Motor Lublin w sezonie 2026

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Klops1
Senior
Posty: 870
Rejestracja: 28 października 2018, o 15:23

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#76 Postautor: Klops1 » 29 września 2025, o 23:18

Nie nam oceniać od czego musi odejść Kuba, a od czego nie.

Zasłużył na odrobinę zaufania.

Miałem taką przekminke po obejrzeniu wywiadu z Jackiem po finale. Chłop się z nami pożegnał, po czym stwierdził, że on jeszcze nie wie gdzie będzie jeździł.

Pomyślałem, że jak to? Wtf?

Przecież to zabrzmiało dosłownie jak " wszędzie ale nie w Motorze". Taka deklaracja bądź co bądź ważnego zawodnika, który u nas się odbudował i stał się de facto liderem, jest conajmniej dziwna. Taki Toruń sobie podpisuje kontrakty na 5 lat wprzód, a nasz lider "wszędzie tylko nie Motor"?

Doszedłem do wniosku, że wynika to stricte ze strategii działania Kuby i jest to naturalną konsekwencją takiego działania.

Jak donoszą rozmaite piekarnie Motor ma drugi budżet w Ekstralipie. Pierwszy jest Wrocław.

Dotychczasowa strategia Kuby wygląda tak:

- przepłacamy gwiazdę drużyny - Bartka, dajemy mu ile chce. (Jest to pewnie związane także z osobistymi ambicjami Kuby,,żeby taki zawodnik jeździł w Lublinie)
- przepłacamy topowego/solidnego juniora. Ewentualnie przekonujemy go w inny sposób.

- całej reszcie zawodników oferujemy podobne kontrakty. Na poziomie finansowym pogranicza drugiej/pierwszej linii. W Motorze nie poza przykładami w/w nie ma gwiazdorskich kontraktów. W innym przypadku mielibyśmy budżet znacząco wyższy niż cała reszta, a tak nie jest.

Trzeba przyznać, że Kuba ma niesamowitego nosa do kontraktowania tych zawodników z "całej reszty". Bardzo skutecznie ocenia ich potencjał i tworzy im znakomite warunki do rozwoju.

Dzięki temu Motor ma skład który rozjeżdża cały sezon, a przegrywa pechowo co najwyżej w finale. ;)

Jest Zmarzlik + 4 równych seniorów + mocna juniorka.

Problem jest jeden. Jeśli ktoś z czwórki seniorów zaczyna jechać cos ekstra -> średnia 2.0+ z automatu jego wynagrodzenie w Motorze staje się niedoszacowane. To jest pierwszą linia. Na tak ubogim w dobrych zawodników rynku, zawodnicy pierwszej linii zarabiają w innych klubsch krocie, prawdopodobnie znacznie więcej niz w Motorze.

Stawkami mogę tylko strzelać, ale przykladowo zawodnik, który robi 2.2 na bieg:

800tys za podpis + 8tys za punkt w Motorze.
Vs
1,1mln + 11tys za punkt w dowolnym innym klubie

Jeśli jestem choć odrobinę blisko prawdy, to za samą różnicę tylko w jednym roku trwania kontraktu taki zawodnik kupuje sobie ładny domek na Sardynii.

Kto by nie chciał mieć ładnego domu na Sardynii? To są fajne rzeczy, a kariera ryzykowna i krótka.

Dodatkowo w innych klubach wiedzą już jak wygląda budowa składu w Lublinie i stawiam dolary przeciw orzechom, że wiercą dziurę w brzuchu każdemu kto u nas robi dobre punkty. Bieńkowski, Kruzynśki, Rusko czy teraz ten nowy z Częstochowy. Ich wszystkich stać żeby zapłacić takiemu Kuberze, Mikkelowi czy Jackowi pieniądze adekwatne do wyceny rynku.

Cyganów nie stać, a i tak wiercą dziury.

Reasumując - giniemy od własnej broni. Im lepiej jadą nasi zawodnicy, im lepsze średnie wkręcają, tym bardziej niedoszacowane względem rynku stają się ich zarobki i tym łatwiej ich wyrwać z Motoru. Dlatego nie mamy wieloletnich kontraktów. Dlatego odchodzą od nas zawodnicy.

