26.06.05r. godz 17.30: Motor Lublin vs. KM Ostrów

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Dabram

#251 Postautor: Dabram » 27 czerwca 2005, o 11:37

Gawrzyk pisze:Ale też wystarczy pogadać z nim, aby zrozumieć na jakiej zasadzie ci potężni sponsorzy tafili do Piły. Nie była to operatywność działaczy, ale pewna transakcja wymienna na lini polityczno biznesowej. Chyba nie trzeba przypominać kto w najlepszych czasach siedział na nowowybudowanej błękitnej trybunce...I tym bardziej nie trzeba przypominać jak po czasach finansowego eldorado Piła się skończyła...To tak na marginesie od meczu.

A co do męskich rozmów to takowa odbyła się po zakończeniu meczu. Rozmawiono i ustalono plan który ma celku utrzymanie pierwszej ligi w Lublinie. Najłatwiej byłoby teraz załamać ręce i czekać aż przyjedzie Krosno i wtłucze nam do 40...


A może z tą transakcją polityczno - biznesową to nie jest głupi pomysł?Jest tylko jedno ale - trzeba jeszcze parę dzionków przystopować bo kij wie co za opcja będzie już nie długo miała władzę.Ale jak sobie po wyborach ktokolwiek już wymaści siedzonko to przecie nie zaszkodzi na tych niebieściutkich krzesełkach ELYTĘ posadzić,wyrychtować im szaszłyki,skrzyknąć Perłę z napitkiem i obstawić hostessami.Niech sobie WŁADZA LUBELSKA obaczy jaki to wysoce medialny jest żużel i niech bujnie się po Polsce bo mu zaprawdę nie obrazimy się jako kibice jak na plastronach będzie pisać dajmy na to : Mercedes - Benz,KGHM,Orange lub wiele innych kosztownych nazw.Przynajmniej w przyszłej kadencji WŁADZA zrobi choć jeden dobry uczynek dla miasta i województwa bo na inne to nie ma co marzyć będąc nauczony doświadczeniem.

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

#252 Postautor: Zaratustra » 27 czerwca 2005, o 11:39

Gelo pisze:Jaki jest ten plan?(...)Czy wreszcie będzie przestrzegana frekwencja na treningach?


Ja też podpisuję się pod tym pytaniem. Czy możemy- odnośnie tego planu - poznać odpowiedź chociaż na to pytanie, czy znów "poczekacie-zobaczycie" ?? , pozdr.

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#253 Postautor: ravajas » 27 czerwca 2005, o 12:01

Gelo pisze:To nie powinno nas interesować czy to Stokłosa czy Borowski. Wiecie, że trzeba uderzać w polityków - uderzcie. To może dobry pomysł, byle finał nie był taki jak w Pile.


Własnie do sejmu szykuje się nasz lokalny biznesmen Janusz Palikot. Przecież byłby w stanie pomóc klubowi, ale wybory są w tak nieodpowiednim momencie, że to ni już ten, ni jeszcze przyszły sezon. Ja bym jednak podziekował SIPMIE za sponsoring tytularny a zapukał w kilka innych drzwi.
Aha, prosze mi przypomnieć, bo może opórcz mnie ktoś jeszcze to czytał: w jednej z lokalnych gazet na początku sezonu była taka wypowiedź (nie cytuje, tylko przytaczam z pamięci): Perła w tym sezonie zaczyna się angażować w żużel (trochę za późno żeby skład zbudować, ale nie za późno, żeby takim składem I Ligę utrzymać), ale celem jest utrzymanie I ligi. Natomiast poważne środki przeznaczy na zbudowanie silnego ośrodka żużlowego w przyszłym sezonie. Mowa był oczywiście o tak silnej drużynie, która - wzorem ubiegłego, ale skuteczniej - powalczyłaby o awans. Czy ktoś może mi potwierdzić takie opinie? Ewentualnie podpowiedzieć jak to wygląda na dzień dzisiejszy?

pozdrawia:
Rafał Borowski

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

#254 Postautor: Czarek » 27 czerwca 2005, o 12:16

A propos męskich rozmów z zawodnikami to czy ktoś mógłby przeprowdzić taką ze spikerem. Tak mnie wczoraj wkurzył podczas prezentacji, że myślałem o opuszczeniu stadionu (szkoda, bo warto było sobie pójść). Jak można tak pie...ć i przeciągać prezentację? Niech przedstawi zawodników z imienia i nazwiska i przestanie snuć te swoje kretyńskie opowiastki zgrzybiałej staruchy. Oprócz tego, że nie opanował jeszcze języka polskiego, znowu dał się poznać jako wielki matematyk upatrując, przy stanie 22:43, naszych szans na wygranie meczu. Jeśli przestanę przychodzic na mecze to ze względu na spikera.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#255 Postautor: Łoptymista » 27 czerwca 2005, o 12:27

Zaratustra pisze:
Gelo pisze:Jaki jest ten plan?(...)Czy wreszcie będzie przestrzegana frekwencja na treningach?


Ja też podpisuję się pod tym pytaniem. Czy możemy- odnośnie tego planu - poznać odpowiedź chociaż na to pytanie, czy znów "poczekacie-zobaczycie" ?? , pozdr.


Minęła godzina, a informacji o ściśle tajnym planie ni ma.
:evil:
Gawrzyk i Ty sie dziwisz, że ludzie źle piszą o klubie i o działaniach. Skoro nic się nie mówi, albo puszca jedynie bąki zamiast konkretów.
Od siebie dodam, że niewiedza czasami wychodzi na zdrowie. Gdyby wszyscy kibice wiedzieli o wszytkich działaniach. Wtedy dopiero by się załamali.

Awatar użytkownika
Fork
Zawodowiec
Posty: 1217
Rejestracja: 13 marca 2005, o 11:40
Lokalizacja: Koziego Grodu

#256 Postautor: Fork » 27 czerwca 2005, o 12:29

Mecz pozostawiam bez komentarza (spikera,matematyka, tez :wink: )
Ale PROSZE !!!
NIE ZAKLADAJCIE TEMATU GRUDZIADZ-LUBLIN !!! chcialbym aby zostal on zalozony dopiero 4.7.2005 :|
trening czyni mistrza.

Joe

#257 Postautor: Joe » 27 czerwca 2005, o 12:30

"Źle dzisiaj pojechałem, popełniłem kilka błędów na torze. Co do sytuacji w wyścigu XII, to myślałem, że się zmieszczę przy bandzie. Niestety, nie byłem zbyt szybki" - Tomasz Piszcz cyt. z Dziennika Wschodniego.

Panie Piszcz, a kiedy Pan pojechał dobrze bo jakoś sobie nie mogę przypomnieć :shock: :?: A co do kolejnych Pana wyczynów to następnym razem po raz kolejny zmieści się Pan ale w gipsie...Koniec z tym gwizdorstwem, wkładaniem stoperków do uszu bo robi Pan z siebie tylko pośmiewisko.
To cud że Jurek dosyć wcześnie spadł z motocykla bo w przeciwnym razie wyglądałby jak jego przedni widelec.

Awatar użytkownika
Erwin
Senior
Posty: 667
Wiek: 39
Rejestracja: 4 lutego 2003, o 21:05
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#258 Postautor: Erwin » 27 czerwca 2005, o 13:08

Joe pisze:A co do kolejnych Pana wyczynów to następnym razem po raz kolejny zmieści się Pan ale w gipsie...


Gdyby nie doświadczenie i rutyna Jurka, nie wiem czy wynik byłby jedynym zmartwieniem lubelskich kibiców.

Awatar użytkownika
Saint
Kadrowicz
Posty: 1500
Rejestracja: 24 czerwca 2004, o 12:38
Lokalizacja: LUBLIN/Warszawa

#259 Postautor: Saint » 27 czerwca 2005, o 13:09

Gawrzyk pisze:
A co do męskich rozmów to takowa odbyła się po zakończeniu meczu. Rozmawiono i ustalono plan który ma celku utrzymanie pierwszej ligi w Lublinie. Najłatwiej byłoby teraz załamać ręce i czekać aż przyjedzie Krosno i wtłucze nam do 40...


