia nam to ogromną frajdę. Pomimo tego, że od początku sezonu, głośno mówi się, że chcemy awansować, nie jest na nas w klubie wywierana żadna presja. Mam nadzieję, że tak będzie do końca. Rybniczanie chyba jakiś dołek złapali. Nie trafili z formą, ale ja bym tutaj nie tragizował. Trener Czernicki często podkreśla, że jest to bardzo młoda drużyna i bardzo perspektywiczna. Ja bym tutaj zachował dużo spokoju i na miejscu działaczy, i kibiców, których zresztą macie wspaniałych, którzy przychodzą tutaj niezależnie od tego czy drużyna wygrywa czy też nie. Co do naszych szans w finale... są one równe. W finale wszystko się może zdarzyć. Jedziemy bez stresu, ale w bojowym nastawieniu i z wielką wolą zwycięstwa. Mam nadzieję, że będzie fajnie. Muszę powiedzieć, że bardzo dobrze mi było w Rybniku , zawsze to powtarzałem i będę powtarzał. Zabrakło wtedy, ówczesnemu trenerowi rybnickiej drużyny zaufania do mnie. To był podstawowy kłopot, zrodziły się jakieś dziwne plotki i to zepsuło cała atmosferę. Mimo wszystko czułem się tutaj naprawdę dobrze. Zresztą do dzisiaj z Szuminą mamy doskonały kontakt. Dzwonimy do siebie, odwiedzamy się i jest bardzo fajnie. Mam tutaj kolegów, było tu bardzo miło. Żałuje, że tak się stało jak się stało, ale to przez jakieś głupie plotki i brak zaufania do mojej osoby... bo jestem uczciwym facetem! (śmiech).
Za http://www.zuzelend.com/php.php?akcja=c ... ntarze=tak
Udalo sie nam awansowac dalej. Ja przede wszystkim chcialbym podziekowac Pani Prezes, bo to - mówiac bez ogródek - jej pieniadze pomogly nam przygotowac sprzet bardzo dobrze. Dziekuje w imieniu zawodników. Jest to też zasluga mechanika, który opiekuje sie naszymi silnikami. Zreszta dzis bylo to widac. Cieszę się, że udało nam się zwyciężyć. Ja myślę, że przede wszystkim, tworzymy drużynę. Jesteśmy grupą kolegów, która lubi się ścigać. Sprawia nam to ogromną frajdę. Pomimo tego, że od początku sezonu, głośno mówi się, że chcemy awansować, nie jest na nas w klubie wywierana żadna presja. Mam nadzieję, że tak będzie do końca. Rybniczanie chyba jakiś dołek złapali. Nie trafili z formą, ale ja bym tutaj nie tragizował. Trener Czernicki często podkreśla, że jest to bardzo młoda drużyna i bardzo perspektywiczna. Ja bym tutaj zachował dużo spokoju i na miejscu działaczy, i kibiców, których zresztą macie wspaniałych, którzy przychodzą tutaj niezależnie od tego czy drużyna wygrywa czy też nie. Co do naszych szans w finale... są one równe. W finale wszystko się może zdarzyć. Jedziemy bez stresu, ale w bojowym nastawieniu i z wielką wolą zwycięstwa. Mam nadzieję, że będzie fajnie. Muszę powiedzieć, że bardzo dobrze mi było w Rybniku , zawsze to powtarzałem i będę powtarzał. Zabrakło wtedy, ówczesnemu trenerowi rybnickiej drużyny zaufania do mnie. To był podstawowy kłopot, zrodziły się jakieś dziwne plotki i to zepsuło cała atmosferę. Mimo wszystko czułem się tutaj naprawdę dobrze. Zresztą do dzisiaj z Szuminą mamy doskonały kontakt. Dzwonimy do siebie, odwiedzamy się i jest bardzo fajnie. Mam tutaj kolegów, było tu bardzo miło. Żałuje, że tak się stało jak się stało, ale to przez jakieś głupie plotki i brak zaufania do mojej osoby... bo jestem uczciwym facetem! (śmiech).
Za http://www.zuzelend.com/php.php?akcja=c ... ntarze=tak
-
Metalliczny
- Senior
- Posty: 755
- Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Dobromir pisze:Jak awansuje Ostrów to Karlsson pójdzie w odstawke a jak Rzeszów to pewnie Max i Śledź także bedzie kim sie wzmocnić. Oczywiście jezeli przepisy sie nie zmienia znacząco.
nie liczylbym na to
Wszystko wksauzje na to, ze w razie awansu Rybka i tak zostanie.
Kwestia Maxa - kto wie czy w ogole pojawi sie w przyszlym roku na torze, wiec nie ma co dyskutowac
PS bedziecie mogli wziac Rempale
Dobromir pisze:Jak awansuje Ostrów to Karlsson pójdzie w odstawke a jak Rzeszów to pewnie Max i Śledź także bedzie kim sie wzmocnić. Oczywiście jezeli przepisy sie nie zmienia znacząco.
Patrząc na doświadczenia związane z tegorocznym (de)komletowaniem składu, obawiam się, że owszem Karlsson, Max, Śledź i paru jeszcze innych będą do wzięcia ... dla Zielonej Góry, Ostrowa/Rzeszowa, Gorzowa i ... Lublina na szarym końcu, jeśli nikt ich nie zechce w co nie wierzę.
-
Zaratustra
- Kadrowicz
- Posty: 1523
- Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
- Lokalizacja: Lublin
Talib pisze:
Patrząc na doświadczenia związane z tegorocznym (de)komletowaniem składu, obawiam się, że owszem Karlsson, Max, Śledź i paru jeszcze innych będą do wzięcia ... dla Zielonej Góry, Ostrowa/Rzeszowa, Gorzowa i ... Lublina na szarym końcu, jeśli nikt ich nie zechce w co nie wierzę.
Myślę, że nowy dajrektor będzie sypał "niezłymi" nazwiskami, jeśli chodzi o kandydatów do jazdy u nas...przynajmniej przed sezonem
Po za tym wydaje mi się, że moźe zmienić się strategia kontraktowania zawodników. Siwek chciał wszystko kalkulować z budżetem i nie podpisywać kontraktów bez pokrycia. W przypadku Pana K.K inaczej się to może odbywać, pozdr.
Gawrzyk pisze:Etam przesadzasz. Zmieniła się ekipa, która nie mogła sobie ze składem poradzić więc będzie lepiej
... albo jeszcze gorzej
Zaratustra pisze:Po za tym wydaje mi się, że moźe zmienić się strategia kontraktowania zawodników. Siwek chciał wszystko kalkulować z budżetem i nie podpisywać kontraktów bez pokrycia. W przypadku Pana K.K inaczej się to może odbywać, pozdr.
No to chyba nie ma się z czego specjalnie cieszyć.
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Dariusz Śledź: Bardzo chcemy jeździć w najwyższej klasie rozgrywkowej (Rybka o swoim wystepie w Ostrowie i zblizajacym sie rewaznu w Rzeszowie) :
http://sportowefakty.pl/index.php?dysc_ ... s_id=82115
http://sportowefakty.pl/index.php?dysc_ ... s_id=82115
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Wysmienita dyspozycje zaprezentowal dzis w finale MPPK wychowanek Motoru
Lublin, Darek Sledz ktory w zasadniczej fazie zawodow wygrywal w pieknym
stylu piec swoich biegow, a w jednym przyjechal na trzeciej pozycji za swoim
klubowym kolega Mackiem Kuciapa! W taki oto sposob Darek poprowadzil
rzeszowska pare do biegu barazowego decydujacego o mistrzostwie i ktory to
bieg wygral stajac sie ojcem sukcesu Marmy Rzeszow w finale MPPK 2005 !!!!
Lublin, Darek Sledz ktory w zasadniczej fazie zawodow wygrywal w pieknym
stylu piec swoich biegow, a w jednym przyjechal na trzeciej pozycji za swoim
klubowym kolega Mackiem Kuciapa! W taki oto sposob Darek poprowadzil
rzeszowska pare do biegu barazowego decydujacego o mistrzostwie i ktory to
bieg wygral stajac sie ojcem sukcesu Marmy Rzeszow w finale MPPK 2005 !!!!
-
Michael
- Drabol
- Szkółkowicz
- Posty: 279
- Rejestracja: 21 grudnia 2003, o 18:17
- Lokalizacja: Wroclaw / Danmark
- Kontakt:
Darek pokazał klase, w niektórych momentach publicznośc kibicowała bardziej jemu niż wrocławskiej parze
Szał radości po triumfie Rybki w barażu. Tak dalej Darek !!
PS.Przypominam że Rybka jest do rzeszowa tylko wypożyczony więc nie rozumiem co ma znaczyć że go nie wypuszczą ?
PS.Przypominam że Rybka jest do rzeszowa tylko wypożyczony więc nie rozumiem co ma znaczyć że go nie wypuszczą ?
Er det mine chrome hearts? Den prestige jeg har?
der gør du ser på mig, som det genere dig.
Er det hvor jeg fra, der gør det så bizart?
Hans Andersen Racing Official Webiste -> http://www.Hans-Andersen.pl
der gør du ser på mig, som det genere dig.
Er det hvor jeg fra, der gør det så bizart?
Hans Andersen Racing Official Webiste -> http://www.Hans-Andersen.pl