Oni dobrze wiedzą, że "byle gdzie, byle nie w Motorze" dostaną po prostu więcej.

To jest naturalna konsekwencja kontraktowania 4 równych zawodników, świetnej pracy Kuby w ocenie ich potencjału i stworzeniu im optymalnych warunków do rozwoju.

Taki Apator przyjął zupełnie inny model. 4 mocnych grajków + Kvech + juniorzy z własnego podwórka.

Czterech gości dostaje rynkowe kontrakty -> ciężko ich wyjąć, podpisują na wiele lat.

Reszta to rotacja i jazda po kosztach.

Przy podobnych budżetach, a zakładam że Apator ma podobny budżet do naszego, dystrybucja środków na wynagrodzenia wygra zupełnie inaczej i ten rdzeń składu jest przez to stabilniejszy.

Ostatecznie podsumowując - zeby zablokować ucieczkę czolowych zawodników możemy:

- znacząco zwiększyć budżet żeby stać nas było na wypłatę 3-4 kontraktów lidera (1mln+)

- zrezygnować ze znacznego obciążenia budżetu przez kontrakt gwiazdorski.

Całe to bajdurzenie o chęci rozwoju, wyjściu z cienia, czy dalekich dojazdach mechaników (lol) pewnie jakieś znaczenie ma, ale nigdy decydujące.

Po prostu lepiej mieć domek na Sardynii niż go nie mieć.

Tym bardziej jeśli inni za podobną robotę go mają.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#77 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 29 września 2025, o 23:23

@Klops1, taka mała ode mnie sugestia. Dałbyś radę nieco bardziej kondensować swoje wpisy i mniej używać enterów? :D Łatwiej byłoby czytać, bo Twoje wpisy są jakościowe pod względem treści :)

Klops1
Senior
Posty: 870
Rejestracja: 28 października 2018, o 15:23

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#78 Postautor: Klops1 » 29 września 2025, o 23:24

Będzie wtedy jeden wielki słowotok na który niestety cierpię xD

Entery i akapity to jedyna opcja żeby to było jakkolwiek czytelne.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#79 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 29 września 2025, o 23:25

Chodzi mi bardziej, że 3-4 zdania i enter, 3-4 zdania i enter :D

Klops1 pisze:Będzie wtedy jeden wielki słowotok na który niestety cierpię xD

Masz na PW lekko zredagowany przeze mnie tekst :)

Twoja analiza prawdopodobnie ma bardzo dużo sensu. Wyciągamy gości, którzy jeżdżą za przeciętne stawki, jak na ekstraligowe warunki, a jeśli ktoś ma świetny sezon, jak chociażby teraz Holder, to mamy związane ręce z takim modelem funkcjonowania.
Ostatnio zmieniony 29 września 2025, o 23:52 przez KrzyczącyK1b1c, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#80 Postautor: papi » 29 września 2025, o 23:45

generalnie jest bardzo prawdopodobne, że w tej analizie masz dużo racji.

Natomiast co do Jacka, były doniesienia, że kontrakt ze Stalą traci ważność w razie spadku. Dodatkowo, to już moje własne domysły, skład który zastał nowy właściciel Włókniarza to się nadaje tylko do wycieczki na kolanach na Jasną Górę i całkiem możliwe, że gość szaleje z ofertami. To wszystko może byc źródło tej (faktycznie niefortunnej) wypowiedzi

Karamba
Kadrowicz
Posty: 1669
Rejestracja: 5 lipca 2021, o 14:24

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#81 Postautor: Karamba » 30 września 2025, o 00:04

Klops1 pisze:
Dotychczasowa strategia Kuby wygląda tak:

- przepłacamy gwiazdę drużyny - Bartka, dajemy mu ile chce. (Jest to pewnie związane także z osobistymi ambicjami Kuby,,żeby taki zawodnik jeździł w Lublinie)
- przepłacamy topowego/solidnego juniora. Ewentualnie przekonujemy go w inny sposób.




I to jest zajebista strategia od drugiej ligi mieliśmy juniorów mocnych. Jak widać po punktach Wiktora brak kontuzji prawdopodobnie dał by złoto mimo fikołków Monsterowych.
Mega silny Wiktor przykrywał nawet słabość seniora. Tego Apator nie ma jest ich czterech i koniec.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#82 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 30 września 2025, o 00:08

Tylko teraz nadchodzi zupełnie nowy etap w historii Motoru. Po bardzo mocnych Wiktorze, Mateuszu i drugim Wiktorze, nadchodzi czas Bartków, którzy ciągle nie mają określonej wartości dla zespołu. Wiadomo, Bańbor (o ile zostanie) jest już doświadczony i trzeba od niego oczekiwać pewnego poziomu, ale on zapewne nie da takiego impaktu drużynie jak Lampart, Cierniak czy Przyjemski. A o Jaworskim wiemy, że jest zdolny na topowym sprzęcie i potrafi go wykorzystać. Tylko trzeba mu dać odpowiednie pieniądze i może pomóc w kontaktach.

KDS
Junior
Posty: 422
Rejestracja: 15 września 2020, o 21:53

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#83 Postautor: KDS » 30 września 2025, o 00:44

Bańbor w wieku 18 lat ma 6. najlepszą średnią wśród ekstraligowych juniorów. Z tych 5 lepszych od niego, to Krawczyk właśnie kończy wiek juniora, a Przyjemski najprawdopodobniej wyląduje ligę niżej.

Oczywiście z juniorami różnie bywa i potrafią mieć nagle totalny zjazd albo nieoczekiwanie wystrzelić z formą. Ale wiele wskazuje na to, że Bańbor w 2026 może być w absolutnej topce juniorów.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#84 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 30 września 2025, o 00:46

Przychodzi też ciekawa konkurencja, bo Parnicki i Mania aspirują do topki ekstraligi wśród juniorów + jest ze dwóch innych zagranicznych. Natomiast tak, to będzie już czwarty prawie pełny sezon Bańbora i fajnie by było, żeby zrobił kolejny kroczek do przodu, szczególnie jako lider juniorki u nas.

blajar
Trener
Posty: 2959
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#85 Postautor: blajar » 30 września 2025, o 07:30

Klops1 pisze:Nie nam oceniać od czego musi odejść Kuba, a od czego nie.

[ciach]

Po prostu lepiej mieć domek na Sardynii niż go nie mieć.

Tym bardziej jeśli inni za podobną robotę go mają.



Zakładając, że trafnie opisałeś strategię w Motorze (moim zdaniem w punkt), to teraz nieco inaczej trzeba popatrzyć na 4 lata MM i 5 lat Dominika w Motorze i zamiast odsądzać od czci i wiary przyjąć, że jeździli u nas długo za mniej, niż mogli spokojnie dostać gdzie indziej. No ale nieprzekonanych przecież nie przekonam :D
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

Awatar użytkownika
Jinxsior
Junior
Posty: 367
Rejestracja: 17 lutego 2004, o 15:38
Lokalizacja: Swindon/Lublin
Kontakt:

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#86 Postautor: Jinxsior » 30 września 2025, o 08:35

Dominik wykorzystał sytuację podpisując porozumienie przed sezonem. Myślę że nikt by mu nie dał takich pieniędzy po tym jak jechał w tym roku.
Jeśli przemyślenia Klopsa1 są trafne, to trzeba sie zastanowić czy to ze polowa budżetu idzie na jednego zawodnika jest słuszna. Pierwsze złoto zdobyliśmy bez Niego i było jakoś fajniej.
I ja wiem ze lepiej go mieć niz nie mieć, ale od kiedy jest Bartek nie został juz w klubie nikt z kim mozna sie utożsamiać.

blajar
Trener
Posty: 2959
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#87 Postautor: blajar » 30 września 2025, o 08:39

O tym, czy koncepcja jest słuszna, mówią wyniki i w zasadzie zamyka to dyskusję.
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#88 Postautor: Flagg » 30 września 2025, o 09:01

Połowa budżetu nie idzie na jednego zawodnika. On nawet nie jest specjalnie przepłacony w stosunku do tego, ile robi punktów i jakie stawki mają niektórzy inni zawodnicy.

Zarabia dużo więcej od innych, bo robi dużo więcej punktów - prosta matematyka. U Bartka różnice robią indywidualni sponsorzy przede wszystkim. Tutaj nikt nie ma do niego żadnego podjazdu. Plus może mieć lepsze jakieś pozafinansowe benefit. Nie wiem, w stylu na owocowych czwartkach dostaje awokado, a reszta po jablku.

W przyszłym sezonie jedna z kluczowych kwestii będzie też dostosowanie oczekiwań kibiców w stosunku do składu, szczególnie na juniorce. Jeśli zaczniemy porównywać punkty Banbora do Przyjemskiego, to wiadomo jak to się skonczy. Tak samo jeśli chodzi o potencjał. A moim zdaniem ten jest u Bartka.... ograniczony. Na ten moment, na to co pokazuje, to nie jest talent na miarę Pawelczaka, Przyjemskiego, Ratajczaka czy Cierniaka. Gdyby za rok wykrecil koło 1.5 to byłoby super. Tyle ma obecnie "najlepszy" junior ligi - Malkiewicz. I taki cel bym mu postawił 1.4-1.5. Na tyle go stać. Ale jazdy na poziomie tegorocznego Krawczyka czy Ratajczaka to bym się nie spodziewał.

W przypadku drugiego Bartka - jak skończy z 1.0 i więcej to też będzie super.

Na seniorów to wydaje mi się, że musimy patrzeć całościowo. Jak grupę 5 zawodników, a nie każdego i indywidualnie. Ale raczej jak na dwie grupy Wiadomo, że układ grupy trochę się zmieni. Przez ostatnie sezony mieliśmy Zmarzlika, z potem 3 gości, z których każdy mógł byc tym drugim liderem. Raz Kubera, raz Holder, a czasem i Lindgrenowi się zdarzało. Teraz powinniśmy mieć dwóch liderów - absolutnego Zmarzlika i wspomagającego go Vaculika.

A dalej druga linia w postaci Cierniaka, Lindgrena i Woryny. Oczywiście każdy z tej trójki śmiało może pojechać jak lider i zrobić dyszke, ale jednak ten główny ciężar będzie spoczywać na byłej parze Stali Gorzów. A ta trójka będzie miała za zadanie się uzupełniać.

Oczywiście to wszystko na papierze, bo rzeczywistość może okazać się inna, ale o tym przekonamy się za rok :)
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#89 Postautor: Cooper » 30 września 2025, o 09:35

Klops1 pisze:
Dotychczasowa strategia Kuby wygląda tak:



Bardzo spoko to opisałeś, na pewno nie jesteśmy klubem który licytuje o zawodników na każdą pozycję. Niestety fałszywy obraz nakręciły media swego czasu, mieszając poniekąd pojęcia i stwarzając wrażenie, że skoro mamy SSP to nasz budżet jest jednocześnie nieograniczony. Transfer Zmarzlika jeszcze wszystkich w tym utwierdził. Nie raz i nie dwa była jednak okazja na rynku a Motor nie brał udziału w licytacji (albo szybko odpadał).

Natomiast jedną rzecz warto dodać do Twojej analizy. Po dobrych sezonach zarówno Michelsen, Holder czy Kubera dostawali w klubie podwyżki. Michelsen nawet na nią przystał do czasu kiedy jego menago nie zaczął wymachiwać tymi ustaleniami po rynku (nie Torsen, nie wracamy do tej dyskusji ;) ). Kubera miał na stole podwyżkę, Lotto i dwuletni kontrakt.

Myślę, że to był główny powód dlaczego straciliśmy Holdera. Po prostu on mógł się na rynku stawiać na poziomie TOP5 ligi finansowo, a w Lublinie raczej by się tak nie udało.

