Stal Gorzów - Motor Lublin 65:25 :-(

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
mazinho
Posty: 9
Rejestracja: 6 maja 2005, o 14:02
Lokalizacja: z Marsa :D
Kontakt:

Stal Gorzów - Motor Lublin 65:25 :-(

#1 Postautor: mazinho » 23 maja 2005, o 17:32

No to juz za 6 dni mamy kolejny bardzo ciekawy meczyk z udzialem obydwu druzyn.Jestem ciekaw czy bedzie to podobnie jak w Lublinie interesujacy mecz.Goscie napewno przyjada do Gorzowa z Joonasem , ciekawe jak "Kiler" na tle dobrze dysponowanych gospodarzy sie zaprezentuje.Zapraszamw szystkich do zaprzyjaźnionego Gorzowa , pogoda bedzie dobra noi emocji napewno nie zabraknie:

Przewidywane sklady :

Stal Gorzów

9.Pecyna
10.Flis
11.Lukaszewski
12.Rajkowski
13.Paluch
14.Brzozowski
15.Pawel Hlib

TZ Lublin

1.Pietraszko
2.Piszcz ZZ
3.Jeleniewski
4.Frankow
5.Kylmakoerpi
6.Dominiczak
7.Wrona

Awatar użytkownika
Cz@rek
Trener
Posty: 2865
Rejestracja: 16 maja 2004, o 15:17
Lokalizacja: lublin

#2 Postautor: Cz@rek » 23 maja 2005, o 17:37

Nie zaskoczy mnie brak Jonasa w składzie na ten mecz,i występ w jego miejsce...
K.Wrony 8)

Awatar użytkownika
skuba
Posty: 76
Rejestracja: 24 kwietnia 2005, o 18:59
Lokalizacja: Lubartow
Kontakt:

#3 Postautor: skuba » 23 maja 2005, o 17:45

No to może być arcyciekawe widowisko. Składy właściwie te same. I teraz wszystko zależy od postawy Adama, Jelenia i Franka (czyli właściwie całej drużyny :wink: ) Jak można było zobaczyć, Jeleń zaczyna sobie radzić na wyjeździe coraz lepiej, Franek też niczego sobie (choć mam nadzieję, że to nie jest jego kolejny wybryk i wszystko wróci do 'normy') no i Adaś. W Opolu rewelka. Oby pojechał podobnie w Gorzowie. Jeśli nasi pojadą podobnie jak w Opolu (no może Joonas troszki lepiej :P ) to powinniśmy ten mecz wygrać., Trzymam kciuki, bo gdybyśmy wygrali to spokojnie możemy zamieszać w plejofach :twisted: Trzymam kciuki za obydwie drużyny, ale wiadomo, TŻ wygra :wink:
To jechalismy przez ta Serbie:)

Awatar użytkownika
jas
Senior
Posty: 757
Rejestracja: 11 stycznia 2004, o 12:31
Lokalizacja: Lublin / Erie, PA
Kontakt:

#4 Postautor: jas » 23 maja 2005, o 17:50

to ja optymistycznie napisze, ze licze na wyjscie z 35 :mrgreen:
Srodmiescie zawsze z MOTOREM!!!

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

#5 Postautor: kilar » 23 maja 2005, o 17:59

Ja powiem tak: w Gorzowie walczymy o zwyciestwo :wink: 8) i tego sie trzeba trzymac, a z jakim skutkiem to sie okaze oczywiscie po meczu :wink:


Pozdro

rob7
Senior
Posty: 896
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 17:35

#6 Postautor: rob7 » 23 maja 2005, o 18:21

mecz w Gorzowie jest nie do wygrania nawet jak Stal pojedzie w krajówce dlatego bez
sensu jest zapraszanie Jonasa, kasa potrzebna będzie na play-offy no i ewentualnie na Grudziądz, wszelkie środki finansowe i organizacyjne powinny zostać zaangażowane w ściągnięcie Dzika i niech debiutuje w Gorzowie
PS.
nawet nie ma sensu stosować Z/Z

