Sezon 2004, sukces czy porażka ?
-
abi
Zdecydowanie twierdzę, że osiągnęliśmy sukces pomimo, że nie awansowaliśmy do e-ligi. Uważam, że biorąc pod uwagę zarówno lubelskie warunki finansowe, jak i pecha, jaki nas prześladował w tym sezonie, sam fakt, że mieliśmy możliwość walki o awans, jest sukcesem.
Boję się tylko o przyszły sezon. Czarno to widzę
Jak to na żużlu 
Boję się tylko o przyszły sezon. Czarno to widzę
Zdecydowanie podpisuję się pod tym, że miniony sezon to sukces choć porażek również nie uniknęliśmy. Było kilka przykrych incydentów, jak choćby ten ze sprzedawcą roku, ale generalnie było dobrze i małymi kroczkami zmierzamy do elity.
Ode mnie w każdym razie gratulacje dla chłopaków i podziękowania za miniony sezon.
Ode mnie w każdym razie gratulacje dla chłopaków i podziękowania za miniony sezon.
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
-
Gość
moim zdaniem to jest sukces!!!
patrzac realnie to u nas "jezdzilo" praktcznie 4 zawodników!!!
karlsson, knapp, piszcz i jeleniewski, a reszta???
sledz - mial extra mecze, ale mial beznadziejne i kilka sprzedal,
franków - mial niektore udane mecze, m,in w rzeszowie 44:45 da tz-u gdzie mial 10 punktów, ale pozostala czesc to wpadkii niestety, patrzac na to , co napisalem , zdecydowanie to był WIELKI SUKCES!!!!!! OBY TAK W SEZONIE 2005!!!
TÅ» SIPMA LUBLIN!!!! TÅ» SIPMA TÅ» SIPMA
patrzac realnie to u nas "jezdzilo" praktcznie 4 zawodników!!!
karlsson, knapp, piszcz i jeleniewski, a reszta???
sledz - mial extra mecze, ale mial beznadziejne i kilka sprzedal,
franków - mial niektore udane mecze, m,in w rzeszowie 44:45 da tz-u gdzie mial 10 punktów, ale pozostala czesc to wpadkii niestety, patrzac na to , co napisalem , zdecydowanie to był WIELKI SUKCES!!!!!! OBY TAK W SEZONIE 2005!!!
TÅ» SIPMA LUBLIN!!!! TÅ» SIPMA TÅ» SIPMA
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Pomimoi tragedii i porażek w meczach oraz dawaniu kredytu zaufania ludziom - rybom - sezon 2004 to wielki sukces i jeden z lepszych wyników lubelskiego żużla w ogóle. Chyba nie ma co do tego wątpliwości.
Jedyne czego można żałować to braku pracy z młodymi. Kacper Kępa spadł nam z nieba a nie ze szkółki. Ale to tak na marginesie, żeby nie było samego kadzenia
Jedyne czego można żałować to braku pracy z młodymi. Kacper Kępa spadł nam z nieba a nie ze szkółki. Ale to tak na marginesie, żeby nie było samego kadzenia
-
Gość
Mi tez sie zdaje ze taki temat juz byl, no ale moze gawrzyk nie zauwazyl
sezon 2004 byl bardzo dobry i mam nadzijee ze ten nastepny nie bedzie gorszy chcociaz wiele na to wskazuje !! No le moze powalczymy o pierwsza 4
W tym roku bedzie cisnac, rzeszow, rybnik ostrow i gorzow wiec moze sie zalapiemy do pierwszej 4 przy dobry skladzie i nowym skladzie !!
Nawet nie ma sie co zastanawiac! Sezon jeszcze sie nie rozpoczal a z wejscia mielismy rzucane kłody pod nogi.
Wiadomo, najpierw Dadi, pozniej Piszczyk, Śledź
....
Pozostaje sie cieszyc ze mamy w klubie ludzi potrafiacych racjonalnie i rozsądnie zarządzac. Przebilismy kilka bogatszych klubów tylko dzieki nim.
Sezon 2004 byl dla mnie decydowanym sukcesem lubelskiego żużla.
Wiadomo, najpierw Dadi, pozniej Piszczyk, Śledź
Pozostaje sie cieszyc ze mamy w klubie ludzi potrafiacych racjonalnie i rozsądnie zarządzac. Przebilismy kilka bogatszych klubów tylko dzieki nim.
Sezon 2004 byl dla mnie decydowanym sukcesem lubelskiego żużla.

Sezon 2004 to był naprawde duży sukces. Po tylu latach zabrakło nam kilku punktów by awansować do upragnionej ekstraligi. Przed sezonowa tragedia o, której nie zapomnimy ale działaczom udało się zawodnika ściagnąć. Peter Karlsson strzał w dziesiątke i oby teraz Jesper także takim strzałem był. Jednym słowem sukces. Czekamy na kolejny sezon i nowe kontrakty.

Sezon 2004 zakonczyl sie mom zdaniem duzym sukcesem - do pelnego szczescia zabraklo naprawde niewiele:) Kluczem do sukcesu okazal sie w miare wyrownany sklad krajowy plus do tego Peter.
Jezeli niektorzy uwazaja miniony sezon za porazke TZ, to ja takiej porazki (walka w barazach) zyczylbym sobie w przyszlym sezonie (tylko moze ze zwycieskim skutkiem). Na wiecej chyba nie ma co liczyc, bo nie zapowiada sie na jakies ekstra wzmocnienia.
Pozdro dla wszystkich fanow TZ
Adam
Jezeli niektorzy uwazaja miniony sezon za porazke TZ, to ja takiej porazki (walka w barazach) zyczylbym sobie w przyszlym sezonie (tylko moze ze zwycieskim skutkiem). Na wiecej chyba nie ma co liczyc, bo nie zapowiada sie na jakies ekstra wzmocnienia.
Pozdro dla wszystkich fanow TZ
Adam
- m.a.c.i.e.k.s
- Junior
- Posty: 363
- Wiek: 37
- Rejestracja: 5 marca 2004, o 16:16
- Lokalizacja: Lublin
Dla mnie na pewno sukcesem było dojście do baraży. Porażka to to że nie weszliśmy do e-ligi chociaż myslę że na prawde byliśmy bardzo blisko. No i porażką było to że nie wszyscy zawodnicy dawali 100% możliwości, a nawet olewali sobie klub. Jednak kilku zawodników zasługuje naprawde na gromkie brawa!! Ogólnie sezon zaliczam do udanych lecz czuje niedosyt(i to nie lekki...
)
- Darth Vader
- Posty: 51
- Rejestracja: 23 lipca 2004, o 10:03
- Lokalizacja: Lublin City
- Proboszcz_Dobrodziej
- Posty: 48
- Rejestracja: 29 sierpnia 2004, o 10:38
- Lokalizacja: Plebania w Tulczynie
największą waszą porażką byłoby zakupienie tego pana ze zdjęcia
zaprawde powiadam,nie uraczysz większego szmaciarza niz nasz grzesio rempała
zaprawde powiadam,nie uraczysz większego szmaciarza niz nasz grzesio rempała
Moi drodzy parafianie
Dajcie hojnÄ… dziÅ› ofiare
Bym mógł wozić czarną dupe
moim nowym JAGUAREM
UNIA TARNÓW- DRUŻYNOWY MISTRZ POLSKI 2004 i 2005!!!
Dajcie hojnÄ… dziÅ› ofiare
Bym mógł wozić czarną dupe
moim nowym JAGUAREM
UNIA TARNÓW- DRUŻYNOWY MISTRZ POLSKI 2004 i 2005!!!
No to i ja skrobne cos od siebie.. Moim zdaniem od sezonu `94 byl to chyba najlepszy rok w wykonaniu naszych zawodnikow. A zaczęło sie tragicznie(vide Dadi). Pozniej znane historie - ze Śledziem i odkurzeniem Trumny. Zespół bez zadnych krajowych gwiazd z jednym wybitnym indywidualistą, bez czołowych juniorów a mimo to awans do baraży i w miare wyrównana walka z E-ligowcem. Jednym słowem SUKCES
A najlepszymi akcjami sezonu są dla mnie: pojedynki Piszczyka z Ogórem, a mecz: ze Stalą Gorzów(46:41-to byly emocje!)
Pozdro.
Pozdro.
Zdecydowanie sezon 2004 to sukces. Wreszcie po kilku latach obijania się po drugiej lidze T.Ż. walczył o jakąś konkretną stawkę, i to po dwóch sezonach w pierwszej lidze!!! Nie każdy zespół stać by było na taki postęp w tak krótkim czasie i to nie mając sponsora tak potężnego jak rafineria czy ogólnopolski browar.
