Motor Lublin w sezonie 2026

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#51 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 29 września 2025, o 13:14

Flagg pisze:Tylko Vacul i Woryna wcale nie muszą zastąpić Kubery i Holdera 1 do 1. Nie musimy też robić w każdym domowym meczu 55 punktów (choć o domowe mecze jestem spokojny) i wygrywac 13 spotkań w sezonie. Apator to właśnie pokazał. Kurtz okazal się gigantycznym upgrade'em w stosunku do Woofindena,.a nie dało to nawet finalu. Natomiast musimy robić więcej punktów na MA i utrzymać poziom na Olimpijskim :) Głównie tutaj nasz nowy duet będzie musiał się wykazać.

Wszystko się zgadza, tylko że jeśli poniesiemy teraz 3 porażki zamiast 1 w RZ, to może się okazać, że to po fazie zasadniczej zajmiemy 2-3 miejsce. W tym roku dzięki temu, że mieliśmy tylko jedną porazkę, mogliśmy sobie przejść przez "darmowy" półfinał i wpuścić na siebie Spartę i Apatora. Za rok tego komfortu nie będzie prawdopodobnie. 2-3 miejsce sprawi, że to inni będą sobie nas wybierać, a to może oznaczać brak finału, jeśli Sparta wygra RZ i wybierze Zieloną/GKM, a nas wpuści na Toruń. Oczywiście, Vacul może być lepszym zawodnikiem niż Jack/Kubera na MA i może to dać nam "mniejszy wymiar kary" czy nawet zwycięstwo. Natomiast chyba już od pewnego czasu żaden z nas nie chciałby Apatora już w półfinale.

Gelo pisze:Konsekwentnie uważam, że profit z pierwszego miejsca po rundzie zasadniczej jest za mały żeby się o niego zabijać za wszelką cenę.

Wybór rywala uważam za duży profit. Jednak dzięki pierwszemu miejscu mieliśmy w tym roku darmowy finał.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#52 Postautor: Gelo » 29 września 2025, o 13:21

No niby tak. Ale finalnie mistrzem została ekipa. która nie wybierała. I mam przeczucie graniczące z pewnością, że jeżeli nie będzie zdarzeń losowych w ostatniej kolejce rundy zasadniczej lider zawsze wybierze czwartego.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#53 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 29 września 2025, o 13:23

Gelo pisze:No niby tak. Ale finalnie mistrzem została ekipa. która nie wybierała.

Dlatego jest najlepsza. Pokonała wicelidera i lidera po RZ, pokonała mistrza i wicemistrza. Najtrudniejsza droga.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#54 Postautor: Flagg » 29 września 2025, o 13:26

Celem zawsze jest złoto, a nie sam finał. Bajki Maćka czy Ziółkowskiego opowiadane w mediach o "awansie do PO" zostawmy właśnie im do opowiadania :). To raz, dwa,akurat wydaje mi się, że w przyszłym roku nie będzie żadnego takiego dominatora w RZ jak przez ostatnie lata Motor, Sparta czy Leszno, a walka o pierwsze miejsce moze być dużo bardziej wyrównana (choć nie znamy jeszcze pełnych składów). Top 4 mają potencjał, żeby wygrywać wszystko u siebie, kluczowe mogą okazać się bonusy, a w tym wciąż powinniśmy być dość mocni :)

Niepokojny - bo tych zagranicznych juniorów za bardzo na rynku nie ma. Nagels ma ważny kontrakt z Gorzowem.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

rumburaquee
Zawodowiec
Posty: 1097
Rejestracja: 21 września 2021, o 10:32

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#55 Postautor: rumburaquee » 29 września 2025, o 13:34

Trochę daje, bo jak tłuczesz wszystkich niemiłosiernie to idziesz siłą rozpędu. No może my trochę zwolniliśmy ale to już było trochę widać parę dni przed finałami.

rumburaquee
Zawodowiec
Posty: 1097
Rejestracja: 21 września 2021, o 10:32

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#56 Postautor: rumburaquee » 29 września 2025, o 13:37

Flagg pisze:Celem zawsze jest złoto, a nie sam finał. Bajki Maćka czy Ziółkowskiego opowiadane w mediach o "awansie do PO" zostawmy właśnie im do opowiadania :). To raz, dwa,akurat wydaje mi się, że w przyszłym roku nie będzie żadnego takiego dominatora w RZ jak przez ostatnie lata Motor, Sparta czy Leszno, a walka o pierwsze miejsce moze być dużo bardziej wyrównana (choć nie znamy jeszcze pełnych składów). Top 4 mają potencjał, żeby wygrywać wszystko u siebie, kluczowe mogą okazać się bonusy, a w tym wciąż powinniśmy być dość mocni :)

Niepokojny - bo tych zagranicznych juniorów za bardzo na rynku nie ma. Nagels ma ważny kontrakt z Gorzowem.

I gdzieś o uszy mi się obiło że ma jechać jako U24 w metalkasie.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#57 Postautor: Flagg » 29 września 2025, o 13:46

Warto zwrócić uwagę, że drugi sezon z rzędu jedziemy walcem od początku roku, a w okolicach sierpnia przesiadamy się na rowery i "puchniemy" w końcówce sezonu. Paradoksalnie bardziej widoczne to było rok temu, niż teraz, ale wtedy do złota wystarczyło, a teraz nie. W sumie w 2022 było podobnie, choć wtedy kontuzja MM też swoje dolozyla. A z kolei w 2023 mieliśmy ok pierwsza część i dopiero w drugiej włączyliśmy tryb zniszczenia. Nie wiem, z czego to wynika, czy coś w kwestii przygotowania do sezonu, czy następowało rozprężenie spwodowane wynikami czy jeszcze coś innego powoduje, że nie do końca potrafimy równo przejechać cały sezon. Wiadomo, że to też kwestia indywidualna każdego zawodnika, ich forma fluktuje przez cały sezon, ale da się w tym wypadku zaobserwowac pewien trend. Na pewno temat do analizy dla Maćka w przerwie zimowej.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#58 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 29 września 2025, o 13:52

Wczoraj na stadionie też doszło do mnie takie przemyślenie, że dawniej przy Z5 mieliśmy taki znak rozpoznawczy, że pierwsza seria była "taka sobie", a od drugiej zaczęliśmy mielenie rywala. To też mam wrażenie, że gdzieś zniknęło. Teraz jedziemy zdecydowanie bardziej równomiernie, a Lindgren, Kubera czy Cierniak potrafią przywozić totalnie randomowe jedynki czy zera w dowolnym momencie meczu. Kiedyś to chyba było bardziej ustabilizowane w meczach domowych.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#59 Postautor: Flagg » 29 września 2025, o 14:06

Wprawdzie to sezon 2026 i Domina u nas już nie będzie, ale jeszcze słówko o nim.

Mam wrażenie, że problemem Dominika nie są silniki i ich jakość, bo on potrafi być naprawdę szybki i wygrywać pewnie i z dużą przewaga. Natomiast zdaje się mieć duże problemy z ich regulacja i znalezieniem odpowiednich ustawień, gdy zmieniają się warunki. Trochę się miota i nie wie, w którą stronę iść. Z Kowalskim takich problemów nie miał, tam było dużo stabilniej. A od kiedy przesiadł się na MMX to właśnie tak to wygląda. Jeden-dwa biegi petarda, a w trzecim jedzie 30 metrów z tyłu.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#60 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 29 września 2025, o 14:11

I to jest trochę paradoks, bo jeżdżąc w Motorze powinien mieć Marmuszewskiego na wyciągnięcie ręki, a przecież jest jego zdecydowanie największym klientem, jedynym uczestnikiem SGP. Albo Marmuszewski nie potrafi doradzić jak ustawić maszyny (?) albo problem u mechaników, że nie ogarniają.

mema
Senior
Posty: 831
Rejestracja: 21 marca 2004, o 20:06

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#61 Postautor: mema » 29 września 2025, o 18:01

KrzyczącyK1b1c pisze:I to jest trochę paradoks, bo jeżdżąc w Motorze powinien mieć Marmuszewskiego na wyciągnięcie ręki, a przecież jest jego zdecydowanie największym klientem, jedynym uczestnikiem SGP. Albo Marmuszewski nie potrafi doradzić jak ustawić maszyny (?) albo problem u mechaników, że nie ogarniają.

Bo miał.Marmuszewski od pewnego czasu był osobiście w boksie Kubery na każdych zawodach.Od GP przez IMP po ligę.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#62 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 29 września 2025, o 18:03

No to albo silniki do dupy i nie są w stanie jechać na poziomie przez całe zawody, albo trzeba wymienić mechaników. To pierwsze łatwiejsze jednak do zmiany.

ezbeg
Trener
Posty: 3145
Rejestracja: 14 listopada 2016, o 17:35

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#63 Postautor: ezbeg » 29 września 2025, o 18:24

No to wymieni. Zwłaszcza, że średnio opłacalne będzie jeździć do Lublina po sprzęt, bo nie zawsze kurier załatwi robotę. Ale na pozycję nr 1 u Pana Rysia albo Hollowaya to nie ma co liczyć.
Aczkolwiek to chyba już problem Falubazu.

Szkoda, że sprzęt od jakiegoś czasu już nie jechał. Jakby gubił moc z czasem.

Awatar użytkownika
Rusek
Kadrowicz
Posty: 1556
Rejestracja: 5 września 2009, o 08:23

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#64 Postautor: Rusek » 29 września 2025, o 19:28

Na mecze daleko to po silniki też ;-)
Mistrzowie Polski sialalalala :-) 22' 23' 24'

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#65 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 29 września 2025, o 21:31

Klops1 pisze:Skoro nie ma spiny na dmp, to chociaż byśmy sobie naszych pooglądali.

Kuba też już całą grę przeszedł. Został mu tylko medal z własną juniorką jako quest poboczny :)

Przeniosę tutaj fragment wpisu Klopsa z innego tematu, bo wpadło mi coś do głowy. Może warto jednak żeby była spina, bo... trzeba przedłużyć Bartka Zmarzlika i fajnie, by jednak miał on poczucie, że jeżdżą wokół niego sensowni zawodnicy, a nie jest jednoosobową lokomotywą. Ja wiem, że on w Stali jeździł nawet, gdy ta spadała do baraży, ale jednak to był jego macierzysty klub - to po pierwsze, a po drugie dziś jest sześciokrotnym IMŚ i obawiam się, że w Ekstralidze chciałby jeździć o najwyższe cele. A Sparta nie śpi i tam jest jeden zawodnik, który może wylecieć i zrobić miejsce Bartkowi po następnym sezonie.

Klops1
Senior
Posty: 870
Rejestracja: 28 października 2018, o 15:23

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#66 Postautor: Klops1 » 29 września 2025, o 21:48

Przecież Bartek dostaje swojego najlepszego ziomka z Gorzowa żeby mu było fajnie i miło w Lublinie.

Seniorkę mamy napakowaną nie gorzej niż Apator i Wutes.

Na juniorce tracimy Wiktora i choćby skały srały to tego nie uzupełnimy 1:1.

Mamy opcje:

- Bańbor- Jaworski - opcja najlepsza, o ile Bańbor jednak na tych syfach się tylko zgrywał.

- Jaworski - wychowanek - jeśli Bartek w rozmowie z Kubą mówi na koniec września, że w sumie to jeszcze nic nie wiadomo, a jeśli tak to na pewno nie za tyle. Przecież Kuba mu nie odpuści.

- Jaworski - zagraniczny junior - patrz wyżej ale Kubą będzie chciał wyjąć więcej z portfela i wykupić np. Nagela od bankrutów. W ich sytuacji to kwestia kasy.

Realnie różnica między tymi trzema przypadkami oczywiście będzie ale jeśli taka różnica ma decydować czy Bartek zostanie po 2026 czy nie, to oznacza że ogon kręci psem.

Przy całym szacunku do Mistrza i geniusza jakim jest Zmarzlik, myślę że to Kępa o takich rzeczach decyduje. A sam Bartek ma tu rewelacyjne warunki do jazdy o najwyższe cele, zarówno drużynowe jak i indywidualne.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#67 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 29 września 2025, o 21:54

Klops1 pisze:Seniorkę mamy napakowaną nie gorzej niż Apator i Wutes.

Tu mam trochę inne zdanie, ale okej.

Oczywiście, że kwestia juniora nie jest determinująca do tego, czy Bartek Zmarzlik podpisze u nas czy nie. Natomiast uważam, że wstawienie Cepielika za Bańbora i jazda dwójką dosyć świeżych juniorów jest dosyć ryzykowne i mogłoby się skończyć nieciekawą konsekwencją.
Ostatnio zmieniony 29 września 2025, o 21:57 przez KrzyczącyK1b1c, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#68 Postautor: Cooper » 29 września 2025, o 21:56

ezbeg pisze:Zwłaszcza, że średnio opłacalne będzie jeździć do Lublina po sprzęt, bo nie zawsze kurier załatwi robotę.


To kto mu będzie robił teraz silniki, Huszcza? ;]

Bańbor w przyszłym roku będzie lepszy, on ma charakter na nr 1.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Perez
Trener
Posty: 5007
Rejestracja: 8 marca 2009, o 21:08
Lokalizacja: Lubartów

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#69 Postautor: Perez » 29 września 2025, o 21:57

Dobromir pisze:O ile o Vaculika sie nie martwie a nawet czuje, jak bedzie płacone to zapyrka na poziomie 2.2pkt/bieg, to obawiam się o Boryne i to jego GP. Jak go przeczołgają stare lisy w sobote na 0,0,1,0,1 to mentalnie bedzie 25% zawodnika w niedziele.

Co do Woryny, mam taką cichą nadzieję że pomyśli i uda mu się zatrudnić Lewickiego na cykl GP, byłaby to duża pomoc dla Kacpra a Łaguta przecież nie jeździ w GP a zazwyczaj i tak Lewicki był na miejscu jako pracownik w telewizji.
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!

Klops1
Senior
Posty: 870
Rejestracja: 28 października 2018, o 15:23

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#70 Postautor: Klops1 » 29 września 2025, o 22:07

KrzyczącyK1b1c pisze:
Klops1 pisze:Seniorkę mamy napakowaną nie gorzej niż Apator i Wutes.

Tu mam trochę inne zdanie, ale okej.

Oczywiście, że kwestia juniora nie jest determinująca do tego, czy Bartek Zmarzlik podpisze u nas czy nie. Natomiast uważam, że wstawienie Cepielika za Bańbora i jazda dwójką dosyć świeżych juniorów jest dosyć ryzykowne i mogłoby się skończyć nieciekawą konsekwencją.


Poziom ryzyka jest uzależniony od celu o jaki mamy realnie jechać. Jeśli liczy się tylko DMP, a srebrny medal to będą kwasne miny na podium tak jak w tym roku - to ok, masz rację.

Ale jesli mamy rzeczywiście jechać o top4 i potem po prostu o medal to zrobimy to z kimkolwiek na juniorce.

Zresztą Jaworski pokazał w tym roku, że jak ma furę to i juniorskie złoto przywiezie więc nie skreślałbym chłopaka od razu i nie stawiałbym tezy, że to jest jakieś mega ryzyko jechać z nim w składzie.

Zresztą powiedz to Baronowi, który Kawczyńskim i wyciągniętym kompletnie z tyłka Duchińskim zrobił DMP. I tenże Duchiński woził naszych gwiazdorów w Toruniu aż miło.

Może właściwie prowadzony Cepielik okaże się takim samym złotym strzałem, nie podcinaj chłopakowi skrzydeł na starcie ;)

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#71 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 29 września 2025, o 22:11

Klops1 pisze:Zresztą Jaworski pokazał w tym roku, że jak ma furę to i juniorskie złoto przywiezie więc nie skreślałbym chłopaka od razu i nie stawiałbym tezy, że to jest jakieś mega ryzyko jechać z nim w składzie.

Pawełczak wczoraj udowodnił w meczu ze Stalą, że Bydgoszcz ma dostęp do topowego sprzętu, możliwe, że dzięki jakimś znajomościom od Abramczyka czy Kanclerza, nie wiem, nie znam tamtego środowiska. Taki też ma na pewno Przyjemski. Czy Kuba jest w stanie taki załatwić Jaworskiemu? Niestety tego nie wiemy, bo do tej pory tego nie musiał robić. Dlatego ja jestem ostrożny wobec tego, czy klub mu da dostęp do topowego sprzętu, jakim dysponuje Wiktor.

ezbeg
Trener
Posty: 3145
Rejestracja: 14 listopada 2016, o 17:35

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#72 Postautor: ezbeg » 29 września 2025, o 22:18

Cooper pisze:
ezbeg pisze:Zwłaszcza, że średnio opłacalne będzie jeździć do Lublina po sprzęt, bo nie zawsze kurier załatwi robotę.


To kto mu będzie robił teraz silniki, Huszcza? ;]

Bańbor w przyszłym roku będzie lepszy, on ma charakter na nr 1.

Ja jedynie wyrażam przeczucie że zmieni stajnie ze sprzętem. Bo trochę na nim stracił. Zresztą w ostatnim czasie był jedynym poważnym klientem Marmuszewskiego. Już nawet Buczkowski od niego odszedł.
I dlatego chyba już nie będzie wypraw do Lublina. Jak chce wrócić do formy to musi mieć pewniejszy sprzęt.
A z tym za daleko. No jak chce być bliżej domu, to i po silniki byłoby za daleko.



Pawełczak od małolata ma budowane zaplecze.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#73 Postautor: Flagg » 29 września 2025, o 22:21

Przecież to nie jest tylko kwestia tego, czy klub ma dostęp do topowego sprzętu, bo to nie kluby raczej załatwiają sprzęt zawodnikom. Oczywiście mogą pomóc, jak przecież rok temu klub choćby proponowal Jackowi silniki od innych tunerów. Ale przede wszystkim musisz mieć hajs na ten sprzęt i ludzi, którzy Ci go ustawią.

Jaworski musi zostać przede wszystkim odpowiednio dofinansowany, tak, żeby był w stanie zbudować sobie odpowiedni team i stać go było na odpowiednie zakupy przed sezonem. Jak się ma dobrych sponsorów indywidualnych to też zapewne pomaga. I właśnie na tym głównie powinna polegać pomoc Kuby - odpowiednia kwota za podpis na kontrakcie, może pomóc z znalezieniu dużego sponsora. Przecież Jaworski to na ten moment chyba swojego busa nawet nie ma.

A jak będzie trzeba pogadać z jakimś tunerem, to pewnie Kuba pogada, załatwi dojście. Ale współpraca będzie już musiała być na barkach Bartka i jego teamu. Przynajmniej tak do tej pory działal Kępa.

Paluch jak wchodzil do ligi to był oblepiony sponsorami jak choinka, a team zbudowany lepiej od niejednego seniora.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

ezbeg
Trener
Posty: 3145
Rejestracja: 14 listopada 2016, o 17:35

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#74 Postautor: ezbeg » 29 września 2025, o 22:26

Już od miniżuzla są obklejeni sponsorami.

Właśnie. U Jaworskiego brak sponsorów. A jak brak sponsorów to brak budżetu. Brak budżetu to brak sprzętu.

Kubera odchodzi to może coś Mastermedia sypnie chociaż.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#75 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 29 września 2025, o 22:29

Na pewno w tym przypadku Kuba musi zmienić nastawienie. Nie może oferować stawek "po kosztach" (celowy cudzysłów, wiemy o co chodzi) jak seniorom, którym proponuje kontrakty, a musi dać Jaworskiemu poważną juniorską stawkę ekstraligową, jeśli chce mieć poważnego juniora ekstraligowego (częścią tego może być załatwienie solidnego sponsora indywidualnego). Z Bańborem oczywiście to samo, jeśli ten nie podpisał jeszcze papieru.