Motor Lublin - Stal Gorzów 40:50

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Snys
Zawodowiec
Posty: 1073
Rejestracja: 6 kwietnia 2004, o 17:51
Lokalizacja: Lublin

#476 Postautor: Snys » 21 maja 2005, o 15:19

Jak zobaczył co ma na szaliku napisane to nie miał wyjscia - musiał pozować :wink: :wink:

Geest
Senior
Posty: 660
Wiek: 38
Rejestracja: 16 stycznia 2004, o 21:29

#477 Postautor: Geest » 21 maja 2005, o 17:06

Wrona nie jechal przypadkiem 2 razy? bo na stronie podaja ze raz, a wydaje mi sie, ze jeszcze byla taka dziwna troche sytuacja na starcie z jego udzialem. ale moze mi sie przysnilo z emocji, bo mam wrazenie jakbym widzial to przynajmniej ze 3 razy, a nie ogladalem jeszcze drugi raz meczu...

sedziowal Piotr Nowak z Torunia, tak?
a Pietraszko to za duzo w tej Anglii chyba jezdzi. Dyma juz zwolnili, bo wyniki mial slabe czy nie zawsze byl dyspozycyjny. a Adam na kazdym meczu chyba, a potem wpada do Krosna 5 minut przed proba toru.

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#478 Postautor: meesha » 21 maja 2005, o 17:12

Już chyba w innym temacie było o tym... ale ja też widziałem wczoraj Wrone dwa razy na torze :?
A jeśli chodzi o sam mecz to cały mój komentarz słowami Kazika wyrażony jest w podpisie :D :wink:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Saint
Kadrowicz
Posty: 1500
Rejestracja: 24 czerwca 2004, o 12:38
Lokalizacja: LUBLIN/Warszawa

#479 Postautor: Saint » 21 maja 2005, o 17:57

Niestety wczorajszy mecz spędziełm w samochodzie na trasie Warszawa-Lublin.... na szczęscie dzięki uprzejmości Krychsa miałem relację smsową :lol: :wink: ... to nie to samo ale zawsze. Czytając wasze posty mam wwrażenie że mamy drugiego Hans Nielsena :wink: Mam nadzieję że utrzyma formę w kolejnych meczach. A tak na marginesie przed samym meczem pisałem, że Jeleń jest pewniejszy niż Adam... żeby tylko zaczął punktować na wyjeżdzie i będziemy mieli krajowego lidera :lol:
P.S. Mam nadzieje że pogoda się unormuje i był to ostatni mecz który mi umknął z powodu "nieodpowiedniego terminu".

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#480 Postautor: Lublin_Fan » 21 maja 2005, o 21:03

Zaratustra pisze:Mi chodzi o coś trochę innego, a mianowicie, o to, że kiedy zbliża się do niego rywal, Adam totalnie "głupieje". Nie umie jechać tak, aby jednocześnie nie tracić szybkości i blokować rywala. To miałem na myśli pisząc o jego małym doświadczeniu. Bo nawet przy nieco słabszej maszynie można pojechać tak (choć nie zawsze), aby swoją pozycję obronić.A co do tego,że jest cykorem to ja się nie zgodzę.


Polać mu bo dobrze mówi.
Ja również uważam, że określenie Adama słowem "cykor" jest przynajmniej niefortunne. Jeżeli ktoś przejeździł już parę lat na żużlu to z pewnością cykorem nazwać go nie można...


Pozdr.

go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

#481 Postautor: go! » 21 maja 2005, o 22:19

Davv pisze:[Buhahahahahahahahahahahahahaha :lol: :lol: :lol: Nie ma:ani super sprzętu, ani umiejętności na poziomie choćby Brzozy.


