No wiemgrzesieck pisze:meesha pisze:Nie rozumiem czegoś takiego jak "kluby się dogadały", a co to u licha znaczygrzesieck pisze:a ja myslalem, ze nie ma Karlssona, bo sie kluby dogadaly, ze jada w krajowce...![]()
Czy kluby dogadały się już kto awansuje w tym roku
![]()
czepiasz sie, a przeciez doskonale wiesz o co mi chodzi ;]
26.06.05r. godz 17.30: Motor Lublin vs. KM Ostrów
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
grzesieck pisze:Hmm...w sumie racja, juz kiedys nas chyba Unia Tarnow w ten sposob wyleszczyla, nie? Mialo byc w krajowce, a oni z Jiroutem jezdzili...czasy II ligi, wtedy co na wyjezdzie przegralismy jakos bardzo nisko... dobrze mowie, bo juz sam nie wiem?
Dobrze mówisz. Marianek przyjechał, bzyknął komplet a wynik brzmiał bodajże 47:43. Lub coś koło tego. Niepisane umowy można potłuc o wiecie co.
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji
grzesieck pisze: Mialo byc w krajowce, a oni z Jiroutem jezdzili...czasy II ligi, wtedy co na wyjezdzie przegralismy jakos bardzo nisko... dobrze mowie, bo juz sam nie wiem?
Dobrze gadasz
sadychor pisze:Marianek przyjechał, bzyknął komplet
A Jirout nie zdobył kopmletu
czaszka pisze:sadychor pisze:Marianek przyjechał, bzyknął komplet
A Jirout nie zdobył kopmletu![]()
Masz racje, u mnie z pamięcią to momentami słabo. Pewnie walnął komplet przy innej okazji, może w meczu u nas.
PS Świeci słoneczko, będzie piknikowo
EDIT
Śniło mi się, że pierwszy bieg wygramy. 4:2 chyba ma być
Ostatnio zmieniony 26 czerwca 2005, o 15:28 przez sadychor, łącznie zmieniany 1 raz.
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji
czy tak trudno sprawdzic?
a co do meczu, to mysle ze bedzie wyrównany, trzeba walczyc, bo grudzadz do krosna jedzie z 3 juniorami i roznie moze byc !
6 RUNDA DM2L 2001: 3-6-2001
1 J.STACHYRA 10 (3,2,1,1,3) 71:47
2 D.LIPNIACKI 0 (0,-,0,0) 71:93
3 J.MORDEL 10+1 (2,2,1,3,2*) 71:26
4 R.BRZOZOWSKI 0 (u4,d,-,-,wu3) 72:38
5 S.TRUMIŃSKI 15 (d,3,3,3,3,3) 71:98
6 D.JELENIEWSKI 8+3 (1,1,2*,2*,2*,t) 71:26
7 K.KURTZ 1 (0,1) 72:10
71:74
9 R.WARDZAÅA 8 (2,1,2,2,1) 72:01
10 T.BUDZIK 1 (1,0,0) 72:95
11 S.BURZA 8 (3,3,1,0,1) 74:08
12 P.SZCZĘCH 4+2 (1,0,-,1*,2*) 72:41
13 M.JIROUT 14 (3,3,3,3,2) 73:06
14 D.BENDZERA 6+2 (2*,1,2*,1,0) 73:59
15 J.KOÅODZIEJ 5+1 (0,2*,3) 72:50
9 RUNDA DM2L 2001: 22-7-2001
1 R.WARDZAÅA 11+1 (2,2,3,2,2*) 74:40
2 R.PRZYGÓDZKI 5 (0,-,1,1,3) 70:53
3 S.BURZA 8+1 (1,2,1,1*,3) 69:02
4 P.SZCZĘCH 3 (3,u/-) 69:93
5 M.JIROUT 12 (2,3,1,3,3) 69:01
6 J.KOÅODZIEJ 4 (0,1,0,2,1) 69:74
7 D.BENDZERA 4 (0,1,3,0,0) 69:43
70:41
9 J.STACHYRA 8 (3,2,2,wu,1) 70:53
10 J.MORDEL 3+1 (1,dst,0,1,1*) 69:20
11 D.LIPNIACKI ns 70:11
12 P.ONDRASIK 8 (d4,1,3,2,2) 70:47
13 E.SZAJCHULIN 11 (3,3,2,3,wsu) 70:28
14 D.JELENIEWSKI 1 (1,wsu,u3,0,0) 70:14
15 S.TRUMIŃSKI 12+1 (2,3,2*,3,2) 71:49
a co do meczu, to mysle ze bedzie wyrównany, trzeba walczyc, bo grudzadz do krosna jedzie z 3 juniorami i roznie moze byc !