Korzystając z okazji, chciałbym bardzo podziękować panu prezesowi Siwkowi, innym działaczom, trenerowi Stachyrze, prawie wszystkim zawodnikom, za emocje, które dzięki nim w tym roku przeżyłem(szczególnie za pierwszy mecz w rzeszowie i końcówkę sezonu). Tak trzymać, jeśli w przyszłym sezonie klub będzie prowadzony równie rozsądnie jak w tym to jestem dziwnie spokojny patrząc w przyszłość.
Pozdrowienia dla wszystkich wiernych kibiców TEŻETU!!! Ten klub to my
No,a żeby nie było za różowo to powiem, że za porażkę tego sezonu uważam brak młodych szczypiorków w szkółce, no i postawę śledzia
na którą brak mi słów....
Korzystając z okazji, chciałbym bardzo podziękować panu prezesowi Siwkowi, innym działaczom, trenerowi Stachyrze, prawie wszystkim zawodnikom, za emocje, które dzięki nim w tym roku przeżyłem(szczególnie za pierwszy mecz w rzeszowie i końcówkę sezonu). Tak trzymać, jeśli w przyszłym sezonie klub będzie prowadzony równie rozsądnie jak w tym to jestem dziwnie spokojny patrząc w przyszłość.
Pozdrowienia dla wszystkich wiernych kibiców TEŻETU!!! Ten klub to my
No,a żeby nie było za różowo to powiem, że za porażkę tego sezonu uważam brak młodych szczypiorków w szkółce, no i postawę śledzia
Zdecydowanie sezon 04 byl ogromnym sukcesem>Zarówno zawodników jak i dzialaczy.Po tragedi z Dadim
Potrafili sie pozbierac i zastąpic jego miejsce klasowym zawodnikiem.A awans do barazy to naprawde sukces wszyscy mowial ze jest taka przepasc po miedzy ligami.A my udowadnilismy że tak nie jest.Oby tak w nastepnym sezonie. 
Co ja widzÄ™, co ja widzÄ™ TÅ» Lublin w e-lidze
-
rumburaque
- Szkółkowicz
- Posty: 245
- Rejestracja: 19 listopada 2004, o 15:36
- Lokalizacja: lublin
Ani porażka ani sukces wszak głosno się mówiło o e-lidze i jakby Tż awansował to byłby sukces, a tak dla mnie było tylko na duży plus. I proszę nie pisać że marudzę itp.itd. Ale bardzo podobało mi sie że pomimo postawy co pewnych zawodników reszta nie kucneła i dała z siebie wszystko. A teraz pewnie nie będziemy sie zaliczać do grona faworytów i pewnie awansujemy

Sezon 2004 napewno byl wielkim sukcesem, jakby nie pech to moze i by byla ta upragniona e-liga najpierw:Dados[*] pozniej kontuzja Piszcza, Sledz dolozyl swoje i tak sie uzbieralo. Aloe wlczylismy do konca i to przynioslo efekt.
No ale wystapilismy w barazach to bylo wielkim sukces 1mecz nawet wygralismy
zobaczymy co przyniesie nam kolejny.
- Kaka
- Szkółkowicz
- Posty: 299
- Wiek: 44
- Rejestracja: 3 czerwca 2003, o 01:04
- Lokalizacja: Lublin/Cambridge
- Kontakt:
Moim zdaniem sezon 2004 byl sukcesem, choc nie do konca "skonsumowanym". Dlaczego-bo nie udalo sie wygrac barazy. Sprowadzenie na ziemie butnych pseudo-kibicow z ZG daloby wielu ludziom satyfakcje. Choc samo dojscie do barazy nalezy uznac za spore osiagniecie. Zwazywszy jednak na nieprzewidziane okolicznosci(smierc Roberta, "postawa" Sledzia, kontuzje etc.) trzeba przyznac, ze samo wejscie do nich bylo bezspornie sukcesem. Jesli ktos tak jak ja ma w pamieci jazde e-lidze, jak i ogladanie "porywajacych" zawodow w wykonianiu LKZ-tu to moze miec podobne uczucie po tym sezonie. Licze na przynajmniej taki sam wynik sportowy w przyszlym sezonie( stawiajac jednak te kropke nad "i"
). Pozdrawiam.
moim zdaniem sezon był udany.. zdarzały się oczywiście wpadki naszych (np.przegrana z Rzeszowem w lipcu) ale ogólnie jest on jakimś krokiem na przód.. sądzę że przy odpowiednio dobranym składzie w sezonie 2005 nasi maja szansę awansować do e-ligi i to dużą, oczywiście pod warunkiem że będą tego chcieli
mam nadzieję że w przyszłym sezonie nasi pokażą na co ich na prawdę stać 
