Krosno - Lublin 50:40
Bimmer pisze:grzesieck pisze:wlasnie gadalem o tym z jasiem i doszlismy do jednego wniosku - W TÄ„ NIEDZIELE CHCEMY JECHAC DO KROSNO I W KONCU OBEJRZEC ZUZEL!
Więc masz zajebisty pretekst, żeby się pomodlić za zdrowie PapieżaLepszy taki niż żaden.
nie przesadzaj, bo zaraz wyjdzie na to, ze mecz wazniejszy od zdrowia papieza :/
poprostu nie uwazam, zeby ewentualna smierc papieza byla powodem do odwolywania meczow. oczywiscie jest to o wiele wazniejsze wydarzenie od zuzla, ale nijak sie z tym laczy.
uwazam, ze niezaleznie od tego co sie wydarzy dzisiaj, jutro czy w niedziele, mecz powinien sie odbyc.
METHANOL ADVENTURE TEAM
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
Wiem, że tak się nie powinno robić, ale raz na rok można:Lublin_Fan pisze:Ludzie skończcie z tym spekulowaniem. Kogo obchodzi wasz stosunek do wiary i Papieża?????? Mecz będzie - albo nie. koniec tematu. Już wystarczy, że jest tu na forum tysiąc ekspertów od gospodarki, zarządzania i innych nauk wiec po co kolejnych 100 docentów z teologii???
Pozdr.
POPIERAM
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
-
Metalliczny
- Senior
- Posty: 755
- Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Dajcież spokój, co to jest, masowa znieczulica? Lepiej jest jechać do jakiegoś Krosna zamiast chwile pomyśleć co się stanie jeśli Papieża zabraknie???? Do Krosna można pojechać w każdej chwili, codziennie na mecz, a taka sytuacja co dzień się nie wydarza. Co wy myślicie, że jak Papież umrze to będziemy mieli nastepnego?? To jest wg. mnie chore, żeby w takiej sytuacji stawiać na pierwszym miejscu wyjazd na mecz a potem zdrowie papieża. Przpraszam jeśli kogoś uraziłem, ale taka sytuacja nie wpływa na mnie za dobrze.
-
Siwek Patataj
Metalliczny pisze:Dajcież spokój, co to jest, masowa znieczulica? Lepiej jest jechać do jakiegoś Krosna zamiast chwile pomyśleć co się stanie jeśli Papieża zabraknie???? Do Krosna można pojechać w każdej chwili, codziennie na mecz, a taka sytuacja co dzień się nie wydarza. Co wy myślicie, że jak Papież umrze to będziemy mieli nastepnego?? To jest wg. mnie chore, żeby w takiej sytuacji stawiać na pierwszym miejscu wyjazd na mecz a potem zdrowie papieża. Przpraszam jeśli kogoś uraziłem, ale taka sytuacja nie wpływa na mnie za dobrze.
Metaliczny, ten kraj nie należy li tylko do katolików, ale także do ludzi świeckich. Czy wszystko w tym kraju musi kręcić się wokół religii, kościoła, papieża etc.? A nie można zachować odrobinki zdrowego rozsądku?
lucki73
Sa pewne wydarzenia, ktore mozna uszanowac odwolaniem imprez rozrywkowych i chyba w obliczu takiego wydarzenia niestety stoimy. Niezbyt normalna bylaby sytuacja, gdyby inne narody bardziej uszanowaly naszego rodaka niz my sami. A mecz - spokojnie, moze bedzie przelozony, ale nie przepadnie; najwyzej poczekamy kilka dni dluzej.
P.S. Lucki nie zgadzam sie z Toba: rozumiem ze jestes niewierzacy, ale zyjemy w katolickim kraju, w ktorym chyba dla wiekszosci ludzi Papiez-Polak jest kims szczegolnym i ci ludzie - gdyby nastapilo "to" wydarzenie - chcieliby pewnie uszanowania Jego pamieci. Czasem dajesz na forum rozne analogie, wiec i ja sie taka posluze: Jezeli puszczasz glosno muzyke w samochodzie, to w momecie mijania konduktu pogrzebowego sciszasz na moment muzyke, czy dalej dajesz "po glosnikach" i mowisz "nie moja zaloba"?
P.S. Lucki nie zgadzam sie z Toba: rozumiem ze jestes niewierzacy, ale zyjemy w katolickim kraju, w ktorym chyba dla wiekszosci ludzi Papiez-Polak jest kims szczegolnym i ci ludzie - gdyby nastapilo "to" wydarzenie - chcieliby pewnie uszanowania Jego pamieci. Czasem dajesz na forum rozne analogie, wiec i ja sie taka posluze: Jezeli puszczasz glosno muzyke w samochodzie, to w momecie mijania konduktu pogrzebowego sciszasz na moment muzyke, czy dalej dajesz "po glosnikach" i mowisz "nie moja zaloba"?