Po meczu a właściwie po "wyczynie" Piszcza szlag mnie trafił i stwierdziłem, że jednak wolę spędzić czas z dzieckiem niż marnować go na oglądanie tej farsy.... Od pamiętnego okresu transferowego broniłem GTW mówiąc abysmy zaczekali z ocenami do końca sezonu.... ale to już jest przegięcie. Na kolejny mecz raczej sie nie udam... nie dlatego że żal mi 15 złotych za bilet ale dlatego że żal mi po prostu czasu.... jak ktoś zap... cały tydzień to ma ochotę na relaks na stadionie i pozytywne emocje (nawet po przegranym meczu ale po walce") a nie na to co się dzieje u nas. Zaraz usłyszę że nie jestem prawdziwym kibicem.... bo opuszczam klub w trudnej chwili to ja po prostu dam komus te 15 złotych żeby kupił bilet i wyrzucił bo mi po prostu szkoda czasu wolę go spędzić z rodziną. Wileka afera rozpętała sie bo kibice siedzący na betonie podczas deszczu "śmiali" wkroczyć za wspaniałą trybunę główną... w takim razie ja po wczorajszym spotkaniu czuję się okradziony - kupiłem bilet na żużel a dostałem widowisko spod znaku farsy i kpiny (jedynie młodzieżowcom należy się pochwała - Dominiczak ma najdalej ze wszsytkich a na treningach jest chyba najczęściej)
Gawrzyk - twój propagandowy wpis brzmiący jak za czasów przyjaciół spod znaku czerownej gwiazdy.... moim zdaniem lepiej byłoby gdybyś nic nie napisał... Może jakieś konkrety?? Jakie kroki? Napisz wreszcie jakieś kokrety, a nie uprawiasz wodolejstwo...

Siwek Patataj

#260 Postautor: Siwek Patataj » 27 czerwca 2005, o 13:47

Gawrzyk pisze:A co do męskich rozmów to takowa odbyła się po zakończeniu meczu. Rozmawiono i ustalono plan który ma celku utrzymanie pierwszej ligi w Lublinie. Najłatwiej byłoby teraz załamać ręce i czekać aż przyjedzie Krosno i wtłucze nam do 40...


Znowu uśmiałem się do łez. Męska rozmowa? :) Tam siedzą same "ciepłe kluchy", które się tylko poklepują po ramionach i sprowadzają ten klub na samo dno. I najsmutniejsze jest to, że chyba robią to świadomie - tak uważam. Co? Nakrzyczą na siebie? Bądźmy poważni. Siwek może Frankowi naskoczyć i naskoczyć może całej reszcie tych żużlowych tuzów, bo to oni dyktują warunki od samego początku, a dokładnie od ubiegłego sezonu gdy GTW zrobiła z nich megagwiazdki, zachłystując się przypadkowym otarciem o baraże.

Niech się lepiej wezmą za szkolenie młodzieży, z kopyta, bo to jedyny ratunek dla tego klubu. Zacząć metodyczną pracę od podstaw.

lucki73

JAG
Senior
Posty: 923
Rejestracja: 18 czerwca 2004, o 17:36

#261 Postautor: JAG » 27 czerwca 2005, o 13:52

luCas pisze:A znasz takie powiedzenie: " Dobrymi checiami, to jest pieklo wybrukowane" . To jest sport, tu nie wygrywa ten kto ma checi, tylko ten kto jest lepszy. Czy zawodnicy kpia z kibicow? Poprostu jezdza tak, jak potrafia, jak pozwala sprzet, a nie tak jakby chcieli.
A to ze wyjezdza na tor po kilku miesiacach, to tez nie jest zadne usprawiedliwienie, ilu zawodnikow po kontuzji i dlugiej rehabilitacji wracalo na tor z lepszym skutkiem????
Mecz byl i tak do tylu, lepiej bylo wystawic juniorow, przywiezli by ze 24 pkt...


znam i co z tego?akurat trafiłeś jak kulą w płot bo Mordel to głównie checią udowodnienia komus czegoś pojechał,powtarzam się ale widac muszę,najlepiej spośród tej bidy która z plastronem TŻ wyjechala wczoraj na tor.
i nie porównuj proszę zawodnika z podstawowego składu wracającego na tor,który ma o co(ponowne miejsce w składzie) walczyc z Jurkiem który jedzie na zasadzie zapchaj dziurę.
:),czasami :(

Siwek Patataj

#262 Postautor: Siwek Patataj » 27 czerwca 2005, o 14:22

Nie sposób nie zgodzić się z JAG w temacie "Ojca". To jedyny zawodnik wśród seniorów, któremu można wybaczyć wczorajszy żałosny występ całej drużyny. Olewano "Ojca" od początku sezonu, jak trwoga to poleciano do Jurka, Jurek mimo że klub odmawiał mu środków na przygotowanie do sezonu wyjechał na tor i... robił co mógł. On jedyny ma u mnie rozgrzeszenie, a Piszcz, Franków i Focus winni się zastanowić nad tym co robią. Choć w zasadzie to nie ma co się im dziwić. Jaki pracodawca, taka praca, a oni bezlitośnie wykorzystują miernotę naszego zarządzania klubem.

ukłony i pzdr.
lucki73

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

#263 Postautor: Shack » 27 czerwca 2005, o 14:32


go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

#264 Postautor: go! » 27 czerwca 2005, o 15:07

Statystyka I ligi oddaje obraz wczorajszego meczu.

30. A. Pietraszko 1.698
31. M. Franków 1.625
31. T. Piszcz 1.625

PS. To są niestety pierwsze (lecąc od góry) pozycje na jakie natrafiłem z adnotacją "Lublin"
Wszyscy równo - wszyscy gówno

Awatar użytkownika
DonKamizi
Senior
Posty: 629
Rejestracja: 2 czerwca 2003, o 15:57
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#265 Postautor: DonKamizi » 27 czerwca 2005, o 15:27

Gawrzyk pisze:A co do męskich rozmów to takowa odbyła się po zakończeniu meczu. Rozmawiono i ustalono plan który ma celku utrzymanie pierwszej ligi w Lublinie. Najłatwiej byłoby teraz załamać ręce i czekać aż przyjedzie Krosno i wtłucze nam do 40...


Męska rozmowa :?: :?: Kto kogo squwiał, kto komu dał po ryju...A może było "Chłopcy dlaczego tak słabo pojechaliście :?: :?: "

Ustalono plan :lol: :lol: Jaki plan ja chce wiedzieć...Może umówiliśmy się z Krosnem, że mecz odjedziemy na rowerach...

Na koniec mały pokaz jak można unieszkodliwić swojego partnera oraz próbować pojeździć po bandzie http://stacho.com-connect.pl/donkamizi/
Perła ponad wszystko :) :)
Pozdrowienia dla Krzyżaków
GG 4113059


http://www.otwieramy.pl/?p=89413

Awatar użytkownika
Gemeran
Posty: 62
Rejestracja: 18 kwietnia 2005, o 13:55
Lokalizacja: Lublin

#266 Postautor: Gemeran » 27 czerwca 2005, o 17:28

DonKamizi pisze: Na koniec mały pokaz jak można unieszkodliwić swojego partnera oraz próbować pojeździć po bandzie

Mistrzem jazdy po bandzie był Piotr Pawlicki z Leszna. Pamiętam jak na meczu ligowym w Lublinie dosłownie pojechał po bandzie na pierwszym łuku. Oczywiście się nie utrzymał na motorze ale tylko raz widziałem coś takiego na Zygmuntowskich. A co do Piszcza to przynajmniej przestraszył Węgrzyka swoimi akcjami przez co remisując w biegu 15-tym dostaliśmy do 29 a nie do 27 :wink: .

Awatar użytkownika
Fork
Zawodowiec
Posty: 1217
Rejestracja: 13 marca 2005, o 11:40
Lokalizacja: Koziego Grodu

#267 Postautor: Fork » 27 czerwca 2005, o 17:29

DonKamizi pisze:
Na koniec mały pokaz jak można unieszkodliwić swojego partnera oraz próbować pojeździć po bandzie http://stacho.com-connect.pl/donkamizi/

Filmiki dobre :wink: masz jeszcze wiecej :P
Chetnie bym obejzal.
trening czyni mistrza.

Red_Bullet
Posty: 14
Rejestracja: 26 czerwca 2005, o 22:12

#268 Postautor: Red_Bullet » 27 czerwca 2005, o 23:50

Witam na forum.

Moja przygoda z zuzlem w Lublinie zaczela sie w piatek na treningach. Nie jestem ani szpeniem w temacie ani starym wyjadaczem. Wyciagnalem nastepujace wnioski z obserwacji:
- Adrian Åšmieja - brakuje mu doswiadczenia moze, ale wiedzialem ze cos pojedzie wiecej niz 1 punkt w I biegu, pojechal na 2 a malo zabraklo do 3,
- Jurek Mordel - dajcie mu sprzet a beda punkty,
- Tomek "salto pod zegarem" Piszcz :P - albo chce zostac kaskaderem, albo chce sie znalezc w sportach ekstremalnych - powinien dostac w czape od Jurka,
- Krzysztof Dominiczak - beda z niego ludzie,
- Mariusz Franków - to chyba kpiny nie??
- Adam Pietraszko - on tak zawsze jezdzi??
- Daniel Jeleniewski - na poczatku cieniowal, ale potem rehabilitacja.

Na treningu bylo widac, jak Piszcz jechal z Jeleniewski i Mordelem, ze chlopaki cos jada. Jednalk mecz to byla tragedia. Jak mielismy start niezly to musialo sie skonczyc upadkiem (chociaz pewnie i tak bysmy tych punktow nie dowiezli). Jednak jak juz ktos kosi swojego, robi salto, albo zrywa tasme no to juz swiadczy o czyms. O czym to jeszcze nie wiem, napewno brak zgrania w zespole. Na treningu w piatek widzialem: Jeleniewskiego, Mordela, Piszcza, Śmieję i Wronę. A gdzie kurna reszta? Jaja se robia? Juz po 9 albo 10 biegu nie chcialo mi sie wstawac. Ojciec walna w bande na sektorze w ktorym siedzialem. Ma chyba chody na "gorze" bo skonczylo sie na zmasakrowanym motorze. Mordel staral sie ale niestety pech. Piszcz wogole nie patrzyl co sie dzieje z jego druzynowym kolega, a salto pod zegarem mi zalatywalo amatorszczyzna. Jeleń cos jechal (w kazdym razie probowal). Nie wiem czy Ostrowianie mieli lepsze maszyny czy co bo na prostych to robili nas jak chcieli. Moich oczekiwan nie zawiodl Adrian - z niego jeszcze beda ludzie. Sprawa inna - tor. Jest tak zorany ze szok. Skoro nasi mieli problemy z utrzymaniem maszyn w wirazach, ktore podskakiwaly jak kangury, no to cos jest nie tak. Z drugiej jednak strony ekipa z Ostrowa dawala sobie rade na naszym torze. Szacunek dla nich.

Jezeli tak wyglada forma naszych zuzlowcow to o wygranej z Krosnem to mozemy tylko pomarzyc. Jednak na 100% przyjde na ten mecz (na treningi pewnie tez) bo jednak zuzel to fajne widowisko. Chcialem tez podziekowac koledze Roga82 za to ze namowil mnie na przyjazd do Lublina.

Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2004
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

#269 Postautor: boxing » 27 czerwca 2005, o 23:57

Gemeran pisze:
DonKamizi pisze: Na koniec mały pokaz jak można unieszkodliwić swojego partnera oraz próbować pojeździć po bandzie

Mistrzem jazdy po bandzie był Piotr Pawlicki z Leszna. Pamiętam jak na meczu ligowym w Lublinie dosłownie pojechał po bandzie na pierwszym łuku. Oczywiście się nie utrzymał na motorze ale tylko raz widziałem coś takiego na Zygmuntowskich. A co do Piszcza to przynajmniej przestraszył Węgrzyka swoimi akcjami przez co remisując w biegu 15-tym dostaliśmy do 29 a nie do 27 :wink: .

Gemeran przypomnial Pawlickiego - bardzo lubilem tego zawodnika: po bandach tez go nosilo, ale serce do jazdy mial, a ja lubie takich fighterow. Piotr po urazie kregoslupa probowal rehabilitacji, ale czy odzyskal sprawnosc?
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

Awatar użytkownika
Gemeran
Posty: 62
Rejestracja: 18 kwietnia 2005, o 13:55
Lokalizacja: Lublin

#270 Postautor: Gemeran » 28 czerwca 2005, o 06:46

boxing pisze: Gemeran przypomnial Pawlickiego - bardzo lubilem tego zawodnika: po bandach tez go nosilo, ale serce do jazdy mial, a ja lubie takich fighterow. Piotr po urazie kregoslupa probowal rehabilitacji, ale czy odzyskal sprawnosc?

Ja też kibicowałem Pawlickiemu. Nie dość że waleczny, wręcz nieobliczalny, to i punktów sporo przywoził. W Lublinie czasem więcej od Jankowskiego czy Kasprzaka. Mimo wszystko wzbudzał sympatię kibiców, w przeciwieństwie np. do Waldka Cieślewicza, bo w wyniku swoich akcji to najczęściej sam cierpiał. Nikogo na wózek nie wysłał, prócz siebie. Czy odzyskał sprawność to nie wiem. Nie był wielką gwiazdą więc o nim się nie mówi.

JAG
Senior
Posty: 923
Rejestracja: 18 czerwca 2004, o 17:36

#271 Postautor: JAG » 28 czerwca 2005, o 09:14

Red_Bullet-cóz za błyskotliwa analiza :lol:
nie dość że drużyna mnie osłabia to jeszcze niektórzy dokładają sie do tego :evil:

ktos moze wie kiedy bedzie transmisja meczu Gorzów-Rzeszów i na jakim kanale??
:),czasami :(

Red_Bullet
Posty: 14
Rejestracja: 26 czerwca 2005, o 22:12

#272 Postautor: Red_Bullet » 28 czerwca 2005, o 16:07

JAG: 18:40 na Tele 5 jest jakis program zuzlowy. Zreszta jezeli chcesz to pobierz sobie programtv 3.2.8b. Jest to wirtualny program tv:) Wybierasz sobie jakie kanaly cie interesuja i jakie dni, sciagasz, czytasz i wiesz :)

link: http://laki.dvhk.pl/pliki/Niezbednik/Pr ... vhk.pl.zip

Przy okazji ogladalem dzisiaj mecz Rzeszow Krosno (w Rzeszowie). Rzeszow wygral 4 punktami i to dopiero w ostatnim biegu rozstrzygnal sie wynik. Fakt ze Krosnianie znaja tor w Rzeszowie jak wlasny, ale to co zobaczylem nie nastraja optymistycznie na przyszlosc. Jak sie nic w postawie naszej druzyny nie zmieni to mozemy miec problem z utrzymaniem sie.


Pozdrawiam

JAG
Senior
Posty: 923
Rejestracja: 18 czerwca 2004, o 17:36

#273 Postautor: JAG » 28 czerwca 2005, o 17:24

również ogladałam ten mecz i nadal sie zastanawiam czy Rzeszów olał rywala czy Krosno sie tak rozjeździło :roll: ale dość tych rozważań nie na temat :oops:
:),czasami :(

Awatar użytkownika
DonKamizi
Senior
Posty: 629
Rejestracja: 2 czerwca 2003, o 15:57
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#274 Postautor: DonKamizi » 2 lipca 2005, o 11:30

Powtórka biegu 12 - Jeleniewski vs. Jędrzejak i bieg 14 czyli Pietraszko jeździ po szerokiej.
http://stacho.com-connect.pl/donkamizi/
Perła ponad wszystko :) :)
Pozdrowienia dla Krzyżaków
GG 4113059


http://www.otwieramy.pl/?p=89413