ps. Sorry za niespójnosc tego tekstu ale jest już późno i jestem zmęczony
Mariusz Franków
- _piotrusss
- Kadrowicz
- Posty: 1665
- Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
- Lokalizacja: Lublin
Ludzie zastanówcie się! Nawet jeśli pozostanie skład z tamtego sezonu to czy to bedzie źle? Podobnym skłądem awansowaliśmy do baraży, wcale nie uważamm, ze Jensen jest osłabienie wg. Karlssona, po prostu nie wierzę, że Peter będzi emial trzeci wyśmienity sezon, nie jest to juz 25-latek, zobaczycie będzi eśredniakiem, przeciez to Jensen jeździl w GP i był nie dużo nizej od Lorama, więc o co wam chodzi? Pomimo tylu problemow z kontuzjami, śledziami i kaczmarkami zajęliśmy drugie miejsce i walczyliośmy z ZKŻ-tem, wieć jesli w tym roku zostanie skład z tamtego sezonu to czemu ma być słabiej? No moze osłabieniem będzi e pozycja juniora, ale w zamian za to wśród seniorów bedzie walka o skład, czego tak nam brakkowalo w drużynie, to napewno będzie mobilizujące dla zawodników którzy sobie oleją mecz bo i tak mają miejsce w składzie. Jest dobrze! A jeśli uda się ściągnąć jeszcze dobrego seniora to bedzie naprawde dobrze. Nie narzekajcie tyle... a ciebie Krzysiu bez obrazy... ale mam serdecznie DOŚĆ! To tylko takie moje odczucie...
ps. Sorry za niespójnosc tego tekstu ale jest już późno i jestem zmęczony
ps. Sorry za niespójnosc tego tekstu ale jest już późno i jestem zmęczony
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Bimmer pisze:Zulu pisze:No cóż. Jak się nie przyjeżdża na treningi, to nie ma się czemu dziwić, że "własny" (czytaj lubelski)tor nie jest żadnym plusem.
Franek, zapytany o swoje nieobecności na treningach robi wielkie, zdziwione oczy i nie wie, o co chodzi. Twierdzi, że opuścił jeden trening (powiedziane przy świadkach).
To dowodzi, że jedyną sztuką jaką perfekcyjnie opanował jest łganie w żywe oczy! Na pohybel łachmycie.
Jak czytam takie opowieści to diabli mnie biorą. Od razu, a przed oczami stoją biegi przegrywane przez kosmiczną parę śledź - Franków.
Bimmer pisze:Åoptymista pisze:Bimmer pisze:Zulu pisze:No cóż. Jak siÄ™ nie przyjeżdża na treningi, to nie ma siÄ™ czemu dziwić, że "wÅ‚asny" (czytaj lubelski)tor nie jest żadnym plusem.
Franek, zapytany o swoje nieobecności na treningach robi wielkie, zdziwione oczy i nie wie, o co chodzi. Twierdzi, że opuścił jeden trening (powiedziane przy świadkach).
To dowodzi, że jedyną sztuką jaką perfekcyjnie opanował jest łganie w żywe oczy! Na pohybel łachmycie.
Jak czytam takie opowieści to diabli mnie biorą. Od razu, a przed oczami stoją biegi przegrywane przez kosmiczną parę śledź - Franków.
Zadawałem mu wiele trudnych pytańNp. takie: "Wiele się słyszy o sprzedawaniu meczów w polskim żużlu. Czy złożono ci kiedyś taką propozycję?"
Jego spojrzenie przeszyło mnie na wylot, od źrenicy po potylicę, po czym padła odpowiedź (wzrok utkwiony nadal w moich oczach): "Nie, nigdy." Jest świetny, mówię Wam. A w ogóle, z gadki nigdy byście nie pomyśleli, że to sportowiec.
Frankie-intelektualista? Nigdy z nim nie rozmawialem, ale chyba nie mozna ocenic dobrze czyjegos poziomu jak rozmawialiscie tylko o jezdzie w lewo
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Czyli tłumacząc dyplomatyczny język Gawrzyka na nasz kibicowski można powiedzieć, że Franek wypiął się na dobrą propozycję z TŻ i nie chce podpisać kontraktu? Jakoś nie mogę doszukać się smutku w swoim sercu.
TŻ powinien dla sportu podbić jeszcze ofertę i niech podwinięta noga jeździ w Rzeszowie czy też tam gdzie go chcą.
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Nie chce bronić Franka, ale spójrzcie trochę z innej strony.
Pisze to tylko ze "drugiej strony". Osobiście również uważam, że sam powinien starać się jak najwięcej jeździć na lubelskim torze, a nie tylko na obowiązkowych treningach.
Ja mu się nie dziwię. Jakby ktoś mnie spytał o coś podobnego, to nie wiem jakbym się zachował... staram się jak mogę cały sezon, a ktoś mi zarzuca, że sprzedałem mecz.Wiele się słyszy o sprzedawaniu meczów w polskim żużlu. Czy złożono ci kiedyś taką propozycję?"
Jego spojrzenie przeszyło mnie na wylot, od źrenicy po potylicę, po czym padła odpowiedź (wzrok utkwiony nadal w moich oczach): "Nie, nigdy."
Nie wiadomo jakie były układy z klubem, czy trenerem. Wiele było treningów tylko dla szkółkowiczów i juniorów. Może formalnie rzeczywiście opuścił jedynie jeden trening. Nie wydaje mi się żeby Knapp był na wielu więcej treningach niż Franek.Franek, zapytany o swoje nieobecności na treningach robi wielkie, zdziwione oczy i nie wie, o co chodzi. Twierdzi, że opuścił jeden trening (powiedziane przy świadkach).
