Mariusz Franków

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

#351 Postautor: istred » 19 kwietnia 2005, o 13:07

Facet, który złożyć się w ślizg kontrolowany dobrze nie potrafi na trudnym torze, jest najlepszym zawodnikiem technicznym No tak, ale ja przecież siedzę w Warszawie i co ja mogę wiedzieć
Dlaczego tak uważasz? Moim zdaniem na barażu w Lublinie, poza pierwszym biegiem, składał się bardzo dobrze w wiraże. Szczególnie imponujący w jego wykonaniu był bieg 9, który wygrał i składał się w wiraże bardzo dobrze. [biegi z udziałem Frankowa, z tego meczu przed chwialą przejrzałem].

PS. Zapomniałem dodać " :) :) :) "

Gość

#352 Postautor: Gość » 24 kwietnia 2005, o 09:20

Ech.I pomyśleć , że w E-lidze miał średnią biegową ok 1,500.
Spokojnie mógłby jeździć jako nasz krajowy lider , ale widocznie nie chce się przemęczać...Wstawić za niego Grzegorza Kosińskiego :wink:

meridol

#353 Postautor: meridol » 1 maja 2005, o 17:38

ciekawe czy dzis ktoe napisze na Mariusza: łach, patalach, dziad itd...
Dzis Franek byl po Tomku najlepszym zawodnikiem i to nie jest jeszcze jego ostatnie slowo.
zawsze mowilem ze chlopak potrafi jezdzic i zawsze go bronilem. dzis chyba wszystkim niedowiarkom zamknal geby !!!

Krzysio

#355 Postautor: Krzysio » 1 maja 2005, o 18:02

sti pisze:Dzis Franek byl po Tomku najlepszym zawodnikiem i to nie jest jeszcze jego ostatnie slowo.


Po jakim Tomku? Piszcz dzisiaj nic nie pokazał po za kewlarkiem i brutalną jazdą na torze!!! Przegrywać z juniorami gości na własnym torze? Ba, o mały włos i nie wsadziłby w gips młodego chłopaka z Rybnika, bo co, bo nie potrafi się przegrywać z juniorami?!!!

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

#356 Postautor: grzesieck » 1 maja 2005, o 18:29

Krzysio pisze:Po jakim Tomku? Piszcz dzisiaj nic nie pokazał po za kewlarkiem i brutalną jazdą na torze!!! Przegrywać z juniorami gości na własnym torze? Ba, o mały włos i nie wsadziłby w gips młodego chłopaka z Rybnika, bo co, bo nie potrafi się przegrywać z juniorami?!!!


chyba nie mowisz o sytuacji kiedy Druchniak sie wywrocil, bo zachaczyl o tylne kolo Piszcza? :shock:
METHANOL ADVENTURE TEAM

meridol

#357 Postautor: meridol » 1 maja 2005, o 18:33

Krzysio pisze:
sti pisze:Dzis Franek byl po Tomku najlepszym zawodnikiem i to nie jest jeszcze jego ostatnie slowo.


Po jakim Tomku? Piszcz dzisiaj nic nie pokazał po za kewlarkiem i brutalną jazdą na torze!!! Przegrywać z juniorami gości na własnym torze? Ba, o mały włos i nie wsadziłby w gips młodego chłopaka z Rybnika, bo co, bo nie potrafi się przegrywać z juniorami?!!!




a gdzie Tomek byl brutalny???
Powiozl troszke romka... odplcajac mu sie za bieg 7

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

#358 Postautor: kilar » 1 maja 2005, o 19:11

Krzysio pisze:Po jakim Tomku? Piszcz dzisiaj nic nie pokazał po za kewlarkiem i brutalną jazdą na torze!!! Przegrywać z juniorami gości na własnym torze? Ba, o mały włos i nie wsadziłby w gips młodego chłopaka z Rybnika, bo co, bo nie potrafi się przegrywać z juniorami?!!!



To wsiadaj Ty na motor i pokaz jak sie jezdzi, a nie piszesz glupoty :evil:

Awatar użytkownika
KubuÅ›
Junior
Posty: 318
Rejestracja: 31 stycznia 2004, o 22:24
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#359 Postautor: KubuÅ› » 1 maja 2005, o 22:29

Wiadac ze Franek w koncu sie dogadal ze sprzetem, jednak dzisjaj pare razy dal sie wyprzedzic. To co pokazal dzisjaj napawia optymizmem i mam nadzieje ze w nastepnych meczach Franek bedzie mocnym punktem naszego zespolu.

Metalliczny
Senior
Posty: 755
Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#360 Postautor: Metalliczny » 1 maja 2005, o 22:34

Owszem, pokazał jak można jeździć, ale pokazał też jak nie należy jeździć, kiedy szarżował na Pawlaszczyka (?) aż wyprzedził go Iversen. Mam nadzieję że to nie będzie pojedynczy wybryk i Franke w końcu zacznie robić regularnie takie wyniki.

Awatar użytkownika
kaar
Szkółkowicz
Posty: 185
Rejestracja: 25 maja 2003, o 22:16
Lokalizacja: Lublin

#361 Postautor: kaar » 1 maja 2005, o 22:44

A Pecyna, ktory mial zastapic "Franie" dzis 9 pkt - 3,2,3,1. I chyba takiego zawodnika nam brakuje...(oprocz obco) :)

arturek111
Szkółkowicz
Posty: 180
Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 15:03
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#362 Postautor: arturek111 » 2 maja 2005, o 09:38

Krzysio pisze:
sti pisze:Dzis Franek byl po Tomku najlepszym zawodnikiem i to nie jest jeszcze jego ostatnie slowo.


Po jakim Tomku? Piszcz dzisiaj nic nie pokazał po za kewlarkiem i brutalną jazdą na torze!!! Przegrywać z juniorami gości na własnym torze? Ba, o mały włos i nie wsadziłby w gips młodego chłopaka z Rybnika, bo co, bo nie potrafi się przegrywać z juniorami?!!!


Chopie co Ty wypisujesz ŻUŻEL to nie balet. Tak się powinno jeździć ostra bezpardonowa walka na torze. Masz pretensje do Naszych Zawodników a co Rekinki wyprawiali. /zobacz jak się jeździ na GP (przykład Rikardssona i Hancoka w ostatnim finałowym biegu co zrobili z "Murzynkiem :)"
A co do przewiezienia Druchniaka to raczej jest to wina p. Poważnego który najpierw w płot wsadził Tomka kjtóry sie odbił od bandy i lekko go postawiło Druchniak miał troche czasu na obserwacje na torze i jak by troche myślał to nic by się nie stało, a że jest młody to sie tak stało jak się stało zaczepił Tomka. I gdyby nie umiejętności Tomka to kupa by była z dwóch zawodników, ze skutkami podejrzewam o wiele gorszymi.
Także Krzysiu na drugi raz zastanów sie osądami Zawodników. Bo niestety na nogach oni nie mają baletek.

Chociaż to jest temat o Franku - a bardziej wyszło i Piszczyku za co przepraszam ale była to prowokacja.
A tak poza tym Franek nareście coś pokazał, ale zobaczyma co dalej - czy ten nagły wybuch talentu był spowodowany informacjami o wzomcnieniach i widmo bezrobocia staneło mu przed oczami. Czy faktycznie były to jego problemy ze sprzętem chociaż skąd się tam dowiedziałem(niepowiem skąd) że Franek głownie treningi zimowe spedził na dyskotech i innych podobnych obiektach - chop nie przygotowany fizycznie do sezonu. Ale tak czy inaczej wczorajsza jazda Franka mogła się podobać i oby tak dalej z tendencją zwyrzkową.

Clyde
Posty: 140
Rejestracja: 10 kwietnia 2005, o 08:59
Lokalizacja: Lubartów

#363 Postautor: Clyde » 2 maja 2005, o 10:36

1. To jest temat o Franku i chyba niektorzy siÄ™ zapomnieli
2. Pamiętajcie że jedna jaskółka wiosny nie czyni. Jak pojedzie jeszcze przynajmniej w trzech spotkaniach tak samo to możemy mówić o przebudzeniu Franka

rob7
Senior
Posty: 896
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 17:35

#365 Postautor: rob7 » 2 maja 2005, o 11:27

to raczej Daniel blokował Franka bo nie potrafił zejśc do kraweżnika i jechał po zewnętrznej

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

#366 Postautor: grzesieck » 2 maja 2005, o 12:15

rob7 pisze:to raczej Daniel blokował Franka bo nie potrafił zejśc do kraweżnika i jechał po zewnętrznej


Zalezy o ktory bieg chodzi. W biegu 5 to Franek wywozil Daniela pod plot...
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

#367 Postautor: sadychor » 2 maja 2005, o 17:59

Gnieniegdzie czytam w wypowiedziach,że Kessler to bat na Franka i to w dodatku skuteczny(patrz wynik z Rybnikiem).A w prasie jest wywiad z Mariuszem,który nie kryje ,że z Robertem gadał,bo to jego kolega i już jakiś czas temu wiedział,że ten "bat" to jest nie powiem z czego ukręcony.Czyli poprawił się chłopina naprawdę z dobrego serca.
I jeszcze jedno,Franek-wszystkiego naj z okazji urodzin.

meridol

#368 Postautor: meridol » 2 maja 2005, o 19:39

to i ja dolaczam sie do zyczen dla Mariusza. Mysle ze najlepszy prezent to zrobil sobie sam tym wystepem...

sledzio

#369 Postautor: sledzio » 2 maja 2005, o 22:08

Najlepszego Franek abyś wkońcu zaczął jeżdzic na przyzwoitym poziomie !!! Jeszcze raz Naj Najlepszego

Awatar użytkownika
zdzisio
Posty: 117
Rejestracja: 19 listopada 2003, o 20:48
Lokalizacja: Tz Motor Lublin
Kontakt:

#370 Postautor: zdzisio » 2 maja 2005, o 23:56

Wszystkie naj Mariusz aby trzaskal coraz wiecej ptk

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

#371 Postautor: papi » 3 maja 2005, o 16:46

Wszystkiego najlepszego Franek, żebyś w nastepnych meczach przywozil co najmniej tyle punktow ile w ostatnim meczu i zeby to nie okazal sie jednorazowy wybryk :wink:

Awatar użytkownika
camel
Posty: 28
Rejestracja: 3 października 2003, o 09:49
Lokalizacja: lublin

#372 Postautor: camel » 3 maja 2005, o 21:59

wszelkiej szczęśliwości...

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

#373 Postautor: papi » 5 maja 2005, o 09:58

Oto co po ostatnim meczu powiedział "Frankie" Tygodnikowi Żużlowemu:
"Kicice w końcu na mnie nie gwizdali. Cieszy mnie to, bo wiedziałem, że wcześniej czy później pokonam kłopoty sprzętowe. Zrobiłem trochę inne ustawienia mojego silnika, powróciłem do tych, jakie miałem w poprzednim sezonie i było troche lepiej. Szkoda, że mamy tak słabego obcokrajowca, bo gdyby jak na lidera przystało robił po kilkanaście punktów, spokojnie można było wygrać kilka spotkań. A Rybnik? Byli lepsi, każdy widział."

Chyba Mariusz troche za szybko sie uniewinnił. Te kilka meczu mozna bylo wygrac nawet z Krzyskiem Wroną w składzie gdyby Mariusz pojechał na dobrym poziomie. Zamiast krytykować Jensena powiniem sie skupić, zeby niedzielny mecz nie był wyjątkiem od reguły :roll: . Ważne że nareszcie problemy sprzetowe ma za sobą, a że pojechal calkiem niezle, i zna nasz tor doskonale to mozemy z góry założyc, ze na treningu nie pewnie nie pojawi :lol:

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#374 Postautor: Łoptymista » 5 maja 2005, o 12:45

papi pisze:. Ważne że nareszcie problemy sprzetowe ma za sobą, a że pojechal calkiem niezle, i zna nasz tor doskonale to mozemy z góry założyc, e na treningu nie pewnie nie pojawi :lol:


Hola hola. On jeszcze nic takiego nie powiedział! Twierdzi, że jest lepiej, ale... :evil: do jego ideału ciągle brakuje. Shit.

maloh
Szkółkowicz
Posty: 157
Rejestracja: 15 maja 2004, o 15:34

#375 Postautor: maloh » 5 maja 2005, o 13:03

zauważcie że w tamtym roku też miał 1 mecz udany i po nim też już mówiliście że teraz to z górki. Poczekajcie z pochwałami z 2 kolejki jeszcze, bo po co znów sie potem załamywać ?