Ultras-oprawa

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#76 Postautor: Cooper » 20 marca 2005, o 19:42

Tez uwazam, ze z fala jest przesada. Oczywiscie od czasu do czasu-tak, ale w zeszlym sezonie byla "za czesto" i czasami "za wiele kolek" miala ta fala. To bylo po prostu-z tego co slyszalem od wielu osob, troche irytujace. Bardziej sie podoba jakies zsynchronizowane klaskanie itp.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Vince
Posty: 13
Rejestracja: 17 marca 2005, o 15:19

#77 Postautor: Vince » 20 marca 2005, o 19:42

Te fale to prawie zawsze konczą się na wejściu w pierwszy łuk. Żadko się zdarza aby cały stadion zrobił fale.

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

#78 Postautor: papi » 20 marca 2005, o 19:45

Manitou pisze:Może dogadajcie się z Norbim i podzielcie obowiązkami skoro już funkcjonujecie obok siebie. Na przykład oni niech będą od "rozruchu" ( nie rozruchów :wink: ), a wy od oprawy w race, serpentyny i inne takie. Pozdrawiam i życzę wytrwałości (obu grupom).

popieram ten pomysł, tak naprawde to wyglada to podobnie jak to przedstawiles, ale lepiej zeby członkowie KK i FK ustalili to i nie przeszkadzali sobie nawzajem

meesha pisze:W zasadzie nie ciężko ale muszę przyznać, że wybitnie mnie irytuje robienie fali w momencie kiedy wypełniam program po zakończonym biegu :roll: Czy "statystycy" mogliby dostać pół minuty na wpisanie rezultatów i dopiero potem jedziemy z falą itd :?: :D

mnie tez to troche denerwuje, wiem ze tego czasu nie jest duzo, ale czesc kibicow napedzajacych dzialania nie ma programow i idzie dla samej zabawy, rozumiem ich, ale oni tez powinni rozumiec tych ktorzy przychodza tu dla widowiska sportowego :wink:

Gość

#79 Postautor: Gość » 20 marca 2005, o 19:52

Ja bym zaproponaował , utworzyć grupę " 1-wirażu " siedzie tam wiele chcących pokrzyczeć kibiców ale nie ma organizacji.
Nie siedze na żylecie bo tam jest beznadziejny widok , i wielu pewnie też tak uważa , jeśli zebrałoby sie parę osób to możemy zorganizować doping na pierwszym łuku.

Cysiek
Posty: 33
Rejestracja: 31 października 2004, o 18:38
Kontakt:

#80 Postautor: Cysiek » 20 marca 2005, o 20:08

_piotrusss pisze:Ja się odniosę do wypowiedzi Cyśka... Nie zauważasz jednej, znaczące różnicy... na Montexie osoby z FK to najczęściej jedynie osoby śpiewajace, pkrzyczące i bawiące się rpzez cały mecz. U nas jest inaczej, nikt nie musi być w Fan Klubie lub Klubie Kibica aby wspolnie śpiewać, krzyczeć i dopingować. Fan Klub TŻ-tu jest przede wszystkim po to aby zajac się ogranizacją opraw, wyjazdów i od tego aby ten doping jakoś koordynować (w trj kwestii jeszcze wiele pracy). Lepiej jak jest 20 osób, które potrafią sie dogadac i wspólnie coś organizowac niż 200... nawet się nie znających. A kilak tysięcy kibiców niezrzeszonych może wspólnie z nami tworzyć wspaniałą atmosferę.


słuchaj osoby z fc Montexu to osby dopingujace zgadza sie spiewajace na meczach tez sie zgadza na stadjonie wszyscy moga spiewac na hali tez ale nie wszyscy to robia i tu rola fanklubu zeby rozkrecic chociaz troche reszte publicznosci
w Fc Montexu fanklub równiez zajmuje sie oprawami meczów wyjazdami
i wszyscy robia super atomosfere

meesha
Cysiek napisał:
Motor gra w 3 lidze bez sukcesów na wyjazdy jeżdżą a i fc liczy grubo ponad 100 nie wiem nawet czy nie ponad 200 oprawy meczu tez maja spoksikowe i co teraz napiszesz chwile się zastanowic i... ??
Co teraz napiszÄ™
1. Wątpię żeby Fan Klub piłkarzy Motoru liczył ponad 100 osób.
2. Nie zgodzę się, że grają bez sukcesów, bo walczą o awans do 2. ligi.
3. Poziom fanatyzmu kibiców piłkarskich i żużlowych jest nieporównywalny, stąd na żużlu trudniej o taką liczebność Fan Klubu.
4. Popularność obu dyscyplin (w skali globalnej) jest równie nieporównywalna.
5. Jeśli mają oni "spoksikowe" oprawy to chwała im za to, widocznie stać ich na większe wydatki niż nas.
6. Jak już pisałem - nie zawsze ilość przechodzi w jakość, ja osobiście nie wyobrażam sobie Fan Klubu liczącego kilkaset osób, bo to by jedynie dezorganizowało pracę. Optimum to moim zdaniem góra 50 osób... Przy większej liczbie nie jest możliwe utrzymanie wszystkiego "w kupie". No chyba, że działalność dodatkowych 100 czy 200 osób polega na chodzeniu na mecze w szaliku/koszulce i nic poza tym...


po pierwsze fc Motoru chodzi mi o doping na sektorze jest tam wiele osob które z całego gardła dopinguja swój zespoł na wyjazdy również jezdza bardzo licznie i kazdy do tego dokłąda swoja cegiełke
2) mówisz ze walcza o 2 lige TZ o e-lige wiec to to samo z tym ze tz ma wyzsze aspiracje i głosniej o nim w tv !!
3)w takim razie bez komentarza
4) moze i piłka nozna ma wieksza widownie na swiecie ale nie 3 liga
5) jak klubowi groziła upadłosc sami sie zrzucili na sprzet dla zawodników poza Tym dlaczego nie zrzucacie sie na równe bajery ?? typu wlepki zrzuccie sie i rozdajcie wlepki miedzy soba i naklejajcie
6) moze i ilosc w jakosc nie idze ale ilosc robi wiekszy efekt niz garstka jakosci !

Hollywood
Z całym szczunkiem dla fan-clubu ale to nie wygląda to najlepiej.Chodzi mi o doping na tzw "żylecie" . Ja zawsze siedze na pierwszym wirażu , ale pare razy poszedłem na "żylete" posłuchac jak to wszystko wygląda.
Nie chce tu nikogo obrażać , ale to nie jest doping , a raczej przypomina to " śpiewy kościelne". W fan-clubie jak zdąrzyłem zauważyć jest przewaga ludzi nastoletnich , którzy chyba nie przeszli jeszcze mutacji głosu.
Zero organizacji , to widać że nie ma charakternych przywódców w fan-clubie , każdy fan-club ma swoich przywódców , którzy wiodą prym na trybunach oraz w sprawach poza stadionowych.


tutaj trzeba sie z nim zgodzic musi byc osoba prowadzaca wybierzcie takowa wymyslcie piosenki i jedna osoba (prowadzaca) zapodaje text i wszyscy krzycza to samo i urozmaiccie swój repertuar bo chyba nie macie za duzo przyspiewek postarajcie sie o jakies bembny jak juz pisałem z dwa trzy i powinno to jakos wygladac

pare lat temu zdarzało sie ze przychpodził jakis jeden gosci nawalony jak stodoła i krecił całym młynem tak ze było i wesoło i jakis doping robił wywoływał fale a teraz jest niby organizacja i nic nie widac
Był Będzie Jest Montex Lublin MKS !!!
TŻ z Lublina najlepsza w Polsce drużyna !!