Pisze to tylko ze "drugiej strony". Osobiście również uważam, że sam powinien starać się jak najwięcej jeździć na lubelskim torze, a nie tylko na obowiązkowych treningach.
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
Lublin_Fan pisze:Grudządz? Składu nie mają zupełnie i Franków szedłby do nich na lidera.
Cóż za ironia losu![]()
Pozdr.
A niech idzie wpiz...TŻ go przyjął, załatwił niebylejakiego sponsora, a ten rżnie gwiazdorstwo choć mu do niego bardzo daleko... Potrafi tylko pierd...lić w wywiadach że mu Lublin nie pasuje bo daleko, bo tor etc. Dziwne że Knapp ma "bliżej" i jakoś nigdy nie narzekał...Tylko niech zabierze tam gdzie pójdzie ze sobą Końskowolę, bo bedzie bidny głodny chodził
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Gawrzyk pisze:Czy Ty w każdym moim wpisie, bardzo prostej de facto informacji musisz doszukiwac się podtesktow, jakiegos drugiego dna?.
Nie, nie w każdym.
Nauczony doświadczeniem wiem, że jeśli chodzi o to forum wypowiedzi niektórych niosą ze sobą "ukryte" znaczenie.
To to forum mnie uczyniło mnie takim podejrzliwym!
Gawrzyk pisze:Bardzo prosta sprawa, dostał kilka propozycji, tak jak wiekszosc ligowców. Nie wypiął sie- w piątek przyjezdza na rozmowy.
Trudno, co robić.
Chciałbym, żeby nas olał. Naprawdę.
michalw napisał:
""Wiele się słyszy o sprzedawaniu meczów w polskim żużlu. Czy złożono ci kiedyś taką propozycję?"
Jego spojrzenie przeszyło mnie na wylot, od źrenicy po potylicę, po czym padła odpowiedź (wzrok utkwiony nadal w moich oczach): "Nie, nigdy.""
mogl sam wyjsc z taka inicjatywa"
ale Ostrowa nie było na to stać?

""Wiele się słyszy o sprzedawaniu meczów w polskim żużlu. Czy złożono ci kiedyś taką propozycję?"
Jego spojrzenie przeszyło mnie na wylot, od źrenicy po potylicę, po czym padła odpowiedź (wzrok utkwiony nadal w moich oczach): "Nie, nigdy.""
mogl sam wyjsc z taka inicjatywa"
ale Ostrowa nie było na to stać?
-
Danio
Jeżeli nawet tak ceni się Franków to niech sobie idzie do innego klubu i wcale nie będe martwił się z tego powodu
- mamy na jego miejsce Jelenia czy Trumińskiego który uważam że wcale nie jest gorszy od niego a bynajmniej z Lublina i nie jest dla niego daleko do treningów i zna lepiej tor!
Danio napisał:
"Jeżeli nawet tak ceni się Franków to niech sobie idzie do innego klubu i wcale nie będe martwił się z tego powodu"
Dokładnie! Tylko ja się pytam skąd ma takie lukratywne propozycje po tak słabym sezonie?! W Toruniu mu zaproponowali 500 EU za punkt?, czy też może Tarnów potrzebuje lidera w miejsce Golloba (Tomasza)? Jak dla mnie to pachnie mi to Rybnikiem na kilometr.
"Jeżeli nawet tak ceni się Franków to niech sobie idzie do innego klubu i wcale nie będe martwił się z tego powodu"
Dokładnie! Tylko ja się pytam skąd ma takie lukratywne propozycje po tak słabym sezonie?! W Toruniu mu zaproponowali 500 EU za punkt?, czy też może Tarnów potrzebuje lidera w miejsce Golloba (Tomasza)? Jak dla mnie to pachnie mi to Rybnikiem na kilometr.
-
Danio
Czy ja wiem Rybnik ma dużo seniorów dosyć przeciętnych i po co byłby im potrzebny kolejny przeciętniak
Z tego co wiem jak ktoś już pisał na tym forum że on ma propozycję z Rzeszowa- wiadomo ze oni szukają na jedno miejsce seniora- Trojan nie wiadomo czy zostanie a im chodzi właśnie o przeciętniaka- poza tym w zeszłym sezonie też go chcieli i z tego co słyszałem to w tym sezonie miał mechanika z Rzeszowa podobnie jak Daniel Jeleniewski- pana Pielo- lecz nie wiem czy to prawda. Poza tym to mnie to troche dziwi czy do Mojrzeszowa miałby bliżej na treningi i wogóle na mecze niż do Lublina- na co tak bardzo uskarżał się w tym sezonie!
Dla mnie to krętacz i łąchy na kase poza tym sprzedawczyk
Dla mnie to krętacz i łąchy na kase poza tym sprzedawczyk
A niech idzie sobie i do Józefowa. Krzyż na drogę. Oczywiście, że będzie miał bliżej, ponieważ pani Półtorak będzie go osobiście przywozić z Piły prywatnym odrzutowcem (pobaraszkują przy okazji na pokładzie i w ogóle bedzie fajnie
). Martwi mnie tylko to, że jak tam rzeczywiście trafi to goście z Józefowa zaczną pisać na tym forum że będą DMP 2005.
- _piotrusss
- Kadrowicz
- Posty: 1665
- Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
- Lokalizacja: Lublin
Talib pisze:Martwi mnie tylko to, że jak tam rzeczywiście trafi to goście z Józefowa zaczną pisać na tym forum że będą DMP 2005.
Będą pisać niezależnie od tego czy trafi czy nie trafi :]
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski
- _piotrusss
- Kadrowicz
- Posty: 1665
- Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
- Lokalizacja: Lublin