Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
Re: Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
Przy kilku punkcikach Freda przed nominowanymi mogło być już po meczu na naszą korzyść. Nawet przy kiepskich startach Freda i braku zewnętrznej mógł przynajmniej wygrać z pierwszego pola. Sorry - nasi juniorzy nie dają rady udźwignąć stabilnie po pięć wyścigów.
Re: Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
Przypominam, że po słabym starcie ZMARZLIK nie dał rady juniorowi.
Re: Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
papi pisze:No przecież taka sugestia została wygłoszona na tym forum przez Twojego imiennika ;)
viewtopic.php?p=474829#p474829
Nie manipuluj. Gdzieś tam widzisz, żeby było napisane, że nie chciał wyprzedzić Bednara ?
Jest tylko napisane, że pierwszy raz widziałem Zmarzlika hamującego nogą. Wyraziłem jedynie swoje zdumienie. Niczego nie sugerowałem.
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4063
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
Nasz dwukrotny IMŚJ też w kluczowym biegu niestety nie dał rady na Pollestada i Przedpełskiego, o czym chyba dosyć niewiele się mówi.
Re: Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
Mówi się - Mati jest w tym roku słaby. Jak go zobaczyłem w 14tym wiedziałem że jest po meczu. Jego nerwowe reakcje potwierdzają, że czuje się niepewnie. A swoją nerwowość stara się bardzo nieumiejętnie tuszować luzackim podejściem jakoby wszystko było pod kontrolą. Nie jest. On i Vaculik to główni winowajcy naszych dwóch porażek z rzędu.
Re: Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
Ok, Cierniak nie dźwignął 14. biegu. Ale wcześniej? Bez zarzutu, w przeciwieństwie do Słowaka. Przegrał tylko z Holderem i Thomsenem, Przedpełskiego zrobił w ważnym 12. biegu.
Vaculik rozczarowuje, nawet Kubera na "swoim" torze w Lublinie pojechał super...
Cierniak jedzie swoje, 14 bieg to bardziej ryzykowna decyzja menadżera niż "wina" Cierniaka.
Zaczepka dziennikarza o to "czy się skończyły już sparingi" była trochę w słabym stylu, nic dziwnego że się Mati wnerwił.
Vaculik rozczarowuje, nawet Kubera na "swoim" torze w Lublinie pojechał super...
Cierniak jedzie swoje, 14 bieg to bardziej ryzykowna decyzja menadżera niż "wina" Cierniaka.
Zaczepka dziennikarza o to "czy się skończyły już sparingi" była trochę w słabym stylu, nic dziwnego że się Mati wnerwił.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4063
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
Cooper pisze:Vaculik rozczarowuje, nawet Kubera na "swoim" torze w Lublinie pojechał super...
Jak ktoś pisał chyba tydzień temu, trzeba mieć nadzieję na to, ze Vacul nie ma dwuletniego kontraktu. Nawet jeśli z braku laku będzie trzeba z nim podpisać przedłużenie, to lepiej by miał trochę więcej niepewności i w jakiś sposób miał motywację do poprawy. Niestety przestaję wierzyć w to, że w tym sezonie powróci do formy sprzed dwóch lat i wychodzi na to, że musimy liczyć na to, że Woryna będzie stałym wiceliderem Motoru. Bo na pewno nim nie będzie Lindgren po powrocie czy Mati. Natomiast ciekawa sytuacja jest z Kacprem. Miał pójść do klubu, w którym nie będzie pod presją, a okazuje się, że chcąc nie chcąc jednak będzie. Nawet jeśli nie bezpośrednio ze strony Kuby lub sztabu, to myślę, że sam będzie czuł odpowiedzialność po słabszych występach skutkującymi porażki.
Szkoda, bardzo szkoda tego Holdera.
Re: Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
Jeżeli prawdą jest, że Vacul był dogadany w 2024 roku Kępa przeprowadził to zgodnie z logiką działania. Świetny, stabilny ligowiec, kolega Zmarzlika przychodzi do mistrza Polski. A że po drodze nastąpił zjazd - cóż - tego nikt nie mógł przewidzieć. Zapewne wielu z nas ma ciągle nadzieję, że Vacul "jeszcze pokaże". Najgorsze że ja nie widzę nikogo, kto mógłby przyjść za niego (chyba najprędzej połamany Dan). A jak Fred zakończy karierę a Mati pojedzie do końca sezonu to co jedzie - czeka nas kolejna rewolucja. Mi Holdera wcale nie szkoda. Gość chociaż w rewelacyjnej formie jest kompletnie bezbarwny i beznamiętny. Nie utożsamia się z niczym i z nikim co nie ma finansowego przełożenia na utrzymanie rodziny.
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4063
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
Nie za bardzo wiem, co oznacza bezbarwny i szczególnie beznamiętny, ale jego sylwetka na torze zawsze była top, z tego co kojarzę, to też nie było zarzutów przeciwko jego jeździe parą, a chyba takie kryteria powinny być oceniane.
Re: Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
Jacka szkoda tylko że sam chciał odejść i nic nie dało się z tym zrobić. W Gorzowie jest gwiazdą. Szczególnie na torze domowym śmiga świetnie, jak sam powiedział dużo Bartek w sezonie covidowym mu przekazał jak tam jeździć, być może nawet za dużo na nieszczęście Bartka ;-).
Mistrzowie Polski sialalalala :-) 22' 23' 24'
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4063
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
Rusek pisze:Jacka szkoda tylko że sam chciał odejść i nic nie dało się z tym zrobić
Problem w tym, że wieść gminna niesie, iż to nie był kaprys Jacka.
Re: Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
Tylko co?
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4063
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
Tylko konsekwencje relacji z szefostwem klubu z końcówki sezonu 2024. Dlatego też już wtedy został przyklepany Vacul.
Re: Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
Z przyjściem Vaculika wielu wiązało nadzieję. Kolega Zmarzlika, w Lublinie szło mu co do zasady dobrze, doświadczony zawodnik, solidny zawodnik na zdobycze około 10 punktowe. Po średnim poprzednim sezonie, była nadzieja że nowe środowisko pomoże. Ale jeśli Słowak myśli, że dziadując na sprzęcie będzie 1 linią zespołu to się myli. U Kępy to tak nie działa. Myślę, że na 2027 przy jego nazwisku jest duży znak zapytania. Aczkolwiek jestem świadomy rynku.
Holder może i bezbarwny, może nie utożsamia z zespołem się ale punkty robi. No i po wczorajszym "żużlowa Polska" zachwycona jego zachowaniem w stosunku do Zmarzlika. Chociaż jak przypomnę sobie występy Holdera z Torunia w naszych barwach to aż mi niedobrze. Holder też niech nie zapomina, że połowie sezonu 2024 ujeżdżał jakieś silniki do pralki. Zatem w pełni uzasadnione były pretensje z klubu. Nie po to są pieniądze za podpis by jeździć na szrocie.
Holder może i bezbarwny, może nie utożsamia z zespołem się ale punkty robi. No i po wczorajszym "żużlowa Polska" zachwycona jego zachowaniem w stosunku do Zmarzlika. Chociaż jak przypomnę sobie występy Holdera z Torunia w naszych barwach to aż mi niedobrze. Holder też niech nie zapomina, że połowie sezonu 2024 ujeżdżał jakieś silniki do pralki. Zatem w pełni uzasadnione były pretensje z klubu. Nie po to są pieniądze za podpis by jeździć na szrocie.
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4063
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
ezbeg pisze:Holder też niech nie zapomina, że połowie sezonu 2024 ujeżdżał jakieś silniki do pralki. Zatem w pełni uzasadnione były pretensje z klubu. Nie po to są pieniądze za podpis by jeździć na szrocie.
Pewnie dobrze to pamięta :) ale to chyba generalnie tak było, że wtedy w ogóle Kowalski (tuner) miał jakiś duży regres. Wtedy 1 raz Bartek na kwalifikacjach SGP pojechał na sprzęcie innego tunera (chyba Johnsa?) i generalnie była cienizna (najbardziej zapamiętałem mecz we Wrocku w RZ z tamtego okresu, gdzie Bartek był objeżdżany przez Kowalskiego i właśnie półfinał z Toruniem). Przypominam, że w tamtym meczu oprócz słabego Holdera (5 pkt), BZ zrobił 7+1, Lindgren 5, a Przyjemski 6 w 4. Tam kompletnie nie było lidera i w sumie nie wiem za bardzo czemu Holder jest obarczany za tamtą przegraną.
Natomiast cóż - na dziś można powiedzieć, że Kuba Kępa nie popełnił błędu na papierze, sięgając właśnie po Vacula, ale ta bezpośrednia wymiana niestety na razie nie opłaciła się klubowi.
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
Torsen pisze:Przypominam, że po słabym starcie ZMARZLIK nie dał rady juniorowi.
Ale jakiemu juniorowi. Noskowicz nazwał Bednara czeskim Zmarzlikiem, więc chyba miał prawo przegrać cnie?
Re: Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
KrzyczącyK1b1c pisze:ezbeg pisze:Holder też niech nie zapomina, że połowie sezonu 2024 ujeżdżał jakieś silniki do pralki. Zatem w pełni uzasadnione były pretensje z klubu. Nie po to są pieniądze za podpis by jeździć na szrocie.
Pewnie dobrze to pamięta :) ale to chyba generalnie tak było, że wtedy w ogóle Kowalski (tuner) miał jakiś duży regres. Wtedy 1 raz Bartek na kwalifikacjach SGP pojechał na sprzęcie innego tunera (chyba Johnsa?) i generalnie była cienizna (najbardziej zapamiętałem mecz we Wrocku w RZ z tamtego okresu, gdzie Bartek był objeżdżany przez Kowalskiego i właśnie półfinał z Toruniem). Przypominam, że w tamtym meczu oprócz słabego Holdera (5 pkt), BZ zrobił 7+1, Lindgren 5, a Przyjemski 6 w 4. Tam kompletnie nie było lidera i w sumie nie wiem za bardzo czemu Holder jest obarczany za tamtą przegraną.
Natomiast cóż - na dziś można powiedzieć, że Kuba Kępa nie popełnił błędu na papierze, sięgając właśnie po Vacula, ale ta bezpośrednia wymiana niestety na razie nie opłaciła się klubowi.
Nie chyba tylko tak było :D Kowalski miał słabszy czas jeśli chodzi o silniki (w sumie trwający od 2023). Wtedy odeszli od niego Kubera i Cierniak. Zmarzlik w Cardiff jechał na Johnsie. Znaczy pojechał trening zwany kwalifikacjami i jeden bieg. Na nic to się zdało, bo Zmarzlik nie wszedł do półfinału. Wtedy też były zarzuty do Kowalskiego, że zawodnicy Sparty dostają od niego lepsze silniki. Faktem jest, że Holder miał słabszy sezon 2024 niż 2023 i 2025. Pamiętam, że przez kilka spotkań z rzędu nie przekroczył 10 punktów a i nie łapał się do biegów nominowanych. Często jedyne "3" przywoził w biegu 12.
Pozostaje mieć nadzieję, ze u Vaculika spełni się znane przysłowie - nie ważne jak się zaczyna, ważne jak się kończy.
Re: Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
U Noskowicza to niemal wszyscy zawodnicy to arcymistrzowie żużla ;-). Dziś Jack Holder zrobił w Anglii 4+2 a jego brat 16 pkt. To jest sport to jest żużel, to nie dawne dzieje że dostęp do świetnego sprzętu mieli nieliczni i byłe junior nie miał prawa nawet zbliżyć się do zawodnika który był światowa czołówka.
Mistrzowie Polski sialalalala :-) 22' 23' 24'
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4063
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
Tak, Holder miał długą serię bez dwucyfrówek w drugiej połowie tamtego sezonu, ale patrząc na wyniki półfinału na MA, raczej niesłuszne jest wskazywanie jego jako głównego winowajcy 12-punktowej straty. Tam poza w miaaarę przyzwoitym Kuberą (9 pkt) nie pojechał dosłownie nikt. Dlatego wydaje mi się, że robienie z Holdera kogoś, kto tam szczególnie zawalił jest dosyć niesprawiedliwe. Holder miał gorszy sezon 2024 od poprzedniego i dwóch następnych, ale na przykład Bartek też i to wyraźnie. Akurat BZ tamten sezon na MA w lidze musi fatalnie wspominać. W RZ zdobył 8 pkt w 5, a w półfinale 7+1 w 5 - tragiczne rezultaty jak na skalę Bartka.
Natomiast cóż. Holder to zawodnik dość młody jak na żużlowca, nie ma jeszcze wielu sukcesów (klubowe to jedynie te z Motorem i w 2020 jako gość w Stali, a Indywidualnych wcale) i jest jeszcze głodny sukcesów i pieniędzy. Vacul to tłusty kot, medalista zarówno PGEE, jak i SGP i na razie wygląda na to, jakby był już troszkę nasycony, ale oby nie.
Natomiast cóż. Holder to zawodnik dość młody jak na żużlowca, nie ma jeszcze wielu sukcesów (klubowe to jedynie te z Motorem i w 2020 jako gość w Stali, a Indywidualnych wcale) i jest jeszcze głodny sukcesów i pieniędzy. Vacul to tłusty kot, medalista zarówno PGEE, jak i SGP i na razie wygląda na to, jakby był już troszkę nasycony, ale oby nie.
Re: Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
Vaculika pożegnam po sezonie bez żalu. Miałem nadzieję na odbudowę ale wygląda jak równia pochyła. Jak się jeździ po dawnym domowym torze, nawet jeśli jesteś bez formy, pokazał Kubera.
Freddie pewnie też odejdzie ale Freddiego da się przynajmniej lubić, jest jakiś.
Z Matim mam duży problem, bo nie umiem określić gdzie jest jego sufit. W jednym biegu jedzie jak topka SGP, a za 5 minut jak środek Metalkas. Strasznie lubię chłopaka i chętnie bym go za Freddiego zostawił, ale wtedy u24 musi być top czyli albo bijemy się o Nagela albo Pollestada albo najlepiej obydwu i jedziemy z juniorem obco.
Co do rozkminy z Jackiem, to fajnie, że zdobył dla nas dużo punktów, dziękuję mu bardzo, ale ze względu na wyzucie z jakiejkolwiek charyzmy i emocji, zarówno na torze jak i poza nim, nie byłem specjalnie przywiązany do niego, nie traktowałem go nigdy jako niezbędnego elementu lubelskiej układanki. Z niczego go nie zapamiętam, poza tym, że był niezły i fajnie. Powodzenia w spełnianiu ambicji zawodowych w nowym klubie.
Tak czy siak ma 2027 trzeba znowu będzie szyć.
Freddie pewnie też odejdzie ale Freddiego da się przynajmniej lubić, jest jakiś.
Z Matim mam duży problem, bo nie umiem określić gdzie jest jego sufit. W jednym biegu jedzie jak topka SGP, a za 5 minut jak środek Metalkas. Strasznie lubię chłopaka i chętnie bym go za Freddiego zostawił, ale wtedy u24 musi być top czyli albo bijemy się o Nagela albo Pollestada albo najlepiej obydwu i jedziemy z juniorem obco.
Co do rozkminy z Jackiem, to fajnie, że zdobył dla nas dużo punktów, dziękuję mu bardzo, ale ze względu na wyzucie z jakiejkolwiek charyzmy i emocji, zarówno na torze jak i poza nim, nie byłem specjalnie przywiązany do niego, nie traktowałem go nigdy jako niezbędnego elementu lubelskiej układanki. Z niczego go nie zapamiętam, poza tym, że był niezły i fajnie. Powodzenia w spełnianiu ambicji zawodowych w nowym klubie.
Tak czy siak ma 2027 trzeba znowu będzie szyć.
Re: Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
Generalnie szło elegancko od samego początku sezonu a dwa wyjazdy miały nam odpowiedzieć na pytanie jak damy sobie radę na poza domem po roszadach kadrowych.
Fred się rozwalił w pierwszym swoim biegu i tyle się dowiedzieliśmy. Fakt wyniki są na zdobycie bonusa na pewno. Leszczno na razie nie przegrało u siebie a Gorzów raz ze Spartą dwoma punktami. To w sumie nie wygląda to najgorzej mimo wszystko.
Fred się rozwalił w pierwszym swoim biegu i tyle się dowiedzieliśmy. Fakt wyniki są na zdobycie bonusa na pewno. Leszczno na razie nie przegrało u siebie a Gorzów raz ze Spartą dwoma punktami. To w sumie nie wygląda to najgorzej mimo wszystko.
Re: Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
Cooper pisze:Ok, Cierniak nie dźwignął 14. biegu. Ale wcześniej? Bez zarzutu, w przeciwieństwie do Słowaka.
Zgadzam się. Wydaje mi się, że forma Mateusz rośnie z meczu na mecz i z optymizmem patrzę na dalszą część sezonu. Powinien się wywiązywać z roli doparowego. Gorzej, że Vaculik też jeździ jak doparowy. I mamy wakat na pozycji lidera.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
Zaklinacie rzeczywistość niestety. Ten gość w przyszłym roku będzie pełnoprawnym krajowym seniorem. Nawet Kowalski (wyjazdowa miernota) wcale nie lepszy żużlowiec potrafił w Gorzowie zrobić dwucyfrówkę i wyciągnąć dla drużyny zwycięstwo. Mati na razie nawet nie stoi obok takiego wyniku. Wyczuwam za to parasol ochronny. Jak zrobi 5-6 punktów to "jedzie swoje" i żadnych oczekiwań ponad to. Coś chyba jest nie tak. To jest dwukrotny mistrz świata juniorów a nie pierwszy lepszy pętak z brzegu.
Re: Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
Jest w tym sporo racji, też mam co do jego wyniku większe oczekiwania, niemniej widzę progres. I tym bardziej nie uważam go za winnego dwóch ostatnich porażek.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
0 1 1 3
0 0 2* 1*
1 1 3 2 1*
1 1* 2 3 0
1 1* 1 2*
0 0 2 2* 2
Nie trzeba zaawansowanej analizy żeby dostrzec wzorzec. Dwa pierwsze biegi od początku sezonu to co najwyżej 1*. Nie ważne, czy u siebie, czy na wyjeździe. Poprawić to o 2-3 punkty i będzie zupełnie inna rozmowa na temat Mateusza.
0 0 2* 1*
1 1 3 2 1*
1 1* 2 3 0
1 1* 1 2*
0 0 2 2* 2
Nie trzeba zaawansowanej analizy żeby dostrzec wzorzec. Dwa pierwsze biegi od początku sezonu to co najwyżej 1*. Nie ważne, czy u siebie, czy na wyjeździe. Poprawić to o 2-3 punkty i będzie zupełnie inna rozmowa na temat Mateusza.
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz