Adam Pietraszko na torze!!!

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2004
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

#201 Postautor: boxing » 11 czerwca 2005, o 12:44

papi pisze:No dziś na pewno dobry występ. Po ostatnich meczach trudno było o optymizm, ale po dzisiejszym spotkaniu wierze, że Adam powróci do takiej jazdy jaką nam prezentował na początku sezonu. Porażki z Zorro można przeboleć, ważne ze duzo lepsza wynik niż w lidze szwedzkiej i oby forma rosła, skoro Jesper kręci takie wyniki ostatnio to Adam też powinien jakoś sobie radzić :wink:

U Adama trudno dostrzec dlugofalowe wzrosty/spadki formy. Jego dobre/slabe wyniki na przestrzeni krotkiego okresu nie sa wyznacznikiem formy sportowej (bo bylyby to wrecz kosmiczne wahania w bardzo krotkim czasie). Problem chyba jest gdzie indziej. Wyniki Focusa w olbrzymim stopniu zaleza od warunkow torowych (twardosc/przyczepnosc toru, dlugosc, szerokosc) i dopasowania sprzetowego. Wiekszosc z forumowiczow juz zauwazyla, ze Adam to start+trzymanie kraweznika i dopasowany do takiego stylu jazdy motocykl. Jak jest krotki, waski i twardy tor to jest dobrze. Jak tor jest dluzszy, szerszy i przyczepniejszy to zaczynaja sie problemy bo to pole do popisu dla wszelkich "orbitowcow". A Adam z uporem maniaka jedzie "swoja" sciezka i daje sie objezdzac. Chyba, ze ktos (np. Piszczyk) go na tej zewnetrzne asekuruje. Dlatego wlasnie nie przerazaja mnie ani slabe wyniki Focusa w jednym meczu, ani tez dobre wystepy w innym nie napelniaja mnie hurra-optymizmem. Ani jedne nie swiadcza o dolku, ani drugie nie daja nadziei na gorke formy. Dopoki Adam nie pozbedzie sie maniery jazdy "zawsze i wszedzie po krawezniku" nawet na dlugich czy przyczepniejszych po zewnetrznej torach i dopoki nie nauczy sie ustawiac motocykla na takie tory, to bedzie tylko krolem torow podobnych do opolskiego, a na tych dluzszych/szerszych/przyczepniejszych bedzie mu bardzo trudno o dobre wyniki. Pozdrawiam
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

#202 Postautor: papi » 11 czerwca 2005, o 12:51

jak najbardziej masz rację, ja rowniez mowilem o tym, że Adam nie umie inaczej jeździć niż przy krawężniku (chyba w meczu z Gorzowem raz zaszalał po orbicie :P ), ale ostatnio nawet na krókich angielskich torach nie jeździl najlepiej. Nie łudze się ze bedzie robil komplety jak w Opolu, ale licze, że zacznie jezdzic tak jak w meczu na inauguracje. Wtedy chyba nikt nie bedzie mogl narzekac :wink:

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

#203 Postautor: kdsz » 12 czerwca 2005, o 16:12


Dudi
Junior
Posty: 349
Rejestracja: 29 października 2004, o 09:28

#204 Postautor: Dudi » 12 czerwca 2005, o 17:29

Dopoki Adam nie pozbedzie sie maniery jazdy "zawsze i wszedzie po krawezniku" nawet na dlugich czy przyczepniejszych po zewnetrznej torach i dopoki nie nauczy sie ustawiac motocykla na takie tory, to bedzie tylko krolem torow podobnych do opolskiego, a na tych dluzszych/szerszych/przyczepniejszych bedzie mu bardzo trudno o dobre wyniki. Pozdrawiam

Z reguły sie z Tobą zgadzam ale jak wytłumaczysz wobec tego co napisales jego ubiegłoroczną jazdę np. w Krośnie? Coś mu odbiło, że przez zime zapomnial jak sie jezdzi na długich i przyczepnych torach?

Awatar użytkownika
luCas
Kadrowicz
Posty: 1805
Rejestracja: 26 stycznia 2004, o 19:52

#205 Postautor: luCas » 12 czerwca 2005, o 20:16

Dudi pisze:
Dopoki Adam nie pozbedzie sie maniery jazdy "zawsze i wszedzie po krawezniku" nawet na dlugich czy przyczepniejszych po zewnetrznej torach i dopoki nie nauczy sie ustawiac motocykla na takie tory, to bedzie tylko krolem torow podobnych do opolskiego, a na tych dluzszych/szerszych/przyczepniejszych bedzie mu bardzo trudno o dobre wyniki. Pozdrawiam

Z reguły sie z Tobą zgadzam ale jak wytłumaczysz wobec tego co napisales jego ubiegłoroczną jazdę np. w Krośnie? Coś mu odbiło, że przez zime zapomnial jak sie jezdzi na długich i przyczepnych torach?

O ile mnie pamiec nie myli to w Krosnie na meczu z nami byl beton, wiec jest to jeszcze dziwniejsze :?:
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

#206 Postautor: Davv » 12 czerwca 2005, o 23:51

2. Adam Pietraszko..............2*,0,0,2 = 4

Jak na rywali to Adaś zaprezentował sie bardzo kiepsko. Tragedia. Jeśli nie zacznie on jeździć jak należy to ciężko widzę przeprawę z Krosnem. Czy do cholery nie będzie tak, że wszyscy jadą równo? Jak Franek łapie więcej punktów to znowu Focus marnie jedzie. Ja już nie wiem co to będzie :wink: :roll:

Szacuneczek

kalafior
Posty: 11
Rejestracja: 4 czerwca 2005, o 11:52

#207 Postautor: kalafior » 13 czerwca 2005, o 12:32

No niestety i tym razem FOCUS niestety nie zachwycił - po prostu tragedia. Jak tak dalej będzie to podzieli los DYMA. Ja w dalszym ciągu twierdzę że przyczyną jego słabej jazdy jest niedofinansowanie w sprzęt - Wy twierdzicie inaczej a prawdę zna tylko ADAM :(

Pebas
Szkółkowicz
Posty: 233
Rejestracja: 19 maja 2005, o 13:56

#208 Postautor: Pebas » 13 czerwca 2005, o 12:51

Czyli z tego co mówisz to nie płacą mu w Polsce i w Anglii. Przecież tam i tutaj ma inne motocykle, wiec i te i te muszą być niedofinansowane, wg. ciebie oczywiście. A ja myślę, że on po prostu ma jakiś kryzys.

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#209 Postautor: Lublin_Fan » 13 czerwca 2005, o 14:33

Myśle, że kalafior ma po częsci racje. Nam lubelakom ciężko zrozumieć fakt, że zawodnik może po prostu olewać klub w którym startuje. Pamiętajmy, że żużlowiec to nie jest terenowy oddział karitasu i jeżdzi przede wszystkim dla pieniędzy. Ambicje sportowe, chęć bycia najlepszym czy inne ideały to domena początkujących juniorów. Po pierwszej cięższej kontuzji każdy normalny człowiek zrozumie, że nie warto narażać zdrowia i życia dla jakiegos hobby i wtedy na pierwszy plan wysuwa się kwestia pieniędzy.
Pietraszko jest strasznie wolny i to widać gołym okiem. Dobrze znany nam Sledź to również typ startowca. Dopóki inwestował w sprzęt to w każdym meczu gwarantował 10 pkt. Staszek - również startowiec - w tym sezonie trafił ze sprzętem i wyniki są bardzo dobre. Tymczasem Pietraszko nawet jak wygra start to i tak mijają go środkiem toru jak tyczkę. Wszystko to moim zdaniem wina bardzo wolnych maszyn. Zawodnik posiadający atut w postaci szybkiego motoru, dobrego sprzęgła i szybkiego refleksu nigdy nie schodzi poniżej pewnego poziomu. Pietraszko niestety schodzi. Polskie tory są na tyle łatwe, że najważniejszą rolę odgrywa tutaj sprzęt. Zatem wnioski nasuwają się same...


