Działalność klubu - kłopotów cd....

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
prt
Junior
Posty: 313
Rejestracja: 22 lipca 2004, o 16:42
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#26 Postautor: prt » 5 grudnia 2004, o 00:36

kontynuujac prawidlowy zwyczaj powracania do tematu (w kwestii formalnej: w temacie jest literowka! do poprawki! :) ) :

tez mi sie wydaje, ze jesli pewna grupa ludzi robi mistrzowskie zagrania i wiaze koniec z koncem kilka sezonow z rzedu, to wyklucza czystego farta.
wydaje sie, ze ONI to po prostu potrafia! (i moze tego niektorzy - ci co czytaja forum raczej wiedza o kim mowie :lol: - zazdroszcza i zniesc nie moga?)

klub funkcjonuje tak sobie - wiem ze sa w Polsce lepiej prowadzone (mowie o caloksztalcie), ale sa tez i gorsze. najwazniejsze, ze jedziemy w dobrym kierunku, ktorym akurat w tym przypadku nie jest "w lewo".

nie chce mi sie wierzyc ani w spisek typu "pokazemy im, ze mozemy spieprzyc totalnie robote" ani w spisek typu "mamy zdolna ksiegowa - juz ona wie, co zrobic z pieniedzmi z budzetu i zna nasze prywatne numery kont".
a zapowiedz pewnej profesjonalizacji klubu traktuje jako jedna z lepszych informacji tego roku.
oby nie skonczylo sie tylko na slowach.

Centrum Konferencyjne BENSIP. Miejsce Spotkań.

http://www.bensip.pl
http://www.sport.bensip.pl

Restauracja-Bar. Przyjęcia Okolicznościowe. Transmisje sportowe na żywo.
Szkolenia. Konferencje. Imprezy integracyjne.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#27 Postautor: mikas » 5 grudnia 2004, o 00:51

Popieram w 100% Bimmera, mimo że w klubie nie obyło sie bez błędów(przynajmniej na razie na to wygląda,po przespaniu początku okresu transferowego) to jednak dyrektor Siwek jest odpowiednią osobą na odpowiednim miejscu. Jak sobie przypomnę jak rok temu wszyscy na tym forum dosłownie błagali dyrektora aby został w klubie gdy GKSZ zabrało nam Lee, to teraz nie moge poznac tych samych ludzi. Czym dyrektor sobie na to zasłużyl?? Ja tez wytykam błędy jak mi sie coś nie podoba, ale niektórzy to juz przechodza sami siebie. Pamiętajcie ze nie robi błędów tylko ten co nic nie robi. Jeszcze na polityce transferowej dyrektora się nie zawiedliśmy więc i tym razem dajmy mu szanse.
Nie chce żeby ten post wyglądał jak jakas laurka dla dyrektora,ale niektórzy chyba przesadzają w ocenie jego pracy, a pan Siwek niepotrzebnie też daje się prowokować, zamiast przyjąc uwagi do wiadomości i je rozważyć, bo niektórzy na tym forum pisza naprawde często ciekawe i warte przeanalizowania rzeczy.
Pozdrawiam.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#28 Postautor: Łoptymista » 5 grudnia 2004, o 00:56

Panowie odśpiewajmy jeszcze hym pochwalny "łubudubu niech nam żyje..." :wink: i skończmy ten wątek, bo jeszcze trochę a zacznie zalatywać wazeliną.

Dudi
Junior
Posty: 349
Rejestracja: 29 października 2004, o 09:28

#29 Postautor: Dudi » 5 grudnia 2004, o 01:03

bardzodobrzezrozumiał !
Łączęwyrazy :lol:

Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2004
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

#30 Postautor: boxing » 5 grudnia 2004, o 01:03

Bimmer pisze:Dziwi mnie nagonka na Siwka, jaką od pewnego czasu niektóre osoby tutaj prowadzą. Wasza dezaprobata jest bardzo przesadzona. Inni rzeczywiście zbroją się szybciej, ale jeszcze nie czas na podsumowania. Nie wiadomo, kto, na czym i jak będzie u nas jeździł, nie jest też jasne, czy konkurecja nie podpisała wirtualnych kontraktów.

Zastanawiające jest dla mnie również parcie niektórych do zdobycia przez Klub kasy bez względu na jej pochodzenie. Sorry, ale wątpię, by Zarząd był zainteresoany kręceniem żużla za pieniądze pochodzące z przestępstwa. Na ile znam Prezesa, na tyle mogę stwierdzić, że dzień, w którym by się o tym dowiedział, nie byłby dobrym dniem dla Klubu. Sam też nie chciałbym widowiska za lewe pieniądze.