Tomek Piszcz jest juz na stadionie oraz Daniel Jeleniewski... p. Siwek dostarczyÅ‚ nam naszego juniora (Åšmieja)... byÅ‚ Krzysio Dominiczak.. wyjal sprzet.. przygowal wszystko.. spakowal wszystko i wraz z ojcem pojechali gdzies.. (?).. jezeli sie nie myle to byl tez Åyko..
Było dobrze więc dlaczego ma tak nie być?
ale tragedia dzisiaj to sie co niektorzy niezle skompromitowali taki super wystep u sibie na torze
wstyd takie baty dostac u siebie
mordel wielka nadzieja bialych powinien zostac naszym podstawowym zawodnikiem do konca sezonu pokazal jaki drzemie w nim potencjal normalnie rece same skladaja sie do oklaskow
krosno wygralo u soibie wiec 7 miejsce znowu nasze i robi sie nieciekawie
krosno wygralo u soibie wiec 7 miejsce znowu nasze i robi sie nieciekawie
KM Ostrów- zawodnicy ze świetnym sprzętem, który był spasowany jakby jechali u siebie. Poza tym dokładnie wiedzieli którędy jechać. Brak dziur w składzie. Perfekcja.
TŻ Lublin- Dwóch zawodników jako-tako sobie radziło(Jeleniewski, Piszcz), chociaż i tak momentami wyglądali jak trzecia linia Ostrowa. Szkoda Tomka, "kapeć" i chyba łańcuch nie pozwoliły na większą zdobycz. Brawa dla juniorów. Wizualnie Adam Pietraszko pojechał lepiej, w końcu odkleił się od krawężnika, na Krosno może wystarczy. Jerzy Mordel -po paru treningach radził sobie lepiej niż taki jeden, którego imienia nie chce wymawiać. Tyle, bo muszę się powstrzymywać od przekleństw.
Chyba obudziłem się przed 3 okrążeniem
TŻ Lublin- Dwóch zawodników jako-tako sobie radziło(Jeleniewski, Piszcz), chociaż i tak momentami wyglądali jak trzecia linia Ostrowa. Szkoda Tomka, "kapeć" i chyba łańcuch nie pozwoliły na większą zdobycz. Brawa dla juniorów. Wizualnie Adam Pietraszko pojechał lepiej, w końcu odkleił się od krawężnika, na Krosno może wystarczy. Jerzy Mordel -po paru treningach radził sobie lepiej niż taki jeden, którego imienia nie chce wymawiać. Tyle, bo muszę się powstrzymywać od przekleństw.
Śniło mi się, że pierwszy bieg wygramy. 4:2 chyba ma być
Chyba obudziłem się przed 3 okrążeniem
Ostatnio zmieniony 26 czerwca 2005, o 20:25 przez sadychor, łącznie zmieniany 2 razy.
