Żużlowe różności
Lucki tak dla twojej wiadomości bilet mozesz kupić parę dni wcześniej. I to napewno ułatwi podróżowanie o tak nieludzkiej porze. (Jaki jest sens otwierania więcej niż jednej kasy o 4 w nocy?)Jeśli chodzi o skład pociągu tzn. brak "dwójek" to zapewne wagony tej klasy trafiły do jakiegoś pociągu specjalnego, a wówczas jadąc "jednyką" płacisz jak za dwójkę. A że trafiłeś na niedouczonych pracowników to tylko i wyłącznie pech.
Za wszystkie niedogodności przepraszamy i zapraszamy na dalsze podróże.
Szacuneczek
Za wszystkie niedogodności przepraszamy i zapraszamy na dalsze podróże.
Szacuneczek
Cooper pisze:Kazinski pisze:Mam pytanko, gdzie moge zakupic taką trąbke na sprezone powietrze?? Dokładne miejsce mnie interesuje
A np. w Makro. Byly jeszcze niedawno.
To tak zwana fanfara,są też w Galeri Błękitnej przy ul.Wolskiej 11,ale nie na sklepie
Championa,tylko na galerii ,"sklep holenderski" czy coś w tym stylu.Koszt ok.25zł.
- jas
- Senior
- Posty: 757
- Rejestracja: 11 stycznia 2004, o 12:31
- Lokalizacja: Lublin / Erie, PA
- Kontakt:
zmuszony prosbami wielu forumowiczow, wklejam linki do sytuacji z ostatniej kolejki pomiedzy Slaboniema Puszakiem:
http://www.torun.com.pl/zuzel_film/zuzel.swf
http://www.regalia.pl/puzon_vs_slabon.avi
http://www.torun.mm.pl/~jack_boa/bieg15.avi
bylem proszony o wklejenie tego na forum FanKlubu, ale pomyslalem, ze wszystkich moze owa sytuacja zainteresowac
.
http://www.torun.com.pl/zuzel_film/zuzel.swf
http://www.regalia.pl/puzon_vs_slabon.avi
http://www.torun.mm.pl/~jack_boa/bieg15.avi
bylem proszony o wklejenie tego na forum FanKlubu, ale pomyslalem, ze wszystkich moze owa sytuacja zainteresowac
Srodmiescie zawsze z MOTOREM!!!
Z góry przepraszam wszystkich za nieżużlowy post w tym dziale, ale to z tzw.wyższych pobudek. Jeżeli ktoś ma psa z tej listy:
-Akbash dog
-Anatolian karabash
-Buldog amerykański
-Dog argentyński
-Moskiewski stróżujący
-Owczarek kaukaski
-Perro de Presa Canario(Pies Kanaryjski po polskiemu)
-Perro de Presa Mallorquin(Pies z Majorki)
-Rottweiler
-Tosa inu
to proszę o info na PW z pozostawionym kontaktem(najlepiej e-mail). Cel jest szczytny, bo kurna naukowy. Z góry dziękuję.
-Akbash dog
-Anatolian karabash
-Buldog amerykański
-Dog argentyński
-Moskiewski stróżujący
-Owczarek kaukaski
-Perro de Presa Canario(Pies Kanaryjski po polskiemu)
-Perro de Presa Mallorquin(Pies z Majorki)
-Rottweiler
-Tosa inu
to proszę o info na PW z pozostawionym kontaktem(najlepiej e-mail). Cel jest szczytny, bo kurna naukowy. Z góry dziękuję.
http://www.sportowefakty.pl/index.php?d ... s_id=69728
A józefy jak zwykle...zdradliwe nawet dla siebie samych
A józefy jak zwykle...zdradliwe nawet dla siebie samych
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
w ub. poniedzialek zgodnie z zapowiedzia wybralem sie na zawody zuzlowe w miejscowosci w ktorej teraz mieszkam czyli w Reading. Reading Racers okupuja w tej chwili ostatnie miejsce w tabeli brytyjskiej Premier league czyli podobnie jak Nasi chlopcy... Jednak to jest zupelnie inna bajka do ktorej przyzwyczajeni sa bywalcy stadionu przy Al Zygmuntowskich. Obejrzalem bardzo ciekawe zawody, notabene wygrane przez miejscowych, takze bylo dosyc wesolo. Przeciwnikow Racersow byl zespol z Sheffield, w ktorym brak bylo jakis spektakularnych nazwisk. Kibice z Reading kiedy dowiedzieli sie, ze jestem Polakiem bardzo cieplo wspominali Janusza Kolodzieja (oczywiscie nie potrafili wymienic nazwiska no ale, ze bystry jestem to sie domyslilem:) ) Aktualnie bohaterem miejscowych jest Matej Zagar, ktory odjechal bardzo dobre zawody i gdyby nie wpadka w jednym z biegow zainkasowal by komplet punktow. Zreszta w kazdym biegu cos sie dzialo, zawodnicy jezdzili w kontakcie. Gdyby zawody odbywaly sie w Polsce nie obylo by sie bez wykluczen, a upomnienia bylyby stosowane praktycznie co bieg. Tor tez jest bardzo ciekawy gdyz na lukach od kraweznika unosi sie ku gorze, takze zawodnik moze smigac niczym bobslej oczywiscie odpowiednio sie lamiac... wlasnie taki tor sprawia, ze jadac na trzecim czy czwartym miejscu mozna wygrac bieg, a takich sytuacji bylo kilka. W przerwie kiedy jest rownanie toru oprocz klasycznego ciagnika na tor wychodza "grabiarze", ktorych to zapewne pamietaja co starsi kibice. Podczas calych czesc z kibicow siedzi w restauracji (ktora jest umieszczona tak jak u Nas "Supermarket") i z za szyby ogladaja zawody zajadajac sie i popijajac piwko... Zawodnicy do prezentacji wyjezdzaja na motocyklach, a tuz po niej robia kilka okrazen w celu zapoznania sie z torem. Po meczu zas na tor wyjezdza szkola zuzlowa i juniorzy dlatego czesc kibicow zostaje jeszcze troche po meczu. Jako ze zawody odbywaja sie o 19:30 (20:30 polskiego czasu) to koncowe biegi odbywaja sie przy sztucznym oswietleniu... no i to jest wlasnie to co tygryski... Juz niebawem kolejne zawody tym razem przyjezdza zaspol z Workington, a nieco pozniej bo 31 lipca Druzynowy Puchar Swiata w pobliskim Swindon. pozdrawiam!
carpe diem!
Cz@rek pisze:Fajnie, tez bym chciał...a ile taka przyjemność kosztuje w przeliczeniu na naszą walutę![]()
Pytam oczywiście o bilety,programy etc.I jak liczna publika przychodzi tam na zawody
bilet kosztuje 7.50Å (mowie, ze jetem studentem
carpe diem!
A co chcesz puścićShack pisze:ktos sie moze orientuje ile kosztuja tantiemy zeby puszczać muzyke na stadionie ?? no i czy nas sprzet wytrzymałby jeden kawałek podczas prezentacji ?
Jeśli dobrze pamiętam to 3% zysków z biletów się płaci ZAiKS-owi ale mogę się mylić
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
