1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń 42:48, 06.09.2026

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4752
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń 42:48, 06.09.2026

#226 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 7 września 2026, o 14:16

Gelo pisze:To niech sobie będzie - byle nie w Motorze.


Ja piernicze, ale fanatyzm xD i tu się kończy to legendarne wsparcie Gela dla Motoru. Tam gdzie zaczyna się narodowość i fanatyzm polityczny.
Ostatnio zmieniony 7 września 2026, o 14:20 przez KrzyczącyK1b1c, łącznie zmieniany 3 razy.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8905
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń 42:48, 06.09.2026

#227 Postautor: Cooper » 7 września 2026, o 14:17

Gelo pisze:Nie - kilka razy to napisałem - zaczął jechać poprawnie od meczu Apatora w Grudziądzu. I jak podał Flagg - ma prawie tyle samo meczów powyżej pięciu punktów jak tych poniżej. A początek miał wręcz koszmarny - nie szukajmy daleko - pierwszy mecz w Lublinie. Skoro jest taki świetny - to po co im Pollestad w Toruniu? Zmierzam do tego, że to nie jest żaden napieracz, nie jest to żaden towar ekskluzywny dla Motoru Lublin. Do tego bez przyszłości.


Na Motoarenie jedzie poprawnie od początku sezonu, 7 pkt, 7+2 pkt, to są dwa pierwsze mecze i miejsca w nominowanych kosztem Mikkela. Serio, to są powszechnie dostępne dane, po co pisać, że zaczął koszmarnie.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15978
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń 42:48, 06.09.2026

#228 Postautor: Gelo » 7 września 2026, o 14:24

KrzyczącyK1b1c pisze:
Gelo pisze:To niech sobie będzie - byle nie w Motorze.


Ja piernicze, ale fanatyzm xD i tu się kończy to legendarne wsparcie Gela dla Motoru. Tam gdzie zaczyna się narodowość i fanatyzm polityczny.

Ty tak serio?

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4752
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń 42:48, 06.09.2026

#229 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 7 września 2026, o 14:25

Tak, serio.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15978
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń 42:48, 06.09.2026

#230 Postautor: Gelo » 7 września 2026, o 14:27

To przykre.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4752
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń 42:48, 06.09.2026

#231 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 7 września 2026, o 14:29

W pełni się zgadzam, że przykre jest, gdy KIBIC klubu nie chce jego wzmocnienia na przyszły sezon "bo nie".

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15978
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń 42:48, 06.09.2026

#232 Postautor: Gelo » 7 września 2026, o 14:33

Właśnie dlatego, że dobrze życzę mojemu klubowi, jako gość który śledzi żużel od 1978 roku nie mogę mu życzyć jednorocznego przeciętniaka, w dodatku z Niemiec.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4752
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń 42:48, 06.09.2026

#233 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 7 września 2026, o 14:35

Gelo pisze:w dodatku z Niemiec.

:lol:

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15978
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń 42:48, 06.09.2026

#234 Postautor: Gelo » 7 września 2026, o 14:37

A to "nie bo nie" to jest po prostu fakt, ze to średniosłaby żużlowiec.

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5420
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń 42:48, 06.09.2026

#235 Postautor: Kargolo » 7 września 2026, o 14:40

Ge(L)o pisze:Patrzeć na te wszystkie zapijaczone buraczane twarze, krzyczeć coś każdy sobie, jakaś baba z gwizdkiem, ludzie w takim tłoku przepychający się z sześciopakiem albo z kiełbasą na tacce z musztardą i keczupem. Wszystko to sprawiło, że nawet na jazdę ze strony sektora gości nie czułem złości. Czułem się jak w dniu świra. I jeszcze te schody.

Dokładnie to samo czułem. Wczorajszy mecz przypomniał mi brutalnie dlaczego nie kupiłem karnetu na ten sezon.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8905
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń 42:48, 06.09.2026

#236 Postautor: Cooper » 7 września 2026, o 14:41

Gelo pisze:A to "nie bo nie" to jest po prostu fakt, ze to średniosłaby żużlowiec.


Ale nikt nie mówi że jest Samem Mastersem, chodzi o to, że jest lepszy wyjściowo na U24 niż Cepielik/Szmyd czy nawet Mania.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4822
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń 42:48, 06.09.2026

#237 Postautor: kdsz » 7 września 2026, o 14:46

Gelo pisze:nic w tym sporcie nie osiągnął

Wygrał SON2, jest więc mistrzem świata. Albo zdobywcą tego tytułu ;)
Cooper pisze:Ale nikt nie mówi że jest Samem Mastersem

Dobre :lol:
W. Komarnicki: "Nie chcę mówić o kulisach, bo się wstydzę, ale tak było"

qpa
Senior
Posty: 517
Rejestracja: 18 sierpnia 2013, o 23:09
Lokalizacja: Lublin

Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń 42:48, 06.09.2026

#238 Postautor: qpa » 7 września 2026, o 14:54

Kargolo pisze:
Ge(L)o pisze:Patrzeć na te wszystkie zapijaczone buraczane twarze, krzyczeć coś każdy sobie, jakaś baba z gwizdkiem, ludzie w takim tłoku przepychający się z sześciopakiem albo z kiełbasą na tacce z musztardą i keczupem. Wszystko to sprawiło, że nawet na jazdę ze strony sektora gości nie czułem złości. Czułem się jak w dniu świra. I jeszcze te schody.

Dokładnie to samo czułem. Wczorajszy mecz przypomniał mi brutalnie dlaczego nie kupiłem karnetu na ten sezon.


dodatkowo jakoś dziwnie ludzi ponad stan, ze sie nikt nie boi to az obrzydliwe, czuje sie traktowany jako gosc ktory daje 100 a dostaje kopa w dupe

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4752
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń 42:48, 06.09.2026

#239 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 7 września 2026, o 14:55

Za to Mania ma osiągnięcia. Utrata dosyć pewnego miejsca na pozycji juniorskiej na rzecz mało znanego wcześniej Koniecznego :)

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8905
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń 42:48, 06.09.2026

#240 Postautor: Cooper » 7 września 2026, o 14:56

Spokojnie, 3.10 będzie luźniej.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

qpa
Senior
Posty: 517
Rejestracja: 18 sierpnia 2013, o 23:09
Lokalizacja: Lublin

Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń 42:48, 06.09.2026

#241 Postautor: qpa » 7 września 2026, o 15:10

Wypowiedzi po pierwszym meczu półfinałowym | #LUBTOR

https://www.youtube.com/watch?v=HVDCcWGoBEU

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15978
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń 42:48, 06.09.2026

#242 Postautor: Gelo » 7 września 2026, o 15:14

KrzyczącyK1b1c pisze:Za to Mania ma osiągnięcia. Utrata dosyć pewnego miejsca na pozycji juniorskiej na rzecz mało znanego wcześniej Koniecznego :)

Tu jest ta właśnie skromna bariera, która odróżnia ludzi znających się na żużlu od zwykłych oglądaczy - a konkretnie oglądaczy tabelek, którzy we własnym mniemaniu pozjadali wszystkie rozumy, bo spojrzeli w tabelkę lub nie lubią prezesa. Tak jak w przypadku wyśmiewanego tu Mastersa - zobaczyłem w nim gościa, który UMIE jeździć na żużlu i ma tego nieprzeliczalnego na punkty czuja. A to, że jest minimalistycznym kretynem, któremu pasuje rozmienianie talentu po KLŻ - to już nie moja sprawa. Na podobnej zasadzie jednym z moich faworytów był Jarmuła - umiał jeździć na żużlu, ośmieszał najlepszych polskich żużlowców a zawsze miał w pompie sławę. Nie mam też przesadnej niechęci do rzemieślników, bo nie każdy może być artystą. I biorąc to pod uwagę nie widzę nic atrakcyjnego w Blodornie żeby go kontraktować do Motoru. Z "braku laku", pokonanie lubelskich emerytów czy 7+2 na Motoarenie to trochę mało, żeby z nim wiązać przyszłość na rok. Gdybym mógł doradzać Kubie - tą bańkę spożytkowałbym inaczej.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4752
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń 42:48, 06.09.2026

#243 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 7 września 2026, o 15:16

No fajnie, ale przez kilka godzin nie podałeś nazwiska żadnego nie-juniora, na którego można spożytkować pieniądze.

KrzysiekS
Senior
Posty: 598
Rejestracja: 12 grudnia 2018, o 09:10

Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń 42:48, 06.09.2026

#244 Postautor: KrzysiekS » 7 września 2026, o 15:44

Też nie uważam że Norrick zbawi Motor i skórka może być niewarta wyprawki. Będzie kosztował kupę kasy nie oszukujmy się. Można próbować znaleźć kogoś bardziej perspektywicznego i zainwestować w niego co z pewnością będzie długofalową polityką. Tylko ryzyko jest duże, bo przy jakiejś kontuzji (tfu tfu) Metalkas czeka. Tu jest pies pogrzebany. Generalnie nie mamy obcokrajowców i tutaj wielka praca przed klubem...

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4752
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń 42:48, 06.09.2026

#245 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 7 września 2026, o 15:49

Tak, to jest właśnie clou tematu Norricka. Nikt nie mówi, że to zbawiciel i gość mający nam wygrywać mecze, ale jest to chyba jedyna dostępna opcja na wakat w składzie.

Flagg
Trener
Posty: 8911
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń 42:48, 06.09.2026

#246 Postautor: Flagg » 7 września 2026, o 15:49

Ten czuj Gela to obejrzenie shortsa na Twitterze, jak Przyjemski wpasowuje Manie w bandę ;) i na tej podstawie stwierdził, że to jest "ten jedyny"

A Bloedorn? No ograł dwóch lubelskich emerytów w biegu 13 i 14, którzy nazywają się Zmarzlik i Cierniak. Mania to by wczoraj kompletna na tych emerytach walnął. No chyba, że by go jakiś Banbor w plot wprasowal ;)

Bloedorn nie zbawi Motoru.nie uczyni z nas konkurencyjnego klubu dla Sparty czy Apatora. Ale może, choć nie musi, być gościem, który pomoże nam wejść do PO. I nie musi być wirtuozem żużla. Na tarnowskim czy nawet lubelskim torze (jeśli faktycznie mielibyśmy jeszcze tam jechać) nie jest ta wirtuozeria do niczego potrzebna.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

ezbeg
Trener
Posty: 3414
Rejestracja: 14 listopada 2016, o 17:35

Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń 42:48, 06.09.2026

#247 Postautor: ezbeg » 7 września 2026, o 15:54

Minęło już 18 godzin od ostatniego biegu i zdążyłem ochłonąć. Aczkolwiek uszy od "dopingu" Apatora dalej bolą.
Mecz miał walor edukacyjny.
Dowiedziałem się, że mieszkam w mieście w którym nic nie ma, jestem osobą lekkich obyczajów, a Motor to w sumie niewiadomo co a nadto jest też lekkich obyczajów i też pochodzi od osób lekkich obyczajów. Niech tak sobie pod Areną pokrzyczą :P
Ponadto Vaculik dalej się cofa, a mecz w Grudziądzu zachwiał rzeczywistość. Lindgren zagubiony i nie dostrzegł że trzeba trzymać krawężnik. Nawet Zmarzlik nie jest nieomylny. Cierniak stracone dwa pierwsze biegi. Woryna sinusoida. Juniorzy nagana za juniorski. Później lepiej zaprezentował się Jaworski.
Pierwsza seria zadecydowała. Wróciły wspomnienia z 2019 i 2020 gdy Unia Leszno robiła co chciała. Aczkolwiek w 2020 przynajmniej udało się nam wygrać. I może odrobiliśmy, chwilę prowadziliśmy lecz szybko zostaliśmy sprowadzeni na ziemię. Zgubili ustawienia, sprzęt nie jest tak wydajny. Jak nie ma sprzętu, to i atut toru nie pomoże. Czasy atutów toru, przy sprzęcie odstającym od rywali skończyły się wraz z wprowadzeniem komisarzy. A może też nasz tor został już rozpracowany. Tak dużo pytań, tak mało odpowiedzi.

Na trybunach niektórym za mocno zaszkodziła Perła Fit. Chyba, że przed wejściem jeszcze wypili Soplicę czy inną Lubelską. Był nadkomplet. Nie wyglądało to na pustki. Fakt, Apator zajął część naszego sektora. Może było takie zamówienie ze strony Torunia na bilety dla gości. Bo nie ma tłumaczenia, że u nas sektor gości jest za mały. Albo po prostu klub liczył na maksymalizację zysków i były ciągle bilety do kupienia. Aczkolwiek patrząc jak wyglądało wychodzenie z sektorów bliżej parku technicznego gdzie jedne schody odpowiadają za wyjście z 3 sektorów, to nie wiem jakim cudem Straż Pożarna nie robi tutaj problemów.

A co do składu na przyszły rok i dyskusji o Bloedernie. Forum może chce, Kępa może nie chcieć. Może i jeździ chłopak. Robi jakieś punkty. Wczoraj tor mu podpasował. Tylko w perspektywie jazdy w Tarnowie, mniejszych dochodów z biletów, być może i mniejszego wsparcia sponsorów (bo po co reklamować się tam gdzie nie oferujemy usług) to każdy grosz będzie ważny. Zresztą Mania czy Bloedorn tani nie będą. Jeden jest polskim, perspektywicznym juniorem więc będzie chciał za podpis a Niemiec jest u24 w ostatnim sezonie co prowadzi do tego że będzie chciał ugrać ile się da. Lecz też mi zależy nad tym aby Motor był maksymalnie mocny. Zresztą każdemu kibicowi powinno na tym zależeć. Natomiast co by pogodzić wszystkich to proponuję tak:
Woryna
Vaculik
Cierniak
Bloedorn
Zmarzlik
Bańbor
Bednar
Mania
:D

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4752
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń 42:48, 06.09.2026

#248 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 7 września 2026, o 15:55

qpa pisze:Wypowiedzi po pierwszym meczu półfinałowym | #LUBTOR

https://www.youtube.com/watch?v=HVDCcWGoBEU

Vacul z klasykiem widzę, że popłynął: "Nie trafiłem z ustawieniami za bardzo"

ezbeg pisze:Zgubili ustawienia, sprzęt nie jest tak wydajny. Jak nie ma sprzętu, to i atut toru nie pomoże. Czasy atutów toru, przy sprzęcie odstającym od rywali skończyły się wraz z wprowadzeniem komisarzy. A może też nasz tor został już rozpracowany. Tak dużo pytań, tak mało odpowiedzi.

Kurcze, biorąc pod uwagę to, jak bardzo nam nie idzie w Toruniu od przejęcia drużyny przez Barona, jakoś mam wrażenie, że jednak atut toru robi swoje. Potrafiliśmy być w formie, mieć kozaków, ale na MA nam nie szło, gdzie wcześniej ich laliśmy nawet mając bodaj 4 czy 5 zawodników w składzie. Za to zawsze nam szło w optymalnych warunkach (bez deszczu) na Z5, a w tym roku już dwie porażki. Pewnie albo rozpracowali nasz tor albo u nas popełnia się jakieś błędy w jego przygotowaniu.

Efekt jest taki, że twierdzy Z5 już nie ma. Skończyła się po meczu z Wrocławiem. Od tamtego czasu:
- Porażka z Grudziądzem
- Lekko ośmieszające +10 z Czewą
- Zlanie Gorzowa bez Bubby i Holdera
- Dosyć niepewna wygrana z Unią Leszno bez Kołodzieja i bez stosowanych RZ przez UL
- Pierwsza porażka z Apatorem u siebie od czasów jazdy Marka Kępy

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6306
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń 42:48, 06.09.2026

#249 Postautor: niespokojny » 7 września 2026, o 17:15

Pomyśleć że Vacul w 2019 zrobił komplet u nas na torze a w 2022 gdyby nie miał defektu to by we dwóch ze Zmarzlikiem obronili złoto dla Gorzowa. Widać w przyrodzie nic nie ginie. Jeszcze brakuje do „pełni szczęścia” info że ma płacone ryczałtem.

Nie dramatyzowałbym z tym torem. Mamy cieńkiego Vacula za Holdera, Jaworskiego za Przyjemskiego i już myślami na emeryturze w Grudziądzu Lindgrena. To jest mniej więcej 12-20 punktów mniej.

Aczkolwiek starty przegrywaliśmy gorzej niż Grudziądz z nami.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4822
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń 42:48, 06.09.2026

#250 Postautor: kdsz » 7 września 2026, o 17:28

niespokojny pisze:w 2022 gdyby nie miał defektu to by we dwóch ze Zmarzlikiem obronili złoto dla Gorzowa.

Przecież to nieprawda. Motor miałby złoto nawet w przypadku trójki Vaculika w tamtym biegu. Oczywiście senator twierdzi, że defekt tak podciął im skrzydła, że gorzowiaki przegrywali z góry wygrane wyścigi. Nie przekonamy się, czy ma rację, szczególnie że nie ma.
W. Komarnicki: "Nie chcę mówić o kulisach, bo się wstydzę, ale tak było"