Motor Lublin - Stal Gorzów 40:50

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

#451 Postautor: papi » 20 maja 2005, o 23:40

DonKamizi pisze:Ups :oops: :oops: Moja wina.Rzeczywiście Kacper ma kontrakt zawodowy.
Życzę szybkiego powrotu do zdrowia i mam nadzieję, że jeszcze kiedyś zobaczymy go na torze

chyba wiekszosc kibicow boi sie czy pierwszy dzwon nie zrazi i nie przestraszy Kacpra, ale skąd u Ciebie aż taki pesymizm :?: Miejmy nadzieje, ze pokaze charakter i teraz jeszcze bardziej bedzie mu zalezec na dobrej jezdzie :wink: i prosze bez takich głupich pomysłow nastepnym razem :(

Awatar użytkownika
DonKamizi
Senior
Posty: 629
Rejestracja: 2 czerwca 2003, o 15:57
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#452 Postautor: DonKamizi » 20 maja 2005, o 23:47

papi pisze:chyba wiekszosc kibicow boi sie czy pierwszy dzwon nie zrazi i nie przestraszy Kacpra, ale skąd u Ciebie aż taki pesymizm :?: Miejmy nadzieje, ze pokaze charakter i teraz jeszcze bardziej bedzie mu zalezec na dobrej jezdzie :wink: i prosze bez takich głupich pomysłow nastepnym razem :(


To nie są żadne głupie pomysły tylko znajomość pewnych faktów...Ja wierzę, że będzie jeździł inni :wink: twierdzą, że może być inaczej.Prawie wszystko zależy wyłącznie od samego Kacpra.
Perła ponad wszystko :) :)
Pozdrowienia dla Krzyżaków
GG 4113059


http://www.otwieramy.pl/?p=89413

Awatar użytkownika
Cz@rek
Trener
Posty: 2865
Rejestracja: 16 maja 2004, o 15:17
Lokalizacja: lublin

#453 Postautor: Cz@rek » 21 maja 2005, o 00:00

Presja rodziny napewno będzie duża,a czy on jej ulegnie :?: Faktycznie zależy głownie
od niego i ...od Marka K.
Strasznie przykry "dzwon" mu się przytrafił, dla młodego chłopaka to gorsze od każdego
złamania.Teraz ważne jak przetrzyma to jego psychika i rodzina właśnie.

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#454 Postautor: Lublin_Fan » 21 maja 2005, o 00:04

Mecz bardzo ładny za sprawą dwóch zawodników - Kylmeakorpiego i Jelenia. Szczególnie ten pierwszy pokazał dziś kawał rewelacyjnego speedwaya. Kiedy my ostatnio mieliśmy w składzie takiego fightera... ?
Niepokoi mnie natomiast postawa Pietraszki, chociaż przyznam, że było to do przewidzenia. Adam trzyma się kurczowo betonu przy krawężniku a szczytem jego odwagi/umiejętności/chęci jest środek toru. Tymczasem gorzowianie (z Hlibem i Paluchem na czele) już trzeci sezon z rzędu przestawiają nasz płot na zewnątrz. Tak szeroko nie jeździ u nas prawie nikt. Tam jest zazwyczaj bardzo przyczepnie co ww. wspomniani Stalowcy uwielbiają i potrafią bezlitośnie wykorzystać. Wobec tego Pietraszko istnieć dziś nie mógł. Trudno. Żużel to taki sport, że zawodnik uczy się tylko i wyłącznie na swoich błędach. Oby było lepiej.
Zmartwił mnie dziś fakt, że ZZ dało nam tylko 4 pkt. Troche mało. Niewykluczone, że usłyszę, iż znów pochodze zbyt emocjonalnie do sprawy, ale... ;) Uważam, że Piszcz zrobiłby jednak więcej niż te 4 pkt.

Cieszy mnie natomiast, że była to honorowa porażka, po walce.


Pozdr.

sledzio

#455 Postautor: sledzio » 21 maja 2005, o 00:12

Mimo przegranej to i tak mialem dobry Humor wszystko przez Jonnasa z checią z tym zawodnikiem bym piwa się napił tylko problem byłby jak pogadać :P:D brawa dla tego chłopaka !!! Pietraszko lipa że nie wiem co , jeżdzil jak amator Franek to niech idzie na grilla z Jensenem.Jelonek bardzo ladnie kto by sie spodziewal ze tak od razu skoczy na wiek seniora tylko pogratulować , juniorzy jak to juniorzy wielka paranoja !!!

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#456 Postautor: Cooper » 21 maja 2005, o 00:21

Krotko:

Joonas-wow, wow, wow, po nudnym Karlssonie i beznadziejnym Jensenie robi niesamowite wrazenie. Sprawia wrazenie sympatycznego goscia, pozdrawia kibicow i ta waleczna jazda. W dodatku on ma chyba manie wychodzenia ze startu ze wszystkimi rowno, tylko po to by pozniej powalczyc :wink:

Jelen-dobrze, tego sie od niego oczekuje, jedna wpadka (0) zmniejszyla troche dorobek punktowy.

Pietraszko-człowiek kraweznik :roll:

Franciszek-szkoda, ze ma licencje, bo z amatorami by powalczyl

Dominiczak-niestety, fajny z niego gosc, sympatyczny chlopaczyna i tyle

Wrona-nie rozdziobal Gorzowa niestety :D
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

#457 Postautor: kilar » 21 maja 2005, o 00:30

Cooper pisze:Wrona-nie rozdziobal Gorzowa niestety


:lol: :lol: :lol: :lol: - dobre :wink:

Nie czepiajcie sie tak Focusa, mial slabszy dzien, nie wyszlo, trudno. W niedziele ma okazje do rehabilitacji, wiec poczekajmy z ocena jeszcze troche. Wydaje mi sie, ze Adam bedzie jednym z glownych bohaterow tego meczu.

Awatar użytkownika
stalg3
Posty: 28
Rejestracja: 14 maja 2005, o 14:17
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontakt:

#458 Postautor: stalg3 » 21 maja 2005, o 07:56

Ktoś coś mówił czy mi sie wydawało, że w pierwszym biegu nie wygramy 5:1?
Obrazek<-Zapraszam !
http://www.stalgorzow.bo.pl - Tutaj też zapraszam :D

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

#459 Postautor: papi » 21 maja 2005, o 08:06

stalg3 pisze:Ktoś coś mówił czy mi sie wydawało, że w pierwszym biegu nie wygramy 5:1?

co prawda nie ja tak mówiłem, ale na obrone chce zauważyć, ze my jezdziliśmy w rezerwowej obsadzie juniorskiej, weź to pod uwage :lol: :lol:

Awatar użytkownika
Mrucky
Posty: 111
Rejestracja: 28 marca 2004, o 09:55
Lokalizacja: Rzeszów

#460 Postautor: Mrucky » 21 maja 2005, o 09:15

Cooper pisze:Joonas-wow, wow, wow, po nudnym Karlssonie i beznadziejnym Jensenie robi niesamowite wrazenie.


Ciekawe stwierdzenie. Kibice Ostrowa nie mają mu za złe, że jest "nundny" i robi regularnie po 12-14 pkt.

K.A.M.I.L.
Zawodowiec
Posty: 1210
Rejestracja: 4 sierpnia 2004, o 17:25
Lokalizacja: Southampton
Kontakt:

#461 Postautor: K.A.M.I.L. » 21 maja 2005, o 09:23

Ja mam takie pytanie ma może ktoś wczorajszy meczyk :?: Jeżeli tak to byłbym wdzięczny jakby ktoś wrzucił tutaj. Z miłą chęcią obejrzałbym sobie to dobre widowisko w wykonaniu Joonasa i Jelonka.


Pozdrawiam
MOTOR LUBLIN

Dudi
Junior
Posty: 349
Rejestracja: 29 października 2004, o 09:28

#462 Postautor: Dudi » 21 maja 2005, o 09:28

Odnoszę wrażenie, że Focus jest po prostu przemęczony. Być może nie jest tak wytrzymały i przesadził w intensywności startów i przemieszczaniu się po Europie.
Jeśli chodzi o Wronę, to takich zawodników już nie ma w żadnym klubie, wstyd. Zdecydowanie Szymek powinien dostać szansę.( może się uda jednak kogoś pozyskać, nawet Dzika) Franków kontynuuje robienie jaj i uchodzi mu to bezkarnie.

Krychs
Senior
Posty: 612
Rejestracja: 14 lipca 2004, o 11:07
Lokalizacja: Breslau

#463 Postautor: Krychs » 21 maja 2005, o 10:15

No i kolejna porażka... Na osłodę pozostaje ciekawe widowisko, które stworzyli ze strony Motoru Joonas i Jeleń, ze strony Stalowców Hlib i Paluch. Oto krótka ocena poszczególnych ekip:

Stal Gorzów - Stalowcy potwierdzili dzisiaj, że są jednym z głównych pretendentów do awansu. Mają solidną kadre seniorską z prawdziwym liderem Paluchem no i wspaniałych juniorów Hliba i Rajkowskiego, których uzupełnia niezły Brzozowski. Ta ekipa wsparta już niedługo Loramem będzie jak uważam na I miejscu na finiszu rozgrywek, czego zresztą jej życze bo poprostu lubie gorzowskich Stalowców :D

Motor Lublin - No niestety we dwóch meczu się nie wygra. Bardzo udany debiut "Janusza", dobra jazda Jelenia i tyle pozytywnych aspektów w drużynie. Pietraszko po wygranych startach jedzie na dystansie jak "dziecko we mgle", Franciszek jakby wczoraj zdał egzamin na licencje. Juniorzy bez komentarza, ale po nich to chyba nikt nie spodziewał się punktów.

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

#464 Postautor: $korzen$ » 21 maja 2005, o 10:18

Panowie niestety nie ma sie z czego cieszyc, szczerze mowiac ogladajac dzis Franka i Focusa dawno juz sie tak nie (delikatnie mowiac) zdenerwowalem. Co taki czlowiek jak Frankow robi jeszcze w naszym klubie ? poczatkowo odpuscilem, wiezylem ze jego fatalna forma est tylko "przejsciowa", ale ludzie do K.... ! wczoraj minela polowa sezonu a jemu udal sie 1 mecz ! co to ma byc ? Gdyby pojechal tak jak z Rybnikiem dzis my cieszyly bysmy sie ze zwyciestwa. Mam juz tego dosyc, ostatnio "ulagodzil" mnie swoim slodkim pierdzeniem, ale ludzie ile mozna ? Ktoregos dnia nie wytrzymam i na treningu pojde i wygarne mu co ja i my wszyscy o nim myslimy. Druga sprawa to Focus, ludzie to jest paranoja. Zauwazcie ze Focus praktycnzie w kazdym biegu byl pierwsyz lub drugi po starcie, ale to co uskutecznial na dystansie to taka mizeria ze zal d... sciska. Jak mozna dac sie tak objezdzac w dodatku na wlasnym torze, niesamowitego mamy lidera ! Mecz faktycznie, mogl sie podobac i to bardzo, ale jak mozna myslec o zwyciestwie skoro sie jedzie we dwojke i ta dwojka zdobywa 80% punktow druzyny. Joonas byl kapitalny, jak juz ktos wspomnial prezentuje sie jeszcze lepiej niz Richardson, zadziwil mnie strasznie bo nie liczylem na wiecej niz 11 pkt, a tutaj taka niespodzianka, jezeli tak pojedzie w Opolu to kto wie. Swietnie tez Daniel, jak juz mamy mowic o liderowaniu w zespole to jego trzeba wymienic w pierwszej kolejnosci. Tak jak napisalem cieszyc sie nie ma z czego, bo poraz kolejny dostalismy, dobrze ze chociaz po walce.

JAG
Senior
Posty: 923
Rejestracja: 18 czerwca 2004, o 17:36

#465 Postautor: JAG » 21 maja 2005, o 11:08

$korzen$ pisze:Panowie


chyba sie niedługo obrażę za ignorowanie Pań na tym forum :wink:
:),czasami :(

Awatar użytkownika
Madlene
Posty: 92
Rejestracja: 11 kwietnia 2005, o 17:22
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#466 Postautor: Madlene » 21 maja 2005, o 11:31

JAG pisze:
$korzen$ pisze:Panowie


chyba sie niedługo obrażę za ignorowanie Pań na tym forum :wink:

ja tez :wink:

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

#467 Postautor: Zaratustra » 21 maja 2005, o 11:43

$korzen$ pisze:. Druga sprawa to Focus, ludzie to jest paranoja. Zauwazcie ze Focus praktycnzie w kazdym biegu byl pierwsyz lub drugi po starcie, ale to co uskutecznial na dystansie to taka mizeria ze zal d... sciska. Jak mozna dac sie tak objezdzac w dodatku na wlasnym torze, niesamowitego mamy lidera ! .


Adamowi oprócz szybkich maszyn brakuje po prostu doświadczenia. Nie wie jeszcze za bardzo jakimi ścieżkami jeździć, żeby utrudniać przeciwnikowi jego wyprzedzenie. Ale tego się można nauczyć. Tu jest pole do popisu dla naszego trenera, o ile Adam w ogóle będzie uczestniczył w treningach. Jednak najważniejsza sprawa to sprzęt. Będzie miał szybkie motory, to po dobrym starcie zwyczajnie sobie odjedzie do przodu i tyle, pozdr.

Awatar użytkownika
stalg3
Posty: 28
Rejestracja: 14 maja 2005, o 14:17
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontakt:

#468 Postautor: stalg3 » 21 maja 2005, o 12:12

Krychs w dniu 21.05.05 pisze:Stal Gorzów - Stalowcy potwierdzili dzisiaj...

A mi sie zdawało, że mecz był wczoraj... :twisted:
Ostatnio zmieniony 21 maja 2005, o 12:28 przez stalg3, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek<-Zapraszam !

http://www.stalgorzow.bo.pl - Tutaj też zapraszam :D

Krychs
Senior
Posty: 612
Rejestracja: 14 lipca 2004, o 11:07
Lokalizacja: Breslau

#469 Postautor: Krychs » 21 maja 2005, o 12:18

stalg3 pisze:
Krychs pisze:Stal Gorzów - Stalowcy potwierdzili dzisiaj...

A mi sie zdawało, że mecz był wczoraj... :twisted:


Cholera ale te dni lecÄ… :wink:
Jeszcze dzisiaj żyje tym meczem i pewnie stąd ta pomyłka :D
Pozdrawiam!

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5832
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#470 Postautor: RadeKas » 21 maja 2005, o 13:45

Mrucky pisze:Ciekawe stwierdzenie. Kibice Ostrowa nie mają mu za złe, że jest "nundny" i robi regularnie po 12-14 pkt.


My tez nie mielismy mu za zle, a nawet powiem wiecej, bylismy mu wdzieczni za to ile robil punktow. Cooperowi chodzilo o to, ze jego styl to start i jazda pol okrazenia przed wszystkimi do mety. Tymczasem Joonas to typowy walczak, typ zawodnika jakiego biegi wprawiaja kibicow w euforie, a po meczu z przyjemnoscia wspomina sie jego akcje. W porownaniu z nim Peter jezdzi "nudno", co nie znaczy, ze nieskutecznie :wink:/
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

#471 Postautor: $korzen$ » 21 maja 2005, o 14:06

Adamowi oprócz szybkich maszyn brakuje po prostu doświadczenia.


Fakt, jest jeszcze mlody i stale sie rozwija, ale nie przesadzajmy, on nie ma 17 czy 18 lat. Na wlasnym torze z zawodnikami typu Michal Rajkowski czy Lukaszewski powinnien sobie bez zadnego problemu poradzic.

Nie wie jeszcze za bardzo jakimi ścieżkami jeździć, żeby utrudniać przeciwnikowi jego wyprzedzenie. Ale tego się można nauczyć. Tu jest pole do popisu dla naszego trenera, o ile Adam w ogóle będzie uczestniczył w treningach.


Tutaj absolutnie sie nie zgadzam, mamy juz za soba polowe sezonu i tlumaczenie ze Focus nie zna optymalnych sciezek jest po prostu smieszne. Focus to cykor, bez wzgledu na to co dzieje sie na torze on zawsze trzyma kraweznik, tchorz i tyle. Popatrz na jazde Piszcza podczas meczu z Rybnikiem, jazda doslownie metr od banda, caly czas ataki, taki speedway chce sie ogladac, o Joonasie nawet nie wspomne.

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

#472 Postautor: sadychor » 21 maja 2005, o 14:47

Dudi napisał:

Odnoszę wrażenie, że Focus jest po prostu przemęczony.


Też mi się tak wydaje, coś go strasznie nosiło na drugim łuku. Nie zmienia to faktu, że dosiada strasznej habety.


$korzen$ napisał:

Co taki czlowiek jak Frankow robi jeszcze w naszym klubie ? poczatkowo odpuscilem, wiezylem ze jego fatalna forma est tylko "przejsciowa", ale ludzie do K.... ! wczoraj minela polowa sezonu a jemu udal sie 1 mecz ! co to ma byc ? Gdyby pojechal tak jak z Rybnikiem dzis my cieszyly bysmy sie ze zwyciestwa. Mam juz tego dosyc, ostatnio "ulagodzil" mnie swoim slodkim pierdzeniem, ale ludzie ile mozna ? Ktoregos dnia nie wytrzymam i na treningu pojde i wygarne mu co ja i my wszyscy o nim myslimy.



A jak to zrobisz :?: :?: Pojedziesz na trening do Piły :?: :?: :wink: :lol:

Krychs
Senior
Posty: 612
Rejestracja: 14 lipca 2004, o 11:07
Lokalizacja: Breslau

#473 Postautor: Krychs » 21 maja 2005, o 14:58

Mam ogromną prośbę do forumowiczów o czasy biegów wczorajszego meczu.
Z góry dzięki wielkie!!!

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#474 Postautor: Koper » 21 maja 2005, o 15:13

Warto podkreslic ze mecz odbywal sie w milej atmosferze a lubelscy kibice nagradzali brawami nie tylko zawodnikow z Koziolkiem na plastronie ale rowniez doceniali piekne akcje na torze naszych rywali, podobnie zawodnicy czesto dziekowali sobie za walke po meczu. Na potwierdzenie przyjaznej atmosfery ponizsza fotka na ktorej jestem ja, moj brat i zaprzyjazniony kibic z Gorzowa-Popekx:Obrazek

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

#475 Postautor: Zaratustra » 21 maja 2005, o 15:18

$korzen$ pisze:
Tutaj absolutnie sie nie zgadzam, mamy juz za soba polowe sezonu i tlumaczenie ze Focus nie zna optymalnych sciezek jest po prostu smieszne. Focus to cykor, bez wzgledu na to co dzieje sie na torze on zawsze trzyma kraweznik, tchorz i tyle. Popatrz na jazde Piszcza podczas meczu z Rybnikiem, jazda doslownie metr od banda, caly czas ataki, taki speedway chce sie ogladac, o Joonasie nawet nie wspomne.


Mi chodzi o coś trochę innego, a mianowicie, o to, że kiedy zbliża się do niego rywal, Adam totalnie "głupieje". Nie umie jechać tak, aby jednocześnie nie tracić szybkości i blokować rywala. To miałem na myśli pisząc o jego małym doświadczeniu. Bo nawet przy nieco słabszej maszynie można pojechać tak (choć nie zawsze), aby swoją pozycję obronić.A co do tego,że jest cykorem to ja się nie zgodzę. Nie jest co prawda typem "walczaka", ale chociażby akcja z Łukaszewskim (jak przemknął koło niego przy bandzie) nakazuje myśleć, że nie jest jednak, jak to napisałeś "tchórzem", pozdr.