Kto do TÅ» ?

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#151 Postautor: Gelo » 9 grudnia 2004, o 11:24

I jeszcze jedna uwaga. Czasem nie można ocenić formy zawodnika jedynie na podstawie sredniej. Bo wtedy jest to tylko nasza subiektywna opinia.

No niezupełnie tak. Właśnie średnie to najbardziej obiektywne z możliwych kryteriów, którymi można się posłużyć. Liczby nie kłamią - albo ktoś jeździ dobrze albo nie. Subiektywna za to jest moja opinia o Dymie - po prostu go lubię i tyle. Warunki w jakich pracował, jego przygotowanie sprzętowe są jakby jego i wyłącznie jego sprawą. Na złość zrobił sobie bo nie zarobił tyle ile mógł. Ja to mogę ocenić pod kątem słabych występów i nic innego mnie nie powinno interesować.
Moim zdaniem ma on duży potencjał aby być zawodnikiem z pierwszoligowej czołówki.

Moim zdaniem też. Pamiętam jak przyjechał tu z Rawiczem. Po meczu aż huczało, żeby go ściągnąć do Lublina. Ja byłem sceptycznie nastawiony, ale chłopak ma przebłyski dobrej jazdy. Niestety potem w kiepskim stylu potrafi przegrać z Dawidem. Ale postać jest na tyle barwna, że pasowałby u nas.

KrzyÅ›
Junior
Posty: 402
Rejestracja: 6 lutego 2004, o 10:20

#152 Postautor: KrzyÅ› » 9 grudnia 2004, o 11:32

Gawrzyk pisze:Krzyś: miel dalej bzdury jęzorem. szydz ile chcesz, ale stroń od chamstwa...



Pamiętaj że czasy PRL-u skończyły się 15 lat temu, więc mogę pisać otwarcie...W odróżnieniu od Ciebie mam swoje zdanie i lubię szydzić oraz krytykować...Cały czas podkreślasz w postach że to Twoje zdanie na dany temat, a ja się zastanawiam po co sie tłumaczysz...

Awatar użytkownika
_piotrusss
Kadrowicz
Posty: 1665
Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
Lokalizacja: Lublin

#153 Postautor: _piotrusss » 9 grudnia 2004, o 11:34

Krzyś pisze:a ja się zastanawiam po co sie tłumaczysz...
Bo jak się takiego czegoś nie napisze i wyrazi swoje cżesto odrębne zdanie to takie krzysie "szydzą" jak tio sam nazwaleś, że dana sooba nie zna się kompletnien a zużlu itp...
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski

KrzyÅ›
Junior
Posty: 402
Rejestracja: 6 lutego 2004, o 10:20

#154 Postautor: KrzyÅ› » 9 grudnia 2004, o 11:42

Gawrzyk pisze:Jinxsior: czytaja zawodnicy, menadzerowie, dyrektorzy prezesi i wiele innych znaczących osób. ba, jak sie okazuje nawet niki mają w pamięci


W to że nik "Gawrzyk" pamiętają nie smiem wątpić. W końcu jesteś ich alter ego oraz piszesz ich reką...

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#155 Postautor: Talib » 9 grudnia 2004, o 12:11

Gelo napisał:

"No niezupełnie tak. Właśnie średnie to najbardziej obiektywne z możliwych kryteriów, którymi można się posłużyć. Liczby nie kłamią - albo ktoś jeździ dobrze albo nie."

No niezupełnie tak. Niejaki Tomasz GRABOWSKI miał w sezonie 2003 średnią 2,000 w ekstralidze, ale pojechał w jednym meczu, w jednym biegu. Myślę, że bardziej obiektywną oceną (ze statystycznego punktu widzenia) byłoby przemnożenie średniej przez:

1. Współczynnik dla danej ligi (coś a la KSM), np. 1,21 dla E-ligi; 1,10 dla I ligi; 1,00 dla II ligi.
2. Ułamek stanowiący procentowy udział ilości startów zawodnika w możliwej ilości wszystkich biegów, w których mógł wziąć udział. Oczywiście trzeba by tą ilość założyć, np. dla sezonu 2004 w 22 * 5 = 110 dla klubów które odjechały 22 mecze, itd.: 20 * 5 = 100, 18 * 5 = 90 i 10 * 5 = 50.