Apocalips
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
Lokalizacja: Warszawa/Lublin
Kontakt:

#7 Postautor: Apocalips » 23 maja 2005, o 19:05

Zwycięstwo :?: Haha panowie i panie nie rozśmieszajcie mnie :D Cóż za hurraoptymizm :!: Gorzów dokopał nam na naszym torze, a tu nagle taka odmiana i my mamy wygrać u nich :?: :D Sukcesem będzie wyjście z 30 (bez Joonasa, bo po co on w Gorzowie ? chyba tylko po to żeby kibice gorzowscy nie zasnęli po 5 biegach).

Nie ma co się podniecać zwycięstwem nad słabiuuuutkim Opolem. Gdyby był Tomek to moglibyśmy pomyśleć nad walką o zwycięstwo w Gorzowie. Niestety w obecnej sytuacji jest to chyba ponad możliwości chłopaków. Mimo wszystko liczę, że chłopcy pokażą się z dobrej strony i nie przyniosą wstydu Lubinowi :wink:

My teraz musimy skupić się na meczach z Opolem, Krosnem i Grudziądzem. Bo tylko te drużyny są w naszym zasięgi (w obecnej sytuacji kadrowej).

TypujÄ™ 57:33 dla Stali.
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin

Pozdrawiam - Apocalips

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

#8 Postautor: sadychor » 23 maja 2005, o 19:18

Sam nie wiem czego oczekiwać. Walka niesie za sobą spore ryzyko, a na kolejne złamane(odpukać :!: :!: :!: ) gnaty to nas nie stać. Nie ma co ryzykować, jak usłyszałem w radyju, że Daniel miał wywrotkę to aż podskoczyłem. Trzeba odjechać zawody bez nerwów, co ma być to będzie. Obecność Joonasa zależy od decyzji, właśnie czyjej :?: Kierownictwo klubu ma nad czym myśleć. Z jednej strony potencjalna oszczędność, z drugiej niby-policzek dla kibiców z Gorzowa. Oni też by pewnie chcieli zobaczyć atrakcyjne widowisko. Jak nasze orły :wink: dotłuką się do 35 pinktów i skończą zawody cali i zdrowi to będzie dobrze.

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

#9 Postautor: grzesieck » 23 maja 2005, o 19:28

Wynik pewnie bedzie podobny do tego w Ostrowie...ewentualnie do 30 dobijemy, ale na wiecej bym nie liczyl.
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
Dobromir
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 16 marca 2003, o 10:46
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#10 Postautor: Dobromir » 23 maja 2005, o 19:31

Realnie patrzÄ…c:

Joonas 13
Pietraszko 8
Jeleń 5
Franek 3
Dominiczak 1 co daje razem 60:30 na więcej nas po prostu nie stać.

JAG
Senior
Posty: 923
Rejestracja: 18 czerwca 2004, o 17:36

#11 Postautor: JAG » 23 maja 2005, o 19:35

Apocalips pisze:Zwycięstwo :?: Haha panowie i panie nie rozśmieszajcie mnie :D Cóż za hurraoptymizm :!: Gorzów dokopał nam na naszym torze, a tu nagle taka odmiana i my mamy wygrać u nich


spokojnie Apocalips!narazie jeden forumowicz sie zagalopował w typowaniu.
ja w sukces w Gorzowie nie wierzę,chciałabym tylko aby nasi odjechali mecz bez kontuzji i troche powalczyli.
obawiam sie jednak ze bedzie to mecz do jednej bramki.
:),czasami :(

Snys
Zawodowiec
Posty: 1073
Rejestracja: 6 kwietnia 2004, o 17:51
Lokalizacja: Lublin

#12 Postautor: Snys » 23 maja 2005, o 19:42

JAG pisze:obawiam sie jednak ze bedzie to mecz do jednej bramki.


To fanką futbolu też jestes ? No prosze.... :wink: ]

Co do meczu, to oczywiscie szanse na wyrównana walke są iluzoryczne, ale nadzieje trzeba mieć.
Realnie patrzÄ…c mysle ze Joonas mniej niz 10 nie powinien zrobic (jesli pojedzie), Pietraszko moze z 7,8 tez. I tyle.... :?
Powyzej 30 bedzie ciezko zrobić (bez Joonasa to nawet "bez komentarza"), ale miejmy nadzieje.....
Ostatnio zmieniony 23 maja 2005, o 19:46 przez Snys, łącznie zmieniany 1 raz.

rob7
Senior
Posty: 896
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 17:35

#13 Postautor: rob7 » 23 maja 2005, o 19:45

Dobromir pisze:Realnie patrzÄ…c:

Joonas 13
Pietraszko 8
Jeleń 5
Franek 3
Dominiczak 1 co daje razem 60:30 na więcej nas po prostu nie stać.


realnie patrząc to Joonas nie pojedzie bo i po co? i tak ma zapchany kalendarz a u nas w kasie pustki ilu kibiców było na Gorzowie?
więc trudno będzie 25 przekroczyć

Awatar użytkownika
Dobromir
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 16 marca 2003, o 10:46
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#14 Postautor: Dobromir » 23 maja 2005, o 20:18

No to ciekawe kto pojedzie według ciebie. Bałabuch??

Pietraszko
Z/Z
Jeleniewski
Bałabuch
Franków
Wrona
Dominiczak

Ja uważam że to by było oplucie gorzowskich kibiców. Ale z drugiej strony patrząc te pare tysiączków w kasie więcej.

hayabusarider

#15 Postautor: hayabusarider » 23 maja 2005, o 20:19

Co do składów na ten mecz:
"Krajówka" za "krajówkę",trzeba zaoszczędzić tym razem na Joonas-ie i on i jego rumaki sobie troszkę odsapną.

Awatar użytkownika
Fork
Zawodowiec
Posty: 1217
Rejestracja: 13 marca 2005, o 11:40
Lokalizacja: Koziego Grodu

#16 Postautor: Fork » 23 maja 2005, o 20:57

No i tu jest dylemat ?
Bez sensu jest sciaganie Fina do Gorzowa, natomiast ciekawy jestem jak bedzie wygladal sklad ?? Bo Szymek to chyba nie pojedzie :)
1.Pietraszko
2.Piszcz z/z
3.Franków
4.Jeleniewski
5. ???
6.Wrona
7.Dominiczak
I co tu zrobic ??

Awatar użytkownika
marcin_lub
Junior
Posty: 456
Rejestracja: 21 maja 2004, o 19:00
Lokalizacja: Lublin

#17 Postautor: marcin_lub » 23 maja 2005, o 21:00

Jeżeli tak pesymistycznie patrzycie na ten mecz to po co wogóle jechać i tłuc się 600km :?: Nie pojechać na mecz, oddać walkowerem to dopiero bedzie oszczeędność w kasie i czasie :!:
Ja osobiście uważam że powinniśmy pojechać w "pełnym" skłądzie i powalczyć, przynajmiej spróbować :!:

Awatar użytkownika
Jinxsior
Junior
Posty: 367
Rejestracja: 17 lutego 2004, o 15:38
Lokalizacja: Swindon/Lublin
Kontakt:

#18 Postautor: Jinxsior » 23 maja 2005, o 21:26

Klub z Gorzowa jedzie do pierwszej czworki a my wygralismy jeden mecz panowie, jeden mecz, to jest straszne. Nie myslmy o wygraniu w Gorzowie tylko na zdobyciu jak najwiecej pkt bo te male moga sie liczyc w awansie do szostki.Sytuacja Opolskiego zuzla nie jest wesola nie wiadomo co sie tam teraz stanie.A jak klub sie wycofa?? Tfu tfu to juz nie bedziemy na przedostatnim miejscu i wtedy moze sie okazac ze potrzeba jakis malych pkt. o ktore teraz musimy walczyc w kazdym meczu i dla tego uwazam ze Jonas powinien jechac. Gorzow moze potraktowac to spotkanie ulgowo i zlekcewazyc nas(ja bym tak zrobil)co moze byc powodem sprawienia niespodzianki przez nasz klub.Jest dobra passa moze trzeba ja kontynuowac.
Optymalnie 50:40 :lol:

Awatar użytkownika
skuba
Posty: 76
Rejestracja: 24 kwietnia 2005, o 18:59
Lokalizacja: Lubartow
Kontakt:

#19 Postautor: skuba » 23 maja 2005, o 21:33

marcin_lub pisze:Jeżeli tak pesymistycznie patrzycie na ten mecz to po co wogóle jechać i tłuc się 600km :?: Nie pojechać na mecz, oddać walkowerem to dopiero bedzie oszczeędność w kasie i czasie :!:
Ja osobiście uważam że powinniśmy pojechać w "pełnym" skłądzie i powalczyć, przynajmiej spróbować :!:


Ja dokładnie tak samo uważam. Z takim nastawieniem jak ma większość, równie dobrze można sobie odpuścić mecz z rzeszowem, rybnikiem i grudziądzem, bo po co tracić kasę :? Zadaje sobię sprawę, że wygrana w Gorzowie graniczy z cudem, aczkolwiek cuda się zdarzają i może nam się uda po zajebi.... ciężkiej walce choć zremisować, albo przegrać niewielką różnicą punktów. TŻ zaczyna się odbijać od dna i myślę, że jesteśmy w stanie wygrać jeszcze jakiś mecz poza krosnem i opolem u nas. Trzeba próbować, a bez Joonasa to poprostu nie ma sensu. Jestem przekonany, że jego dobra jazda będzie przyciągać ludzi na mecze, a wiadomo, że to dodatkowe pieniązki :wink: Musimy walczyć, a nie nastawiać sie jeszcze tylko na dwie (może trzy) wygrane w tym sezonie.
To jechalismy przez ta Serbie:)

Awatar użytkownika
Soluk
Posty: 130
Rejestracja: 10 marca 2005, o 21:27
Lokalizacja: z Czechowa
Kontakt:

#20 Postautor: Soluk » 23 maja 2005, o 21:43

marcin_lub napisal:
Jeżeli tak pesymistycznie patrzycie na ten mecz to po co wogóle jechać i tłuc się 600km Question Nie pojechać na mecz, oddać walkowerem to dopiero bedzie oszczeędność w kasie i czasie Exclamation


raczej nie bardzo da sie oszczedzic na walkowerze bo z tego co wiem za niestawienie sie druzyny na meczu PZMot naklada kare 25tys.zl.

A teraz na temat, tego meczu nie da sie raczej wygracn wiec zapraszanie fina bedzie troche nie ekonomiczne dla klubu chociasz straca na tym kibice-ale gorzowscy :wink: jako kibic wierze ze mozemy osiagnac tam dobry wynik ale jako realista bede sie cieszyl jak wyjdziemy z 30 :( Gorzow u siebie to mocna ekipa i kazdemu trudno wywiesc stamtad punkty

pozdro

rob7
Senior
Posty: 896
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 17:35

#21 Postautor: rob7 » 23 maja 2005, o 21:59

Fork pisze:No i tu jest dylemat ?
Bez sensu jest sciaganie Fina do Gorzowa, natomiast ciekawy jestem jak bedzie wygladal sklad ?? Bo Szymek to chyba nie pojedzie :)
1.Pietraszko
2.Piszcz z/z
3.Franków
4.Jeleniewski
5. ???
6.Wrona
7.Dominiczak
I co tu zrobic ??

dogadać się z Tarnowem i zakontraktować Dzika, pewnie wydatek na poziomie zaproszenia Jonasa
Szymek chyba już kontuzję wyleczył więc może jechać...
zacznijcie się martwić o sprzęt na play-offy a nie o kibiców gorzowskich

Awatar użytkownika
prt
Junior
Posty: 313
Rejestracja: 22 lipca 2004, o 16:42
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#22 Postautor: prt » 23 maja 2005, o 22:25

mam pytanie do wszystkich, ktorzy maja dylemat, czy klub powinien zapraszac "czerwonego diabla" Kylmaekorpiego do Gorzowa:

czy Stal vel Mars jadac do Lublina mial jakikolwiek dylemat, czy brac Bjerre czy nie?

postawmy sprawe tak:
dla Gorzowa nie mialo to zadnego znaczenia dla wyniku, czy zaprosi (czytaj: zaplaci) obcokrajowca do Lublina. dla finansow mialo, wiec "po co przeplacac". decyzja, moim zdaniem, jak najbardziej sluszna.
dla nas nie ma to zadnego znaczenia dla wyniku sportowego, czy w Gorzowie stawi sie nasz nowy as. dla finansow, ponoc w chwilowym kryzysie, zdecydowanie ma to znaczenie.
"wiec po co przeplacac?"

duza czesc forumowiczow mysli, ze w klubie maja maszynke do robienia pieniedzy i jeszcze beda sie bawic w Caritas i placic, zeby kibice w Gorzowie mieli lepsze widowisko.
zupelnie niedorzeczne.

Centrum Konferencyjne BENSIP. Miejsce Spotkań.

http://www.bensip.pl
http://www.sport.bensip.pl

Restauracja-Bar. Przyjęcia Okolicznościowe. Transmisje sportowe na żywo.
Szkolenia. Konferencje. Imprezy integracyjne.

sledzio

#23 Postautor: sledzio » 23 maja 2005, o 22:41

hehe wygrać w Gorzowie hehe dobre !!! jak wyjdziemy z 30 to będzie dobrze !!! co rok się powtarza że jak wiedzą ze przegrają to wtedy nawet do 20 przegrywają szkoda że my to nie Bydgoszcz czy Toruń bo nie pamiętam takiego meczu żeby nie wyszli z 30 !!! 62 - 28 dla Gorzowa !!!

Pebas
Szkółkowicz
Posty: 233
Rejestracja: 19 maja 2005, o 13:56

#24 Postautor: Pebas » 23 maja 2005, o 22:48

Nie pamiętasz bo masz za wąskie horyzonty.
W zeszłym roku Bydgoszcz w Toruniu 66:23, a w Częstochowie 61:29. Ponadto Bydgoszcz w Lesznie 73:17. Nastawili się na mecze u siebie i ligę utrzymali. Nas czeka w tym roku to samo.
Jeśli jest pieniądz na Fina, to niech jedzie w Gorzowie. Jeśli nie to nie ma co się szarpać i robić długów.

Awatar użytkownika
NaughtyBoy
Posty: 16
Rejestracja: 2 sierpnia 2004, o 22:56

#25 Postautor: NaughtyBoy » 24 maja 2005, o 00:01

A moje zdanie jest takie, że można by zaciągnąć na ten mecz Jonasa. Bo z tego co sobie przypominam to nasi zawodnicy w miare dobrze radzą sobie na Gorzowskim torze. Wprawdzie na zwycięstwo nie liczę, ale jak ktoś tam wcześniej pisał małe punkciki warto pozbierać bo mogą się okazać przydatne. Pozatym odpuścić (czyli oszczędzać) należało by na meczach w Rzeszowie (bo z tamtejszym betonem nasi sobie nie poradzą) oraz w Rybniku ( tam to wogóle naszym bym radził statystować bo Rybniczanie mają tak dziórawy tor, że nie warto poświęcać zdrowia dla kilku punktów)