#66 Postautor: Johnny Bravo » 28 listopada 2004, o 21:47
Witam
Nie rozumiem powszechnego szydzenia z Sipmy. Dają tyle ile dają i trzeba to uszanować. Jeśli kogoś stać, przecież nic nie stoi na przeszkodzie, żeby pojawiła sie druga cześć w nazwie. Z tego co czytam problem jest w tym, że chętnych brak. Cieszmy się więc z tego co jest. Mars i reszta kompanii, po Waszych wpisach można mniemać, że nie przekroczyliście 20 lat i nie macie doświadczenia w życiu, że o biznesie już nie wspomnę. Prezntujecie typowe polskie zachowania. "Co to jest za forsa od Sipmy. To grosze po które nawet nie warto sie schylać. Sprzedaliście nazwe". Macie chłopcy racje, nawa jest od tego, żeby ją sprzedawać. Widziałem nawet na forum temat, w którym pokazywaliście potencjalnych sponsorów, wypisywaliście jakie to sponsor ma korzyści. Teraz Kępa wyciągnał ręce po te korzyści które mu się należą a Wy tą rękę chcecie mu odciąć. Czy to jest normalne? takie rzeczy należa mu sie wiec w czym problem? Osobną sprawą jest to jaka kasa wchodzi w grę. Ale to już decyzje nie od nas zależne. Kępa chciał dać jak najmniej, klub chciał jak najwiecej, z tego co czytam Kępa dał jak najmniej ponieważ wykorzystał swoją pozycje. Skoro nie ja to kto? a te 100-200 tys na ulicy nie leży. Można mięć honor, swoją nazwę i tym życ, ale można ja sprzedać i za tą kasę zrobić jakiś wynik.
Mars przedstawiasz typowe myślenie takiego dumnego bezrobotnego. Nie pojdziesz do pracy za 800 zł bo duma Ci na to nie pozwala. Tak samo mogli zrobic w klubie, ale jaki byłby z tego pożytek? Starty w II lidze? Lepiej być dumnym bucem i siedziec na pustych trybunach i pierdzieć za przeproszeniem w beton ?
Druga sprawa, którą chciałem poruszyć to cele. Jak przeczytałem na naszej stronie celem jest awans. I dobrze. Bo jaki bylby sens postawić sobie za cel zajęcie 3 czy 4 miejsca? Mierzmy wysoko, więcej osiągniemy.
I kolejna sprawa- skład i budżet. Widać na forum dwa obozy. Jeden klubowy. Apeluje o spokoj, przeciez jest czas do konca stycznia, a rozmowy trwaja. Ja mowie na to ok. Daje czas. Nastepnym razem wpisze sie w styczniu, oceniając pracę działaczy. Drugi obóz kibicowski. Trudno dziwić się zniecierpliwieniu bo każdy chce wiedzieć z kim są prowadzone rozmowy, kto zostaje kto odchodzi. Ty Gawrzyk jesteś w komfortowej sytuacji, bierzesz w tym udział, wiesz z kim rozmawiają, wiesz na jakim etapie są rozmowy. Zrozum jednak młodych fanów, którzy nie mogą spać nie wiedząc co czeka ich ukochany klub. Rozumiem, że trzymasz sztame z Siwkiem, i obowiązuje Was zmowa milczenia jednak kapke tajemnicy możecie uchylić. Świat się nie zawali. Ja mam juz na głowie pierwsze siwe włosy, mogę poczekać, choć ciekaw jestem ogromnie.
Budżet w tej chwili to jest przecież pewne że nie może zostać przestawiony. To ile zarobi klub pieniążków okaże się w przyszłym roku. Jak pisał Gawrzyk, skąd mają wiedzieć ile przyjdzie ludzi, kto zdecyduje sie na sponsoring w trakcie sezonu. Teraz można opierać się na szacunkach, tak jest w każym klubie sportowym. Szacunki są poparte deklaracjami od najwiekszych sponsorów, i można określić ile tych pieniędzy mniej więcej będzie i na co klub stać.
I na koniec mam jeszcze jedną uwagę. Nie rozliczajcie działaczy, kiedy są na począku pracy. Dajcie im czas. Ja już przeżyłem w tym klubie Demczuka, Gołębiowskiego, Ziółkowskiego, Konczalskiego, Kwieka i innych. Kążdy z nich miał swój czas, kążdy dostał szansę. Siwek wyciągnął klub z dna, walczy o ekstraklase. On też nie jest wolny od błędów, ale nie robi ich ten,co nic nie robi. Pokazał wraz ze współpracownikami, że potrafi działać, dlatego dajmy mu czas. Rozliczymy sezon jak przyjdzie na to odpowiednia pora. Teraz na to za wcześnie.