No i co Panie Mądraliński?
Brzoza taki zajebisty?? Krzysio Dominiczak jakby nie kłapał gazem to miał go na widelcu. Flisa to samo....
Łyko by ich minął jak parasole niestety

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

#482 Postautor: $korzen$ » 21 maja 2005, o 22:47

Lublin_Fan pisze:Polać mu bo dobrze mówi.
Ja również uważam, że określenie Adama słowem "cykor" jest przynajmniej niefortunne. Jeżeli ktoś przejeździł już parę lat na żużlu to z pewnością cykorem nazwać go nie można...


Pozdr.


Nie odwracaj kota ogonem, widze ze macie do mnie pretensje za krytyke w strone Focusa, ale ludzie, jak mozna nie krytykowac zawodnika ktorego Hlib czy Rajkowski mijaja jak taczke z weglem ? podobne sytuacje mialy miejsce podczas meczu z Rybnikiem co swiadczy ze wczorajszy mecz nie jest jakims odosobnionym "wybrykiem". Jezeli Focus nie zmieni stylu jazdy to w pojedynkach z zespolami typu Ostrow nie zdziala nic pozatym ze znowu zawali nam mecz.

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

#483 Postautor: Davv » 21 maja 2005, o 23:45

go! pisze:
Davv pisze:[Buhahahahahahahahahahahahahaha :lol: :lol: :lol: Nie ma:ani super sprzętu, ani umiejętności na poziomie choćby Brzozy.


No i co Panie Mądraliński?
Brzoza taki zajebisty?? Krzysio Dominiczak jakby nie kłapał gazem to miał go na widelcu. Flisa to samo....
Łyko by ich minął jak parasole niestety


No i sam sobie zaprzeczasz kolego :wink: Gdyby dominiczak byl taki dobry to by minał tego Flisa, który jechal na rezerwowej furze. Nie ma co gadać bo wydaje mi się ze kazdy to potwierdzi, że nasi juniorzy są ciency jak pupa węża. (albo nawet pół tej pupy :wink: )

Podro dla Ciebie go!

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#484 Postautor: Lublin_Fan » 22 maja 2005, o 00:07

$korzen$ pisze:Nie odwracaj kota ogonem, widze ze macie do mnie pretensje za krytyke w strone Focusa, ale ludzie, jak mozna nie krytykowac zawodnika ktorego Hlib czy Rajkowski mijaja jak taczke z weglem ? podobne sytuacje mialy miejsce podczas meczu z Rybnikiem co swiadczy ze wczorajszy mecz nie jest jakims odosobnionym "wybrykiem". Jezeli Focus nie zmieni stylu jazdy to w pojedynkach z zespolami typu Ostrow nie zdziala nic pozatym ze znowu zawali nam mecz.


Być wyprzedzonym przez Hliba to akurat żaden dyshonor. Chociaż to jeszcze junior to umiejętności ma niesamowite a rozpoczynając pogoń za przeciwnikiem dostaje jakiejś wścieklizny. Dla kibiców - rewelacja.
Pietraszko nie zmieni stylu jazdy bo jest już na to za stary. Takie rzeczy kształtują się na samym początku przygody z żużlem. Wtedy można dość szybko stwierdzić, czy dany chłopak będzie startowcem, walczakiem czy też nikim. Po kilku spędzonych na torze latach dla Pietraszki jest tylko jedna recepta: dobry start i szybki motor. On walczyć nie będzie, ale niech chociaż potrafi się obronić.
Natomiast nie zgodzę się z określeniem "cykor". Skoro facet ma świadomość, że żużel to bardzo urazowy sport, motory nie mają hamulców a banda miękka również nie jest, ale mimo to jeździ - cykorem być nie może.


Pozdr.

Awatar użytkownika
Prymus
Junior
Posty: 308
Rejestracja: 30 grudnia 2003, o 23:18
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#485 Postautor: Prymus » 22 maja 2005, o 01:12

Być wyprzedzonym przez Hliba to akurat żaden dyshonor. Chociaż to jeszcze junior to umiejętności ma niesamowite a rozpoczynając pogoń za przeciwnikiem dostaje jakiejś wścieklizny. Dla kibiców - rewelacja.