Zasługi Siwka są niepodważalne. To, co zrobił w ciągu kilku lat, przy tak małych zaangażowanych środkach, to mistrzostwo świata. Przemyślana polityka transferowa, jaką dotychczas prowadził, daje moim zdaniem pewną rękojmię, dlatego może warto przystopować z krytyką i przyjrzeć się, co się będzie działo dalej. Kim był Richardson, kiedy do nas przyszedł? Kim był Śledź po karencji? Wszystko się ułożyło i tak będzie i tym razem. A jak się nie ułoży, to wtedy będzie więcej podstaw do krytyki niż obecnie.

Mnie nagonka na dyrektora nie dziwi. Jak kiedys wejdzie naprawde wielki sponsor z naprawde wielkimi pieniedzmi to dopiero sie zaczna postulaty tych ktorzy by "potrafili lepiej nimi zarzadzac". Szkoda tylko ze tych madrych nie bylo jak kasa byla pusta, zarzadzac mozna bylo chyba tylko dlugami, a klub byl prawie na dnie. Siwkowi chcialo sie zrobic cos sensownego dla klubu i umial tego dokonac. Za to wszystko szacunek i kredyt zaufania na jeszcze bardzo dlugo. Jezeli beda jakies sensowne propozycje i podpowiedzi to po to tez jest to forum aby je przedstawiac - a mysle ze zarzad je przeanalizuje i rozwazy. Udowodnili, ze wiedza, co robia. A obrazanie sie ze "jak nie bedzie Kosciechy to ja nie przyjde na zuzel bo nie bedzie na co patrzec"? A ja przyjde popatrzyc na postepy Kacpra. I wpadne na trening zobaczyc naszego drugiego talenta:) A moj postulat o ktorym juz pisalem pare razy widzicie pod spodem. Niech to bedzie nawet taki tor jak w Glusku, zabezpieczyc go dookola oponami, ze dwie "80" dla dzieciakow i moga smigac. Pozdrawiam :D
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#31 Postautor: Łoptymista » 5 grudnia 2004, o 01:07

Bimmer pisze:
Łoptymista pisze:Panowie odśpiewajmy jeszcze hym pochwalny "łubudubu niech nam żyje..." :wink: i skończmy ten wątek, bo jeszcze trochę a zacznie zalatywać wazeliną.

Jeśli tak to zrozumiałeś, to obawiam się, że... nie zrozumiałeś.


Obawiam się, że zrozumiałem dobrze. Ale nie mam pewności czy Ty dobrze mnie zrozumiałeś.
Chodziło mi tylko o jeden drobiazg. Kłopot w tym, że nadmiar nawet szczerych i miłych słów budzi poczucie nieufności u czytających. Stąd wątek od działalaności klubu mógłby zostać odebrany jako miejsce gdzie się tylko i wyłacznie kadzi.
Przeczytaj też co pisałem wyżej. I chyba rok temu, kiedy harry chciał rezygnować i jeszcze w kilku innych watkach. Ok?

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#32 Postautor: harry » 5 grudnia 2004, o 01:35

Bimmer pisze:Człowieku, ośmieszasz się po raz n-ty. Po pierwsze, już nie wiem ile razy zaklinałeś się, że więcej z tym forum nie będziesz dyskutował (bo wiedzą, kulturą, a zwłaszcza megalomanią do pięt Ci nie dorasta), a tymczasem ciągle coś wtrącasz. Po drugie, ja chyba lepiej wiem, czy moje słowa są właściwie rozumiane, niż z całym szacunkiem Ty.

Człowieku "nie masz racji i na żuzlu kompletnie się nie znasz bo klub nie zatrudnił nowego juniora" :lol: :lol: :lol:

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#33 Postautor: Łoptymista » 5 grudnia 2004, o 01:37

Bimmer. Super, że się rozpisałeś ale czemu mi akurat tłumaczysz takie rzeczy. Czuję się jakbyś namaścił mnie właśnie na lidera antysiwkowej frakcji. Jeśli tak mylisz to się wielce mylisz.
Nie pisałem nigdzie, że klub się kiedykolwiek na nim zawiódł. Więc nie naskakuj na mnie i nie pisz mi tu o praczach z Trzebini. Wal w tych, którzy naprawdę plują na Twój firmowy klub.

