go! Wysłany: Sro 13.04.2005 13:44 Temat postu:
--------------------------------------------------------------------------------
kaar napisał:
Daj spokoj, spogladal przez dwa okrazenia i jakos jechal i akurat pech, zrzadzenie losu spowodowalo ze nie mogl przejechac jeszcze 5 metrow. Mysle ze to spogladanie to byla gra pod publiczke, po prostu sily mu brakowalo.
Alez ty jesteś zajebiście mądry...
Krzywki tłumikiem z nowego silnika od Weissa też mu pewnie na komende pod publiczke wypadły
Go sorki ale jesli nie czaisz tego kawalu powyzej, to nie mam z toba o czym rozmawiac, po prostu mam inny punkt widzenia - zdarza sie