Mariusz Franków

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#401 Postautor: Cooper » 8 czerwca 2005, o 15:19

albo mi sie cos myli, ale chyba akurat w meczu z Opolem u nas calkiem przyzwoicie startowal?
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

#402 Postautor: kdsz » 8 czerwca 2005, o 15:36

I na starcie i na dystansie było dobrze i bez wątpienia Franek to po Joonasie najjaśniejszy punkt tego spotkania. Ja jednak nie zmieniam zdania - Jego brak profesjonalizmu wychodzi na każdym kroku i niestety trudno uwierzyć, żeby miało to kiedyś ulec zmianie. Leserom w naszej drużynie mówimy stanowczo NIE

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

#403 Postautor: Davv » 8 czerwca 2005, o 16:10

Ktoś tam napisał, że woli Franka od Pietraszki na przyszły sezon. W sumie to może i ma rację, ale to zależy od tego co nasze prezesy wymyślą. Bo jeśli za sezon mamy walczyć o wyższe cele niż 6 miejsce to ani jeden ani drugi nie moze zostać. Franek to olewacz nr.1. Pietraszko to kiepski zawodnik. W sumie może i potrafi trzymać krawężnik ale to nie wystarczy. A jeśli będziem dalej walczyc o utrzymanie to tylko Franek. Jak było widać Focus tylko w Opolu błyszczał, a za rok Opola w 1 lidze nie bedzie wiec po grzyba on nam :roll:

Szacuneczek

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

#404 Postautor: papi » 8 czerwca 2005, o 16:56

Cooper pisze:Franek od kilku meczy jezdzi naprawde dobrze, jest cichym bohaterem obydwu zwyciestw z Opolem. Jest dobrze, chlopak ma potencjal, czasem checi brak. Ja tam chyba wole go na przyszly sezon bardziej od Pietraszki.

:shock: :shock: jak szło dobrze to Adam był uwielbiany, jak zaczyna jezdzic gorzej to nagle jest bee :x Może i Franek ma udział w zwycięstwie w obu meczach, ale gdyby nie Adam w pierwszym meczu to nikt nie zwróciłby uwagi na niezly wystep Frankiego, bo kolejny mecz byłby przegrany. O ile Frankowa bede krytykował za jego stosunek do klubu o tyle Adama będe tłumaczył. Wiem, ze nie wszystko mozna zrzucic na sprzet, ale z tym chyba kazdy widzi jak jest :x , Anglia raczej nie jest mu potrzebna, a tymczasem okazuje sie ze ma jezdzic w Szwecji :( chyba nic dobrego z tego nie wyniknie

spedway fan holigans
Posty: 29
Rejestracja: 30 września 2004, o 17:36
Lokalizacja: lublin

#405 Postautor: spedway fan holigans » 8 czerwca 2005, o 17:00

Franek złym zawodnikiem nie jest i wiem że on ma aspiracje na leprzą jazdę.
I nie wiem dlaczego ma taki niewypałowy początek sezonu. i czy to jest wina motorów czy nidopasowanie sie z torem lub blokada psychiczno-fizyczna.
Żeby nie było za póżno i w porę się przebudził bo nasi prezesi mu podziękują za jazdę z KOZIOŁKIEM na plastronie.
SPEDWAY FAN HOLIGANS

Awatar użytkownika
skuba
Posty: 76
Rejestracja: 24 kwietnia 2005, o 18:59
Lokalizacja: Lubartow
Kontakt:

#406 Postautor: skuba » 8 czerwca 2005, o 18:39

papi pisze:
Cooper pisze:Franek od kilku meczy jezdzi naprawde dobrze, jest cichym bohaterem obydwu zwyciestw z Opolem. Jest dobrze, chlopak ma potencjal, czasem checi brak. Ja tam chyba wole go na przyszly sezon bardziej od Pietraszki.

:shock: :shock: jak szło dobrze to Adam był uwielbiany, jak zaczyna jezdzic gorzej to nagle jest bee :x Może i Franek ma udział w zwycięstwie w obu meczach, ale gdyby nie Adam w pierwszym meczu to nikt nie zwróciłby uwagi na niezly wystep Frankiego, bo kolejny mecz byłby przegrany. O ile Frankowa bede krytykował za jego stosunek do klubu o tyle Adama będe tłumaczył. Wiem, ze nie wszystko mozna zrzucic na sprzet, ale z tym chyba kazdy widzi jak jest :x , Anglia raczej nie jest mu potrzebna, a tymczasem okazuje sie ze ma jezdzic w Szwecji :( chyba nic dobrego z tego nie wyniknie


