Krzysztof Dominiczak w Motorze!
Hmmm, ...
Dominiczak gwarantuje nam 2-4 pkt/mecz, mylÄ™ siÄ™ ???
Bałabuch, Kepa itd.. gwarantują nam 0-2 pkt/ mecz, tak ???
Tak sobie myślę, co ten klub tworzy !!! Bo, czy angażujemy zawodników na zasadzie "SITA", czy potencjału ??? W przypadku SITA, to ciężko nazwać ten transfer (wyp.) wzmocnieniem ekipy, jedynie dodatkowym jednorazowym kosztem, mający wpłynąć (miernie) na wynik ogólny drużyny. I tu rodzi się w mojej głowie pytanie:
Co lepsze?
1. Szkolić juniora wyp. by dał gwarancje 2 pkt więcej od juniorów rodzimych ?
2. Zdobywać rodzimym juniorom zera, ale i ważne doświadczenie
Dominiczak gwarantuje nam 2-4 pkt/mecz, mylÄ™ siÄ™ ???
Bałabuch, Kepa itd.. gwarantują nam 0-2 pkt/ mecz, tak ???
Tak sobie myślę, co ten klub tworzy !!! Bo, czy angażujemy zawodników na zasadzie "SITA", czy potencjału ??? W przypadku SITA, to ciężko nazwać ten transfer (wyp.) wzmocnieniem ekipy, jedynie dodatkowym jednorazowym kosztem, mający wpłynąć (miernie) na wynik ogólny drużyny. I tu rodzi się w mojej głowie pytanie:
Co lepsze?
1. Szkolić juniora wyp. by dał gwarancje 2 pkt więcej od juniorów rodzimych ?
2. Zdobywać rodzimym juniorom zera, ale i ważne doświadczenie
...
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
maestro76 pisze:to teraz przydaloby sie zorganizowanie jakiejs ligi mlodziezowej dla naszych 5 juniorow,dominiczak to dobry pomysl-z cala sympatia dla kepy ale pierwsze starty w zyciu, od razu w meczu ligowym, niczym dobrym nie moglyby sie skonczyc
Pomysł idealny, ale od kiedy Opole i inne kluby wykolegowaly nas z ligi poludniowej juz nic wiecej na ten temat sie nie slyszy:/ - chociaz z drugiej strony to ze u nas o czyms sie nie mowi glosno jeszcze nic nie oznacza
- WojtekF
- Szkółkowicz
- Posty: 238
- Rejestracja: 7 października 2004, o 17:09
- Lokalizacja: Åódź/Zielona Góra
Nie wiem, jak komentować decyzję o zakontraktowaniu Dominiczaka, gdyż słów mi zaczyna brakować.
Przed atakiem hakerów na forum założyłem temat z ankietą "Czy sprowadzanie juniora na 1 rok ma sens?" a wówczas tym potencjalnym kandydatem do wzmocnienia Waszego składu był Marcinkowski. Alan był niewielkim wzmocnieniem, ale jednak był. Natomiast nie wydaje mi się, aby Dominiczak był istotnie lepszy od Waszych bardzo słabych juniorów.
Swoją drogą posunięciem prawie gwrantującym zajęcie miejsca w 1szej szóstce było ściągnięcie Pietraszki. Przed przyjściem Pietraszki Wasz skład seniorski był bardzo słaby i Alan mógł niewielką ilością punktów zdobytych na juniorach przeciwników, przechylić szalę niektórych dwumeczy na Waszą stronę. Dzisiaj natomiast(po przyjściu Pietraszki) nawet ściąganie Alana nie wiele dawałoby Wam, gdyż utrzymanie i tak macie prawie pewne a o ekstraligę chyba się starać nie będziecie. Alan natomiast zmarnował wielką szansę jazdy w każdym meczu w 5 biegach w 1 lidze. Jego sprawa.
Ogólnie posunięcie z Dominiczakiem wydaje mi się, że jest niedobrym posunięciem.
Przed atakiem hakerów na forum założyłem temat z ankietą "Czy sprowadzanie juniora na 1 rok ma sens?" a wówczas tym potencjalnym kandydatem do wzmocnienia Waszego składu był Marcinkowski. Alan był niewielkim wzmocnieniem, ale jednak był. Natomiast nie wydaje mi się, aby Dominiczak był istotnie lepszy od Waszych bardzo słabych juniorów.
Swoją drogą posunięciem prawie gwrantującym zajęcie miejsca w 1szej szóstce było ściągnięcie Pietraszki. Przed przyjściem Pietraszki Wasz skład seniorski był bardzo słaby i Alan mógł niewielką ilością punktów zdobytych na juniorach przeciwników, przechylić szalę niektórych dwumeczy na Waszą stronę. Dzisiaj natomiast(po przyjściu Pietraszki) nawet ściąganie Alana nie wiele dawałoby Wam, gdyż utrzymanie i tak macie prawie pewne a o ekstraligę chyba się starać nie będziecie. Alan natomiast zmarnował wielką szansę jazdy w każdym meczu w 5 biegach w 1 lidze. Jego sprawa.