Taką średnią wypadało by wówczas policzyć bez bonusów.

Jakby wyglądało TOP 10 polskich lig A.D. 2004? Ano tak:

1. Andreas JONSSON (3,025) - należy pamiętać, że to nie jest śr.bieg.!!!
2. Tony RICKARDSSON (2,880)
3. Ryan SULLIVAN (2,759)
4. Tomasz GOLLOB (2,753)
5. Rune HOLTA (2,723)
6. Jason CRUMP (2,614)
7. Piotr PROTASIEWICZ (2,589)
8. Tomasz CHRZANOWSKI (2,493)
9. Wiesław JAGUŚ (2,487)
10. Robert KOÅšCIECHA (2,481)

A TOP 10 I ligii A.D. 2004 tak:

1. Tomasz CHRZANOWSKI (2,493)
2. Robert KOÅšCIECHA (2,481)
3. Paweł HLIB (2,176)
4. Peter KARLSSON (2,163)
5. Tomasz JĘDRZEJAK (2,030)
6. Magnus ZETTERSTROM (1,980)
7. Piotr PALUCH (1,882)
8. Grzegorz KNAPP (1,858)
9. Karol BARAN (1,821)
10. Tomasz REMPAŁA (1,797)

A nasze asy?

16. Peter KARLSSON (2,163)
27. Grzegorz KNAPP (1,858)
49. Mariusz FRANKÓW (1,503) - sami widzicie, ręce przecz od Mariuszka!
77. Dariusz ŚLEDŹ (1,234) - i od Dareczka!
101. Tomasz PISZCZ (0,929) - szkoda, że nie Rudy 102 :(
106. Daniel JELENIEWSKI (0,843)
127. Dawid STACHYRA (0,526)
137. Sebastian TRUMIŃSKI (0,428)
148. Jerzy MORDEL (0,342)
198. Krzysztof WRONA (0,037)
213. Szymon BAŁABUCH (0,012)

I jeszcze tylko kandydaci na naszych asów:

10. Robert KOÅšCIECHA (2,481)
44. Adam PIETRASZKO (1,543)
94. Krzysztof STOJANOWSKI (1,002)
100. Piotr DYM (0,940)
131. Robert WARDZAŁA (0,460)

Jak ktoś uważą, że pierwsza i druga liga są za silne w takim zestawieniu można podnieść wartość współczynników 1,1 i 1,21.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#156 Postautor: Gelo » 9 grudnia 2004, o 12:19

Przyjmuj sobie mnożniki jakie tylko Ci sie podobają. Co nie zmienia faktu, że mam rację - statystyki są najbardziej obiektywnym kryterium z mozliwych. W kontekście przydługiego wywodu nie rozumiem negacji na początku.
Ostatnio zmieniony 9 grudnia 2004, o 12:23 przez Gelo, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#157 Postautor: Talib » 9 grudnia 2004, o 12:22

"Przyjmuj sobie mnożniki jakie tylko Ci sie podobają. Co nie zmienia faktu, że mam rację."

Tak, tak Gelo ty zawsze masz rację. Uważaj tylko żeby cię nie posądzili o praktyki monopolistyczne :) (bez obrazy).

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#158 Postautor: Gelo » 9 grudnia 2004, o 12:24

Talib pisze:"Przyjmuj sobie mnożniki jakie tylko Ci sie podobają. Co nie zmienia faktu, że mam rację."

Tak, tak Gelo ty zawsze masz rację. Uważaj tylko żeby cię nie posądzili o praktyki monopolistyczne :) (bez obrazy).

Zawsze nie - ale dziekuje za dowartościowanie

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#159 Postautor: Talib » 9 grudnia 2004, o 12:26

Gelo napisał:

"Zawsze nie - ale dziekuje za dowartościowanie"

Proszę bardzo. Polecam się na przyszłość.

