Skład na sezon 2005

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
prt
Junior
Posty: 313
Rejestracja: 22 lipca 2004, o 16:42
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1501 Postautor: prt » 21 listopada 2004, o 13:22

kto byl na balu, niech powie: byl sledz na zakaske?? :lol:

Centrum Konferencyjne BENSIP. Miejsce Spotkań.

http://www.bensip.pl
http://www.sport.bensip.pl

Restauracja-Bar. Przyjęcia Okolicznościowe. Transmisje sportowe na żywo.
Szkolenia. Konferencje. Imprezy integracyjne.

Awatar użytkownika
dilucio
Senior
Posty: 823
Rejestracja: 28 lutego 2004, o 13:25
Lokalizacja: Lublin

#1503 Postautor: dilucio » 21 listopada 2004, o 13:35

Ru$eK pisze:Nie no wam sie poprostu juz nudzi w domu i nie macie co robić tylko ludzi poniżać !! Jak dla mnie Grzesio sie ubrał wporządku, może nie lubi chodzić w garniturze, a przeciez nikt mu tego nie nakaże!! Może lepiej pokażcie swoje sweterki z szafki :wink:
Bo jak jechac na wszytkich to jechac a co to Krzysiek Wrona tez bez garniaka!
Choć ubranie pana Jerzego Mordela to juz troche przesada.

Nie będziecie nikomu rokazywać w co ma sie ubierać!! Chamstwo!! :x

POPIERAM W 100 %
KIJ WAM DO TEGO KTO JAK SIE UBIERA !!!! :)

Michael

#1504 Postautor: Michael » 21 listopada 2004, o 13:42

A MI TO DO TEGO ZE TO NIE JEST SPOTKANIE TOWARZYSKIE TYLKO JAK TO ORGANIZATORZY NAZWALI BANKIET CZY NAWET BAL.

NA TAKIE COS OBOWIAZUJE STROJ GALOWY.

WIDAC ZE CO NIEKTORZY NIE ZNAJA ZASAD.

WLASNIE WYCHODZI WTEDY KULTURA I DYSCYPLINA.

Siwek Patataj

#1506 Postautor: Siwek Patataj » 21 listopada 2004, o 13:49

Ru$eK pisze:Nie no wam sie poprostu juz nudzi w domu i nie macie co robić tylko ludzi poniżać !! Jak dla mnie Grzesio sie ubrał wporządku, może nie lubi chodzić w garniturze, a przeciez nikt mu tego nie nakaże!! Może lepiej pokażcie swoje sweterki z szafki :wink:
Bo jak jechac na wszytkich to jechac a co to Krzysiek Wrona tez bez garniaka!
Choć ubranie pana Jerzego Mordela to juz troche przesada.

Nie będziecie nikomu rokazywać w co ma sie ubierać!! Chamstwo!! :x


Rusek, jest coś takiego jak "kultura osobista", która świadczy o Twoim wychowaniu i szacunku dla otoczenia. I "Grzesio" nie ubrał się w porządku, tylko ubrał się jak "wieśniak". Wybacz, ale o kreowaniu wizerunku nie masz pojęcia i nie umiesz sobie wyobrazić, jak tak nieprofesjonalne podejście może zniechęcić potencjalnych sponsorów do zawodnika. Ja z pewnością nie chciałbym współpracować z kimś, kto na oficjalny raut przychodzi w jeansach i sweterku. Wybacz, ale Knapp to nie śp. Kuroń. Kuroniowi można było wybaczyć, bo była to zaiście wielka osobowość (choć nie zgadzałem się z jego poglądami i działaniami), ale Knapp póki co nie jest na piedestale życia społecznego i winien okazywać on szacunek innym, a nie inni jemu.

Osoba od kreacji wizerunku niestety żadnemu z naszych panów żużlowców nie wystawiłaby nawet czwórki. Najbliżej eleganckiego ubioru był Franków (choć trudno wybaczyć w chwili obecnej garnitur z krótkimi klapami i ten lila krawat, niepasujący do niczego) i Jeleniewski (choć trudno wybaczyć w tym przypadku brązowe buty). Reszta... bardzo słabo. Na szarym końcu Piszcz, Knapp i ... Ojciec (tutaj brak po prostu słów). Nie dziwię się, że Ojciec nie mógł znaleźć sponsorów, jeśli chodził od firmy do firmy (choć i tak watpię że zadał sobie taki trud) w takim stroju. Osoby, które stały na straży dostępu do Prezesów firm, a więc sekretarki, zapewne miały pierwszą myśl, że oto przyszedł kloszard po jałmużnę.

Wybaczcie mi bezpośredniość moich słów, ale czuję się po prostu urażony tym "profesjonalizmem" panów żużlowców, a że zajmowałem się w swoim życiu także trochę kreacją wizerunku, przeto ubodło mnie to po stokroć. Umiecie sobie wyobrazić Hansa Nielsena w takim "garniaku" jak Ojciec? Marek Kępa, nawet 20 lat temu, nigdy, ale to przenigdy nie pozwoliłby sobie na przyjście w sweterku.

Cieszę się więc, że nie przekroczyliśmy progów prowadzących do e-ligi, bo najzwyczajniej wstyd by mi było za tych panów, gdybym w przyszłym roku musiał ich ponownie zobaczyć na jakimś przyjęciu dla oficjeli w jeansach i sweterkach.

Widać, że żaden z tych panów nie ma obok siebie managera z prawdziwego zdarzenia, który wskazałby drogę do profesjonalizmu.

lucki73

Michael

#1507 Postautor: Michael » 21 listopada 2004, o 13:50

Wez czlowieku o czym Ty mowisz wogole.

Grzesia szanuje za jazde na torze. Reszta to juz inny temat...

Spojrz jeszcze, tak Ci dam dla przykladu ze mlodsi od niego Kacper Kepa i Gawrzyk umieli sie dostosowac do sytuacji.
Ja nie chce tu wymieniac juz ze ten sie ubral tak a ten tak.
Chodzi tylko o zasade

P.S A to ze sie ubrali jak sie ubrali to swiadczy tylko i wylacznie o nich.

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#1508 Postautor: Talib » 21 listopada 2004, o 13:53

Ru$ek napisał:

"Nie no wam sie poprostu juz nudzi w domu i nie macie co robić tylko ludzi poniżać !!"

Sam się poniża występując na oficjalnym bankiecie w striju jakby właśnie przed chwilą skończył handlować rzodkiewką na Ruskiej.

"Jak dla mnie Grzesio sie ubrał wporządku, może nie lubi chodzić w garniturze, a przeciez nikt mu tego nie nakaże!!"

No to w porządku. Jak cię zaproszą na jakąś poważną imprezę, np. ślub, chrzciny, oficjalny bankiet w pracy też się tak odwal i zobaczysz jakie zrobisz wrażenie. Nikt nikomu nic nie nakazuje, ale mieszkamy w Polsce, a nie w Szwecji, więc skoro przyjęło się na bale / bankiety chodzić w strojach oficjalnych to ze względu na szacunek do organizatorów i samego siebie wypada się tak właśnie ubierać. P.S. Też nie lubię chodzić w garniturach, ale na taką imprezę bym go na pewno założył.

"Może lepiej pokażcie swoje sweterki z szafki"

Szkoda komentować.

"Bo jak jechac na wszytkich to jechac a co to Krzysiek Wrona tez bez garniaka!"

No rzeczywiście to całkowicie usprawiedliwia Grześka. :lol:

"Choć ubranie pana Jerzego Mordela to juz troche przesada."

Jak dla mnie zasadniczo nie wyglÄ…da gorzej od ubrania pana G.K.

"Nie będziecie nikomu rokazywać w co ma sie ubierać!! Chamstwo!!"

Daruj sobie na przyszłość to Chamstwo.