W obecnym czasie mam zastrzerzenia do obu panów. Franek mimo, że teraz jeździ bardzo przyzwoicie początek sezonu miał jaki miał. Natomiast Adam odwrotnie - początek wyśmienity, a teraz cieniuje. Na Adamie nie wieszam psów jak i na Franciszku (ostatnio), ale świadczy to, że są to zawodnicy nierówni, a nie wiem, czy takich zawodników nam trzeba. Wierze, że forma obecna Adama jest przejściowa, a i Franek będzie jeździł tak jak na ostatnich meczach.
To jechalismy przez ta Serbie:)

Geest
Senior
Posty: 660
Wiek: 38
Rejestracja: 16 stycznia 2004, o 21:29

#407 Postautor: Geest » 8 czerwca 2005, o 21:08

moze i mu sie udawalo ze startu, ale ja jak na niego patrze to ciagle widze zawodnika, ktory zostaje: na starcie i na dystansie, wiec jakos mimo woli wydaje mi sie wolny. ale moze i oby mi sie odmieni...

meridol

#408 Postautor: meridol » 21 czerwca 2005, o 01:41

i co jakos nikt teraz nie pisze o Mariuszu "lach"? jeszcze troche i bedzie najlepiej punktujacym zawodnikiem w druzynie. brawo franek oby tak dalej, zamykaj geby wszystkim niedowiarkom...

Geest
Senior
Posty: 660
Wiek: 38
Rejestracja: 16 stycznia 2004, o 21:29

#409 Postautor: Geest » 21 czerwca 2005, o 06:53

sti pisze:i co jakos nikt teraz nie pisze o Mariuszu "lach"? jeszcze troche i bedzie najlepiej punktujacym zawodnikiem w druzynie.

ostatnio juz nim jest... i sam sie dziwie, ze to pisze, ale boje sie, ze po sezonie pojdzie do klubu, gdzie wszystkie sprawy sa bardziej poukladane, dostanie solidne wsparcie sprzetowe i bedzie mial wszelkie szanse by wyrosnac na jednego z czolowych jezdzdzcow ligi.
a teraz badz co badz jezdzi chyba na tych swoich nietrafionych silnikach, z ktorymi troszke sie moze dogadal...

Metalliczny
Senior
Posty: 755
Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#410 Postautor: Metalliczny » 21 czerwca 2005, o 09:55

Przykro mi, ale nawet jeśli miałby trzaskać komplety to dla mnie jest jak najbardziej do wywalenia po sezonie. Trzy udane mecze sezonu i juz Mario jest debeściak. a jak pieprzył wszystko to był be. Jasne. Bierzcie całokształt jego jazdy pod uwage, a nie 3 ostatnie mecze.Dla mnie to cienias - i tyle. Z Ostrowem zrobi znowu 5 pkt.

rob7
Senior
Posty: 896
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 17:35

#411 Postautor: rob7 » 21 czerwca 2005, o 11:02

nie śpieszyłbym się z "wyganianiem" Franka jest jeszcze kilka spotkań w tym dwa super ważne Z Grudziądzem i Krosnem pożyjemy zobaczymy...
ostatecznie miał być zawodnikiem drugiej linii a średnią ma taką samą jak Piszcz
i zbliżoną do Pietraszki

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

#412 Postautor: istred » 21 czerwca 2005, o 11:26

Jestem niemal pewny, że Franków odejdzie w przyszłym sezonie do innego klubu, jeśli oczywiście będzie utrzymywał obecną formę. Zawsze przyznaje, że w Lublinie jeździ jak na wyjeździe, nie jest tutaj lubiany, poza tym ma daleko z Piły.
Ja sam chciałbym żeby został, bo łatwo jest się pozbyć zawodnika, a trudniej jest kogoś zatrudnić. Za rok przypuszczam, że też będziemy wykonywali plan minimum, czyli utrzymanie się w lidze i nie zatrudnimy żadnego Golloba czy innego Hampela, a wtedy głupotą byłoby pozbywanie się najlepiej punktującego zawodnika w drużynie (a Franków prawdopodobnie takim będzie po sezonie).

W zimie, przy podpisywaniu kontraktu przez Franka była informacja, że w kontrakcie jest zatrzeżone, że obecność na treningach będzie obowiązkowa jeśli zawodnik będzie miał niską średnią biegową. Dlaczego to nie jest egzekwowane ?

rob7
Senior
Posty: 896
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 17:35

#413 Postautor: rob7 » 21 czerwca 2005, o 11:54

dobrze byłoby żeby został, tak naprawdę nie wiemy z czego wynikały jego problemy sprzętowe, brak kasy? źle zainwestował? bywa, w Bydgoszczy prawie wszyscy na początku mieli problemy i musieli zmienić tunera.
Ja osobiście go lubię, może w końcu będzie jeździł na miarę oczekiwań i możliwości