Pozdr.

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#210 Postautor: Talib » 13 czerwca 2005, o 18:31

Przed sezonem byly szumne zapowiedzi na temat ponaddźwiękowych rakiet naszych zawodnikow, wyszlo z tego że większość jeździ na wolniutkich osiolkach i nie jest to tylko problem Pietraszki. Moim zdaniem wynika to z tego, że od początku zakladano realizację planu minimum, czyli uplasowania się na 5-6 miejscu, dostania oklepu w pierwszej rundzie play-offów i finito. Do tego dobrego i szybkiego sprzętu nie potrzeba, bo takowego poza nielicznymi wyjątkami nie ma również ani w Opolu, ani w Krośnie, ani nawet w Grudziądzu. Zdaje się, że jeszcze remis z Krosnem wystarczy, żeby ten plan zrealizować. Ciekaw tylko jestem, czy ten "oszczędnościowy" wariant będzie rzeczywiście oszczędnościowy, czy też bardziej dotkliwe okażą się pustki w kasie spowodowane niską frekwencją na meczach. Kolejne mecze rozpoczynające się o 18 tlumaczone nadzieją przyciągnięcia na trybuny kohort wypoczętych dzialkowiczów i milośników wypoczynku na lonie natury zdają się świadczyć raczej o tej drugiej ewentualności.

"Nam lubelakom ciężko zrozumieć fakt, że zawodnik może po prostu olewać klub w którym startuje." Jak to? Mariusz F. od dwóch sezonów robi co może żeby oswajać Lubelaków wasnie z takim podejściem.

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#211 Postautor: Lublin_Fan » 13 czerwca 2005, o 19:22

W tym przypadku chodziło dokładnie o Pietraszkę :)



Pozdr.

Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2004
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

#212 Postautor: boxing » 14 czerwca 2005, o 00:23

Dudi pisze:
Dopoki Adam nie pozbedzie sie maniery jazdy "zawsze i wszedzie po krawezniku" nawet na dlugich czy przyczepniejszych po zewnetrznej torach i dopoki nie nauczy sie ustawiac motocykla na takie tory, to bedzie tylko krolem torow podobnych do opolskiego, a na tych dluzszych/szerszych/przyczepniejszych bedzie mu bardzo trudno o dobre wyniki. Pozdrawiam

Z reguły sie z Tobą zgadzam ale jak wytłumaczysz wobec tego co napisales jego ubiegłoroczną jazdę np. w Krośnie? Coś mu odbiło, że przez zime zapomnial jak sie jezdzi na długich i przyczepnych torach?

Dudi - trudno mi ocenic w pelni obiektywnie postawe zawodnika w meczu, ktorego nie widzialem, bo jedyne co widac - to suche liczby i tyle.
Ale zajrzalem do netowej relacji sprzed roku:
http://www.speedwaypl.com/modules.php?n ... le&sid=573
Wychodzi na to, ze 3 razy Adam Pietraszko razem z Pawliczkiem przywiezli krosnian na 5:1. Czyli mozna przypuszczac (ale to tylko moje przypuszczenia) ze po prostu dobrze wyszli ze startu i ustawili pare, utrudniajac rywalom mozliwosc wyprzedzenia na dystansie. A ze Adam umie pojechac para - bo dobrze pilnuje kraweznika - to pokazal juz i na naszym torze szczegolnie w parze z Tomkiem. W XV biegu Adam przegral z Lukaszewiczem i Szmidtem, ktory go zreszta (wedle tej relacji) objechal na dystansie. Ostatni przyjechal Dudek. Takie akcje kiedy Focusa objezdzaja "na trasie" tez niestety moglismy obejrzec na naszym torze. Jedyna "zagadka" pozostaje zatem samodzielna wygrana Adama w III biegu, kiedy to po tasmie Pawliczka Adam solowo objechal Lukaszewicza i Golonke. Dlaczego Adam to dowiozl? Nie mam pojecia, ale byl to pierwszy wyjazd tych zawodnikow na tor, Focus pewnie strzelil spod tasmy, moze Lukaszewicz ustawil sie za bardzo startowo i po przegranym starcie nie mial z czego pociagnac? Coz, taka analiza meczu ktorego sie nie widzialo nie ma zadnej wartosci, ale generalnie warto zauwazyc, ze w II lidze ani konkretnie w tym meczu zadne zuzlowe znakomitosci nie startowaly, tym latwiej bylo Focusowi - dobremu startowcowi -przywozic punkty. Bo Adam moze znakomicie punktowac i na przyczepnych "lotniskach" - jezeli za rywali bedzie mial zawodnikow klasy Wrony, Bebna czy Jedrzejkiewicza. Tyle tylko, ze my bysmy chcieli, aby objezdzal Kuciapszczaka, "Ogora" czy gorzowskiego "Bola" i pod tym katem analizujemy postawe Adama, szukajac przyczyn slabszych wystepow i sposobow wyjscia z tej sytuacji. Nie chce nikogo na sile przekonywac czy narzucac moich obserwacji, ale pozostane przy swojej ocenie sytuacji. A jak Adam na obecnym rumaku, na przyczepnym torze i bez pomocy "orbitowca", jadac po swojej "malej" (bez skojarzen :wink: ) wbrew wszystkiemu walnie komplet z Ostrowem - to sie po prostu zdziwie i pewnie oszaleje z radosci. Tyle tylko, ze na taki niesamowity i nieprawdopodobny scenariusz sie nie zanosi. Pozdrawiam
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

Dudi
Junior
Posty: 349
Rejestracja: 29 października 2004, o 09:28

#213 Postautor: Dudi » 14 czerwca 2005, o 08:37

a skomentuj jeszcze drugi mecz...

kalafior
Posty: 11
Rejestracja: 4 czerwca 2005, o 11:52

#214 Postautor: kalafior » 17 czerwca 2005, o 17:22

No wymęczone 3 punkciki w eliminacjach do IMP FOCUSA, nie wróży to dobrze przed niedzielnym meczem z Rybnikiem. Niestety gość nie inwestuje w sprzęt i koniec. W OPOLU zrobił punkty bo startował na silniku specjalnie zrobionym na ten tor i to cała tajemnica. Brak inwestycji jest aż natto widoczny, pytanie tylko dlaczego tak jest i albo nie ma pieniędzy albo je odkłada :wink: .

Awatar użytkownika
jas
Senior
Posty: 757
Rejestracja: 11 stycznia 2004, o 12:31
Lokalizacja: Lublin / Erie, PA
Kontakt:

#215 Postautor: jas » 17 czerwca 2005, o 17:40

mowil Ci ktos, ze jestes monotematyczny?
Srodmiescie zawsze z MOTOREM!!!

Awatar użytkownika
benim
Posty: 85
Rejestracja: 31 stycznia 2004, o 16:25
Lokalizacja: Lublin

#216 Postautor: benim » 17 czerwca 2005, o 22:26

wczorajsza postawa Adasia była zaskakująca. z zawodnikami nawiązywał walkę tylko do pierwszego wirażu a przez resztę biegu walczył z motocyklem. jego żelazny rumak dyktował mu warunki. a może to jakiś nowy i bardzo narowisty ogier i Adaś dopiero próbował go ujeżdżać. może w meczu z Rybnikiem już będzie słuchał jeźdźca.

kalafior
Posty: 11
Rejestracja: 4 czerwca 2005, o 11:52

#217 Postautor: kalafior » 17 czerwca 2005, o 23:14

benim pisze:wczorajsza postawa Adasia była zaskakująca. z zawodnikami nawiązywał walkę tylko do pierwszego wirażu a przez resztę biegu walczył z motocyklem. jego żelazny rumak dyktował mu warunki. a może to jakiś nowy i bardzo narowisty ogier i Adaś dopiero próbował go ujeżdżać. może w meczu z Rybnikiem już będzie słuchał jeźdźca.

:lol: bajkopisarz - uśmiałem się do łez :lol:

hayabusarider

#218 Postautor: hayabusarider » 18 czerwca 2005, o 18:26

kalafior pisze: Brak inwestycji jest aż natto widoczny, pytanie tylko dlaczego tak jest i albo nie ma pieniędzy albo je odkłada :wink: .


A co ty gościu masz do tego?, czy FOCUS odkłada ciężko zarobioną złotówke czy nie?
Mnie to obojętne czy przepije,czy w dom postawi,TO są jego CIĘŻKO zarobione pieniądze,
To Focus decyduje na co je przeznaczyć!.Wara od jego inwestycji!!
A widzę że się chłopaczyna stara na torze w przeciwnieństwie do Frankowa.

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

#219 Postautor: kdsz » 18 czerwca 2005, o 19:40


Snys
Zawodowiec
Posty: 1073
Rejestracja: 6 kwietnia 2004, o 17:51
Lokalizacja: Lublin

#221 Postautor: Snys » 18 czerwca 2005, o 21:42

A tam szaleje...popatrzcie na przeciwnika i zdobycze pukntowe innych z Berwick

1. Adrian Rymel…………...2, 3, 3, 1*, 3
2. Chris Schramm (R/R)
3. Tom P Madsen……….…3, 0, 1, 3, 1*
4. Adam Pietraszko……..0, 2*, 3, 2*, 3
5. Michal Makovsky………2, 2*, 3, 3, 1
6. Scott Smith……………...3, 2*, 3, 1, 1
7. Carl Wilkinson………..…2*, 0, 3, 2*, 2


No ale wynik Focusa jest taki jak być powinien rzecz jasna...oby tak jutro :wink:

Awatar użytkownika
czaszka
Junior
Posty: 397
Rejestracja: 30 kwietnia 2004, o 20:51
Lokalizacja: Lublin/Dublin

#222 Postautor: czaszka » 20 czerwca 2005, o 22:58

Wczoraj nieźle w Rybniku, dziś całkiem przyzwoicie w Reading, 7 pkt w 4 startach (3,1,0,3)

http://www.sportowefakty.pl/index.php?d ... s_id=69616

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

#224 Postautor: kdsz » 22 czerwca 2005, o 21:07

DziÅ› dalszy ciÄ…g maratanu w wykonaniu Focusa. W pierwszym starcie 2 punkty
LIVE

Manitou
Kadrowicz
Posty: 1718
Rejestracja: 25 marca 2004, o 13:45
Lokalizacja: 081//022
Kontakt:

#225 Postautor: Manitou » 22 czerwca 2005, o 22:56

4. Adam Pietraszko……..2, 1, 3, 2, 3

No, no całkiem ładnie. Adam oby tak w niedzielę :!: No może zamiast tej jedynki trójeczka i będziemy szczęśliwi.
Widać, że po wczorajszym Adam wyciągnął wnioski i poprawił cuśtam w silniku.
Czy ktoś lepiej władający angielskim mógłby to przetłumaczyć:You won't believe this - but there will be a short delay as they will have to.... (wait for it).... toss the coin again for gate positions!! I kid you not.
bo rozumiem co drugie słowo i nie bardzo mogę zajarzyć o co chodzi. Jest to cytat z linka podanego przez kdsz napisany pod biegiem 14.