10.04.05 Motor Lublin - Stal Rzeszów
-
K.A.M.I.L.
- Zawodowiec
- Posty: 1210
- Rejestracja: 4 sierpnia 2004, o 17:25
- Lokalizacja: Southampton
- Kontakt:
-
K.A.M.I.L.
- Zawodowiec
- Posty: 1210
- Rejestracja: 4 sierpnia 2004, o 17:25
- Lokalizacja: Southampton
- Kontakt:
U mnie nawet silny wiatr wieje, i tak jakby jaśniej się zrobiło. Wyglądam przez okno patrzę na niewielką kałużę i co widzę idzie sobie Piszcz i trzyma w ręku jakieś kwadratowe pudełko z kabelkami. Mam nadzieje, że niedługo ten deszczyk ustąpi i popołudniu będziemy mogli się emocjonować dobrym widowiskiem.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
MOTOR LUBLIN
Patrzylem na interii tam maja ponoc dobre prognozy i zapowiadaja ok 4-6 stopni i troszke przelotnego deszczu, ale w sumie dobrze ma byc, nie bedzie kurzylo
Co do meczu mysle ze odniesiemy minimalne zwyciestwo 47-43 i wazne jest by nasi juniorzy wzniesli sie na wyzyny swoich moliwosci, zobaczymy jak pokaze sie Frankow, ktorego postawa mnie ciekawi, o reszte jestem raczej spokojny.

U mnie nawet silny wiatr wieje, i tak jakby jaśniej się zrobiło. Wyglądam przez okno patrzę na niewielką kałużę i co widzę idzie sobie Piszcz i trzyma w ręku jakieś kwadratowe pudełko z kabelkami. Mam nadzieje, że niedługo ten deszczyk ustąpi i popołudniu będziemy mogli się emocjonować dobrym widowiskiem.
Pewnie mu się zasilacz spalił i nie może śledzić tego co siędzieje na forum
Hello.
witam Lubelskich kibiców. Noc była bardzo owocna
i teraz odczuwam pewien mały dyskomfort. Jak widzę jeszcze pogoda chce pokrzyżować Nasze plany ale miejmy nadzieję ,że się jej nie uda.
Chciałem pozdrowić Lubelski Fan Klub,a w szczególności Darka,Gonza,Mikasa,meeshe,Grześka,Wojtka,Jasa i pozostałych chłopaków. Impra wczoraj znakomita.
No to do zobaczenia na meczu 
witam Lubelskich kibiców. Noc była bardzo owocna
Chciałem pozdrowić Lubelski Fan Klub,a w szczególności Darka,Gonza,Mikasa,meeshe,Grześka,Wojtka,Jasa i pozostałych chłopaków. Impra wczoraj znakomita.
Czasem aż oczy bolą patrzeć, jak się przemęcza dla naszego klubu, prezes Półtorak Marta, naszego klubu „Marma”. Ciągle pracuje! Wszystkiego przypilnuje i jeszcze inni, niektórzy, wtykają jej szpilki. To nie ludzie – to wilki!
-
Gość
02.04.2005 Ten Dzień Zapamiętam Na Zawsze