Żużel w TV
-
rumburaquee
- Zawodowiec
- Posty: 1031
- Rejestracja: 21 września 2021, o 10:32
Re: Żużel w TV
Nie chodzi konkretnie o Dudka ale ogólnie. W zawodach indywidualnych niech robią co chcą ale w zawodach drużynowych było, nie było jest konflikt .
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6137
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Żużel w TV
Mam pytanie i to poważne. Meyze się spłakał kiedyś bo jego i jego firmę toruńscy kibice zwyzywali w internecie za wykluczenie Patryka Dudka w Lesznie, w ten sposób niszcząc mu biznes. Musiał usuwać stronę internetową. Czy tamta sytuacja miała wpływ na brak wykluczenia Patryka Dudka w pierwszym biegu w Lublinie? Czy strach przed powtórką nie nakłonił go do takiej decyzji jaką podjął?
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Żużel w TV
Haron90 pisze:To że tunerzy są obrażający i wybredni jeśli chodzi o klientelę to jedno, ale że celowo dostarczają gorszy sprzęt to już przegięcie pały.
Nie jest wielką tajemnicą, że po przyjściu Zmarzlika do Lublina, RK Racing też szerzej otworzył drzwi dla zawodników Motoru. Inna sprawa jak to się potem potoczyło i kto na ile skorzystał, ale możliwości były.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Żużel w TV
Moim zdaniem sytuacja z pierwszego biegu nie była tak jednoznacznym babolem sędziowskim, jakie nieraz się zdarzają. Na stadionie wyglądało to na ewidentną winę Holdera. Włączyłem tylko jedną powtórkę, z widokiem od przodu, i uznałem, że sprawa jest zamknięta i Jack będzie wykluczony.
Po powrocie do domu, pod wpływem wpisów na forum obejrzałem to na spokojnie jeszcze raz, z kilku kamer i ostatecznie przyznaję rację, że sędzia podjął złą decyzję. Nadal jednak nie uważam tego za ewidentny wał.
Holder wyprzedzał, co nieraz wystarcza jako argument. Wynosiło go, tylnym kołem trafił w motocykl Dudka, który NIE zrobił ruchu w kierunku Holdera a la Pawlicki/Woźniak, jechał swoim torem.
Holder był wtedy o pół motocykla z przodu, dla mnie oznacza to, że już wyprzedził, a w konsekwencji, że Dudek miał obowiązek odpuścić i zrobić mu miejsce na wyłamanie. Ale najczęściej tołkowana panoleszkowa interpretacja (debilna) jest taka, że zawodnik atakujący odpowiada za czystość ataku od A do Z.
Więc jak dla mnie decyzja ostatecznie błędna, ale nie na zasadzie bezczelnego druku.
Po powrocie do domu, pod wpływem wpisów na forum obejrzałem to na spokojnie jeszcze raz, z kilku kamer i ostatecznie przyznaję rację, że sędzia podjął złą decyzję. Nadal jednak nie uważam tego za ewidentny wał.
Holder wyprzedzał, co nieraz wystarcza jako argument. Wynosiło go, tylnym kołem trafił w motocykl Dudka, który NIE zrobił ruchu w kierunku Holdera a la Pawlicki/Woźniak, jechał swoim torem.
Holder był wtedy o pół motocykla z przodu, dla mnie oznacza to, że już wyprzedził, a w konsekwencji, że Dudek miał obowiązek odpuścić i zrobić mu miejsce na wyłamanie. Ale najczęściej tołkowana panoleszkowa interpretacja (debilna) jest taka, że zawodnik atakujący odpowiada za czystość ataku od A do Z.
Więc jak dla mnie decyzja ostatecznie błędna, ale nie na zasadzie bezczelnego druku.
Re: Żużel w TV
W 99% przypadków sędziowie wykluczają tego, który wyprzedza. Pierwszy bieg zdecydowanie kwalifikował się do tego pozostałego 1%. Z trzech powodów. Po pierwsze Dudek popełnił błąd odchodząc od krawężnika, po drugie w chwili kontaktu Jack już był z przodu. Po trzecie - najważniejsze - Jack nie zmienił kierunku jazdy, a Dudek widząc że traci pozycje przestawił kierownicę do wewnątrz ewidentnie szukając kontaktu. Tym razem cwaniactwo się opłaciło.
Re: Żużel w TV
Cooper pisze:Haron90 pisze:To że tunerzy są obrażający i wybredni jeśli chodzi o klientelę to jedno, ale że celowo dostarczają gorszy sprzęt to już przegięcie pały.
Nie jest wielką tajemnicą, że po przyjściu Zmarzlika do Lublina, RK Racing też szerzej otworzył drzwi dla zawodników Motoru. Inna sprawa jak to się potem potoczyło i kto na ile skorzystał, ale możliwości były.
Tak jak mówię, wybredne dobieranie sobie klientów to jedno, a jawny sabotaż w postaci celowo gorzej przygotowanych silników to zupełnie co innego. I teraz pytanie, jak ten sport ma się rozwijać skoro na każdym kroku głęboko ukorzeniona patologia? Żadnych szans.
Re: Żużel w TV
W zależności od usytuowania kamery do wykluczenia był jeden albo drugi. Wg Cegielskiego Dudek wyłamał motocykl, ale nie zmienił toru jazdy, więc Holder powinien go ominąć. I na większości powtórek tak to właśnie wyglądało, za wyjątkiem powtórki z kamery pokazującej wyścig live. Akurat na tej widać, że Dudek nie tylko niemalże zatrzymał się w miejscu (co podnosił Cieślak), ale też zjechał do krawężnika. Moim zdaniem błąd sędziego, ale nie wynikał ze złej woli, tylko błędnej oceny.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Żużel w TV
No właśnie mówię - Dudek rzucił motocyklem w lewo. I dlatego powinien być wykluczony
Re: Żużel w TV
I to widać, jeśli obejrzycie tę sytuację w stop-klatkach. Holder, chcąc wejść bardziej w krawężnik skutecznie zawraca jeszcze bardziej, a dopiero ułamek sekundy później, kiedy Jack już odprostował, to samo robi Dudek. I wtedy się spotykają. Czyli "zawrotka" Dudka nastąpiła odrobinę później niż Holdera. Myślę, że właśnie dlatego, że Dudek się zorientował, że Holder może go przejść.
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6137
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Żużel w TV
Mimo wszystko w sytuacji stykowej, 50:50 jakieś formy nacisku i presji mogą mieć znaczenie. Jakby to była inna drużyna to by nie było tematu. W tej sytuacji zasadne pozostaje pytanie czy sędzia Meyze nie podjął takiej decyzji dla świętego spokoju.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Żużel w TV
To też ciekawy aspekt.
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Re: Żużel w TV
Sytuacja torowa jakich setki. Rzecz w tym, żeby się na tym nie zafiksować, bo można wtedy wyciągnąć błędne wnioski, że sędzia wydrukował, był kolejnym zawodnikiem Apatora, lub że ten jeden wyścig decydował o wszystkim. Nie decydował. Finał został zawalony tydzień wcześniej. I nie mogę się zgodzić, że wczorajszym meczem Motor się jakoś skompromitował. Widać było, że bardzo chcieli. I wynik też wyciągnęli na ile się dało. Natomiast tego zęba nie było widać w Toruniu. Nie wiem co się stało ale oni mentalnie nie dojechali na tamten mecz. Emil ląduje w płocie, jest 100 metrów za resztą i jeszcze wygrywa bieg. Nikt mi nie powie, że to normalne.
Re: Żużel w TV
Torsen pisze:Moim zdaniem sytuacja z pierwszego biegu nie była tak jednoznacznym babolem sędziowskim, jakie nieraz się zdarzają. Na stadionie wyglądało to na ewidentną winę Holdera. Włączyłem tylko jedną powtórkę, z widokiem od przodu, i uznałem, że sprawa jest zamknięta i Jack będzie wykluczony.
Po powrocie do domu, pod wpływem wpisów na forum obejrzałem to na spokojnie jeszcze raz, z kilku kamer i ostatecznie przyznaję rację, że sędzia podjął złą decyzję. Nadal jednak nie uważam tego za ewidentny wał.
Holder wyprzedzał, co nieraz wystarcza jako argument. Wynosiło go, tylnym kołem trafił w motocykl Dudka, który NIE zrobił ruchu w kierunku Holdera a la Pawlicki/Woźniak, jechał swoim torem.
Holder był wtedy o pół motocykla z przodu, dla mnie oznacza to, że już wyprzedził, a w konsekwencji, że Dudek miał obowiązek odpuścić i zrobić mu miejsce na wyłamanie. Ale najczęściej tołkowana panoleszkowa interpretacja (debilna) jest taka, że zawodnik atakujący odpowiada za czystość ataku od A do Z.
Więc jak dla mnie decyzja ostatecznie błędna, ale nie na zasadzie bezczelnego druku.
Też jestem zdania że sytuacja nie była zero-jedynkowa natomiast nie zgadzam się że Dudek nie zrobił ruchu. Zrobił - gdy zorientował się że odjechał za bardzo od krawężnika wyłamał motocykl mocniej i w efekcie zwolnił. Oczywiście miałby do tego prawo. Miałby jakby był na prowadzeniu, a Holder był już z nim zrównany. IMO spóźnił się i to on był do odstrzału.
Abstrahując już od tej sytuacji strasznie irytują mnie "wyjaśnienia" Demskiego i jego subiektywne odczucia kto wjechał, kto nie, a kto zmienił kierunek. Serio nie da się jak w formule 1 wytyczyć punktów granicznych/zasad wyprzedzania które decydują kiedy kto może dokończyć atak albo wyprzedzany musi odpuścić? Nie byłoby tego lamentu i cotygodniowych "kontrowersji" z szefem wszystkich szefów.
Re: Żużel w TV
Daleki jestem od stwierdzenia, że sędzia wydrukował (bzdura) ale Dudek na pewno przywoźniakował i to dwa razy. To też trzeba umieć w finale.
Demski wkurza chyba wszystkich, nadal nie rozumiem co on robi w TV.
Demski wkurza chyba wszystkich, nadal nie rozumiem co on robi w TV.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Żużel w TV
Z Kuberą sytuacja klarowna, bo go pociągnęło. A fakt, że Dudek jeszcze nie upadł a już machał gałęziami to rzeczywiście jakbym oglądał sympatycznego Szymka :)
Re: Żużel w TV
Nie przywoźniakował ani razu. Patrz na przednie koło, czy zacieśnia tor jazdy i czy doprowadza tym do kolizji - nie robi tego ani w pierwszym, ani (bez jaj!) w drugim przypadku.
W pierwszym Holder przeszedł połową motocykla ale tylnego koła już nie zmieścił. Pozostaje pytanie, w którym momencie zawodnik jest wyprzedzony: czy jak „minie” przednim, czy tylnym kołem. Oczywiście, że wystarczy przednim, jak na mecie. A to oznacza, że zawodnik wyprzedzony nie tyle nie może zawężać (czego Dudek nie zrobił!), ale że od tego momentu powinien zrobić miejsce (czego też nie zrobił).
Kubera wyprzedzał natomiast w stylu gier komputerowych, jadąc część łuku prosto. Miał zdecydowanie większą prędkość ale żeby zawrócić potrzebował miejsca, którego tam w ogóle nie było. I tu również Dudek nie zacieśniał.
W pierwszym Holder przeszedł połową motocykla ale tylnego koła już nie zmieścił. Pozostaje pytanie, w którym momencie zawodnik jest wyprzedzony: czy jak „minie” przednim, czy tylnym kołem. Oczywiście, że wystarczy przednim, jak na mecie. A to oznacza, że zawodnik wyprzedzony nie tyle nie może zawężać (czego Dudek nie zrobił!), ale że od tego momentu powinien zrobić miejsce (czego też nie zrobił).
Kubera wyprzedzał natomiast w stylu gier komputerowych, jadąc część łuku prosto. Miał zdecydowanie większą prędkość ale żeby zawrócić potrzebował miejsca, którego tam w ogóle nie było. I tu również Dudek nie zacieśniał.
-
rumburaquee
- Zawodowiec
- Posty: 1031
- Rejestracja: 21 września 2021, o 10:32
Re: Żużel w TV
Cooper pisze:Daleki jestem od stwierdzenia, że sędzia wydrukował (bzdura) ale Dudek na pewno przywoźniakował i to dwa razy. To też trzeba umieć w finale.
Demski wkurza chyba wszystkich, nadal nie rozumiem co on robi w TV.
Bo pewnie pan sędzia trochę napędza oglądalność;) Wydrukować, nie wydrukował, ale między innymi ten bieg w dużej części zdecydował o mistrzostwie bo zabrakło tych 4 pkt. W imię ducha sportu (początek meczu, pierwszy mecz), sędzia powinien wykluczyć Dudka (bo mógł) a to tylko dodałoby większych emocji;)
Re: Żużel w TV
Dla mnie przywoźniakowanie jest wtedy gdy możesz się utrzymać na motocyklu ale tego z premedytacją nie robisz. Moim zdaniem Dudek miał szansę się utrzymać (a w 1. biegu wręcz pomógł by te szanse były mniejsze).
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
- Lumpproletariacki
- Szkółkowicz
- Posty: 200
- Rejestracja: 19 listopada 2007, o 20:03
Re: Żużel w TV
niespokojny pisze:Mam pytanie i to poważne. Meyze się spłakał kiedyś bo jego i jego firmę toruńscy kibice zwyzywali w internecie za wykluczenie Patryka Dudka w Lesznie, w ten sposób niszcząc mu biznes. Musiał usuwać stronę internetową. Czy tamta sytuacja miała wpływ na brak wykluczenia Patryka Dudka w pierwszym biegu w Lublinie? Czy strach przed powtórką nie nakłonił go do takiej decyzji jaką podjął?
Miałem to samo skojarzenie. Dodatkowo przecież Meyze przyznał się do błędu w tamtej sytuacji. Po spokojnym obejrzeniu powtórek sytuacji Holder-Dudek nie widzę powodów do wykluczenia Holdera. Interpretacja o czystym ataku tu się nie broni - Dudek zrobił miejsce przy krawężniku, z którego skorzystał Jack, a Dudek po chwili najechał na jego tylne koło. W odwrotnej sytuacji byłoby już 158 artykułów, że Toruń został okradziony z mistrzostwa
Re: Żużel w TV
Torsen pisze:Kubera wyprzedzał natomiast w stylu gier komputerowych, jadąc część łuku prosto.
Dominika podniosło na wirażu i dlatego władował się w Patryka. Wbrew pierwszemu wrażeniu to nie był bandycki atak.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6137
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Żużel w TV
Możemy mówić o tym, że jeden bieg nie zadecydował ale chyba się zgodzimy, że gdyby rewanż zaczął się od 10:2 to różnie by to mogło być. Ja bym wykluczył Dudka z czystym sumieniem. Dlatego interesuje mnie dlaczego wybrali sędziego na ten mecz, który był pod presją jednej z ekip i który miał coś do stracenia jak pokazuje już historia. Czy naprawdę ludzie są takimi debilami, żeby nie być w stanie nauczyć się zasad i zostać sędzią żużlowym? Od lat jest ta sama garstka sędziów. Czyja to wina? Zdaje się że szefa sędziów Leszka Demskiego. Kolejne poważne pytanie, co on jeszcze robi na tej funkcji i jakie ma zasługi żeby pozostać na tym stanowisku?
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Żużel w TV
Nie ma żadnych, dodatkowo co tydzień w TV kompromituje siebie, ligę i swoje stanowisko. Kij w dupie, nieudolne tłumaczenia decyzji, gdzie w dwóch takich samych sytuacjach prezentuje dwie różne interpretacje regulaminu.
Nie mnie oceniać jego pracę od wewnątrz, bo od tego ma swoich przełożonych, ale z mediów to on powinien zniknąć w trybie natychmiastowym
Nie mnie oceniać jego pracę od wewnątrz, bo od tego ma swoich przełożonych, ale z mediów to on powinien zniknąć w trybie natychmiastowym
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3909
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Żużel w TV
chyba, ze trzymaja go tylko dla wkurzania ludzi
tylko to broni obecnosc pana Leszka w tv
no jest pewno jeszcze jeden powod: on sam tez bardzo lubi wystepowac, wiec wystepuje
tylko to broni obecnosc pana Leszka w tv
no jest pewno jeszcze jeden powod: on sam tez bardzo lubi wystepowac, wiec wystepuje
Re: Żużel w TV
Torsen pisze:Nie przywoźniakował ani razu. Patrz na przednie koło, czy zacieśnia tor jazdy i czy doprowadza tym do kolizji - nie robi tego ani w pierwszym, ani (bez jaj!) w drugim przypadku.
W pierwszym Holder przeszedł połową motocykla ale tylnego koła już nie zmieścił. Pozostaje pytanie, w którym momencie zawodnik jest wyprzedzony: czy jak „minie” przednim, czy tylnym kołem.
Idac torem myslenia Demskiego: Prosze spojrzec na ruch zawodnika wyprzedzanego: https://www.youtube.com/watch?v=aqB_ikivfTY
Prosze bardzo, 26 sekunda i widac dokladnie jak Dudek wykonuje wyrazny ruch kierownica w lewo..... Cos tu sie kupy nie trzyma.
Re: Żużel w TV
Już po meczu ale Meyze oddaj złoto.