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji
Myślałem, ba byłem przekonany, że mecz z Rzeszowem będzie najgorszym w naszym wykonaniu na własnym torze w tym sezonie. A jednak... To co dzisiaj widzieliśmy to srom i hańba
Jak można na własnym torze nie zdobyć 30 punktów
Chyba niektórzy stojący u sterów tego klubu powinni powiedzieć sobie dość. Mamy drużynę, nie oszukujmy się która nie zasługuje na pierwszą szóstkę. Bez lidera, bez juniorów, bez charakteru i determinacji. Aż wstyd było patrzeć na poczynania naszych żużlowców dzisiaj...
Chyba niektórzy stojący u sterów tego klubu powinni powiedzieć sobie dość. Mamy drużynę, nie oszukujmy się która nie zasługuje na pierwszą szóstkę. Bez lidera, bez juniorów, bez charakteru i determinacji. Aż wstyd było patrzeć na poczynania naszych żużlowców dzisiaj...
łububu łubudubu niech zyje nam prezes naszego klubu niech zyje nam !!!!
dzisiaj to byla kompromitacja
franek moze sie juz pakowac jemu juz dziekujemy , mozna spokojnie wystawiac za niego jurka
piszcz tez pokazal dzis swoja inteligencje najpierw skasowal jurka a potem wykonal fantastyczne salto pod zegarem, moze powinien zmienic dyscypline ,
do jurka nie mozna miec pretensji zwlaszcza ze podstawiono mu niezlego osiolka, ktory rozlecial sie na jeszcze przed proba toru ale przynjamniej sie staral, podobnie jelen,
juniorzy w normie choc pierwszy bieg smieji byl nawet niezly tak samo jak dominiaczaka ze szczepaniakiem
prezes kepa zamiast opalac zeby w trakcie prezenteacji niech lepiej siegnie do kieszeni po kase bo te 100 000 co dal na klub to smieszna kwota jak sposnora tytularnego
dzisiaj to byla kompromitacja
franek moze sie juz pakowac jemu juz dziekujemy , mozna spokojnie wystawiac za niego jurka
piszcz tez pokazal dzis swoja inteligencje najpierw skasowal jurka a potem wykonal fantastyczne salto pod zegarem, moze powinien zmienic dyscypline ,
do jurka nie mozna miec pretensji zwlaszcza ze podstawiono mu niezlego osiolka, ktory rozlecial sie na jeszcze przed proba toru ale przynjamniej sie staral, podobnie jelen,
juniorzy w normie choc pierwszy bieg smieji byl nawet niezly tak samo jak dominiaczaka ze szczepaniakiem
prezes kepa zamiast opalac zeby w trakcie prezenteacji niech lepiej siegnie do kieszeni po kase bo te 100 000 co dal na klub to smieszna kwota jak sposnora tytularnego
-
Metalliczny
- Senior
- Posty: 755
- Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Baty, ze az rece opadaja. Dzisiaj pokazalismy, ze w tym roku to nawet u siebie jestesmy slabiutcy, ze ohoho a moze i ohohohohohoho
. Tak dostac u siebie to chyba tylko my potrafimy. Jelen z Piszczem 3 razy jechali na 5-1 i ani razu nie dowiezli do mety. Nie moze byc tak, ze Piszcz jedzie i przez nikogo nie atakowany wpierdziela sie w bande (nie pierwszy raz juz tak jest), bo sie kiedys chlopak grozniejszej kontuzji nabawi i skonczy kariere jako nie daj Boze inwalida. W ostatnim wyscigu rowniez start dla naszych na 5-1 by na luku jak w maslo wjechal sobie Szczepaniak i juz pod zegarem mial ladnych kilka metrow przewagi. Widac, ze sprzetowo to zdecydowanie odstawalismy, a ze na dystansie tracilismy pozycje, to dostalismy po pupie dzisiaj ze az jest cala czerwona
Jak tak bedziemy podchodzic do spotkan, to ja nie widze tego bonusa z Krosnem. Ciezko bedzie, gdyz oni beda wszystko robic, aby wywiezc z Lublina 1 pt. Tylko zebysmy sie przypadkiem w zimie nie obudzili w 2 lidze, bo narazie wszystko idzie w dobra strone, ze sie tam znajdziemy.
