Co dalej Panie Dyrektor ??
Joe pisze:
Jeszcze jedno trzeba zrobić - przeprowadzić męską rozmowę i nałożyć kary finansowe, a jak to nie pomoże rozwiązać kontrakty i wycofać drużynę z rozgrywek...
No zeczywiscie graatuluje myslenia !!! najlepiej to sam zaplac sare na caritas. A, i wycofaj sie z forum
Shack pisze: Żeby tylko utrzymać I lige...
I to jest prawidlowe myslenie i GLOWNY cel zespolu !!!
trening czyni mistrza.
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
Lublin_Fan pisze:Któtko i na temat. Jak odejdzie Siwek to będzie to jednoznaczne z końcem żużla w Lublinie.
Przesadzasz
Nie ma ludzi niezastąpionych i nie widzę powodu aby pan Siwek miał tu być wyjątkiem
Zachowując wszelkie proporcje - wiele osób nie wyobrażało sobie, że papieżem może być ktoś inny niż Ś.P. Jan Paweł II, a tu się okazuje, że może i końca świata nie było
W Lublinie zawsze się znajdzie ktoś kto będzie dalej ciągnął ten wózek, nawet jeśli znów trzeba będzie zaczynać od zera
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
- motorlublin
- Szkółkowicz
- Posty: 217
- Rejestracja: 7 marca 2003, o 21:31
- Lokalizacja: LUBLIN
wywiad z Głogowskim
http://miasta.gazeta.pl/lublin/1,35644,2794459.html
Jerzy Głogowski: Przed tym spotkaniem spodziewaliśmy się, że po ostatnich lepszych wynikach pojedziemy dużo, dużo lepiej. Tymczasem cały zespół zawiódł. Początek miał jeszcze wyrównany przebieg, ale po kilku biegach - nagle - żużlowcy zaczęli narzekać na tor, że za szybko schnie. Moim zdaniem powodów słabszej formy nie należy szukać na torze, ale w psychice zawodników. Jestem bardzo zbulwersowany tym, co się dzieje. Po spotkaniu rozmawialiśmy i wspólnie szukaliśmy przyczyny tak słabej postawy całego zespołu. Wszyscy całą winę zganiają na tor, który był inny podczas ostatniego treningu, a inny w trakcie niedzielnych zawodów. Postanowiliśmy, że teraz tor zostanie przygotowany na tzw. ,,beton" ...
trudno zrozumieć politykę klubu, przyczepny tor był atutem Lublina większość drużyn jeździ na "betonie" na którym to decyduje sprzęt /moment startowy/ więc dlaczego dobrowolnie pozbywamy się jedynego atutu?
jeżeli na krosno Głogowski przygotuje "beton" to niech nie ma złudzeń będzie jak z Opolem
a nie zawsze w trakcie meczu niebiosa siÄ™ zlitujÄ… i spadnie deszcz
http://miasta.gazeta.pl/lublin/1,35644,2794459.html
Jerzy Głogowski: Przed tym spotkaniem spodziewaliśmy się, że po ostatnich lepszych wynikach pojedziemy dużo, dużo lepiej. Tymczasem cały zespół zawiódł. Początek miał jeszcze wyrównany przebieg, ale po kilku biegach - nagle - żużlowcy zaczęli narzekać na tor, że za szybko schnie. Moim zdaniem powodów słabszej formy nie należy szukać na torze, ale w psychice zawodników. Jestem bardzo zbulwersowany tym, co się dzieje. Po spotkaniu rozmawialiśmy i wspólnie szukaliśmy przyczyny tak słabej postawy całego zespołu. Wszyscy całą winę zganiają na tor, który był inny podczas ostatniego treningu, a inny w trakcie niedzielnych zawodów. Postanowiliśmy, że teraz tor zostanie przygotowany na tzw. ,,beton" ...
trudno zrozumieć politykę klubu, przyczepny tor był atutem Lublina większość drużyn jeździ na "betonie" na którym to decyduje sprzęt /moment startowy/ więc dlaczego dobrowolnie pozbywamy się jedynego atutu?
jeżeli na krosno Głogowski przygotuje "beton" to niech nie ma złudzeń będzie jak z Opolem
a nie zawsze w trakcie meczu niebiosa siÄ™ zlitujÄ… i spadnie deszcz
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
rob7 pisze:trudno zrozumieć politykę klubu, przyczepny tor był atutem Lublina większość drużyn jeździ na "betonie" na którym to decyduje sprzęt /moment startowy/ więc dlaczego dobrowolnie pozbywamy się jedynego atutu?
jeżeli na krosno Głogowski przygotuje "beton" to niech nie ma złudzeń będzie jak z Opolem
a nie zawsze w trakcie meczu niebiosa siÄ™ zlitujÄ… i spadnie deszcz
Zauważ, że zawodnicy mieli pretensje, że tor był inni niz na treningu. Wydaje sie, że poprostu jest za mało przyczepnej nawierzchni i nie da sie dwa razy zrobić takiego samego toru. Natomiast beton będzie beton, nie będzie już mowy o nie spasowaniu.
... dyrektora zwyczajowo zatrudnia sie ogłaszając konkurs, patrz np. dzisiejszy komunikat Wisły Kraków...
dyrektor jest od zarządzania klubem, pozyskiwania sponsorów i po tym ocenia się jego pracę a nie od dawania prywatnej kasy i pewnie gdyby tak było w Lublinie sytuacja drużyny nie byłaby taka tragiczna jak jest...
dyrektor jest od zarządzania klubem, pozyskiwania sponsorów i po tym ocenia się jego pracę a nie od dawania prywatnej kasy i pewnie gdyby tak było w Lublinie sytuacja drużyny nie byłaby taka tragiczna jak jest...
Lublin_Fan pisze:To w takim razie zapytam: podajcie następcę Siwka. Nazwisko oraz ile może wydać na klub z własnej kieszeni?
Pozdr.
... dyrektora zwyczajowo zatrudnia sie ogłaszając konkurs, patrz np. dzisiejszy komunikat Wisły Kraków...
dyrektor jest od zarządzania klubem, pozyskiwania sponsorów i po tym ocenia się jego pracę a nie od dawania prywatnej kasy i pewnie gdyby tak było w Lublinie sytuacja drużyny nie byłaby taka tragiczna jak jest...
PS.
Schack a co takiego wydarzyło się od jesieni że wówczas można było zrobić tor przyczepny a teraz nie, trudno to zrozumieć
-
Zaratustra
- Kadrowicz
- Posty: 1523
- Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
- Lokalizacja: Lublin
Lublin_Fan pisze:To w takim razie zapytam: podajcie następcę Siwka. Nazwisko oraz ile może wydać na klub z własnej kieszeni?
Pozdr.
Myślę, że ktoś by się znalazł. Szkoda, że Ci wszyscy, którzy znajdą się bliżej klubu, zaczynają powtarzać "zdanie Pana Siwka". Pisał o tym chyba Lucki73, Jeżeli nie będzie ludzi w samym klubie, którzy podejmą się "konstruktywnej" krytyki obecnej polityki, to jedynym rozwiązaniem będzie właśnie odejście Siwka. Nie może być tak, że wszyscy mu przytakują i bronią jego poczynań. Te poczynania są w tym sezonie błędne. I tu jest rola ludzi znajdujących się w klubie, bądź też będących blisko klubu, aby tej krytyki dokonali. Wtedy pojawią się szanse na "pozytywne" zmiany.
Ale ja chciałbym jeszcze raz powtórzyć to co napisałem w temacie o szkółce. Pojawiają się coraz to nowe, bardziej i mniej wiarygodne informacje na temat tego co się dzieje w klubie, a klub...milczy
-
Karolina M.
- Posty: 75
- Rejestracja: 25 lipca 2003, o 12:26
- Lokalizacja: Lublin
Nasi marudzą, że tor nie był identyczny jak na treningu, tylko dlaczego Ostrów tak szybko się z nim spasował przyjeżdżając od tak, nie wiedząc kompletnie nic jaki tor przygotujemy.
Przecież nawierzchnia nie była zupełnie inna od tej na treningu i można było popracować nad motocyklami po próbie toru czy nawet po pierwszych biegach, jednak najlepiej jest narzekać po meczu jak to tor nas zaskoczył
pozdr.
