Bilety i karnety - ceny, dostępność itp.
Re: Bilety i karnety - ceny, dostępność itp.
Mi przez stronę bez problemu wchodzi karnet do koszyka. Nie ma wątpliwości, że zainteresowanie jest mniejsze.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: Bilety i karnety - ceny, dostępność itp.
Potwierdzam. Można spokojnie dodać karnet do koszyka.
Za dużo dyscyplin do wyboru :D Jak tzw. niedzielny kibic ma do wyboru iść na żużel 4 godziny przed meczem by ustawić się w kolejkę co by później walczyć o miejsce na sektorze, albo na piłkę nożną gdzie może przyjść 15 minut przed meczem a miejsce wskazane na bilecie będzie na niego czekało to wiadomo że pójdzie na te drugie rozgrywki.
Ja zakupiłem, ale walczyć o miejsca na sektorze nie zamierzam. Postoję na koronie. Zdrowiej.
Za dużo dyscyplin do wyboru :D Jak tzw. niedzielny kibic ma do wyboru iść na żużel 4 godziny przed meczem by ustawić się w kolejkę co by później walczyć o miejsce na sektorze, albo na piłkę nożną gdzie może przyjść 15 minut przed meczem a miejsce wskazane na bilecie będzie na niego czekało to wiadomo że pójdzie na te drugie rozgrywki.
Ja zakupiłem, ale walczyć o miejsca na sektorze nie zamierzam. Postoję na koronie. Zdrowiej.
Re: Bilety i karnety - ceny, dostępność itp.
Mi to lotto najważniejsze że udało mi się zakupić. W tamtym roku nie dałem rady i byłem bardzo zły, ostatecznie udało mi się załatwić od znajomego.
W trakcie tego sezonu kibiców na meczach już było mniej niż w poprzednich latach. I dla mnie to nie tłumaczenie że mecze były jednostronne. Teraz drużyna potencjalnie może mieć mniejszą moc i karnety się nie sprzedały w jedynej chwili. To chyba naturalna kolej rzeczy. Było wielkie boom bo żużel w Lublinie dawno nie był na tak wysokim poziomie, lecz widać że ludziom się znudziło. Ja na stadionie w Lublinie kibicuje już od 25 lat więc zacząłem chodzić jak byliśmy na szarym końcu polskiej ligi, myślę że na palcach jednej ręki można policzyć ile opuściłem meczy ligowych, nie licząc sezonu 2020 kiedy były ograniczenia publiczności i karnetu nie miałem i szczęścia do kupienia biletów też brakowało. Zaliczyłem wtedy chyba ze 2 czy 3 mecze na stadionie na trybunie gości.
Ten sezon przez te dużo wcześniejsze wieści transferowe był jakiś cięższy dla mnie do kibicowania. Super gorące 'newsy' obecnych dziennikarzy sportowych mocno psują dyscyplinę takie jest moje zdanie, ale czy to ma wpływ na to że kibiców będzie mniej? Ci kibice co nie zdecydowali się na zakup karnetów to moim zdaniem w większości grupa osób która chodziła na żużel od niedawna. Choć można też wrzucić do tego osoby które już mają dość przychodzenia na stadion dużo wcześniej i szukania jakiegoś miejsca. Ja już nauczyłem się że oglądam na stojąco na koronie, bo przepraszam od południa nie będę koczował pod stadionem.
W trakcie tego sezonu kibiców na meczach już było mniej niż w poprzednich latach. I dla mnie to nie tłumaczenie że mecze były jednostronne. Teraz drużyna potencjalnie może mieć mniejszą moc i karnety się nie sprzedały w jedynej chwili. To chyba naturalna kolej rzeczy. Było wielkie boom bo żużel w Lublinie dawno nie był na tak wysokim poziomie, lecz widać że ludziom się znudziło. Ja na stadionie w Lublinie kibicuje już od 25 lat więc zacząłem chodzić jak byliśmy na szarym końcu polskiej ligi, myślę że na palcach jednej ręki można policzyć ile opuściłem meczy ligowych, nie licząc sezonu 2020 kiedy były ograniczenia publiczności i karnetu nie miałem i szczęścia do kupienia biletów też brakowało. Zaliczyłem wtedy chyba ze 2 czy 3 mecze na stadionie na trybunie gości.
Ten sezon przez te dużo wcześniejsze wieści transferowe był jakiś cięższy dla mnie do kibicowania. Super gorące 'newsy' obecnych dziennikarzy sportowych mocno psują dyscyplinę takie jest moje zdanie, ale czy to ma wpływ na to że kibiców będzie mniej? Ci kibice co nie zdecydowali się na zakup karnetów to moim zdaniem w większości grupa osób która chodziła na żużel od niedawna. Choć można też wrzucić do tego osoby które już mają dość przychodzenia na stadion dużo wcześniej i szukania jakiegoś miejsca. Ja już nauczyłem się że oglądam na stojąco na koronie, bo przepraszam od południa nie będę koczował pod stadionem.
Mistrzowie Polski sialalalala :-) 22' 23' 24'
-
rumburaquee
- Zawodowiec
- Posty: 1031
- Rejestracja: 21 września 2021, o 10:32
Re: Bilety i karnety - ceny, dostępność itp.
A być może ja mam 4 szt kupione i dlatego więcej nie mogę.
Re: Bilety i karnety - ceny, dostępność itp.
To był idealny moment żeby zrobić numerowane miejsca dla karnetowiczów, no ale mimo spadku zainteresowania komfort nie ulegnie poprawie, bo nie.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Bilety i karnety - ceny, dostępność itp.
...bo kasa się musi zgadzać ;)
Generalnie myślę, że nadchodzące sezony to będzie dla zarządu pewnego rodzaju sprawdzian. Klub nie jest już takim samograjem, jak do tej pory, kibiców jest mniej, a ci, którzy są - robią się bardziej wymagający. Odpływ mniejszych sponsorów od klubu też da się we znaki, bo to właśnie z tych małych robi się naprawdę znacząca kwota.
Generalnie myślę, że nadchodzące sezony to będzie dla zarządu pewnego rodzaju sprawdzian. Klub nie jest już takim samograjem, jak do tej pory, kibiców jest mniej, a ci, którzy są - robią się bardziej wymagający. Odpływ mniejszych sponsorów od klubu też da się we znaki, bo to właśnie z tych małych robi się naprawdę znacząca kwota.
Motor mocnyj!
Re: Bilety i karnety - ceny, dostępność itp.
Był odpływ małych sponsorów?
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 3885
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Bilety i karnety - ceny, dostępność itp.
Więckowski w "Pięć Jeden" mówił, że odwrotnie - są plany, by klub stu rozwinął się do klubu 200.
W sumie nie tylko dla zarządu, ale też dla kibiców. Łatwo być przy klubie, który zdobywa seryjnie złoto, ale teraz mamy pierwszy od kilku lat "niemistrzowski" sezon i ciekawe jak będzie z frekwencją.
Kshyhu pisze:Generalnie myślę, że nadchodzące sezony to będzie dla zarządu pewnego rodzaju sprawdzian. Klub nie jest już takim samograjem, jak do tej pory, kibiców jest mniej, a ci, którzy są - robią się bardziej wymagający. Odpływ mniejszych sponsorów od klubu też da się we znaki, bo to właśnie z tych małych robi się naprawdę znacząca kwota.
W sumie nie tylko dla zarządu, ale też dla kibiców. Łatwo być przy klubie, który zdobywa seryjnie złoto, ale teraz mamy pierwszy od kilku lat "niemistrzowski" sezon i ciekawe jak będzie z frekwencją.
Ostatnio zmieniony 27 listopada 2025, o 14:47 przez KrzyczącyK1b1c, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Bilety i karnety - ceny, dostępność itp.
A Jasio Krzystyniak zapowiada zmierzch Motoru i brak medalu w przyszłym roku :)
Re: Bilety i karnety - ceny, dostępność itp.
to chyba dobrze, bo jak mówił że w tym roku Motor na bank mistrza zrobi ,to wiemy jak to się skończyło
Re: Bilety i karnety - ceny, dostępność itp.
Kshyhu pisze:Odpływ mniejszych sponsorów od klubu też da się we znaki, bo to właśnie z tych małych robi się naprawdę znacząca kwota.
hmm, skąd takie info? Zaraz znowu się zrobi afera, a podstawy marne.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Bilety i karnety - ceny, dostępność itp.
Jedni odejdą, drudzy przyjdą. Bilans będzie na zero, albo na plus. Tak jest co roku jeśli chodzi o małe podmioty.
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5294
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Bilety i karnety - ceny, dostępność itp.
Skoro w Zielonej Górze jest 14 tysięcy przedsiębiorców do wsparcia Falubazu, to w Lublinie powinno być z 25k. Każdy da po tysiaka i jest 25 mln od lokalsów 
Re: Bilety i karnety - ceny, dostępność itp.
Gelo pisze:A Jasio Krzystyniak zapowiada zmierzch Motoru i brak medalu w przyszłym roku :)
a Dajek znowu grzeje dyszel ze Spartą i naszym lubelskim Bartulą , że daleko od domu i do Wrocka połowa drogi.
Re: Bilety i karnety - ceny, dostępność itp.
Na Eventim karnetów brak !
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 3885
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Bilety i karnety - ceny, dostępność itp.
U mnie są dostępne.
Re: Bilety i karnety - ceny, dostępność itp.
U mnie brak
Mistrzowie Polski sialalalala :-) 22' 23' 24'
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 3885
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Bilety i karnety - ceny, dostępność itp.
Tak, już teraz u mnie również brak.
Re: Bilety i karnety - ceny, dostępność itp.
KrzyczącyK1b1c pisze:Więckowski w "Pięć Jeden" mówił, że odwrotnie - są plany, by klub stu rozwinął się do klubu 200.
Więckowski nie zajął się jeszcze przedłużaniem umów na kolejny rok z podmiotami, które sponsorowały klub w ubiegłych latach. Sam wiem o dwóch firmach z mojego najbliższego otoczenia, które nie przedłużą sponsoringu z Motorem. I nie - nie chodzi tutaj o wyniki sportowe.
Motor mocnyj!
Re: Bilety i karnety - ceny, dostępność itp.
Nie są to już małe kwoty jak jeszcze dwa lata temu. Sam przez dwa sezony wspierałem klub, początkowo głównie z tego powodu, że na Z5 chodzę nieprzerwanie od 1990 roku. Wiem, że wiele innych firm też początkowo sponsorowało klub ze względu na sentyment. Teraz w mojej opinii klub musi włożyć więcej wysiłku, aby tych mniejszych sponsorów skusić. Wszystko zależy od profilu działalności, czy rzeczywiście ten sponsoring ma realny wpływ na skalowanie biznesu, czy klienci to widzą. Czasy są jakie są, niepewność to słowo, które najczęściej się obecnie przewija, więc każda wydana złotówka musi mieć realny wpływ na prowadzoną działalność.
Re: Bilety i karnety - ceny, dostępność itp.
Nie chodzi też o to, bo w firmach, o których mówię, parę groszy na speedway by się znalazło. Bardziej chodzi o kontakt z klubem, stosunek do sponsora itd. Panowie poczuli się na pewnym etapie bardzo pewnie i mniejszą firmę można po prostu wysłać na szczaw i potraktować po macoszemu. Mówię o szeroko pojętej elastyczności klubu w stosunku do sponsora. Elastyczności, która klubu nie kosztuje, a której brak powoduje, że sponsor ma dość użerania się i walczenia "o swoje" (za które zapłacił niemałe pieniądze).
Motor mocnyj!
Re: Bilety i karnety - ceny, dostępność itp.
Nie obraź się kolego, ale znam realia i niestety - teksty o niepewnych czasach w całej gospodarce czy jej gałęzi słychać od zawsze i cyklicznie.
Prawdą jest, że mniejszy sponsor jest mniej eksponowany i pytanie czy jakąś korzyść mu te wpieranie klubu przynosi? Czy to tylko kibicowski obowiązek i satysfakcja?
Klub wobec kibiców w ostatnich latach był bardzo obojętny, nieco się to zmieniło jak zaczęły się pojawiać powoli wolne bilety na mniej istotne spotkania. Może ze sponsorami będzie podobnie?
Prawdą jest, że mniejszy sponsor jest mniej eksponowany i pytanie czy jakąś korzyść mu te wpieranie klubu przynosi? Czy to tylko kibicowski obowiązek i satysfakcja?
Klub wobec kibiców w ostatnich latach był bardzo obojętny, nieco się to zmieniło jak zaczęły się pojawiać powoli wolne bilety na mniej istotne spotkania. Może ze sponsorami będzie podobnie?
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Bilety i karnety - ceny, dostępność itp.
Oby, oby, ale w podmiotach, o których piszę, decyzje są już podjęte (jedna z tych firm sponsorowała klub jeszcze przed wejściem do EL).
W tych dwóch przypadkach zadecydowały kwestie pozasportowe i pozafinansowe. Może to jedyne takie dwa przypadki (te akurat znam osobiście), ale coś mi mówi, że może być tego więcej.
W tych dwóch przypadkach zadecydowały kwestie pozasportowe i pozafinansowe. Może to jedyne takie dwa przypadki (te akurat znam osobiście), ale coś mi mówi, że może być tego więcej.
Motor mocnyj!
Re: Bilety i karnety - ceny, dostępność itp.
Kshyhu pisze:Nie chodzi też o to, bo w firmach, o których mówię, parę groszy na speedway by się znalazło. Bardziej chodzi o kontakt z klubem, stosunek do sponsora itd. Panowie poczuli się na pewnym etapie bardzo pewnie i mniejszą firmę można po prostu wysłać na szczaw i potraktować po macoszemu. Mówię o szeroko pojętej elastyczności klubu w stosunku do sponsora. Elastyczności, która klubu nie kosztuje, a której brak powoduje, że sponsor ma dość użerania się i walczenia "o swoje" (za które zapłacił niemałe pieniądze).
Wyraźnie mówisz to na przykładzie jakiejś firmy, być może sfrustrowanej, może i słusznie. Niemniej od kilku sezonów raczej można zaobserwować trend że właśnie tych "małych" przybywa najwięcej, widać, że jest sporo chętnych którzy chcą rzucić "parę tys." by się dostać na tego VIPa.
Inna sprawa, że wyobrażenie o byciu sponsorem mogą się rozjeżdżać z rzeczywistością i stąd frustracje.
Oczywiście, to że przy tylu sponsorach jakaś część mogła się poczuć drugiego sortu nie można wykluczyć i jest to na pewno wina klubu i być może struktur organizacyjnych.
Niemniej - zupełnie nie mam przekonania czy to są już podstawy by wnioskować, że
, bo nie bierzesz choćby pod uwagę przypływu innych.Odpływ mniejszych sponsorów od klubu też da się we znaki
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Bilety i karnety - ceny, dostępność itp.
Ale żeby było jasne - ja klubowi nie życzę absolutnie źle :) Tym niemniej jednak w przypadkach, które znam, frustracja jest w moim uznaniu jak najbardziej uzasadniona i gdybym to ja był szefem i osobą decyzyjną - również nie przedłużyłbym umowy sponsorskiej na 2026 rok. Więcej niestety powiedzieć nie mogę.
Motor mocnyj!