Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
Re: Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
Czy ktoś jeszcze może to potwierdzić ?
Re: Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
Na ukojenie żalu pozostaje fakt, że mecz w Gorzowie tylko raz w roku :) Zmarzlik jest gorzowiakiem, a Lublin miejscem "gdzie teraz jest". Tego nikt i nic nie zmieni - trzeba to po prostu przyjąć i z nawet z bólem - zaakceptować. Cieszyć się z jego punktów dla Motoru, bo to też nie będzie trwało wiecznie. Jeżeli finalnie okaże się, że było to skalkulowane na wpuszczenie Stali do czwórki kosztem Apatora - to ja się nie obrażę :)
Re: Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
Gelo pisze: Jeżeli finalnie okaże się, że było to skalkulowane na wpuszczenie Stali do czwórki kosztem Apatora - to ja się nie obrażę :)
Wstyd się przyznać, ale ja trochę z takim nastawieniem oglądałem wczorajszy mecz. Jak wygramy, to bardzo fajnie. A jak przegramy, to nie ma co się biczować, bo w szerszej perspektywie taki „gambit szwajcarski” może nam się opłacić.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
A w miejsce Sparty, Unia Leszno. Chociaż znowu Cook z Parnickim napsują nam krwi.
Re: Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
zmarźlik spszedał
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
Dziadek pisze:t
To co zrobił Zmarzlik po meczu, kiedy poszedł pod sektor Gorzowa i razem z nimi świętował zwycięstwo, to jest tak jakby napluł w twarz lubelskim kibicom i całemu klubowi , hańba!!!
O nie... ale powiedz, że nie serduszkował... nie serduszkował prawda?
Re: Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
Nie kumam tych kpin. Dziadek jako kibic Motoru miał pełne prawo poczuć się nieswojo widząc Zmarzlika zbijającego piątki z kibicami Stali po przegranym meczu. Potem właśnie rodzą się wpisy typu "Zmarzlik ma już dość Lublina i chce wracać".
Re: Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
Co jest złego w zbijaniu piątek po meczu, z kimkolwiek?
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
Nie ma się co naśmiewać z tęsknoty za "emocjami". Jest to oczywiście łatwe, bo emocje "brzmią" jednocześnie patetycznie i infantylnie.
Nie chodzi jednak o to, że ważniejsze jest przeżywanie emocji od wyniku sportowego. Chodzi o to, że sport, jako rozrywka, musi być interesujący - inaczej dla większości kibiców nie ma żadnego sensu. Jeśli przez 2, czy 3 lata wynik każdego naszego meczu był do przewidzenia z 90-procentowym prawdopodobieństwem, to jakiej rozrywki to dostarczało? ŻADNEJ. Czerpanie satysfakcji z samego faktu wygrywania "naszych", bez względu na poziom widowiska, czy nawet torowego wysiłku naszych reprezentantów, świadczy o jakichś własnych deficytach niektórych kibiców - o kompleksach. Bo pomijając tę satysfakcję, oglądanie, jak Motor (czy ktokolwiek inny) rozjeżdża wszystkich do 38 jest po prostu nudne.
Więc nie chodzi o chwile uniesień, lęku o wynik, radości po zwycięstwie i goryczy porażki, tylko o to, że w grę musi wchodzić przynajmniej jakiś realny element niewiadomej. Coś jak wczoraj. Ja też się wkurzyłem po porażce, choć się jej spodziewałem i "emocja" ta nie sprawiła mi żadnej przyjemności. Staram się natomiast nie wiązać własnego poczucia wartości z sukcesami i porażkami - bądź co bądź - innych, więc było - minęło. Ale mecz obejrzałem z większym zainteresowaniem niż większość meczów ostatnich dwóch sezonów.
Uważam, że wczorajszego meczu "nie dało się" wygrać. Każda możliwość lekkiej poprawy wyniku (Lindgren z jego słabymi startami i uporczywym szukaniem szybkości na zewnętrznej, utrzymanie straconych przy krawężniku pozycji w początkowej fazie zawodów) sprawiłyby tylko, że Zmarzlik nie pojechałby w XIV biegu. Ani obecność Lindgrena na tak twardym torze, ani tym bardziej wstawienie Cierniaka pod 8 zamiast 2 nie dałaby nam 8 punktów więcej.
Pomeczowego zachowania Zmarzlika nie widziałem, więc trudno mi się do niego odnieść, ale z opisów wynika, że było raczej nie na miejscu. Wdzięczność za ciepłe przyjęcie przez kibiców PRZECIWNIKA można okazać bardziej powściągliwie, nie mówiąc o tym, że, no cóż... Bartek po tym meczu nie powinien raczej być w nastroju do zbijania piątek z kimkolwiek.
Nie chodzi jednak o to, że ważniejsze jest przeżywanie emocji od wyniku sportowego. Chodzi o to, że sport, jako rozrywka, musi być interesujący - inaczej dla większości kibiców nie ma żadnego sensu. Jeśli przez 2, czy 3 lata wynik każdego naszego meczu był do przewidzenia z 90-procentowym prawdopodobieństwem, to jakiej rozrywki to dostarczało? ŻADNEJ. Czerpanie satysfakcji z samego faktu wygrywania "naszych", bez względu na poziom widowiska, czy nawet torowego wysiłku naszych reprezentantów, świadczy o jakichś własnych deficytach niektórych kibiców - o kompleksach. Bo pomijając tę satysfakcję, oglądanie, jak Motor (czy ktokolwiek inny) rozjeżdża wszystkich do 38 jest po prostu nudne.
Więc nie chodzi o chwile uniesień, lęku o wynik, radości po zwycięstwie i goryczy porażki, tylko o to, że w grę musi wchodzić przynajmniej jakiś realny element niewiadomej. Coś jak wczoraj. Ja też się wkurzyłem po porażce, choć się jej spodziewałem i "emocja" ta nie sprawiła mi żadnej przyjemności. Staram się natomiast nie wiązać własnego poczucia wartości z sukcesami i porażkami - bądź co bądź - innych, więc było - minęło. Ale mecz obejrzałem z większym zainteresowaniem niż większość meczów ostatnich dwóch sezonów.
Uważam, że wczorajszego meczu "nie dało się" wygrać. Każda możliwość lekkiej poprawy wyniku (Lindgren z jego słabymi startami i uporczywym szukaniem szybkości na zewnętrznej, utrzymanie straconych przy krawężniku pozycji w początkowej fazie zawodów) sprawiłyby tylko, że Zmarzlik nie pojechałby w XIV biegu. Ani obecność Lindgrena na tak twardym torze, ani tym bardziej wstawienie Cierniaka pod 8 zamiast 2 nie dałaby nam 8 punktów więcej.
Pomeczowego zachowania Zmarzlika nie widziałem, więc trudno mi się do niego odnieść, ale z opisów wynika, że było raczej nie na miejscu. Wdzięczność za ciepłe przyjęcie przez kibiców PRZECIWNIKA można okazać bardziej powściągliwie, nie mówiąc o tym, że, no cóż... Bartek po tym meczu nie powinien raczej być w nastroju do zbijania piątek z kimkolwiek.
Re: Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
Cooper pisze:Co jest złego w zbijaniu piątek po meczu, z kimkolwiek?
To zależy od kontekstu. Jeżeli to daje paliwo do wypisywania bredni "Zmarzlik ma dość Lublina" to powinien zachować profesjonalizm. Przymilanie się do kibiców Stali nic mu wczoraj nie dało. A jego obecnymi kibicami są kibice z Lublina. A nasza drużyna przegrała. Trudno się dziwić rozgoryczeniu.
Re: Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
Śmieszne jest to, że do rangi największego problemu po wczorajszym meczu urósł fakt, że Zmarzlik zbił piątki z lokalsami, zamiast pogrążyć się w rozpaczy ;] Jakby Jeleniewski zbijał piątki w Lublinie, to już byłoby ok, nie? ;]
Ja bym wolał się skupić jednak na uśmiechniętym Słowaku, który punktami w nieważnych biegach przykrywa swoją nieudolność. Aż mi się schyłkowy Robert Miśkowiak przypomina, robiący dwucyfrówki na Madejach.
Ja bym wolał się skupić jednak na uśmiechniętym Słowaku, który punktami w nieważnych biegach przykrywa swoją nieudolność. Aż mi się schyłkowy Robert Miśkowiak przypomina, robiący dwucyfrówki na Madejach.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
Tylko, że tu nie Zmarzlik jest problemem. On zrobił to, co mu podpowiada gorzowskie serce. Jego sprawa. Ale nasi kibice mogli poczuć się dziwnie. I ja się w pełni z nimi solidaryzuję.
Re: Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
po lekturze tego wątku ostafa już skrobie artykuł, że Zmarzlik jedną ręką w Gorzowie :)
kolejna porażka, która w sumie troche nie przystoi, zważywszy na fakt, że cytując klasyka "Bednarze i Polestady nas jadą"
Mati się zapienił wczoraj w tv, że mu się wymsknęło, że wcześniejsze mecze to były sparingi, weryfikacja przyszła szybciej niż myśleliśmy i teraz trzeba gonić króliczka, mimo to z pełnym potencjałem, jeśli Fred wróci, nadal jesteśmy drużyną która będzie walczyć o medale, ale w skutecznej walce potrzeba będzie czegoś więcej niż to co teraz prezentujemy w starciu z ogórkami pokroju Pawła P.
kolejna porażka, która w sumie troche nie przystoi, zważywszy na fakt, że cytując klasyka "Bednarze i Polestady nas jadą"
Mati się zapienił wczoraj w tv, że mu się wymsknęło, że wcześniejsze mecze to były sparingi, weryfikacja przyszła szybciej niż myśleliśmy i teraz trzeba gonić króliczka, mimo to z pełnym potencjałem, jeśli Fred wróci, nadal jesteśmy drużyną która będzie walczyć o medale, ale w skutecznej walce potrzeba będzie czegoś więcej niż to co teraz prezentujemy w starciu z ogórkami pokroju Pawła P.
Re: Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
"Zmarzlik zdetronizowany z roli króla toru w Gorzowie. Senator zachwycony. Mistrz musi wrócić do domu". Masz gotowca panie Ostafiński.
-
rumburaquee
- Zawodowiec
- Posty: 1097
- Rejestracja: 21 września 2021, o 10:32
Re: Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
Spokojnie zaraz się drużyna rozkręci...
Re: Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
ezbeg pisze:"Zmarzlik zdetronizowany z roli króla toru w Gorzowie. Senator zachwycony. Mistrz musi wrócić do domu". Masz gotowca panie Ostafiński.
Za słabo.
"Lubelscy kibice mają go już dość! Nie krył się z uczuciami, czy to jego ostatnie chwile w Motorze?!"
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
"Celowo odpuścił 13 bieg. Nie chciał sprawić przykrości miejscowej publiczności. Lubelscy kibice posądzają go o zdradę!"
Jak mówi jeden z anonimowych informatorów "W Motorze nie ma atmosfery, wszystko jest podporządkowane Zmarzlikowi, ale on i tak nie jest z tego zadowolony. Oczekiwał długofalowego projektu połączonego z jazdą w Łodzi, a za rok możliwe są wycieczki do Tarnowa. Zmarzlik sonduje wcześniejsze rozwiązanie kontraktu, a w sprawę zaangażowani są lokalni sponsorzy z Gorzowa. Inny z informatorów wskazuje, że Zmarzlika w Motorze już nie ma. Na 99,9% wraca do Gorzowa. W Motorze są załamani, ale to ich wina. Nie uszanowali Kubery, Michelsena, Drabika, Holdera. Teraz ucieka im Zmarzlik.".
Jak mówi jeden z anonimowych informatorów "W Motorze nie ma atmosfery, wszystko jest podporządkowane Zmarzlikowi, ale on i tak nie jest z tego zadowolony. Oczekiwał długofalowego projektu połączonego z jazdą w Łodzi, a za rok możliwe są wycieczki do Tarnowa. Zmarzlik sonduje wcześniejsze rozwiązanie kontraktu, a w sprawę zaangażowani są lokalni sponsorzy z Gorzowa. Inny z informatorów wskazuje, że Zmarzlika w Motorze już nie ma. Na 99,9% wraca do Gorzowa. W Motorze są załamani, ale to ich wina. Nie uszanowali Kubery, Michelsena, Drabika, Holdera. Teraz ucieka im Zmarzlik.".
Re: Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
Wy się tak nie śmiejcie :) już wyczytałem, że hamował nogami żeby nie wyprzedzić Bednara :)
Re: Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
No przecież taka sugestia została wygłoszona na tym forum przez Twojego imiennika ;)
viewtopic.php?p=474829#p474829
viewtopic.php?p=474829#p474829
Re: Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
to nie było na forum :)
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4063
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
Generalnie zalecałbym bardzo, ale to bardzo doceniać obecność Zmarzlika w tym składzie i w dwóch kolejnych sezonach (co najmniej). Patrząc na to, jaki obecnie mamy niestabilny skład (jedynie Woryna trzymał pewien poziom oprócz BZ), Bartek jest jedynym pewnym punktem i pewnie tak będzie do końca sezonu. Jednak brak Przyjemskiego (to nie zarzut do Bańbora oczywiście) i seniora pokroju Holdera (to zarzut do Vaculika) nam widocznie doskwiera. Oczywiście, w dwóch ostatnich meczach w kluczowych biegach z juniorami zawalił, natomiast jeśli zdobędziemy w tym roku medal, to wszystko wskazuje na to, że będzie on przywieziony na barkach BZ.
Re: Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
Uważam, że nas kontuzja Freda załatwiła tak jak Wiktora w finale . To nie piłka nożna, że lata 11 po boisku i jeszcze na ławie siedzi kolejnych 10.
U-24 i juniorzy swoje pojechali a seniorów było trzech i zero marginesu błędu.
U-24 i juniorzy swoje pojechali a seniorów było trzech i zero marginesu błędu.
Re: Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
KrzyczącyK1b1c pisze:Bartek jest jedynym pewnym punktem (...) jeśli zdobędziemy w tym roku medal, to wszystko wskazuje na to, że będzie on przywieziony na barkach BZ.
Oczywiście, natomiast wracamy do klasycznego dylematu sprzed lat, kto zawalił. Czy ten, co ciułał jak zwykle i uciułał mało, czy ten, co zamiast spodziewanych 18 przywiózł "tylko" 15, dając się jednak przy tym objechać juniorowi i przyjeżdżając na 1:5.
Zmarzlik jest bardzo ambitny i miks, w którym jest porażka z juniorem, 1:5 i 44:46, z pewnością boleśnie odczuł. Myślę, że czuje się odpowiedzialny za przegraną, pomimo że teoretycznie każdy mógł ten jeden punkt więcej dorzucić.
Tym bardziej dziwią jakiekolwiek przejawy dobrego samopoczucia po meczu.
Co do Freda, nadal nie za bardzo go sobie wyobrażam, jak zdobywa konkretne punkty na wczorajszym torze. Pewnie byłoby więcej niż 1, ale to tylko wykluczyłoby taktyczną dla Zmarzlika, nie dając jednocześnie wygranej.
Re: Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
Fred w Gorzowie robił 6,7,10 pkt ( ostatnie trzy lata ) wczoraj zastępcy zrobili 1 pkt i widzę, że opary absurdu dalej się unoszą, że w sumie nic by nie zmienił.
Re: Stal Gorzów - Motor Lublin 24.05.2026 godzina 19.30
Czy ktoś w ogóle potwierdził to co pisał użytkownik Dziadek? Bo nie jest to raczej najsolidniejsze źródło informacji, a nikt inny o tej "celebracji" Zmarzlika nie wspominał.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.