Awatar użytkownika
Ar2rB
Junior
Posty: 437
Rejestracja: 25 stycznia 2003, o 13:11
Lokalizacja: Lublin / Czwartek

#1509 Postautor: Ar2rB » 21 listopada 2004, o 13:54

Ru$eK pisze:DObra ale teraz jak zobaczysz Knappa masz to mu powiedziec prosto w oczy!!
Zapewne tego nie zrobisz.
Może powiesz ze za to to go powinni juz nie chciec w klubie??


To nie o to chodzi. Taki strój jak Knappa czy Mordela można odebrać jako totalny brak szacunku dla sponsora, działaczy i w ogole klubu. Piszesz, że kazdy sie ubiera tak jak chce. Jaasne. Są jednak przyjęte pewne zasady z których nie powinno sie wyłamywac. Zresztą sam sie o tym przekonasz. Pojdziesz na studia i wtedy spróbuj pojsc w dżinsach, sweterze i adibasach na egzamin (bo tak Ci sie podoba). Trafiali sie tacy wykładowcy co za taki "strój balowy" odsyłali natychmiast do domu z baniakiem w indeksie. I mieli racje - jest to najzwyklejszy brak szacunku dla wykładowcy, dla uczelni i... dla tradycji, całkowicie wbrew zasadomo dobrego wychowania.

Jesteś taki luzak, nie uznajesz gajerków - idz na rozmowe kwalifikacyjną (szukając roboty) w dresach. :lol:

Siwek Patataj

#1511 Postautor: Siwek Patataj » 21 listopada 2004, o 14:09

Ru$eK pisze:
Michael pisze:A MI TO DO TEGO ZE TO NIE JEST SPOTKANIE TOWARZYSKIE TYLKO JAK TO ORGANIZATORZY NAZWALI BANKIET CZY NAWET BAL.

NA TAKIE COS OBOWIAZUJE STROJ GALOWY.

WIDAC ZE CO NIEKTORZY NIE ZNAJA ZASAD.

WLASNIE WYCHODZI WTEDY KULTURA I DYSCYPLINA.
DObra ale teraz jak zobaczysz Knappa masz to mu powiedziec prosto w oczy!!
Zapewne tego nie zrobisz.
Może powiesz ze za to to go powinni juz nie chciec w klubie??


Ja mu to mogę powiedzieć w oczy, z miłą chęcią, bez jakichkolwiek skrupułów i zażenowania, dziesiątki razy to robiłem. Stawiany byłem w dużo trudniejszych sytuacjach, np. jak powiedzieć pracownikowi, że ma nieprzyjemny zapach i współpracownicy odmawiają pracy z nim w jednym pomieszczeniu. Więc powiedzenie Knappowi, że ubrał się niestosownie do sytuacji, zrobiłbym bez mrugnięcia okiem. Okazał bowiem tym brak szacunku i w stosunku do mojej osoby i do Twojej także, choć Ciebie zapewne z racji wieku nie bardzo to jeszcze obchodzi, ale zapewniam Cię, że za 10 lat zmienisz zdanie (a przynajmniej mam taką nadzieję).

Kierownictwo klubu powinno z tymi panami bezwzględnie porozmawiać na temat niewłaściwego reprezentowania klubu na zewnątrz. Powinno być tak jak w profesjonalnej firmie: na dywanik u dyrektora. Spróbuj bowiem sobie wyobrazić, że pracownik jakiegoś koncernu przychodzi na oficjalny raut z innymi kooperantami jak "klosz" i w ten sposób przedstawia swoją firmę. Dla mnie to (nie obawiam się użyć tych słów) po prostu skandal i wstyd. I wstydzę się za nich właśnie, za Knappa, Piszcza i za Mordela (o nim by pisać brakuje mi parlamentarnych słów).

ukłony
lucki73

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#1512 Postautor: Talib » 21 listopada 2004, o 14:19

"Ale to ich sprawa i problem, wrocmy do naszych problmow czyli skladu"

A propos składu.

Fragment z przedwczorajszej GW z ZG: http://miasta.gazeta.pl/zielonagora/1,3 ... 98209.html

"Na kilku portalach internetowych pojawiła się informacja, że we wtorek Zieloną Górę odwiedził zawodnik Stali Rzeszów Karol Baran. - Rzeszowianin jechał z Niemiec i faktycznie był w Zielonej Górze - powiedział Jacek Frątczak. - Odwiedził moją firmę, ale nic mi nie wiadomo o tym, czy był w klubie. ZKŻ nie jest zainteresowany zatrudnieniem tego żużlowca. "

A może ustrzelić Karolka?

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

#1513 Postautor: grzesieck » 21 listopada 2004, o 14:35

Talib pisze:"Ale to ich sprawa i problem, wrocmy do naszych problmow czyli skladu"

A propos składu.

Fragment z przedwczorajszej GW z ZG: http://miasta.gazeta.pl/zielonagora/1,3 ... 98209.html

"Na kilku portalach internetowych pojawiła się informacja, że we wtorek Zieloną Górę odwiedził zawodnik Stali Rzeszów Karol Baran. - Rzeszowianin jechał z Niemiec i faktycznie był w Zielonej Górze - powiedział Jacek Frątczak. - Odwiedził moją firmę, ale nic mi nie wiadomo o tym, czy był w klubie. ZKŻ nie jest zainteresowany zatrudnieniem tego żużlowca. "

A może ustrzelić Karolka?


Ooo totototo, jestem jak najbardziej za, widzielismy jak Karolek wymiatal w drugiej czesci sezonu, tylko jest jeden problem - $$$ - watpie zebysmy przebili oferte Rzeszowa...
METHANOL ADVENTURE TEAM

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

#1514 Postautor: Shack » 21 listopada 2004, o 14:40

prt pisze:kto byl na balu, niech powie: byl sledz na zakaske?? :lol:


byl :lol: :lol: :lol:

Apocalips
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
Lokalizacja: Warszawa/Lublin
Kontakt:

#1515 Postautor: Apocalips » 21 listopada 2004, o 15:02

Wolelibyście żeby Grzecho pieniądze na sprzęt przeznaczył na gatnitur od Armaniego czy cholera wie kogo :?: Zachowujecie się jak dwie stare sąsiadki co ciągle plotkują. Grzecho ubrał się tak jak uważał za stosowne. Tak samo Jurek. Może i to nie były odpowiednie stroje na taką uroczystość ale już takie perfidnie gadanie pierdół, to bezczelne zaśmiecanie forum. Więcej w tym temacie nie mam do powiedzenia. Szkoda tylko, że ten Grzesiek ubrany jakby wrócił z targu nie podpisał wczoraj kontraktu, bo jak pójdzie do innego klubu gdzie nie zwraca się AŻ TAKIEJ uwagi na strój to będziecie płakać. I nie cytujcie mojego postu bo nie mam zamiaru bawić się z Wami w stare plotkary....

P.S. Gawrzyk z Mariuszem wyglÄ…dacie jak bracia :D
Ostatnio zmieniony 21 listopada 2004, o 15:09 przez Apocalips, łącznie zmieniany 1 raz.
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin

Pozdrawiam - Apocalips

Awatar użytkownika
DonKamizi
Senior
Posty: 629
Rejestracja: 2 czerwca 2003, o 15:57
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1516 Postautor: DonKamizi » 21 listopada 2004, o 15:03

Shack pisze:
prt pisze:kto byl na balu, niech powie: byl sledz na zakaske?? :lol:


byl :lol: :lol: :lol:


Z cebulkÄ… nawet....mniam :wink:
Perła ponad wszystko :) :)
Pozdrowienia dla Krzyżaków
GG 4113059


http://www.otwieramy.pl/?p=89413

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#1517 Postautor: Talib » 21 listopada 2004, o 16:01

"tylko jest jeden problem - $$$ - watpie zebysmy przebili oferte Rzeszowa..."

No to mam jeszcze jeden pomysł. Puszakowski, z Toruniem się nie dogadał, bo podobno Grudziądz zaoferował podobne warunki. No a jak Grudziądz, to i chyba nas by było stać? W odróżnioeniu od Węgrzyka, któremu Ostrów ma podobno zabulić 150 tys. za podpis :lol: .