Absolutna racja. Dało to sie szczególnie zauważyć chociażby na wejściu w pierszy łuk, za każdym razem gdy gonił Daniela. Hlib na naszym torze jest po prostu rewelacyjny i tyle...

Pozdrawiam.

peterix
Szkółkowicz
Posty: 213
Rejestracja: 13 lipca 2004, o 07:20
Lokalizacja: Lublin

#486 Postautor: peterix » 23 maja 2005, o 08:02

Nie sądziłem, że będę cieszył się z... porażki :? Ale po tym meczu trochę miodu kapnęło w nasze lubelskie serducha.
Fantastyczny debiut Joonasa i b.dobry występ Daniela. Szkoda, że pogubił się Adam. Myślę że jest już trochę przemęczony :( Występu Franka przez grzeczność nie będę komentował.
NIGDY WIĘCEJ 2-giej LIGI!
Jestem przeciw - dymom, zadymom i serpentynom

Awatar użytkownika
DonKamizi
Senior
Posty: 629
Rejestracja: 2 czerwca 2003, o 15:57
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#487 Postautor: DonKamizi » 23 maja 2005, o 23:09

Wielka prośba.
Jak się komuś będzie chciało poproszę na priv wszystkie czasy z meczu...program amba wcięła.
Będę bardzo wdźięczny :wink:
Perła ponad wszystko :) :)
Pozdrowienia dla Krzyżaków
GG 4113059


http://www.otwieramy.pl/?p=89413

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#488 Postautor: Koper » 24 maja 2005, o 02:47

Cytat za http://www.stalgorzow.com
Mecz ten pokazał dobitnie, jakie cele realizują obie ekipy, zgoła inne niż przed rokiem. Gorzowianie udowodnili, że do końca jednym jedynym celem będzie walka o awans do grona najlepszych, a każde zwycięstwo ich do tego przybliża. Natomiast lublinianie potwierdzili, iż w każdym meczu będą starali się urwać choćby punkt swoim rywalom, aby tylko uchronić swą drużynę przed ryzykiem startów w barażach. TŻ to drużyna z charakterem, ma wspaniałych kibiców, którzy nie opuszczają swoich zawodników w trudnych chwilach... Potwierdzeniem tych słów jest wygrana "Koziołków" dwa dni później na trudnym opolskim terenie. Lublin to jeden z nielicznych stadionów w Polsce, wolny od gwizdów, szowinizmu... Pomimo iż rodzinne strony były oddalone o około 650 km, to w Lublinie ponownie czuliśmy się jak w domu.

Awatar użytkownika
DonKamizi
Senior
Posty: 629
Rejestracja: 2 czerwca 2003, o 15:57
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#489 Postautor: DonKamizi » 24 maja 2005, o 12:00

http://stacho.com-connect.pl/donkamizi/
Biegi 4, 9, 11 meczu z Opolem

Edit by grzesieck :)
Perła ponad wszystko :) :)
Pozdrowienia dla Krzyżaków
GG 4113059


http://www.otwieramy.pl/?p=89413

Awatar użytkownika
Pietter
Szkółkowicz
Posty: 190
Rejestracja: 19 września 2004, o 21:35

#490 Postautor: Pietter » 24 maja 2005, o 17:03

troche inne ujęcia ale chyba te z trybuny na 1 wirażu są najlepsze :P

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

#491 Postautor: grzesieck » 24 maja 2005, o 17:34

Ten bieg Daniela z Hlibem juz 4 raz ogladam :roll: Takie wyscigi chcialoby sie ogladac za kazdym razem na lubelskim torze...tylko jeszcze dobrze by bylo zeby konczyly sie zwyciestwem naszych, bo jak to juz jasio mowil, na 3,5 okrazenia jestesmy DMP :)
METHANOL ADVENTURE TEAM