co prawda nie oglądałem zawodów, ale z taką obsadą turnieju to wstyd byłoby nie wygrać. Tym bardziej, że odbywa się w Polsce. Brhel czy Dryml to nie są zawodnicy, ktorzy mogą rywalizować z naszymi zawodnikami. Nawet tymi, ktorzy w reprezentacji startują rzadko

Niestety nic nie wskazuje na to, by Szwecja, Dania i W. Brytania zaczely jeździć w tych mistrzostwach. Zapewne gdyby nawet wystartowali to pewnie w kardze znaleźliby się S. Stead, D. Howe, R. Pedersen czy bracia Davidsson. Chyba nie o to wszystkim chodzi. Lepiej zastanowić się nad sensem rozgrywania ME par podczas gdy jest DPŚ. A tam startować chcą wszyscy, poza niektorymi Polakami, ktorym jest to nie na reke

W tym roku druzynowe mistrzostwa świata odbeda sie w Polsce i na pewno zawody beda bardziej udane, choć i tak raczej trybun nie zapelnią

Kilka lat temu ta sama impreza u nas skonczyla sie wielką klapą, tyle ze startowaly wowczas takie druzyny jak Włochy, Niemcy itp. Być może teraz po zmniejszeniu liczby uczestnikow bedzie ciekawiej i zachęci to kibicow do pojscia na stadion