Geest
Senior
Posty: 660
Wiek: 38
Rejestracja: 16 stycznia 2004, o 21:29

#81 Postautor: Geest » 20 marca 2005, o 20:11

a ja chcialem tylko powiadomic, ze jakby ktos mial jeszcze problemy z identyfikacja fan klubu, to sluze swoim podpisem...(pojawia sie nowe koszulki fk, to uaktualnie. kazde inne nie sa fanklubowe)

Awatar użytkownika
Tzfans
Posty: 9
Rejestracja: 11 marca 2005, o 21:18
Kontakt:

#82 Postautor: Tzfans » 20 marca 2005, o 20:17

A nie można by w którąś sobote zrobić zbiórke konfetti i serpentyn pod naszym stadionem????? i lepiej robić oprawe na tych najważniejszych meczach zebrało by się dużo sary i zrobiło pożądną oprwe ja chętnie coś wrzuce
Nic nie mozę przecież wiecznie trwać Tż musi do ekstraligi awansować!!!!!
KTO WYGRA MECZ??TÅ» KTO??TÅ» KTO ?? TÅ» TÅ» TÅ»

Snys
Zawodowiec
Posty: 1073
Rejestracja: 6 kwietnia 2004, o 17:51
Lokalizacja: Lublin

#83 Postautor: Snys » 20 marca 2005, o 20:20

Geest jak mozesz to zmniejsz troche obrazek w podpisie bo rpzewija mi sie strona w poziomie.Dzięki

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#84 Postautor: meesha » 20 marca 2005, o 20:24

poza Tym dlaczego nie zrzucacie sie na równe bajery ?? typu wlepki zrzuccie sie i rozdajcie wlepki miedzy soba i naklejajcie
A Ty myślisz, że ja i inni ludzie z FK na kasie śpimy :?: Łatwo powiedzieć - zrzućcie się :roll:
A jeśli chodzi o - jak to niesłusznie nazywasz - "wlepki" to ja nie widzę powodów do oblepiania autobusów i przystanków naklejkami z emblematami swojego klubu. Ale może ja jestem stary zgred i się nie znam :roll:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#85 Postautor: Lublin_Fan » 20 marca 2005, o 20:43

Bimmer pisze:Próbuję tylko zrozumieć skąd się biorą w ludziach takie potrzeby

Tego sie chyba nie da zrozumieć. Jedni mają potrzebę kraść, inni pomagać biednym a jeszcze inni chcą aktywnie kibicować. To działka dla psychologa.

Bimmer pisze:To już jest jakiś argument, ale czy nie odczuwasz przyjemności z samego obserwowania rywalizacji?

No jasne, że odczuwam. To własnie ta radość powoduje, że od kilkunastu lat angażuję sie w żużel na różne sposoby. Gdybym jej nie udczuwał to pewnie nie interesowałbym sie tym sportem.

Bimmer pisze:Aplauzu dla naszych, kiedy wygrywają? Nagradzania brawami i dzikim wrzaskiem najlepszych akcji? Ożywionych dyskusji ze znajomymi i innymi osobami, siedzącymi obok? Wrzucania przyjezdnym, gdy wożą naszych po bandach? Wygwizdywania sędziego za wykluczenia i ich brak?

Robie dokładnie to co piszesz. Ale czasami (szczególnie na wyjazdach) mam ochotę dodatkowo pomachac szalikiem czy flagą i pośpiewać razem z wiekszością Lubelaków będących na tym meczu.

Bimmer pisze:Po co śpiewać i śmiecić? Po co odpalać race, które ogłuszają, śmierdzą i są niebezpieczne (wiem, że to KK, a nie FK, ale z mojego punktu widzenia na jedno wychodzi)? Po co fala? Co ona oznacza? Nie znudziła się Wam jeszcze?

Race nie ogłuszają i raczej nie są niebiezpieczne. Natomiast totalnym idiotyzmem określam te petardy hukowe, które uskuteczniają jegomoście w zółtych koszulkach. To faktycznie jest bezsensowne. A co do śmiecenia. Na stadionie są zatrudnione osoby, które odpowiadają za czystość całego obiektu. Każdy kierownik stadionu rozumie, że jak są mecze to i są śmieci. I nie ma sensu zastanawiać się "po co" bo oprócz konfetti jest przecież mnóstwo butelek, gazet i innych wynalazków pozostawionych przez tych niby porządnych kibiców.

Bimmer pisze:zadaję nawet pytania. A na najprostsze, którego nie sposób uniknąć, tzn. "po ch. to wszystko?" nikt nie potrafi mi udzielić odpowiedzi.