Z Kuberą myślę, że bardziej złożony temat i tego będę się trzymał, że nie poszło tylko o kasę.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Karamba
Kadrowicz
Posty: 1669
Rejestracja: 5 lipca 2021, o 14:24

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#90 Postautor: Karamba » 30 września 2025, o 09:48

Żużel. Niespodziewany efekt błędów Kępy. Prezes Motoru Lublin wyraźnie stracił czujność
Prezes Motoru Jakub Kępa kilka lat odpuścił walkę o Mikkela Michelsena, a to właśnie ten zawodnik zakończył mistrzowską serię zespołu. Efekty ostatnich błędów Kepy mogą być bardziej dotkliwe.
Minusy przyznaje Mateusz Puka, dziennikarz WP SportoweFakty:

- Chyba nikt nie spodziewał się, że błąd negocjacyjny Jakuba Kępy z 2022 roku może zakończyć mistrzowską serię klubu w... 2025 roku. Przypomnijmy, że w trakcie sezonu 2022 Kępa najpierw dogadał się Michelsenem, ale nie podpisał dokumentów, a gdy wrócił z wakacji w USA, to okazało się, że żużlowiec zorientował się w cenach na rynku i poprosił o podwyżkę. Prezes Orlen Oil Motoru Lublin nie chciał o tym słyszeć, a lider Motoru chwilę później podpisał porozumienie z Włókniarzem Częstochowa, które gwarantowało mu 1,1 mln złotych za podpis na kontrakcie i 10 tysięcy złotych za punkt. Lublinianie chwilę później zdali sobie sprawę z błędu, ale na powrót Michelsena do rozmów było za późno.

W niedzielę to właśnie Michelsen odniósł indywidualne zwycięstwo w 14. biegu, które ostatecznie przypieczętowało sukces PRES Grupy Deweloperskiej Toruń. W tym sezonie Kępa również dał się ograć władzom innych klubów. Jeszcze przed początkiem sezonu, z nowym pracodawcą dogadał się Dominik Kubera, a kilkanaście tygodni później umowę w Gorzowie Wlkp. podpisał Jack Holder, a w Bydgoszczy Wiktor Przyjemski. "Efekty" tych porażek prezesa Motoru poznamy za rok, a słowa o tym, że Motor wcale nie powinien być słabszy w 2026 roku należy postrzegać jedynie jako pudrowanie rzeczywistości. O ile za dwóch seniorów udało się znaleźć zastępstwo, to już brak najlepszego młodzieżowca będzie dostrzegalny. Przewodniczący Rady Nadzorczej Apatora, Adam Krużyński przyznał ostatnio, że za rok Motoru nie będzie - jego zdaniem - w finale PGE Ekstraligi, a drużyna zakończy przyszłoroczne zmagania na trzecim miejscu. Patrząc na siłę drużyn pozostałych drużyn, to i tak wydaje się optymistyczny scenariusz.

źródło SF

taka na marginesie ani słowa jednak o tym , że gdy Mikkel jechał piach Motor dwie michy zdobył bez niego.

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#91 Postautor: Łoptymista » 30 września 2025, o 09:53

ale pierdolenie xd

tekst wygenerowany przez ai czy naprawde ktos sam mogl to wymyslec?

Haron90
Kadrowicz
Posty: 1703
Rejestracja: 4 lipca 2021, o 11:03

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#92 Postautor: Haron90 » 30 września 2025, o 09:55

Z tym Przyjemskim zupełnie bez sensu. Jaki błąd popełnił Kępa? Że nie przystawił pistoletu Wiktorowi do głowy? Puka nigdy inteligentny nie był, a moda na jazde po naszym klubie widzę, że dalej w modzie nawet po porażce. Środowisko będzie dopiero ukontentowane chyba po naszym spadku do II ligi.

Karamba
Kadrowicz
Posty: 1669
Rejestracja: 5 lipca 2021, o 14:24

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#93 Postautor: Karamba » 30 września 2025, o 10:11

Łoptymista pisze:ale pierdolenie xd

tekst wygenerowany przez ai czy naprawde ktos sam mogl to wymyslec?


Minusy przyznaje Mateusz Puka

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#94 Postautor: ravajas » 30 września 2025, o 10:23

Karamba pisze:
Łoptymista pisze:ale pierdolenie xd

tekst wygenerowany przez ai czy naprawde ktos sam mogl to wymyslec?


Minusy przyznaje Mateusz Puka

Chyba w dno. Od spodu.
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Ge(L)o
Trener
Posty: 4249
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#95 Postautor: Ge(L)o » 30 września 2025, o 10:31

Przyda się trochę przewietrzenie składu i wjazd w nowy sezon już nie w roli faworyta. Było super, ale jakby nie patrzeć czasem trochę nudno. Finały 23 i 24 to było emocjonowanie na siłę, bo wynik był przesądzony. Półfinał z Apatorem jedynie zapadł w pamięci, chociaż ten rewanż to też już po kilku wyścigach wiadomo było co się stanie.
Sezon 26 przyniesie nam na pewno więcej emocji i pozytywnych i negatywnych. I pod względem wyników i transferów. Czy Zmarzlik przedłuży, czy Cierniaka warto trzymać, czy uda się przekonać do Lublina jakiegoś kozaka. Będzie fajnie. Jeśli nie w następnym roku, to mam nadzieję, że jeszcze kiedyś w niedalekiej przyszłości złoto padnie naszym łupem. Bo smakuje dobrze, ale najlepiej to pierwsze.
Obstawiam za rok półfinał z Apatorem i wytarcie nimi podłogi. I Cierniak komplet na motoarenie.

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#96 Postautor: tezetomaniak » 30 września 2025, o 11:12

Prędzej człowiek postawi nogę na księżycu niż Cierniak zrobi komplet na Motoarenie.

Awatar użytkownika
luCas
Kadrowicz
Posty: 1805
Rejestracja: 26 stycznia 2004, o 19:52

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#97 Postautor: luCas » 30 września 2025, o 11:17

Komplet to moze i zrobi, ale predzej taki jak Kowalski w Grudziadzu XD
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#98 Postautor: kdsz » 30 września 2025, o 11:19

No przecież w finale Mati zrobił komplet*!



* jedynek
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

Awatar użytkownika
m.a.c.i.e.k.s
Junior
Posty: 363
Wiek: 37
Rejestracja: 5 marca 2004, o 16:16
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#99 Postautor: m.a.c.i.e.k.s » 30 września 2025, o 13:30

Klops1 pisze:
Miałem taką przekminke po obejrzeniu wywiadu z Jackiem po finale. Chłop się z nami pożegnał, po czym stwierdził, że on jeszcze nie wie gdzie będzie jeździł.

Pomyślałem, że jak to? Wtf?

Przecież to zabrzmiało dosłownie jak " wszędzie ale nie w Motorze". Taka deklaracja bądź co bądź ważnego zawodnika, który u nas się odbudował i stał się de facto liderem, jest conajmniej dziwna. Taki Toruń sobie podpisuje kontrakty na 5 lat wprzód, a nasz lider "wszędzie tylko nie Motor"?

Wydaje mi się, że Jack powiedział tak a nie inaczej ze względu na to, że wstępnie dogadał się na dużo większą kasę w Gorzowie niż miałby u nas. Oświadczył to Kępie, Kępa dogadał się za niego i Kuberę z Vaculikiem i Woryną, więc ma skład zamknięty. Gorzów teoretycznie ale jeszcze nie na 100% się utrzymał. Jeśli spadnie to Holder tam jeździł nie będzie. Wątpię, żeby Kępa czekał na Holdera jak w tamtym roku na Przyjemskiego :) a dodatkowo Holder ma pewnie ofertę z Częstochowy. Dlatego nie wie czy będzie jeździł w Gorzowie czy w Częstochowie. Nie ma co się doszukiwać drugiego dna, że wszędzie tylko nie w Motorze. Nie zdziwiłbym się, gdyby i Wrocław był z nim w kontakcie. Chodzą przecież słuchy, że Bewley nie jest pewniakiem do składu.

Awatar użytkownika
Kshyhu
Zawodowiec
Posty: 1396
Rejestracja: 1 lipca 2009, o 12:18
Lokalizacja: Suavineq

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#100 Postautor: Kshyhu » 30 września 2025, o 13:34

Karamba pisze:Żużel. Niespodziewany efekt błędów Kępy. Prezes Motoru Lublin wyraźnie stracił czujność
Prezes Motoru Jakub Kępa kilka lat odpuścił walkę o Mikkela Michelsena, a to właśnie ten zawodnik zakończył mistrzowską serię zespołu. Efekty ostatnich błędów Kepy mogą być bardziej dotkliwe.

Nie no pewnie, bo przecież jakby Kępa zatrzymał Michelsena do tej pory w Motorze, to Apator w finale jechałby brakiem zawodnika... :lol:
Motor mocnyj!