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#1519 Postautor: harry » 21 listopada 2004, o 16:26

A jakbyś ich złapał to co by było na tych fotkach??? :lol: 8) :shock:

Awatar użytkownika
DonKamizi
Senior
Posty: 629
Rejestracja: 2 czerwca 2003, o 15:57
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1520 Postautor: DonKamizi » 21 listopada 2004, o 16:29

Gawrzyk pisze:
P.S. Gawrzyk z Mariuszem wyglÄ…dacie jak bracia :D


etam, bez przesady ;]

don kamizi ja nie wiedzialem ze z Ciebie tak fan mariusza (ten palec do gory to lekka przesada :lol: ), szkoda ze Gela i Bimmera nie udalo sie zlapac na fotkach :D, ale uciekali zeby ich z frankiem nie uwiecznic :lol:


Oj Gawrzyk... jeszcze słowo :twisted:
A z tego co widziałem to Gelo trochę z nim pogadał...nie udało się podsłuchać o czym :wink:
Perła ponad wszystko :) :)
Pozdrowienia dla Krzyżaków
GG 4113059


http://www.otwieramy.pl/?p=89413

Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2004
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

#1521 Postautor: boxing » 21 listopada 2004, o 17:04

Pamietam sprzed kilkunastu lat zdjecia z pierwszego balu Tygodnika Zuzlowego: w garniturach zawodnicy (choc niektorzy w bialych skarpetkach :lol: ), dzialacze, trenerzy, organizatorzy... ale trafil sie sweterek: Jacek Rempala z Unii Tarnow :lol: Tez mnie skrecalo ze smiechu bo kelnerzy wygladali lepiej od niego. Dobrze ze na lubelskim balu jednak wiekszosc trzymala fason bo gdyby wszyscy przyszli w dresach lub swetrach to bylaby totalna kpina z organizatorow. Moze nie ma co dluzej tego rozpamietywac ale na przyszlosc warto zeby przed taka nawet mala uroczystoscia uswiadomic zawodnikom ze jednak reprezentuja klub nie tylko na arenie sportowej a odpowiedni ubior oznacza szacunek dla kogos, kto ich caly rok wspieral i zadal sobie trud zorganizowania pozegnania sezonu. Pozdrawiam :D
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

Zulu
Junior
Posty: 352
Rejestracja: 10 grudnia 2003, o 21:19
Lokalizacja: Lublin

#1522 Postautor: Zulu » 21 listopada 2004, o 18:35

Piotrbaz pisze:HAHAHA... ten sweter Jurka jest wdechowy... musze go miec :)...


Sweterek już od jutra na Allegro. :wink: :D

A wracając do zdjęć - na żadnym nie zauważyłem Siwuchy. :(

JAG
Senior
Posty: 923
Rejestracja: 18 czerwca 2004, o 17:36

#1523 Postautor: JAG » 21 listopada 2004, o 19:12

DonKamizi pisze:A z tego co widziałem to Gelo trochę z nim pogadał...nie udało się podsłuchać o czym :wink:


może o jego nieskutecznej jeździe w tym sezonie :wink:

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#1524 Postautor: Gelo » 21 listopada 2004, o 22:02

JAG pisze:
DonKamizi pisze:A z tego co widziałem to Gelo trochę z nim pogadał...nie udało się podsłuchać o czym :wink:


może o jego nieskutecznej jeździe w tym sezonie :wink:

Też...

Awatar użytkownika
Cz@rek
Trener
Posty: 2865
Rejestracja: 16 maja 2004, o 15:17
Lokalizacja: lublin

#1525 Postautor: Cz@rek » 21 listopada 2004, o 22:17

Proponuje aby na nastepnÄ… galÄ… i tego typu oficjalne prezentacje
zamówić stroje wizytowe dla całej drużyny,i problem ubierania się
zawodników byłby roztrzygnięty :idea:
Moze jakiś sponsor z branży odzieżowej by się znalazł :?:
Profesjonalny wizerunek druzyny byłby wtedy osiągniety :!: