#787 Postautor: kdsz » 14 listopada 2004, o 19:15
Gazeta Lubuska:
Wbrew czwartkowym zapowiedziom, szefom gorzowskiego klubu nie udało się w piątek podpisać kontraktów na przyszły rok ani z Pawłem Hlibem, ani z którymś spośród obcokrajowców. Umowy mają być parafowane w najbliższy poniedziałek.
- Z Pawłem rozmawialiśmy w mojej firmie równe dwie godziny - usłyszeliśmy od Władysława Komarnickiego, wiceprezesa Stali, a zarazem prezesa spółki Interbud-West. - Do ustalenia pozostały oczywiście kwestie finansowe. Najważniejsze jednak, że zawodnik chce u nas jeździć, a my właśnie od niego rozpoczynamy budowanie składu na przyszłoroczne rozgrywki.
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, iż ,,Hlibek'' postawił kierownictwu Stali bardzo wysokie wymagania. Niektórzy twierdzą, że jego warunki przewyższają nawet oczekiwania Marka Lorama!
- Wysłannicy różnych klubów naobiecywali chłopakowi różne cuda, których potem na pewno nie byliby w stanie spełnić - dodał z irytacją w głosie Komarnicki. - Ze swej strony zrobię wszystko, by Paweł został w Gorzowie i pomógł nam w przyszłym sezonie odzyskać miejsce w ekstralidze. Jestem przekonany, że w poniedziałek dojdziemy ostatecznie do porozumienia.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"