Ogólnie posunięcie z Dominiczakiem wydaje mi się, że jest niedobrym posunięciem.
Pozdrawiam wszystkich!!!!
Jest super!!!
Wojtek Fan Falubazu!!!
Jest super!!!
Wojtek Fan Falubazu!!!
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
WojtekF pisze:Ogólnie posunięcie z Dominiczakiem wydaje mi się, że jest niedobrym posunięciem.
No ale teraz to możemy sobie tylko podziamolić i ponażekać. Też byłem/ jestem przeciwnikiem importowania miernoty. Ale z drugiej strony co poczac kiedy Wrona, nie przepada za odkręcaniem gazdu, Kępa lubi zaliczać gleby nawet na ostatnich miejscach i każdorazowe docieranie do mety uważa za banał.
W tym momencie nie ma idealnych rozwiązań.
PS. Jak Dominiczak zawiedzie to dorwie sie Dudiego i mu sie spusci lomot. Bo to ona namieszał Panu Dyrektorowi z tym juniorem.
ja uważam że to jednak nie jest najgorsze rozwiązanie, jeżeli przeszedł do nas bezpłatnie to nie wiem czego wszyscy tak płaczą. Ci nasi juniorzy nie mają żadnego doświadczenia i objeżdżenia, złapią jakąś kontuzje zaliczą upadek i kto byłby wystawiany do składu? Jak Dominiczak jest na podobnym poziomie to dodatkowo wzmocni się rywalizacja na treningach o miejsce w składzie a to napewno naszym chłopakom na złe nie wyjdzie.
Z calym szacunkiem do Kacpra ale on po trzech okrazeniach wysiada
Chociaz na krosno jego szybkie maszyny powinny w zupelnosci wystarczyc.Ale jak bylem na treningu to Szymek chodzil razem z Jancem po parkingu i to On szykowal motor (chociaz Kepa tez byl)
ALe dzisiejszy mecz jest odwolany i do tego spotkania bedzie jeszcze pare treningow i szanse na start w meczu z krosnem ma Kazdy, nawet Krzysio Wrona.
___________________________
Ostatni beda pierwszymi...
Chociaz na krosno jego szybkie maszyny powinny w zupelnosci wystarczyc.Ale jak bylem na treningu to Szymek chodzil razem z Jancem po parkingu i to On szykowal motor (chociaz Kepa tez byl)
ALe dzisiejszy mecz jest odwolany i do tego spotkania bedzie jeszcze pare treningow i szanse na start w meczu z krosnem ma Kazdy, nawet Krzysio Wrona.
___________________________
Ostatni beda pierwszymi...
Gawrzyk pisze:Po pierwsze to się mieściby sie bo w oparciu o niego miał być budowany skład Kolejarza.
Bez przasady...
Dominiczak mialbyc juniorem Kolejarza, ale na jego podstawie nie byl budowany sklad...Filarami sa Mikolajczak, Jader, Kasprowiak, Chiński i obcokrajowcy...
A co do Dominiczaka, hmm...
Przed rokiem mial problemy ze skladaniem, obijal sie o bandy...
W II lidze mogl robic po 3 gora 5 punktow...
A w I? ....
- Jasiek_Sydney
- Posty: 88
- Rejestracja: 23 sierpnia 2004, o 02:18
- Lokalizacja: Sydney
- Kontakt:
Jasiek, a mozesz mi powiedziec co jest podstawa ze wysuwasz tak daleko idace wnioski ? Posluchaj, nikt go do Lublina nie sprowadzil po to zeby robil komplety, ma stworzyc konkurencje to 1, i robic wszystko zebysmy meczu nie zaczynali od 4 pkt w plecy. Po drugie, nie widziales go na przedsezonowych treningach wiec najlepiej skoncz pisac durnoty, nikt go nie sprowadzil zeby robil komplety.
neir1 pisze:ja uwazam ze sciagniecie Dominczaka to dobry pomysl bedzie walka o sklada wlasnie a ile lat ma nasz nowy nabytek jesli ktos mogl by napisac??
19
Wszelkie dyskusje na temat sensu sprowadzenia Krzyśka są bezpodstawne. Postąpiono uważam najlepiej jak można było - czyli sprawdzono go na torze. Lał naszych juniorów niemiłosiernie, ucinając wszelkie dywagacje. Nie daje to oczywiscie żadnych gwarancji punktowych w lidze, ale zawsze zwiększa prawdopodobieństwo tego, ze nie bedziemy z każdym dostawać po 5:1. O ile pamietam, w zeszłym roku było tak, że w zawodach Dominiczak przyjeżdżał pierwszy, a Dawid ostatni. Może nie jest aż tak źle jak sądzą niektórzy.
- WojtekF
- Szkółkowicz
- Posty: 238
- Rejestracja: 7 października 2004, o 17:09
- Lokalizacja: Åódź/Zielona Góra
Chociaz pisalem negatywnie na temat posuniecia polegajacego na sprowadzeniu przez Was Dominiczaka, wydaje mi sie, iz nie mozna skreslac ludzi. Poniewaz mieszkalem w Warszawie, gdy Dominiczak byl szkolkowiczem, nie mialem wielu okazji obserwowac Go na torze. Jednak moi znajomi, ktorzy chdzili obserwowac szkolkowiczow stwierdzili, iz w sposrod grupy(Dominiczak, Grabowski, Marcinkowski, Rutkowski, Kiersztan,...) to wlasnie Dominiczak spisywal sie najgorzej.