Żeby zawodnikom było raźniej bo doping bardzo sobie cenią. Żeby nie było nudno między biegami. Żeby była fajniejsza atmosfera. Żeby nie wypaść żałośnie jak przyjedzie do nas przyszczata szarańcza z mojrzeszowa czy kibice z innych miast.




Cysiek pisze:5) jak klubowi groziła upadłosc sami sie zrzucili na sprzet dla zawodników

No jasne. Z własnych kieszeni uzbieramy 400 tyś zł na dosprzętowienie zawodników. Piłkarze mieliby za to z 4000 piłek. Myśl, to nie boli.

Cysiek pisze:poza Tym dlaczego nie zrzucacie sie na równe bajery ? typu wlepki zrzuccie sie i rozdajcie wlepki miedzy soba i naklejajcie

Wlepki to nie bajer a zwykła dewastacja czyjegoś mienia. Gdyby mi jakiś człeń nakleił wlepkę przy wejściu na klatkę schodową to bym z wielką chęcia obił jego mordę.
Na czoła niech sobie poprzyklejają te "bajery".



Pozdr.
Ostatnio zmieniony 20 marca 2005, o 20:50 przez Lublin_Fan, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
neir1
Szkółkowicz
Posty: 297
Rejestracja: 11 marca 2005, o 22:55
Lokalizacja: LUBLIN_RUTA:D

#86 Postautor: neir1 » 20 marca 2005, o 20:45

ja uwazam ze Ruta Crew robi najlepsza oprawe !!!! ;) hehehe

Geest
Senior
Posty: 660
Wiek: 38
Rejestracja: 16 stycznia 2004, o 21:29

#87 Postautor: Geest » 20 marca 2005, o 21:39

Bimmer pisze:Żałosne było bratanie się z nimi na stadionie, kiedy przyjechali na kupiony przez siebie mecz.

zalosna byla sztucznosc w tym wszystkim. ostentacyjne okazywanie i przyjazni i machanie flaga rzeszowa tylko po to, aby pokazac jacy niby jestesmy tolerancyjni i mili dla przeciwnikow :/
ale to inicjatywa norbigo byla

Gość

#88 Postautor: Gość » 20 marca 2005, o 21:57

Żałosne było bratanie się z nimi na stadionie, kiedy przyjechali na kupiony przez siebie mecz.


o widzisz konkretny argument , ale co zrobić ? to była paranoja!!!
(ja bym te flagi chętnie spalił)
Ja tu rzucam z chłopakami (z sektora w 1-łuku) fucki w sektor Rzeszowa , a przychodzi Norbi ze swoją świtą i sie ściska z Rzeszowem.
Dlatego nie identyfikuje sie z fan-clubem i klubem kibica , bo nie chce sie ośmieszać.
Jestem kibicem Motoru Lublin (speedway) i Rzeszów to nieprzyjaciel ! i conajwyżej mogę ich powitać kopem w dupsko.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#89 Postautor: mikas » 20 marca 2005, o 22:09

Holly ale płótno z napisami po ukraińsku mam nadzieję,że Ci się podobało?? :wink: 8)
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Gość

#90 Postautor: Gość » 20 marca 2005, o 22:17

Holly ale płótno z napisami po ukraińsku mam nadzieję,że Ci się podobało??


a pewnie że podobało :D jak bym miał więcej kasy zrobił bym specjalną flage na cześć Rzeszowa :D

W tym sezonie przybył Józefom nowy sojusznik - Krosno , ale ja do Krosna nic nie nam , patrze nawet przez palce na ich wypowiedzi na naszym forum , gdyż mogę sobie wyobrazić że sie cieszą na tę 1 lige ,ich wypowiedzi nie są do końca przemyślane , ale wybaczam im.

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1182
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

#91 Postautor: InDorka » 20 marca 2005, o 22:28

CYTAT:"Jestem kibicem Motoru Lublin (speedway) i Rzeszów to nieprzyjaciel ! i conajwyżej mogę ich powitać kopem w dupsko.[/quote]"

Hollywood - No tak,zacznij witac Rzeszów kopem ,przyłóż dodatkowo czymś po plecach,a zostanie mi ogladanie transmisji tylko w TV.

Nikt nie każe kochac przeciwników,ale miedzy sciskaniem sie z nimi a kopem jest coś jeszcze,coś co pozwala dziewczynom iść na mecz bez obaw czy wróca w jednym ,wzglednie spójnym kawałku.

Wiec prosze nie strasz mnie takim obrazem meczu ;)

Gość

#92 Postautor: Gość » 20 marca 2005, o 22:38

Niunią trzeba zawsze dwa razy powtarzać :D mogłem to zdanie wziąść w cudzysłów.Oczywiście każdy wie o czym mówiłem , napewno nie o agresjii czynnej :D kibice żużlowi tym się róznią od huliganów piłkarskich , że ich " wojny " toczą sie trybem czynnie spokojnych lecz nie koniecznie słownie kulturalnym :D
Tak więc nie obawiaj się niuniu bo nic Ci nie grozi , aczkolwiek jakbyś sie jednak bała , mogę wziąść Cię pod swoje skrzydała :D (gwarantuje rozmowe na poziomie i inne rozrywki :D )

Zdarzają sie mecze podwyższonego ryzyka jakim napewno będzie mecz z Rzeszowem.Napewno przyjedzie ich sporo , wiec mogą komuś puścić nerwy , ale wątpie żeby doszło do regularenj wojny na siekiery i noże , wojny słów się raczej spodziewam :D

Manitou
Kadrowicz
Posty: 1718
Rejestracja: 25 marca 2004, o 13:45
Lokalizacja: 081//022
Kontakt:

#93 Postautor: Manitou » 20 marca 2005, o 22:45

Bimmer jak to dobrze dla Ciebie, że jest coś takiego jak internet. Można sobie ponarzekać, powyśmiewać, podyskutować. Mam tylko jedno pytanie do Ciebie: Po ch. to wszystko :?:
Zdaje mi się, że walczysz z wiatrakami. Oprawa na meczach, i styl kibicowania, który teraz tak przeszkadza Ci w wypełnianiu programu zawodów i dyskusji z sąsiadami z trybun to coś co kształtuje się od co najmniej 20 lat. I tak Twoje posty tego nie zmienią więc pozwól, że dam Ci radę: Pokochaj tą sytuację, bo i tak z nią nie wygrasz.
P.S. Z tego co wiem to za odpalanie rac odpowida FK, a nie jak napisaleś KK, ale to i tak mało istotne. pozdrawim i życzę Ci żebyś jednak czerpał odrobinę przyjemności z widowiska, które starają się przygotować ludzie z FK i KK.

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#94 Postautor: Talib » 20 marca 2005, o 22:53

Holly, nie obraź się, ale ja trochę sobie swego czasu pojeździłem na piłkarskie wyjazdy, więc coś ci poradzę. Jak chcesz skopać czyjeś tyłki wzoruj się na pewnym forumowiczu z T... (nie używam danych umożliwiających identyfikację kogokolwiek, bo Dudi gotów będzie mnie utopić w szklance wody :) ). Jedź na mecz do Mojrzeszowa, wejdźcie w pięciu na sektor KK i pogońcie Józków. Wtedy będziesz gość, a tak uprawiasz tylko pustosłowie. I jeszcze jedno imponuj niuniom, a nie niunią i odróżniaj się od chuliganów, a nie od huliganów piłkarskich.

Gość

#95 Postautor: Gość » 20 marca 2005, o 23:03

Nie obraź się " wyznawco Widzewa " ja nie zamierzam urzywać siły fizycznej wobec kogokolwiek , Bóg dał mi w prezencie niewyparzoną buzie , więc ją wole wojować z rzeszowską pryszczycą.
Jeżeli imponują Ci wjazdy w kibiców innych drużyn , możesz wziąść 4 kumpli i rozgonić sektor kibiców ŁKS-U , wtedy będziesz gość. :D

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#96 Postautor: Talib » 20 marca 2005, o 23:07

:lol: :lol: Masz to jak w banku :lol: :lol:

Jak będziemy grać w PP z ŁKS Łomżą rozgonimy ich wedle twojego życzenia. Niewyparzoną buzię to ty masz i dobrze, bo teraz takie czasy. Tylko się naucz odróżniać "ż" od "rz" (urzywać :) ), bo ci się jeszcze kiedyś pomyli życie z rzycią :).

Cysiek
Posty: 33
Rejestracja: 31 października 2004, o 18:38
Kontakt:

#97 Postautor: Cysiek » 20 marca 2005, o 23:29

meesha pytasz sie czy na kasie spicie 1000 wlepek kosztuje 100 zł to chyba nie duzo jak na taka ilosc wiem bo kumpel robił poza tym wlepek nie trzeba na autobusach naklejac mozna tez w wielu róznych innych miejscach
Był Będzie Jest Montex Lublin MKS !!!

TŻ z Lublina najlepsza w Polsce drużyna !!

Geest
Senior
Posty: 660
Wiek: 38
Rejestracja: 16 stycznia 2004, o 21:29

#98 Postautor: Geest » 21 marca 2005, o 07:25

Hollywood pisze:
Holly ale płótno z napisami po ukraińsku mam nadzieję,że Ci się podobało??


a pewnie że podobało :D jak bym miał więcej kasy zrobił bym specjalną flage na cześć Rzeszowa :D

a plotno zrobiil wlasnie ludzie z Fan Klubu (dla wciaz-niewtajemniczonych: granatowe koszulki)...

Krychs
Senior
Posty: 612
Rejestracja: 14 lipca 2004, o 11:07
Lokalizacja: Breslau

#99 Postautor: Krychs » 21 marca 2005, o 08:51

Jako, że nie jestem zrzeszony w żadnej z organizacji kibicowskich przypatruje się działaniom powyższych z boku...
Postaram się teraz zaprezentować moją subiektywną ocene działań powyższych organizacji w ubiegłym sezonie. To co mi się podoba, a to co uważam za zupełnie zbędne:
1. Zupełnie nie rozumiem sensu istnienia dwóch rywalizujących ze sobą i często przeszkadzających sobie organizacji. Po co ten Klub Kibica skoro istnieje Fan Klub???
2. Mnóstwo osób krytykuje tzw. oprawę. Pewnie będę jednym z nielicznych ale ja jestem pod wrażeniem oprawy niektórych meczów. Na żużel chodzę od wielu lat i dopiero tak naprawdę od zeszłego sezonu coś drgnęło w tej materii. Kiedyś nie było czegoś takiego jak race, poza flagami zresztą nie było niczego więcej. Jest w tej materii napewno jeszcze dużo do zrobienia, ale myślę że z meczu na mecz będzie to wyglądać lepiej.
3. Po co jakaś banda debili, bo inaczej nie można tego nazwać odpala petardy, które są niebezpieczne dla innych kibiców???
4. Jeśli chodzi o zbieranie funduszy na oprawę to opowiadam się za pozostawieniem tego w obecnej formie. Nie może być mowy o podwyżce cen biletów na ten cel.

peterix
Szkółkowicz
Posty: 213
Rejestracja: 13 lipca 2004, o 07:20
Lokalizacja: Lublin

#100 Postautor: peterix » 21 marca 2005, o 09:09

W temacie opraw meczowych faktycznie w 2004 roku coś drgnęło i to w dobrym kierunku. Race, baloniki, konfetti OK!! Wiele razy dopingował cały stadion co już dawno się nie zdarzało.
Nie popieram natomiast bezsensownych petard stwarzających zagrożenie i "fucków" rzucanych w stronę przyjezdnych.
Jeśli jednym z "sukcesów" FK była wywieszona na Rzeszowie szmata z ukraińskim tekstem którego i tak 98% ludzi na stadionie nie kumało to gratuluję :evil:
Chyba nie rozumiecie pojęcia KIBICOWANIE. Kibicuje się ZA swoją drużyną a nie PRZECIW rywalom.
Pozdro dla wszystkich kibicujÄ…cych ZA TÅ» Lublin!
Jak rzucasz padliną w rywali to nie dziw się później, że obrażają twój klub w innym miescie.
NIGDY WIĘCEJ 2-giej LIGI!
Jestem przeciw - dymom, zadymom i serpentynom