Pozdro
Jak tak bedziemy podchodzic do spotkan, to ja nie widze tego bonusa z Krosnem. Ciezko bedzie, gdyz oni beda wszystko robic, aby wywiezc z Lublina 1 pt. Tylko zebysmy sie przypadkiem w zimie nie obudzili w 2 lidze, bo narazie wszystko idzie w dobra strone, ze sie tam znajdziemy.
Pozdro
Chyba jednak będzie wojna
Tragedia, powoli przygotowuje się do konieczności obejrzenia jeszcze raz Opola i oby Daugavpils
Jedynym jasnym punktem był dla mnie Dominiczak, może naprawde coś z niego będzie. Widać że chce walczyć, wielkim żużlowcem nie będzie, ale na 1 lige byc może wystarczy. Jak ktoś chwali Piszcza za dzisiejszy występ to ma chyba nierówno pod sufitem
Najpierw ślicznie wyeliminował Mordela, a w kolejnym biegu wylądował pod zegarem. Ten zawodnik to może być rezerwowym w 1 lidze. W żadnym wypadku nie tłumaczy go kontuzja, jest strasznie słaby, jeśli jedzie z Danielem na 5:1 i ląduje na bandzie to o czym to świadczy
Rok temu upadek na prowadzeniu w Anglii - kontuzja prawie pół sezonu, w tym roku jadac na prowadzeniu - upadek na treningu i kilka tygodni z głowy. Dziś jedzie na 5:1 i oczywiście upadek, makabra. Frankowi "teletubisie mówią papa", Pietraszko też mi zaczyna poważnie działać na nerwach, choć przynajmniej odkleil się od krawężnika, może to dobry znak. Do Jurka trudno mieć pretensje, długo nie jeździł, mysle że troche nam jeszcze może pomóc, a juniorzy
Wydaje mi się, że jest lepiej, Śmieja całkiem przyzwoicie, Domino już mówiłem - zrobił postęp. Z seniorow znowu tylko Jeleń
PS. gratuluje Iskrze świetnego, wyrównanego składu i zycze awansu
PS. gratuluje Iskrze świetnego, wyrównanego składu i zycze awansu
Ostatnio zmieniony 26 czerwca 2005, o 20:47 przez papi, łącznie zmieniany 1 raz.
patryk kilar pisze: Nie moze byc tak, ze Piszcz jedzie i przez nikogo nie atakowany wpierdziela sie w bande
Pozdro
Od jakiegoś czasu u niego jest to normalne, według mnie to jest schyłek jego kariery. Całkowity brak profesjonalnego przygotowania do sezonu. Myslę, że lekarstwem na lubelski zużel jast model świętochłowicki: wyp.dolić wszystkich seniorów na trawe i wziąć sie za szkolenie młodzieży. Na to chyba starczy pieniędzy w klubie, pod warunkiem, że zmienią sie równiez władze klubu, którym pluje sie w twarz a "oni mówią, że deszcz pada. Bez tego nic nie zrobimy w przyszłym sezonie nawet w drugiej lidze.
Zawsze Motor Lublin
Trudno mi siÄ™ mysli nie mogÄ™ pojÄ…c od czego to zależy to jest to ze ole......sobie treningi kto wtym tygodniu trenowaÅ‚ juniorzy i kto ? nawet MAÅY byÅ‚ już w piÄ…tek i SMIEJA chociaż nie trenowaÅ‚ bo nie miaL w czym a reszta nie żależy im na naszym klubie i jezdzÄ… sobie jak na rowerach czemu gdzie inndziej im wychodzi a unas jedne duże GGGG gdyby potrenowali wiedzieli by jakie majÄ… byc przeÅ‚ożenia i gdzie siÄ™ najlepiej jedzie . niby klub kupiÅ‚ dwa motory komu
Chyba najwieksi optymiści zakładali że dzisiaj wybramy!!!, ale wiekszośc typowała porażke, po walce powiedzmy 40-50 (i ja byłem w tej grupie), ale po tym co zobaczyłem twierdzę że nie zasługujemy na tą 1 ligę!!! wstyd i chańba tak nie mozna przegrywać!!!, zero walki!!!!, zero ambicji!!! zero sprzętu!!!!
a teraz wybiegając w przyszłość - nie chcę oglądać w przyszłym roku w naszej druzynie żadnego z obecnych zawodników tz ( może po za kacprem i jeleniem - rezerwa)
PISZCZ - to co dzisiaj pokazał przekonuje mnie że jest beznadziejnym zawodnikiem, tyle lat jeżdzi na naszym torze i co???? i nic!!!
PIETRZASZKO I FRANKÓW - dno totalne dno zawodnik z ambicją po wcześniejszych słabych meczach u nas spóbowałby coś zmienić a oni co???nic !!!
Przygotowanie lubelskieog toru - wydaje mi się że ani razu nie był on w tym sezonie zrobiony pod naszych zawodników bo nawet z opolem gdyby nie deszcz to byśmy przegrali, trzeba się zdecydować i albo robić beton i wtedy liczyć na dobre starty, lub totalna kopę do walki a nie takie coś co było dzisiaj!!!
a teraz wybiegając w przyszłość - nie chcę oglądać w przyszłym roku w naszej druzynie żadnego z obecnych zawodników tz ( może po za kacprem i jeleniem - rezerwa)
PISZCZ - to co dzisiaj pokazał przekonuje mnie że jest beznadziejnym zawodnikiem, tyle lat jeżdzi na naszym torze i co???? i nic!!!
PIETRZASZKO I FRANKÓW - dno totalne dno zawodnik z ambicją po wcześniejszych słabych meczach u nas spóbowałby coś zmienić a oni co???nic !!!
Przygotowanie lubelskieog toru - wydaje mi się że ani razu nie był on w tym sezonie zrobiony pod naszych zawodników bo nawet z opolem gdyby nie deszcz to byśmy przegrali, trzeba się zdecydować i albo robić beton i wtedy liczyć na dobre starty, lub totalna kopę do walki a nie takie coś co było dzisiaj!!!
Ja widzÄ™ dwie opcje:
1) Jeśli jakimś cudem zostaniemy w 1 lidze to skład jest do wymiany w 100%. No może poza R. Klimkiem jeśli wyrazi chęć zdania licencji z ramienia TZ Lublin. No i należało by się przyglądać kierunkowi w jakim będzie Mały zdążał.
2) Jeśli szefostwo nadal czeka na cuda w tym składzie to w 2 lidze. I jeśli przez chwilę być obiektywnym (dziś jakoś obrażony jestem na lokalny patriotyzm) to nam się jak najbardziej, zasłużenie 3 szereg należy

1) Jeśli jakimś cudem zostaniemy w 1 lidze to skład jest do wymiany w 100%. No może poza R. Klimkiem jeśli wyrazi chęć zdania licencji z ramienia TZ Lublin. No i należało by się przyglądać kierunkowi w jakim będzie Mały zdążał.
2) Jeśli szefostwo nadal czeka na cuda w tym składzie to w 2 lidze. I jeśli przez chwilę być obiektywnym (dziś jakoś obrażony jestem na lokalny patriotyzm) to nam się jak najbardziej, zasłużenie 3 szereg należy
-
arturek111
- Szkółkowicz
- Posty: 180
- Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 15:03
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Witam Wszystkich - a szczególnie uczestników dzisiejszego "meczu"
o ile pierwsze dwa biegi - narescie powiało optymizmem - bieg juniorski niestety tylko remis, a zanosiło sie na wygraną. Dawało jakąs szanse na walke i nadzieje ze bedzie dobrze. drugi bieg remisik "oki"
ale dalej
to juz bagno
pokaz jazdy naszych - jak sie niepowinno jeździć na żużlu, pokazowy mecz
dla innych klubow
"jakie są konsekfencje braku objeżdzenia, zawodników parami"
bo to przedewszytkim nasza droga do dzisiejszej porażki- kleski.
