Nasi rywale - 2025
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4063
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Nasi rywale - 2025
Tylko coś w tym Apatorze nie chcą tych regresów łapać od kilku lat :D
Re: Nasi rywale - 2025
Czy ja wiem? Emil nie jest taki obłędny jak 2 lata temu i chyba pokłócił się ze wszystkimi tunerami. Lambo obniżył loty w stosunku do ubiegłego sezonu. Dudek jedzie obłędnie - ale dopiero od tego roku. Wcześniej różnie bywało. Kawczyński trochę łata dziury na juniorce ale to też od kilku tygodni. Z Lewandowskiego nie udało im się zrobić żużlowca jak i wcześniej z IKS-a. Kvech i Michelsen jadą swoje.
Re: Nasi rywale - 2025
Łapią, Łapią. Już nie róbmy z nich jakiś terminatorów.
Lambo bardzo dobre sezony przeplata słabszymi. Dudek miał bardzo słaby sezon 2023, Emil po kosmicznym 2023, poki co nie wrócił na ten poziom. Stawiam, że Dudek przyszły sezon będzie mieć w lidze slabszy od tego. Niekoniecznie słaby, ale słabszy
Lambo bardzo dobre sezony przeplata słabszymi. Dudek miał bardzo słaby sezon 2023, Emil po kosmicznym 2023, poki co nie wrócił na ten poziom. Stawiam, że Dudek przyszły sezon będzie mieć w lidze slabszy od tego. Niekoniecznie słaby, ale słabszy
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Nasi rywale - 2025
KrzyczącyK1b1c pisze:Tylko coś w tym Apatorze nie chcą tych regresów łapać od kilku lat :D
to prawda od trzech lata złoto za złotem
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4063
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Nasi rywale - 2025
Chodzi mi o to, że z wyjątkiem sezonu 2023 i jazdy Dudka na 1,7, to raczej żaden z nich nie schodzi poniżej 1,9, czyli są solidnymi lub bardzo dobrymi grajkami. Lambo przeplata solidne (1,9) z bardzo dobrymi (2,2) i przypomina mi bardzo Janowskiego pod tym względem. Emil poniżej 2,1 nie schodzi, a Dudek jak wspomniałem, miał tylko jeden sezon poniżej 2.0. Zobaczymy jak MM po bardzo dobrym pierwszym sezonie.
Re: Nasi rywale - 2025
To jest sport i wszystko możliwe. Wypadkowa wielu zmiennych. Wystarczy partia słabszych silników, albo po prostu słabsza forma fizyczna.
Re: Nasi rywale - 2025
Kargolo pisze:Dominik po bolesnym (z perspektywy sporej części kibiców) rozstaniu z Motorem trafia "na szkołę" do Madsena. Gdzieś to już widziałem ;)
:D
Eee tam, nie wazne, wazne zeby do domu blisko bylo, bo stara brzeczy.
Re: Nasi rywale - 2025
Po wypłynięciu informacji o decyzji Kubery starałem się zrozumieć ten argument, ale po przemyśleniu zmieniłem zdanie. To żużlowiec który jeździ w lidze szwedzkiej i GP, ma 7-9 meczów wyjazdowych w polskiej lidze plus IMP i inne turnieje i jak te 7-9 razy przejedzie się do Zielonej Góry zamiast do Lublina to to zrobi taką różnicę? Litości.
Nie oceniam ruchu Dominika, rozumiem chęć zarobienia większych pieniędzy, ale argument odległości od domu jest strasznie naciągany i głupi akurat w przypadku żużlowca, szczególnie jeżdżącego na tylu frontach.
Nie oceniam ruchu Dominika, rozumiem chęć zarobienia większych pieniędzy, ale argument odległości od domu jest strasznie naciągany i głupi akurat w przypadku żużlowca, szczególnie jeżdżącego na tylu frontach.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: Nasi rywale - 2025
dla ciebie jest naciagany i glupi, a dla Kubery mial znaczenie
dla ciebie 7-9 dodatkowych wyjazdow (no troche wiecej jednak bo jakies ogloszenie skladu, zakonczenie sezonu, sponsorzy, kilka treningow) nie robi roznicy, a Kuberze robi
dla ciebie 7-9 dodatkowych wyjazdow (no troche wiecej jednak bo jakies ogloszenie skladu, zakonczenie sezonu, sponsorzy, kilka treningow) nie robi roznicy, a Kuberze robi
METHANOL ADVENTURE TEAM
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4063
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Nasi rywale - 2025
98 km vs 547 km (liczę Osieczną jako miejsce zamieszkania Domina) robi jednak różnicę. Każdy wyjazd należy pomnożyć 2x, bo trzeba dojechać i wrócić. Na przykład teraz. Mamy od środy czy czwartku zgrupowanie w Lublinie i Domin jest kilka dni poza domem. Gdyby rzecz się działa w Zielonej Górze, mógłby na spokojnie wrócić po treningu do domu.
Po meczu, który się kończy załóżmy o 21 (już dodając do tego zabawę z kibicami itd) jesteś w domu albo o 23 albo o 2 w nocy. To spora różnica, dodając do tego zmęczenie meczem oraz podróżą.
Po meczu, który się kończy załóżmy o 21 (już dodając do tego zabawę z kibicami itd) jesteś w domu albo o 23 albo o 2 w nocy. To spora różnica, dodając do tego zmęczenie meczem oraz podróżą.
Re: Nasi rywale - 2025
KrzyczącyK1b1c pisze:98 km vs 547 km (liczę Osieczną jako miejsce zamieszkania Domina) robi jednak różnicę. Każdy wyjazd należy pomnożyć 2x, bo trzeba dojechać i wrócić. Na przykład teraz. Mamy od środy czy czwartku zgrupowanie w Lublinie i Domin jest kilka dni poza domem. Gdyby rzecz się działa w Zielonej Górze, mógłby na spokojnie wrócić po treningu do domu.
Po meczu, który się kończy załóżmy o 21 (już dodając do tego zabawę z kibicami itd) jesteś w domu albo o 23 albo o 2 w nocy. To spora różnica, dodając do tego zmęczenie meczem oraz podróżą.
To nie ma zadnego! znaczenia, dla kogos, kto kocha to, co robi. To rodzina sie podporzadkowuje, jesli rozumie pasje, a do tego jest od niej uzalezniona finansowo. Inaczej, poglebianie terytorium bedzie eskalowac. Ogon kreci psem :(
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4063
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Nasi rywale - 2025
Ale głupoty piszesz @go!, przecież Domin nadal będzie robił to, co kocha. Rodzina mu nie każe kończyć kariery.
Rodzina Domina jest uzależniona od niego finansowo? Skąd wiesz, że żona Dominika nie pracuje?
Rodzina Domina jest uzależniona od niego finansowo? Skąd wiesz, że żona Dominika nie pracuje?
Re: Nasi rywale - 2025
napisz , jeszcze ,że go utrzymuje.
Re: Nasi rywale - 2025
KrzyczącyK1b1c pisze:Ale głupoty piszesz panie @go!, przecież Domin nadal będzie robił to, co kocha. Rodzina mu nie każe kończyć kariery.
Rodzina Domina jest uzależniona od niego finansowo? Skąd wiesz, że żona Dominika nie pracuje?
Ale to powinien byc jego wybor, nie rodziny. Poza tym pewnie juz jutro moze pojsc przerzucac dachowki w jakiejs hurtowni budowlanej, za 3400/miesiac 100m od domu. Nie ma problemu.
Ile by tak wytrzymal?
Ostatnio zmieniony 26 września 2025, o 16:40 przez go!, łącznie zmieniany 1 raz.
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4063
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Nasi rywale - 2025
Chłopaki, chyba wcześnie zaczęliście piąteczek. Zdrówka! :)
Re: Nasi rywale - 2025
KrzyczącyK1b1c pisze:Chłopaki, chyba wcześnie zaczęliście piąteczek. Zdrówka! :)
Bedzie ciagle robil to co kocha i pewnie za wieksze pieniadze. Wszystko ok, wszystko sie zgadza, tylko dystans do domowego toru, w tym sporcie, w tych czasach, w tym systemie nie moze byc zadnym argumentem.
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4063
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Nasi rywale - 2025
grzesieck pisze:dla ciebie jest naciagany i glupi, a dla Kubery mial znaczenie
.
Re: Nasi rywale - 2025
go! pisze:KrzyczącyK1b1c pisze:Ale głupoty piszesz panie @go!, przecież Domin nadal będzie robił to, co kocha. Rodzina mu nie każe kończyć kariery.
Rodzina Domina jest uzależniona od niego finansowo? Skąd wiesz, że żona Dominika nie pracuje?
Ale to powinien byc jego wybor, nie rodziny. Poza tym pewnie juz jutro moze pojsc przerzucac dachowki w jakiejs hurtowni budowlanej, za 3400/miesiac 100m od domu. Nie ma problemu.
Ile by tak wytrzymal?
Strasznie patologiczny sposób myślenia, współczuję.
Re: Nasi rywale - 2025
Haron90 pisze:Strasznie patologiczny sposób myślenia, współczuję.
Patologiczny to jest egoizm. Ja nie wierze w to, ze Dominik podjal taka decyzje sam z siebie. Zreszta wierzyc nie musze.
Ani ja, ani Ty nie rozumiemy co to jest pasja zyciowa. Patrz, Gonzo wszystkich zarazil jakimis zjebanymi kojejami zelaznymi. Przeciez zona tez moglaby mu postawic jakies ultimatum. Albo ograniczysz kolekcje o polowe, albo sie wyprowadzam. A ona mu kibicuje i rozumie. Co ma powiedziec zona pilota, ktory jest co noc w innej strefie czasowej i wraca najwczesniej za 2 dni? Ma mu zabronic latac? Czy kazac mu latac na trasie Krakow-Warszawa, zeby byl w domu co noc, mimo, ze ma kwalifikacje do lotów transatlantyckich?
Ostatnio zmieniony 26 września 2025, o 17:02 przez go!, łącznie zmieniany 1 raz.
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4063
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Nasi rywale - 2025
A może coraz słabsze wyniki w Motorze też były przyczyną? ;)


Re: Nasi rywale - 2025
Trochę manipulujesz. Kubera przy wyborze Falubazu nie miał żadnych danych z 2025r. Czyli był dopiero po pierwszym sezonie z minimalnym spadkiem średniej.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4063
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Nasi rywale - 2025
kibicLBN pisze:Trochę manipulujesz. Kubera przy wyborze Falubazu nie miał żadnych danych z 2025r. Czyli był dopiero po pierwszym sezonie z minimalnym spadkiem średniej.
Ok, punkt dla Ciebie. Racja, że nie miał danych z 2025. Natomiast mógł czuć, że po prostu nie rozwija się jako żużlowiec.
go! pisze:Co ma powiedziec zona pilota, ktory jest co noc w innej strefie czasowej i wraca najwczesniej za 2 dni? Ma mu zabronic latac? Czy kazac mu latac na trasie Krakow-Warszawa, zeby byl w domu co noc, mimo, ze ma kwalifikacje do lotów transatlantyckich?
Przecież to jest argument typu: Dlaczego jesteś głodny, skoro jadłeś 7 godzin temu? Co mają powiedzieć afrykańskie dzieci, które nie jedzą przez 3 dni?
Re: Nasi rywale - 2025
KrzyczącyK1b1c pisze:A może coraz słabsze wyniki w Motorze też były przyczyną? ;)
No moze, tylko po co te glupie tlumaczenia?
Bardzo Dominika polubilem, od poczatku, nawet jak jeszcze byl w Unii, zawsze bede mu kibicowal w indywidualnych zawodach, albo nawet jesli przeciwnikiem nie bedzie Motor. Tylko podobnie do Gela, nie mam pewnosci czy on dobrze robi.
Re: Nasi rywale - 2025
Argumenty, że kilkanaście wyjazdów do Lublina nie robi różnicy są totalnie z d... Tak mówią Ci, którzy o częstym przemieszczaniu nie mają pojęcia. To nie tylko ulga dla zawodnika, ale redukcja kosztów noclegów i dniówek swojego teamu. Ale to chyba żadnemu z was nie przyszło do głowy, że członkowie teamu za darmo nie jeżdżą po Polsce...
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4063
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Nasi rywale - 2025
Pewności to i on nie ma. Natomiast próbuje czegoś nowego i zobaczymy, czy mu to pomoże w osiąganiu lepszych wyników.