W zdecydowanej wiekszosci dziedzin zycia talent stanowi zaledwie 10% a 90% stanowi praca. Przykladami zawodnikow, ktorym za juniora nie szlo a praca i konsekwencja osiagneli pewien poziom sa Staszewski, Stojanowski, Pietraszko, Burza. Kto wie, czy z Dominiczakiem nie bedzie tak samo. Zycze Mu tego.
Aha, i jeszcze jedno. Niech postawa na treningach nie bedzie wyznacznikiem poziomu zawodnika. W Zielonej Gorze na treningach najlepiej spisywal sie Klopot, a jak spisywal sie w lidze? Wiecie bardzo dobrze.
W zdecydowanej wiekszosci dziedzin zycia talent stanowi zaledwie 10% a 90% stanowi praca. Przykladami zawodnikow, ktorym za juniora nie szlo a praca i konsekwencja osiagneli pewien poziom sa Staszewski, Stojanowski, Pietraszko, Burza. Kto wie, czy z Dominiczakiem nie bedzie tak samo. Zycze Mu tego.
Aha, i jeszcze jedno. Niech postawa na treningach nie bedzie wyznacznikiem poziomu zawodnika. W Zielonej Gorze na treningach najlepiej spisywal sie Klopot, a jak spisywal sie w lidze? Wiecie bardzo dobrze.
Pozdrawiam wszystkich!!!!
Jest super!!!
Wojtek Fan Falubazu!!!
Jest super!!!
Wojtek Fan Falubazu!!!
Gelo napisał"
"Wszelkie dyskusje na temat sensu sprowadzenia Krzyśka są bezpodstawne. Postąpiono uważam najlepiej jak można było - czyli sprawdzono go na torze. "
Jeśli chodzi o sytuację w jakiej znalazł się klub (brak jakiegokolwiek przyzwoitego juniora) i próby jej ratowania na ostanią chwilę to oczywiście wypożyczenie Dominiczaka było sensowne i uzasadnione.
Jeśli chodzi o całokształt polityki odnośnie juniorów w okresie transferowym to nawet nie można jej o kant d... potłuc, bo jej po prostu nie było.
1. Najpierw założono, że podstawowym juniorem będzie Dawid, nie dbając w odpowiednim momencie o spełnienie warunków gwarantujących automatyczne przedłużenie jego kontraktu na sezon 2005.
2. A jak się ów razem z tatą na jazdę w Lublinie wypiął, gdy już na rynku przyzwoitych juniorów nie było założono wariant rozpaczliwy: ligowy debiutant plus juniorzy ze sprzętem, na którym prędzej się pozabijają niż osiągną jakiekolwiek wyniki poza dojechaniem do mety.
3. Potem pozostały rendez-vous z chimerycznym Marcinkowskim oraz jego tatusiem, którzy sami nie wiedzieli czego chceli.
4. No i wreszcie ukoronowanie tej polityki juniorskiej w postaci cienkiego jak czternasty numer nici Dominiczaka (ucieszę się jak nie wiem co, jeśli się pomylę chociaż o kilka numerów), ale oczywiście lepszego od naszych juniorów, bo to sztuką żadną nie jest.
"Wszelkie dyskusje na temat sensu sprowadzenia Krzyśka są bezpodstawne. Postąpiono uważam najlepiej jak można było - czyli sprawdzono go na torze. "
Jeśli chodzi o sytuację w jakiej znalazł się klub (brak jakiegokolwiek przyzwoitego juniora) i próby jej ratowania na ostanią chwilę to oczywiście wypożyczenie Dominiczaka było sensowne i uzasadnione.
Jeśli chodzi o całokształt polityki odnośnie juniorów w okresie transferowym to nawet nie można jej o kant d... potłuc, bo jej po prostu nie było.
1. Najpierw założono, że podstawowym juniorem będzie Dawid, nie dbając w odpowiednim momencie o spełnienie warunków gwarantujących automatyczne przedłużenie jego kontraktu na sezon 2005.
2. A jak się ów razem z tatą na jazdę w Lublinie wypiął, gdy już na rynku przyzwoitych juniorów nie było założono wariant rozpaczliwy: ligowy debiutant plus juniorzy ze sprzętem, na którym prędzej się pozabijają niż osiągną jakiekolwiek wyniki poza dojechaniem do mety.
3. Potem pozostały rendez-vous z chimerycznym Marcinkowskim oraz jego tatusiem, którzy sami nie wiedzieli czego chceli.
4. No i wreszcie ukoronowanie tej polityki juniorskiej w postaci cienkiego jak czternasty numer nici Dominiczaka (ucieszę się jak nie wiem co, jeśli się pomylę chociaż o kilka numerów), ale oczywiście lepszego od naszych juniorów, bo to sztuką żadną nie jest.