To było jedno wielkie nieporuzumienie. Odnosiłem wrażenie że nasi sobie tylko wzajemnie przeszkadzają. Mozna mówić o słabszym sprzęcie a i owszem
ale jesli wygrywam starty i .... ech
szkoda słów kto był ten widział.
Ja odnosiłem wrażenie że to były indywidualne zawody - brak zgrania pomiedzy naszymi każdy jedzie swoje - a wystarczy pogadać przd biegiem, no ale nasze tuzy przecież rozumieją się bez słów
Generalnie dzisiejszy mecz pokazał
1. Jak sie jeździ kiedy brak - trenigów związanych z wygranym startem i umiejetnością blokowania przeciwnika przy swiadoości słabszego sprzetu.
2. Brak czego kolwiek - koncepcji na "lepsze jutro " lubelskiego żużla
3. a tu niech kazdy rozszeży, o dalsze pkt czego brak w tym klubie - moze ktoś łaskawie z zarządu klubu przeczyta i moze wyciagnie wnoski.
Bo puki co, zarząd klubu wychodzi z załozenia ze" decyzja choć głupi i durna no ale jest decyzja zarzadu i basta"
Popieram incjatywe forumowiczów - że co nie którzy musza zmienić pogląd - ze jak ktoś pluje to pluje - a nie pieprzyć słodko ze deszcz pada.
3. dobrze ze łotwa jest w unii to przynajmniej paszportu nie musze robić, no tak pozostaje ukraina
o ile pierwsze dwa biegi - narescie powiało optymizmem - bieg juniorski niestety tylko remis, a zanosiło sie na wygraną. Dawało jakąs szanse na walke i nadzieje ze bedzie dobrze. drugi bieg remisik "oki"
ale dalej
to juz bagno
pokaz jazdy naszych - jak sie niepowinno jeździć na żużlu, pokazowy mecz
dla innych klubow
"jakie są konsekfencje braku objeżdzenia, zawodników parami"
bo to przedewszytkim nasza droga do dzisiejszej porażki- kleski.
To było jedno wielkie nieporuzumienie. Odnosiłem wrażenie że nasi sobie tylko wzajemnie przeszkadzają. Mozna mówić o słabszym sprzęcie a i owszem
ale jesli wygrywam starty i .... ech
szkoda słów kto był ten widział.
Ja odnosiłem wrażenie że to były indywidualne zawody - brak zgrania pomiedzy naszymi każdy jedzie swoje - a wystarczy pogadać przd biegiem, no ale nasze tuzy przecież rozumieją się bez słów
Generalnie dzisiejszy mecz pokazał
1. Jak sie jeździ kiedy brak - trenigów związanych z wygranym startem i umiejetnością blokowania przeciwnika przy swiadoości słabszego sprzetu.
2. Brak czego kolwiek - koncepcji na "lepsze jutro " lubelskiego żużla
3. a tu niech kazdy rozszeży, o dalsze pkt czego brak w tym klubie - moze ktoś łaskawie z zarządu klubu przeczyta i moze wyciagnie wnoski.
Bo puki co, zarząd klubu wychodzi z załozenia ze" decyzja choć głupi i durna no ale jest decyzja zarzadu i basta"
Popieram incjatywe forumowiczów - że co nie którzy musza zmienić pogląd - ze jak ktoś pluje to pluje - a nie pieprzyć słodko ze deszcz pada.
3. dobrze ze łotwa jest w unii to przynajmniej paszportu nie musze robić, no tak pozostaje ukraina
Ostatnio zmieniony 26 czerwca 2005, o 21:51 przez arturek111, łącznie zmieniany 1 raz.