A co do Dyma to moim zdaniem jedyną jego zaletą będą stosunkowo niskie zapewne wymagania finansowe.

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#161 Postautor: Talib » 9 grudnia 2004, o 12:41

Gawrzyk napisał:

"Statystyki sÄ… najlepszym wykladnikiem formy i aktualnej dyspozycji. "

Średnie o których dyskutujemy są najlepszym wykładnikiem formy i dyspozycji w sezonie 2004, a nie aktualnej. Sezon 2005 to znak zapytania. Czego najlepszym dowodem mogą być Bajerski, czy choćby Franków.

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#163 Postautor: Talib » 9 grudnia 2004, o 12:52

Nic się Gawrzyk nie martw. Zawsze możesz wziąć średnie z kilku sezonów wstecz, walnąć linię trendu w Excelu i będziesz miał prognozę na przyszły sezon jak malina :lol: .

A tak na poważnie to coś chyba jest w tym żeby uwzględniać w średnich starty w danej lidze skoro było coś takiego jak KSM, czy też ilość odjechanych biegów skoro listę średnich dzieli się na zawodników sklasyfikowanych i niesklasyfikowanych?

Zulu
Junior
Posty: 352
Rejestracja: 10 grudnia 2003, o 21:19
Lokalizacja: Lublin

#164 Postautor: Zulu » 9 grudnia 2004, o 12:53

Ja chętnie widziałbym Dyma w naszym zespole. Solidny żużlowiec, a do tego człowiek poukładany. Nie można go oceniać pod kątem przydatności do naszej drużyny tylko pod kątem ubiegłego sezonu, bo patrząc w ten sposób - to na dobrą sprawę trzeba by było pożegnać i Piszcza ( no, może trochę przesadziłem :wink: ). Myslę, że Piotrek będzie miał w przyszłym sezonie co nieco do udowodnienia i nie miałbym nic przeciwko, aby skorzystał na tym TŻ. Jeżeli zatem udałoby się go ściągnąć za relatywnie niewielkie pieniądze - jestem jak najbardziej za! Nie zakładam, że byłby liderem drużyny, ale jeżeli trafi z formą i sprzętem - te 7-8 punktów w każdym meczu powinien robić. Oczywiście Dym nie jest szczytem moich marzeń, ale na bezrybiu (deficyt śledzi :wink: ) i rak ryba. Zresztą o Śledziu też nie marzyłem, a w swoim czasie wyrósł na krajowego lidera.

maloh
Szkółkowicz
Posty: 157
Rejestracja: 15 maja 2004, o 15:34

#165 Postautor: maloh » 9 grudnia 2004, o 13:00

Jinxsior pisze:Panie Robercie w Lublinie bedzie pan Bogiem, w Gdansku i Toruniu tylko zuzlowcem.


i tu sie bardzo mylisz, nie wiesz jaką sympatią może sie pochwalić Kostek w Gdańsku. Niech to Ci wystarczy za odpowiedź :
Obrazek

KrzyÅ›
Junior
Posty: 402
Rejestracja: 6 lutego 2004, o 10:20

#166 Postautor: KrzyÅ› » 9 grudnia 2004, o 13:09

W tym tygodniu ma sypnąć :lol: kontraktami, więc zobaczymy jak będzie... Harry wie co mówi i nie rzuca słów na wiatr... :lol: Wczoraj była niespodzianka (wszystko dogadali tylko kontraktu nie parafowali) :lol: :lol: :lol: i jeszcze nie raz nas zaskoczą, a jak coś nie wyjdzie to klubowy rzecznik prasowy "Gawrzyk" wszystko wyjaśni, usprawiedliwi i będzie cacy... :lol:

max3
Zawodowiec
Posty: 1242
Rejestracja: 20 listopada 2002, o 23:16
Lokalizacja: lublin

#167 Postautor: max3 » 9 grudnia 2004, o 13:55

Chcialbym ,zeby nasz klub zakontraktowal Koscieche i Wardzale:
1.Wardzala
2.Piszcz
3.Jensen
4.Knapp
5.Kosciecha
6.D.Stachyra
7.K.Kepa
W rezerwie Truminski,Jeleniewski.Przy takim skaldzie dodatkowy junior nie jest nam potrzebny.Sadze ,ze Wardzala ma podobne wymagania jak Frankow .Zatrudnilismy tanszego obcokrajowca ,wiec mozemy wykosztowac sie na seniora(Koscieche) ,moze uda sie podpisac kontrakt na dwa lata.
Taki sklad na pewno gwarantuje nam walke o extralige co idzie w parze z frekwencjia i widowiskiem.

KrzyÅ›
Junior
Posty: 402
Rejestracja: 6 lutego 2004, o 10:20

#168 Postautor: KrzyÅ› » 9 grudnia 2004, o 14:11

Gawrzyk pisze:czytaja zawodnicy, menadzerowie, dyrektorzy prezesi i wiele innych znaczących osób. ba, jak sie okazuje nawet niki mają w pamięci :wink:


Mnie pewnie nietrawią wszyscy w.w. ale i tak ICH lubię za te obiecanki-cacanki i "kiełbasę przedwyborczą"...

Awatar użytkownika
Boss
Posty: 73
Rejestracja: 2 listopada 2004, o 19:38
Lokalizacja: Lublin

#169 Postautor: Boss » 9 grudnia 2004, o 14:12

Ostatnio czytałem taki arykuł w TŻ że Kościecha mówil że nie które oferty z I ligi są lepsze niz te z e-ligi.Więc może mówił o nas :twisted:
Co ja widzÄ™, co ja widzÄ™ TÅ» Lublin w e-lidze

Awatar użytkownika
Jinxsior
Junior
Posty: 367
Rejestracja: 17 lutego 2004, o 15:38
Lokalizacja: Swindon/Lublin
Kontakt:

#170 Postautor: Jinxsior » 9 grudnia 2004, o 14:25

Boss pisze:Ostatnio czytałem taki arykuł w TŻ że Kościecha mówil że nie które oferty z I ligi są lepsze niz te z e-ligi.Więc może mówił o nas :twisted:


Skoro czytales ten sam TZ co ja, to akurat w tym artykule Kostek wymienil w nim kluby. Byl to Rzeszow i Ostrow.

Krychs
Senior
Posty: 612
Rejestracja: 14 lipca 2004, o 11:07
Lokalizacja: Breslau

#171 Postautor: Krychs » 9 grudnia 2004, o 15:14

Co za elokwentna i wnosząca wiele do dyskusji wypowiedź. Zgroza :evil:

Awatar użytkownika
wojtas
Junior
Posty: 466
Rejestracja: 24 listopada 2004, o 21:06
Lokalizacja: Wrotkow

#172 Postautor: wojtas » 9 grudnia 2004, o 18:20

No witam!! Wyobrazcie sobie panowie: Nie bylo mnie na forum 2 dni bo mialem z netem problemy, ja patrze a tu nowy temat i juz ma 7 stron!! Gratulacje!! To chyba nowy rekord!!

Na PŻ jest news, że Wardzała z Tarnowa nie odejdzie, chociaz go tam nie chcą, deklaruje walke o miejsce w skladzie... Mowcie co chcecie i miejcie mnie za niepoprawnego optymiste ale ja licze na R. Koscieche (wierze w Naszego Dyrektora i jego zdolnosci negocjacyjne)

Geest
Senior
Posty: 660
Wiek: 38
Rejestracja: 16 stycznia 2004, o 21:29

#173 Postautor: Geest » 9 grudnia 2004, o 18:29

dla mnie Kosciecha nie jest, nie byl i nigdy bogiem nie bedzie. nie lubie go chocby za wypowiedzi po drugim meczu w Lublinie czy owa sytuacje z upadkiem calej czworki w 10. (?) wyscigu, kiedy to ewidentnie zajechal Knappowi droge, a potem mial do niego dzikie pretensje. nie to, zeby Knapp byl zupelnie bez winy, no ale bez przesady. poza tym Kosciecha jest drogi i ja tam go nie chce.
za to chce Dyma. i z dnia na dzien coraz bardziej utwierdzam sie w tym przekonaniu. pamietam go z meczu u nas w 2003 roku i ze mowilo sie o nim przed ubieglym sezonem jako kandydacie do wzmocninia zespolu. dobry zawodnik, dobre podejscie, ma potencjal, a do tego, jak juz pisal Gelo, fajny typ 8)
Dym ma za soba zwalony sezon, wiec wartro wyciagnac do niego reke i dac mu szanse.