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

#414 Postautor: $korzen$ » 21 czerwca 2005, o 14:08

Tak tak, Franek mistrzem, tylko ze podczas meczu z Ostrowem, kiedy bedzie najbardziej potrzebny zrobi pewnie ze 4 pkt i znowu dostaniemy w plecy do 40 .... i kogo punktow zabraknie najbardziej ? :lol:

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#415 Postautor: Cooper » 21 czerwca 2005, o 14:14

Warto zauwazyc, ze w ostatnim meczu na naszym torze, z Opolem, Franek byl najlepiej punktujacym zawodnikiem krajowym (11 pkt.). A od paru kolejek brakuje przede wszystkim punktow Pietraszki... Ale oczywiscie Franek to szmaciarz i nawet IMP by go nie uratowalo od krytyki (pewnie dlatego na nie nie pojechal). Nie mowie, ze wzsyscy maja teraz przed nim klekac, ale skoro zaczal dobrze, rowno jezdzic, starac sie, to moze warto obiektywnie to docenic?
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#416 Postautor: Gelo » 21 czerwca 2005, o 14:17

W zimie, przy podpisywaniu kontraktu przez Franka była informacja, że w kontrakcie jest zatrzeżone, że obecność na treningach będzie obowiązkowa jeśli zawodnik będzie miał niską średnią biegową. Dlaczego to nie jest egzekwowane ?

Tych "dlaczego" jest wiecej. W zimowej dyskusji o ściaganiu juniorów padło stwierdzenie w stylu: żadnych juniorów nie sprowadzamy - inwestujemy w swoich. Ja mam trzy "dlaczego".
1. dlaczego jednak zostali ściągnięci i w dodatku żaden z nich pożytek?
2. dlaczego nie inwestuje sie w naszych? (Bałabuch bez sprzętu)
3. dlaczego sklad buduje się w maju i w czerwcu, co siłąrzeczy oznacza szukanie po ekstremalnych odpadach?

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

#417 Postautor: $korzen$ » 21 czerwca 2005, o 17:23

Cooper pisze:Warto zauwazyc, ze w ostatnim meczu na naszym torze, z Opolem, Franek byl najlepiej punktujacym zawodnikiem krajowym (11 pkt.). A od paru kolejek brakuje przede wszystkim punktow Pietraszki... Ale oczywiscie Franek to szmaciarz i nawet IMP by go nie uratowalo od krytyki (pewnie dlatego na nie nie pojechal). Nie mowie, ze wzsyscy maja teraz przed nim klekac, ale skoro zaczal dobrze, rowno jezdzic, starac sie, to moze warto obiektywnie to docenic?


Tak ? to powiedz mi gdzie byl Franek podczas meczu z Rzeszowem,Ostrowem,Krosnem,Grudziadzem, czy Gorzowem ? Zrozum, gdyby jechal chociaz tak jak w poprzednim sezonie dzis walczyly bysmy z Rybnikiem i Grudziadzem o 4 miejsce (majac te 3-4 pkt wiecej), a nie martwili sie jak pokonac Opole czy Krosno. Do tego stwierdzam teraz obiektywnie, dotad nie zauwazylem nic w celu poprawienia tej postawy, a zdobycze punktowe w meczach, ktore z reguly dostajemy do 25 mnie osobiscie nie "jaraja". Zalosne sa wypowiedzi w stylu "w Lublinie czuje sie jak na wyjezdzie", totalna amatorszczyzna i pokaz nedzy. Dla mnie moze robic i po 14 pkt do konca sezonu, szczerze mowiac "lata" mi to, bo nie mam zamiaru go ogladac za rok, mysle ze Siwek mysli podobnie.

rob7
Senior
Posty: 896
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 17:35

#418 Postautor: rob7 » 21 czerwca 2005, o 17:52

bez przesady z Rzeszowema i Ostrowem wszyscy pojechali równo, z Krosnem to Adam przywiózł 0 z Grudziądzem raczej Jensen załatwił meczyk a kłopoty sprzetowe na początku sezonu mieli nie tacy zawodnicy jak Frankow jest to zawodnik drugiej linii i prawdopodobnie średnią 1,8 na koniec będzie miał i chyba taka była oczekiwana
PS.
po X kolejkach
29.Śledź
30.Pietraszko
31.Frankow

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

#419 Postautor: $korzen$ » 21 czerwca 2005, o 18:02

No i co ? moze mam pojsc i go poklepac ? dodajac takze ze z jego postawy jestem dumny ? Ludzie to mial byc zawodnik ktory razem z Piszczem pociagnie druzyne, druga linie tworzyc mial Jelen i Focus, a patrzac na osiagniecia Franka trudno nazwaz go zawodnikiem nawet 3 linii :D

rob7
Senior
Posty: 896
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 17:35

#420 Postautor: rob7 » 21 czerwca 2005, o 18:15

póki co zdobył dokładnie tyle samo punktów co Piszcz i przestańcie z tymi treningami
mnie interesuje ile zawodnik przywozi w meczu tak dla przypomnienia pierwszy mecz Franka w Lublinie 3,3,3, d tak więc problem raczej jest w sprzęcie niż braku chęci czy możliwości (a sprzęt to kasa)
a dumny to chyba z nikogo nie jesteÅ›...
PS.
każdemu łatkę można przypiąć
a co to za zawodnik co siÄ™ na treningu zabija
a co to za zawodnik co umie tylko krawężnik trzymać
itd.

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

#421 Postautor: $korzen$ » 21 czerwca 2005, o 18:36

Owszem nie jestem, bo NIE MA Z CZEGO ! Rok temu mielismy kapitalnego obcokrajowca, prawdziwego fightera w postaci Knappa i juniorow ktorych nie musielismy sie wstydzic. Moglbym wymienic jeszcze kilka czynnikow, ale co to da poza osmieszeniem naszego klubu i zarzadu ? Dodam takze, ze bronienie zawodnika tekstem typu "akurat w tym meczu wszyscy pojechali rowno (fatalnie)" jest smieszne, bo co to niby ma byc za usprawiedliwienie ?

rob7
Senior
Posty: 896
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 17:35

#422 Postautor: rob7 » 21 czerwca 2005, o 18:47

masz racje że to nie jest usprawiedliwienie ale nie można obrzucać błotem tylko FRankowa
albo wszystkich albo nikogo, wszyscy cieniujÄ…
a po drugie co z Was za kibice zamiast się cieszyć że chłopak ma problemy za sobą i go dopingować do lepszej jazdy to go zniechęcacie

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

#423 Postautor: $korzen$ » 21 czerwca 2005, o 18:55

rob7 pisze:masz racje że to nie jest usprawiedliwienie ale nie można obrzucać błotem tylko Frankowa
albo wszystkich albo nikogo


Troche sie gubisz, dlaczego mam obrzucac Joonasa skoro te 5 pkt ktore mamy zawdzieczamy w szczegolnosci jemu ? Dlaczego mam obrzucac blotem Jelenia skoro PRZYNAJMNIEJ zdobywa te 9-10 pkt na wlasnym stadionie ?

a po drugie co z Was za kibice zamiast się cieszyć że chłopak ma problemy za sobą i go dopingować do lepszej jazdy to go zniechęcacie


Tutaj takze sie gubisz, przypomne ze jeszcze rok temu, mimo ze koncowka sezonu byla w wykonaniu Franka po prostu slaba nikt nie mial do niego wiekszych pretensji, dolaczyl do nas w trybie awaryjnym i powtarzam nikt nie obrzucal go blotem ani nie wymagal cudow. Niestety obecny sezon to katastrofa, nie wiem czy wiesz ale przed sezonem sam zarzekal sie ze bedzie punktowal o wiele wiele lepiej niz w sezonie ubieglym, i co ? jezdzi jak najgorsza oferma a obiecanej progresji wynikow jak nie bylo tak nie ma bo na Opolu to i Pulpet zrobil by pewnie z 6 pkt.

Geest
Senior
Posty: 660
Wiek: 38
Rejestracja: 16 stycznia 2004, o 21:29

#424 Postautor: Geest » 21 czerwca 2005, o 19:09

a ja zaczynam byc zadowolony z postawy Franka. wszyscy wiedza, ze costam mu sie zakisilo z tym sprzetem i watpie, aby nagle te motory zaczely jakos rewelacyjnie jechac. nie wirze tez w jakas metamorfoze Franka: sprzet costam jedzie, to Mario moze zaczac pokazywac swe umiejetnosci. teraz zaczynam wierzyc tym, ktorzy tak nim sie swego czasu zachwycali.

Geest
Senior
Posty: 660
Wiek: 38
Rejestracja: 16 stycznia 2004, o 21:29

#425 Postautor: Geest » 21 czerwca 2005, o 19:18

$korzen$ pisze:i co ? jezdzi jak najgorsza oferma a obiecanej progresji wynikow jak nie bylo tak nie ma bo na Opolu to i Pulpet zrobil by pewnie z 6 pkt.

14 w gorzowie, 10 w rybniku - chyba nie fart. spojrzmy na sprawe obiektywnie, postawa Franka wiele razy wyprowadzala wszytkich z rownowagi, ale on naprawde zaczal jechac. mysle, ze to nie jest jeszcze to, na co go stac, ale najwazniejsze, ze najgorsze juz chyba za nim.
czasem tak bywa, ze nieszczescia chodza parami: po jednym slabym sezonie spudlowal ze sprzetem i pociagnelo to za soba kolejne problemy. nie jestem pewien, czy tak bylo, ale dlaczego mam wierzyc, ze bylo inaczej? jezdzi u nas, wiec cieszmy sie, ze mu nareszcie idzie.