Wyjazd do Krosna-OSTATNIA SZANSA
-
rumburaque
- Szkółkowicz
- Posty: 245
- Rejestracja: 19 listopada 2004, o 15:36
- Lokalizacja: lublin
A ja daję znać już dziśrumburaque pisze:jak są chętni to przy 4 osobach 30 zł ale czy jadę na pewno to dam znać jutro wieczorem.
Info :arrow:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
-
rumburaque
- Szkółkowicz
- Posty: 245
- Rejestracja: 19 listopada 2004, o 15:36
- Lokalizacja: lublin
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3939
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
rumburaque pisze:z miła chęcią pojechałbym a:utokarem ale zajęcia kończę o 13:00 no jak się zerwę to 12:00 i nie zdąrzę na 10:00 pod MOSIRa tak jak wyjadę między 12 a 13 to na styk powinienem zdąrzyć. Do zobaczyska w Krośnie
A nie możesz zerwać sie z tych zajęć??!! 90 proc autokaru z czegoś rezygnuje, byleby tylko pojechać razem do Krosna. Przemyśl to dobrze. Może się uda. Nie sądzę, żebyś miał w piatek kolokwium
Snys pisze:1. O korej w koncu mecz ? 16 (wedlug tzlublin.com ) czy 16:30 wedlug strony Krosna ?
2. O ktorej wyjazd ? 9 czy 10 ? bo mi powiedziano przy zapisach ze 9 a wyżej widze ze 10
Mecz nie wiadomo o której, wiadomo na pewno, że o 16 coś będzie. Nie wiem tylko jeszcze czy próba toru czy prezentacja
A zbiórka o 9
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3939
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
ktoś kiedyś śpiewał- najlepsze piwo to leżajski full, gul gul gul. Niech juz będzie...Myślę, ze kto może oczywiście to w sobotę mecz w Rzeszowie, można zobaczyć...Kwestia przespania sie gdzieś w poblizu i na niedzielę do domu na kolejne nasze zwycięstwo.Taki żużlowy maratonik dla czubków takich jak ja.