Awatar użytkownika
wojtas
Junior
Posty: 466
Rejestracja: 24 listopada 2004, o 21:06
Lokalizacja: Wrotkow

#174 Postautor: wojtas » 9 grudnia 2004, o 18:45

poza tym Kosciecha jest drogi i ja tam go nie chce.
za to chce Dyma. i z dnia na dzien coraz bardziej utwierdzam sie w tym przekonaniu.


No tak, Kosciecha z pewnoscia chce wiecej za punkty i za wszystko inne, ale zauwaz ze Dym w ogole sprzetu nie ma, bo z tym na czym on rok temu jezdzil to sie w RAwiczu moze tylko scigac. A wiec dochodzi dodatkowo koszt sprzetu dla Piotra, a o taki nie trzeba sie martwic w przypadku Kosciechy.

dobry zawodnik, dobre podejscie, ma potencjal, a do tego, jak juz pisal Gelo, fajny typ


Gdyby na to patrzec wylacznie to na przyklad MAriusz Frankow jezdzilby w lidze zasciankowej, bo ja nigdy nie wiedzialem zeby pozdrowil kibicow, albo zrobil cos takiego (jak na przyklad Grzesio czy Darek Śledź). Nie ujmuje ja Dymowi na sympatycznosci ale usmiech an twarzy nie jezdzi...

Zulu
Junior
Posty: 352
Rejestracja: 10 grudnia 2003, o 21:19
Lokalizacja: Lublin

#175 Postautor: Zulu » 9 grudnia 2004, o 18:47

Geest pisze:dla mnie Kosciecha nie jest, nie byl i nigdy bogiem nie bedzie. nie lubie go chocby za wypowiedzi po drugim meczu w Lublinie czy owa sytuacje z upadkiem calej czworki w 10. (?) wyscigu, kiedy to ewidentnie zajechal Knappowi droge, a potem mial do niego dzikie pretensje. nie to, zeby Knapp byl zupelnie bez winy, no ale bez przesady. poza tym Kosciecha jest drogi i ja tam go nie chce.
za to chce Dyma. i z dnia na dzien coraz bardziej utwierdzam sie w tym przekonaniu. pamietam go z meczu u nas w 2003 roku i ze mowilo sie o nim przed ubieglym sezonem jako kandydacie do wzmocninia zespolu. dobry zawodnik, dobre podejscie, ma potencjal, a do tego, jak juz pisal Gelo, fajny typ 8)
Dym ma za soba zwalony sezon, wiec wartro wyciagnac do niego reke i dac mu szanse.


Co do Dyma się zgadzam. Co do Knappa - niestety nie. To była ewidentna wina Grześka, który pojechał jak przecinak powodując upadek swój i pozostałych trzech zawodników. Skoro piszesz, że to Kościecha ewidentnie zajechał Knappowi drogę, to w takim razie na czym miałaby polegać w dorozumieniu częściowa wina Grześka? :roll: Fakt, że Kościecha dość ostro zareagował na to zda(zde-)rzenie, ale moim zdaniem miał ku temu pełne podstawy. Do rękoczynów zresztą nie doszło. W mojej ocenie nie wpływa to więc znacząco na to, czy Kościecha powinien jeździć w Lublinie, czy nie. Ja chciałbym go widzieć w plastronie TŻ w jednej parze z Grzechem, a jak się nie uda, to trudno. Piotrka Dyma też przyjmę z otwartymi ramionami (bez skojarzeń :wink: ).