Dudi
Junior
Posty: 349
Rejestracja: 29 października 2004, o 09:28

#34 Postautor: Dudi » 5 grudnia 2004, o 01:48

Trochę humoru nikomu nie zaszkodzi, nawet jeśli wg Ciebie jest to cienki humor! Nie Twoja sprawa czy będę, czy nie będę wpisywał się na forum. Robię to tylko wówczas, kiedy ktoś przywołuje moje zacne imię...i zapewniam Cię, że poziom wpisujących odebrał mi ochotę na konwersacje.Tobie też odpowiadam ale po co ta agresja? Prowokujesz, by dalej toczyć spory? Przecież nie ma z kim...!

rks
Posty: 111
Rejestracja: 23 listopada 2003, o 12:26

d

#35 Postautor: rks » 5 grudnia 2004, o 09:41

dla mnie najwiekszym bledem klubu jest opieranie budzetu na kibicach.widac to np po meczach w sezonie ze ich liczba wacha sie od 5 do 7(8-11) tys.1-2 razy popada deszcz,jedna powazna kontuzja i budzet leci w dol.kibice powinni byc uzupelnieniem a glownym ciezar powinny dzwigac firmy.a co dotacji to uwazam ze powinny byc dotowane w tej chwili przede wszytskim zuzel i reczna i jednak tez pilka na motorze.reszta tylko same grupy mlodziezowe

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: d

#36 Postautor: bkapusta » 5 grudnia 2004, o 10:03

rks pisze:dla mnie najwiekszym bledem klubu jest opieranie budzetu na kibicach.widac to np po meczach w sezonie ze ich liczba wacha sie od 5 do 7(8-11) tys.1-2 razy popada deszcz,jedna powazna kontuzja i budzet leci w dol.kibice powinni byc uzupelnieniem a glownym ciezar powinny dzwigac firmy.a co dotacji to uwazam ze powinny byc dotowane w tej chwili przede wszytskim zuzel i reczna i jednak tez pilka na motorze.reszta tylko same grupy mlodziezowe


Tylko widzisz kibice sa i placa, firm nie ma i nie placa.

Krotka pilka.

Klub ma powiedziec "sorry ludziska poniewaz dajecie wiecej kasy jak firmy to zwijamy interes bo tak byc nie moze" ;]

Chyba ze masz w kieszonce jakas firme co rzuci co roku 2 miliony na klub.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: d

#37 Postautor: harry » 5 grudnia 2004, o 10:08

rks pisze:dla mnie najwiekszym bledem klubu jest opieranie budzetu na kibicach.widac to np po meczach w sezonie ze ich liczba wacha sie od 5 do 7(8-11) tys.1-2 razy popada deszcz,jedna powazna kontuzja i budzet leci w dol.kibice powinni byc uzupelnieniem a glownym ciezar powinny dzwigac firmy.a co dotacji to uwazam ze powinny byc dotowane w tej chwili przede wszytskim zuzel i reczna i jednak tez pilka na motorze.reszta tylko same grupy mlodziezowe

Ale dokładnie jest tak samo z firmami. Podpisujesz umowę a firma upada w sezonie a ty zostajesz z ręką w nocniku i po budżecie. Perła obiecała Startowi kasę i nie dała i po Starcie. Lepiej nie doszacować 10% wpływów z biletów niż liczyć na wszystkich tych co obiecują.

rob7
Senior
Posty: 896
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 17:35

#38 Postautor: rob7 » 5 grudnia 2004, o 11:04

z tego co mówiło się na mieście Start nie chciał zgodzić się na SSA i jasne przepływy finansowe,

Awatar użytkownika
Ar2rB
Junior
Posty: 437
Rejestracja: 25 stycznia 2003, o 13:11
Lokalizacja: Lublin / Czwartek

#39 Postautor: Ar2rB » 5 grudnia 2004, o 11:30

Krzyś pisze:temu kolesiowi chodziło że zazdroszczę mu karnetu i dlatego porazila mnie jego głupota...Spij słodko i abyś się w nocy nie zmoczył...


pora odstawić drogi Ksisiu wszystkie używki bo szkodzą twojemu zdrowiu (o małym rozumku nie wspomnę). Nie chodziło mi o twoją zazdrość :lol: . Chodziło mi tylko i wyłącznie o to, że kupie karnet bez względu na to w ktorej lidze bedzie zespół jeździł i z jakim składem. Dlaczego kupie? Bo mi sie tak podoba. Bo robie to od lat (oprócz okresu w którym posiadałem karnet sponsora). Bo mam taki kaprys. Bo lubie żużel, ktory jest dla mnie rozrywką (już od ponad 20 lat).

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#40 Postautor: meesha » 28 czerwca 2005, o 00:32

Próbowałem znaleźć jakiś właściwy temat do pisania o sponsorach itp. bo coś ostatnio w temacie "Szkółka" się zrobił galimatias... I myślę, że to będzie właściwy temat do tego typu rozważań (a przy okazji można sobie poczytać co się pisało 7-8 miesięcy temu i napisać "a nie mówiłem(-łam)" lub się zawstydzić :D )
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#41 Postautor: Łoptymista » 28 czerwca 2005, o 00:48

Żeby było w temacie czy nieformalny rzecznik mógłby wreszcie coś napisać o supertajnym planie!!!!!!!!!!!!!!!! i ew. konsekwencjach wyciągniętych wobec zawodników, pogłoskach o odejściu Jerzego Głogowskiego?
OT: kiedyś to forum miało jaja. Nie to co teraz. Dzieki meesha za odkurzenie tego tematu.

Siwek Patataj

#42 Postautor: Siwek Patataj » 28 czerwca 2005, o 00:57

...
Ostatnio zmieniony 12 sierpnia 2005, o 06:43 przez Siwek Patataj, łącznie zmieniany 1 raz.

Siwek Patataj

#43 Postautor: Siwek Patataj » 28 czerwca 2005, o 01:06

...
Ostatnio zmieniony 12 sierpnia 2005, o 06:43 przez Siwek Patataj, łącznie zmieniany 1 raz.

Siwek Patataj

Re: d

#44 Postautor: Siwek Patataj » 28 czerwca 2005, o 01:41

...
Ostatnio zmieniony 12 sierpnia 2005, o 06:44 przez Siwek Patataj, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

#45 Postautor: sadychor » 28 czerwca 2005, o 02:06

lucki73 pisze:Frekwencja w tym roku z pewnością odbija się mocno na wyniku finansowym klubu. Daję sobie głowę uciąć, że jest pod kreską i to chyba już dość grubo.(...)
Jeśli więc ktoś jest zorientowany, to może poinformuje nas jakie jest już zadłużenie klubu ogólnie i czy zawodnicy mają płacone na bieżąco, a jeśli nie to jakie występują wobec nich zaległości? Bo może to jest też po części przyczyną totalnej "olewki", której doświadczyliśmy ze strony zawodników wobec kibiców, wyniku, drużyny, nie dalej jak w minioną niedzielę?


We wczorajszym Dzienniku Wschodnim dyr.Siwek mówi o rozliczeniu się w pełni za 4 kolejki ligowe. Sam dodał, że mamy 11. Plan budżetowy faktycznie został głównie oparty na wpływach z biletów, bo raczej nie na kasie od "sponsora/ów tytularnego/ych". A co jest na trybunach to każdy widzi. Nie dziwmy się jednocześnie ludziom. Były wyniki, a raczej pożądny "obco", który ciągnął resztę, to byli i kibice. Była kasa ze sprzedanych bilecików, to i budżet się zgadzał. Sam dyro chyba sam sobie nie zdawał sprawy, jak "skucha" ze stranieri pogrąży finanse. Czas na pomoc od tej rzeszy sponsorów. Temu panu, co czyta ich nazwy na meczach, jadaczka prawie się nie zamyka :? :?
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

meridol

#46 Postautor: meridol » 28 czerwca 2005, o 05:10

Po tych wszystkich wyliczeniach jakie zrobil lucki73 widac ile trzeba miec samozaparcia i checi by dalej to prowadzic. ja bym nie chcial byc na miejscu wladz klubu i glowkowac jak to wszystko zalatac... a oni jednak to robia po to zeby te 2000 najwierniejszych kibicow moglo przyjsc popatrzec na swoj ulubiony sport!!! i ja jestem im za to wdzieczny. moze wladze klubu popelnily bledy ale nie bledow nie robi ten kto nic nie robi...

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#47 Postautor: Łoptymista » 28 czerwca 2005, o 07:51

sti pisze: a oni jednak to robia po to zeby te 2000 najwierniejszych kibicow moglo przyjsc popatrzec na swoj ulubiony sport!!! i ja jestem im za to wdzieczny


O matko jakie to wzruszajace poryczałem sie z wrażenia. 8)

go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

#48 Postautor: go! » 28 czerwca 2005, o 08:10

sti pisze: ja bym nie chcial byc na miejscu wladz klubu i glowkowac jak to wszystko zalatac... a oni jednak to robia po to zeby te 2000 najwierniejszych kibicow moglo przyjsc popatrzec na swoj ulubiony sport!!! i ja jestem im za to wdzieczny....


Dyrektor też z pewnością jest za to nam wdzięczny.... :wink:

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

Re: d

#49 Postautor: Lublin_Fan » 28 czerwca 2005, o 14:17

lucki73 pisze:To tak tylko gwoli odświeżenia, by sprawdzić skuteczność obranej zimą czy też może już jesienią polityki przez Pana Dyrektora :)


Nie to, żebym się czepiał... :)
Pamiętam jak w zimie miałem z Tobą dyskusję odnośnie planu na odjechanie sezonu. Stwierdziłeś wtedy, że klub powinien skupić się na wariancie oszczędnościowym, czyli totalna olewka wyniku sportowego i wymęczone utrzymanie po to aby oszczędzić kase na następny sezon. No to teraz okrutny los sam pokierował klub na podobne tory. Fajnie jest?


Pozdr.

Siwek Patataj

Re: d

#50 Postautor: Siwek Patataj » 28 czerwca 2005, o 14:32

...
Ostatnio zmieniony 12 sierpnia 2005, o 06:45 przez Siwek Patataj, łącznie zmieniany 1 raz.