Motor Lublin w sezonie 2026

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Motor Lublin w sezonie 2026

#1 Postautor: ravajas » 28 września 2025, o 22:09

Wszystko już wiemy, jeszcze więcej napiszemy w pozostałych tematach, a tutaj pofolgujmy sobie i pobawmy się w przewidywania, informacje, marzenia, oczekiwania, frustracje, itp.
Ciężko jest pogodzić się z tym, że przegraliśmy złoto, ale przecież łudziliśmy sie, że może to będzie tak już zawsze, że Motor będzie śrubował rekordy. Za rok takich meczów, a zwłaszcza dwumeczów będzie więcej, chociaż daleki jestem od twierdzenia, że czeka nas los Leszna. Owszem, niepokojąca jest obecna forma Martina Vaculika, a potencjał Woryny jest też bardzo zagadkowy i nieprzewidywalny, ponadto odchodzi czołowy junior, ale z drużynami innymi niż przyszłoroczny Apator i - może - Sparta - będziemy wychodzić z bonusami. Tak czy inaczej, za rok kolejny medal DMP. Jaki? Czas pokaże.

Zachęcam do dyskusji.
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5832
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#2 Postautor: RadeKas » 28 września 2025, o 22:10

Obstawię odważnie i powiem, że w przyszłym sezonie będzie złoto dla Motoru.

Można cytować za rok.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

ezbeg
Trener
Posty: 3145
Rejestracja: 14 listopada 2016, o 17:35

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#3 Postautor: ezbeg » 28 września 2025, o 22:16

Sezon przed którym powiem - wiem że nic nie wiem.
Zmiany bardziej radykalne niż przed 2023. Wtedy mieliśmy kozaka na juniorce (Cierniak), a z Bańborem nie wiadomo mimo że życzę jak najlepiej.
Do tego Vaculik który chyba się zasiedział w Gorzowie, no i Woryna który miał za seniora jeden dobry sezon w Ekstralidze jak miał mechanika od Łaguty.
Do tego Lindgren który jest zagadką i raczej już ostatni jego sezon w Motorze. No i Cierniak, który kończy wiek 24 lat i nadzieją że przekroczy 2,0 na bieg.

KrzysiekS
Senior
Posty: 541
Rejestracja: 12 grudnia 2018, o 09:10

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#4 Postautor: KrzysiekS » 28 września 2025, o 23:11

Skoro takie gdybanie to ja sobie postawię tak: Zmarzlik 2,5; Vaculik 1,9; Woryna 1,8; Cierniak 2,0; Lindgren 1,6 Bańbor 1,6; Jaworski 1,0 I to da nam ledwo ledwo, ale finał ze Spartakiem. ;), a poważnie to przyszły sezon ze zmianami które są staje się doskonałą okazją dla Matiego aby wypłynąć na pełnych żaglach.
Ps. Po 26' kolejne liczne zmiany się szykują i tu trzeba już szukać obcokrajowca U24, bo wbrew pozorom wcale dużo nie ma czasu przy tym rynku.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#5 Postautor: Gelo » 28 września 2025, o 23:17

To koniec Motoru jaki znamy od 5 lat. Bylo do przewidzenia.

Haron90
Kadrowicz
Posty: 1703
Rejestracja: 4 lipca 2021, o 11:03

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#6 Postautor: Haron90 » 28 września 2025, o 23:17

Tak tak, można już pakować mandżur do 2 ligi. Weź wytrzyj gila.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#7 Postautor: Gelo » 28 września 2025, o 23:19

Do 2 ligi ze Zmarzlikiem to może nie. Ale o medal będzie ciężko z takim Vaculikiem jak dzisiaj

Awatar użytkownika
Dobromir
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 16 marca 2003, o 10:46
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#8 Postautor: Dobromir » 28 września 2025, o 23:20

O ile o Vaculika sie nie martwie a nawet czuje, jak bedzie płacone to zapyrka na poziomie 2.2pkt/bieg, to obawiam się o Boryne i to jego GP. Jak go przeczołgają stare lisy w sobote na 0,0,1,0,1 to mentalnie bedzie 25% zawodnika w niedziele.

KrzysiekS
Senior
Posty: 541
Rejestracja: 12 grudnia 2018, o 09:10

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#9 Postautor: KrzysiekS » 28 września 2025, o 23:22

Gelo pisze:To koniec Motoru jaki znamy od 5 lat. Bylo do przewidzenia.

To prawda. Ale taka sytuacja ma też plusy. Pozwoli na rozwinięcie skrzydeł tym którzy byli dotąd w cieniu. Jakieś mam poczucie że Mati i Bańbor sporo fajnych chwil nam dostarczą. Ta drużyna z Przyjemskim była aż za mocna. Brakowało biegów dla dobrze jadących. Będzie ciężko to pewne, lecz też pozytywnie.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#10 Postautor: Gelo » 28 września 2025, o 23:25

Może jestem za bardzo na nie. Ale ja w Cierniaku nie widzę naszego oparcia

rumburaquee
Zawodowiec
Posty: 1097
Rejestracja: 21 września 2021, o 10:32

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#11 Postautor: rumburaquee » 28 września 2025, o 23:43

Vacul wygląda że jedzie na pół gwizdka. Zapewne przy naszej Bartuli wróci na właściwe tory. A no i Fred nie morze jeździć po równaniu, tyle razy wałkowane i krew w piach. Co do Cierniaka to jak jest spasowany, szczególnie u nas to jedzie. Patrz dzisiejszy mecz.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#12 Postautor: Flagg » 28 września 2025, o 23:49

rumburaquee pisze: A no i Fred nie morze jeździć po równaniu, tyle razy wałkowane i krew w piach.

Przecież nie jeździ...

W domowych meczach ma numer 10 i starty w biegach 4,7,9,13

Na wyjazdach ma numer 2 i biegi 3,6,9,12
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#13 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 28 września 2025, o 23:52

Freda dopada Peseloza, trudno nie mieć innego wrażenia. Chłop przerypał medal SGP z Bewleyem, wycofał się z reprezentowania w Szwecji, a w Motorze pojechał bardzo przeciętny sezon. Niestety.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#14 Postautor: niespokojny » 28 września 2025, o 23:52

Za Lindgrena trzeba szukać zastępstwa na cito, obserwować rynek w tym nawet Metalkas. Spasionymi kotami nie ma co jechać. Ważna nauczka dla Kuby że jak się jedzie o mistrzostwo to nie pozwala się być liderom myślami poza klubem. O jedno miejsce w składzie Woryna z Cierniakiem powalczą. Mam nadzieję , że medal będzie ale juniorsko chyba będziemy najsłabsi od awansu do ekstraligi.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

ezbeg
Trener
Posty: 3145
Rejestracja: 14 listopada 2016, o 17:35

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#15 Postautor: ezbeg » 28 września 2025, o 23:54

No i u24 trzeba będzie szukać.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#16 Postautor: Gelo » 28 września 2025, o 23:54

Fred do odstrzału po najbliższym sezonie. Niestety

rumburaquee
Zawodowiec
Posty: 1097
Rejestracja: 21 września 2021, o 10:32

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#17 Postautor: rumburaquee » 29 września 2025, o 00:04

Flagg pisze:
rumburaquee pisze: A no i Fred nie morze jeździć po równaniu, tyle razy wałkowane i krew w piach.

Przecież nie jeździ...

W domowych meczach ma numer 10 i starty w biegach 4,7,9,13

Na wyjazdach ma numer 2 i biegi 3,6,9,12

W sumie może nie spojrzałem w tym sezonie. Ale było tak że nagminnie jechał po równaniu. Nawet dyskusja była na ten temat.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#18 Postautor: Flagg » 29 września 2025, o 00:07

rumburaquee pisze:
Flagg pisze:
rumburaquee pisze: A no i Fred nie morze jeździć po równaniu, tyle razy wałkowane i krew w piach.

Przecież nie jeździ...

W domowych meczach ma numer 10 i starty w biegach 4,7,9,13

Na wyjazdach ma numer 2 i biegi 3,6,9,12

W sumie może nie spojrzałem w tym sezonie. Ale było tak że nagminnie jechał po równaniu. Nawet dyskusja była na ten temat.


Tak, ale po zeszłorocznym półfinale na MA zmieniono numer Cierniakowi i Lindgrenowi w meczach domowych i od tego czasu Lindgren po równaniu nie jeździ. I...wyniki poleciały mu w dół :)
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

rumburaquee
Zawodowiec
Posty: 1097
Rejestracja: 21 września 2021, o 10:32

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#19 Postautor: rumburaquee » 29 września 2025, o 00:08

niespokojny pisze:Za Lindgrena trzeba szukać zastępstwa na cito, obserwować rynek w tym nawet Metalkas. Spasionymi kotami nie ma co jechać. Ważna nauczka dla Kuby że jak się jedzie o mistrzostwo to nie pozwala się być liderom myślami poza klubem. O jedno miejsce w składzie Woryna z Cierniakiem powalczą. Mam nadzieję , że medal będzie ale juniorsko chyba będziemy najsłabsi od awansu do ekstraligi.

Jeżeli pojedzie młody Pedersen i Andersen to juniorami będziemy tak na równi ze stalą i włókniarzem. Reszta ciut lub trochę bardziej wyżej. Ale u nas na torze coś chłopaki pogryzą.

blajar
Trener
Posty: 2959
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#20 Postautor: blajar » 29 września 2025, o 00:08

Fred pojechał sezon na 1.7. Jeśli nie rozpatrywać Go w kategorii lidera, a jako tzw. drugą linię, to nie test zły wynik i sporo ekip wzięłoby tzw. "drugą linię" na 1.7 z pocałowaniem ręki. Problem w tym roku jest taki, że "hydra", którą mieliśmy, w końcówce sezonu nie zadziałała. Jak odpalał jeden, to słabł drugi (vide mecz z Toruniem w Lbn), ale w takich sytuacjach, że przykryć się tego nie dało i nie wygrywaliśmy biegów drużynowo. Zabrakło też drugiego lidera, bo dwóch napieraczy dałoby radę przy minimalnym wsparciu dociułać do tych 39-40 w Toruniu, sam Bartek nie był w stanie przy takiej seniorce Apatora. Jeśli Vaculik wejdzie na poziom zbliżony do tego, co pokazywał w ostatnich latach w lidze w barwach Gorzowa, to "druga linia" może jechać na 1.7 i spokojnie damy sobie radę.

W kwestii słabszej juniorki. Tak, bedziemy słabsi, ale mam wrażenie, że dobrze dosprzętowiony Jaworski w parze z Bańborem będą w stanie sklepać u siebie każdą parę juniorską, a i pewnie powalczyć z U24. Na ile wystarczy, nie wiem, ale zapowiadają się emocje związane choćby z bonusami.
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

rumburaquee
Zawodowiec
Posty: 1097
Rejestracja: 21 września 2021, o 10:32

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#21 Postautor: rumburaquee » 29 września 2025, o 00:14

Paradoks Freda jest taki że dużo robi na torze dla drużyny co nie zawsze przelicza się na średnią. Następny sezon będzie jego, On nam zrobi prawdziwy last dance. A tańczyć to umi co pokazał na fecie po I złocie.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#22 Postautor: niespokojny » 29 września 2025, o 00:14

A jak Jaworski ma być dosprzętowiony? Nie wierzę, że ktoś mu w klubie silniki załatwi, czy da nadwyżkę względem jego wartości rynkowej, żeby mógł wejść na wyższy poziom. Wbrew temu co piszą o Lublinie, tutaj się każdą złotówkę 2 razy ogląda przed wydaniem.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#23 Postautor: niespokojny » 29 września 2025, o 00:15

rumburaquee pisze:Paradoks Freda jest taki że dużo robi na torze dla drużyny co nie zawsze przelicza się na średnią. Następny sezon będzie jego, On nam zrobi prawdziwy last dance. A tańczyć to umi co pokazał na fecie po I złocie.


Prędzej mi to śmierdzi ostatnią kompromitacją w Toruniu.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

rumburaquee
Zawodowiec
Posty: 1097
Rejestracja: 21 września 2021, o 10:32

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#24 Postautor: rumburaquee » 29 września 2025, o 00:16

No w tym momencie to Kuba chyba nie będzie miał wyjścia jak obejrzeć i trzy razy monetę i sypnąć groszem.

rumburaquee
Zawodowiec
Posty: 1097
Rejestracja: 21 września 2021, o 10:32

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#25 Postautor: rumburaquee » 29 września 2025, o 00:19

niespokojny pisze:
rumburaquee pisze:Paradoks Freda jest taki że dużo robi na torze dla drużyny co nie zawsze przelicza się na średnią. Następny sezon będzie jego, On nam zrobi prawdziwy last dance. A tańczyć to umi co pokazał na fecie po I złocie.


Prędzej mi to śmierdzi ostatnią kompromitacją w Toruniu.

Cytując " każdy dołożył cegiełkę w daniu dupy" ach jakby wtedy jego nie pociągało na wyjściu z łuku......:)