Przecież nawierzchnia nie była zupełnie inna od tej na treningu i można było popracować nad motocyklami po próbie toru czy nawet po pierwszych biegach, jednak najlepiej jest narzekać po meczu jak to tor nas zaskoczył
pozdr.
Erwin pisze:Nasi marudzą, że tor nie był identyczny jak na treningu, tylko dlaczego Ostrów tak szybko się z nim spasował przyjeżdżając od tak, nie wiedząc kompletnie nic jaki tor przygotujemy
Oni są po prostu profesjonalistami w każdym calu, zdrowo i poważnie podchodzącymi do tego co robią. Wystarczyło im 5 biegów i zaczęła się masakra naszych.
A jest taki stare, mądre przysłowie.... Złej baletnicy to i rąbek u spódnicy....
Pozdrawiam.
Wyjasniam:
co to toru, to poprostu warstwa przyczepna ulotnila sie w trybuny, tor jest w takim stanie ze wychodza z niego druty i płyty betonowe. W tamtym roku dosypano zdaje się glinke, ale to raczej półśrodek. Choc na tamten sezon starczylo. Aha i jest to teoria wymyslona przeze mnie, poprzedzona obserwacjami
Jesli chodzi o cisze ze strony klubu:
Gawrzyk jest w Szwecji, od wtorku i wraca dopiero w poniedziałek po meczu z Grudziądzem. Dyrektor w tej chwili nie ma Internetu, a może nawet i komputera. Także nie ma kto prostować tych bzdur.
co to toru, to poprostu warstwa przyczepna ulotnila sie w trybuny, tor jest w takim stanie ze wychodza z niego druty i płyty betonowe. W tamtym roku dosypano zdaje się glinke, ale to raczej półśrodek. Choc na tamten sezon starczylo. Aha i jest to teoria wymyslona przeze mnie, poprzedzona obserwacjami
Jesli chodzi o cisze ze strony klubu:
Gawrzyk jest w Szwecji, od wtorku i wraca dopiero w poniedziałek po meczu z Grudziądzem. Dyrektor w tej chwili nie ma Internetu, a może nawet i komputera. Także nie ma kto prostować tych bzdur.
Prymus pisze:Oni są po prostu profesjonalistami w każdym calu, zdrowo i poważnie podchodzącymi do tego co robią. Wystarczyło im 5 biegów i zaczęła się masakra naszych.
A jest taki stare, mądre przysłowie.... Złej baletnicy to i rąbek u spódnicy....
Dokładnie tak jak mówisz, Zlej baletnicy to i rabek itd. Tylko co ma zrobić klub żeby wygrać przynajmniej ten mecz z Krosnem ? Nie może zagrać w ten sposob ze przygotuje tor po swojemu. Zrobi beton tak jak chca zawodnicy. Śmieszne jest to, że wczesniej narzekali na beton Studzińskiego.... Dramatem jest to, że oni naprawde maja super fury, tylko nie umieją ich ustawić.
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Shack pisze:Prymus pisze:Oni są po prostu profesjonalistami w każdym calu, zdrowo i poważnie podchodzącymi do tego co robią. Wystarczyło im 5 biegów i zaczęła się masakra naszych.
A jest taki stare, mądre przysłowie.... Złej baletnicy to i rąbek u spódnicy....
Dokładnie tak jak mówisz, Zlej baletnicy to i rabek itd. Tylko co ma zrobić klub żeby wygrać przynajmniej ten mecz z Krosnem ? Nie może zagrać w ten sposob ze przygotuje tor po swojemu. Zrobi beton tak jak chca zawodnicy. Śmieszne jest to, że wczesniej narzekali na beton Studzińskiego.... Dramatem jest to, że oni naprawde maja super fury, tylko nie umieją ich ustawić.
To może im nie trzeba treningów tylko psychiatry. Ręce mi opadają jak słucham tych biadoleń na zmienność toru. Jeszcze bardziej snutno robi się na myśl, że betonowy eksperyment szykuje się na najważniejszy mecz sezonu czyli spotklanie z Krosnem. Ciekaw jestem jaki tor będzie dzisiaj na treningu no i ilu gwiazdorów pojawi się na nim...
Pozdrowienia znad granicy totalnego wk...nia
