Nasi rywale - 2025
Re: Nasi rywale - 2025
Ja tam słyszałem że Kubera podpisał na kilka lat w Zielonej tylko od razu nie ogłaszają całości. Ze względów marketingowych...
Re: Nasi rywale - 2025
KrzysiekS pisze:Ja tam słyszałem że Kubera podpisał na kilka lat w Zielonej tylko od razu nie ogłaszają całości. Ze względów marketingowych...
Moze wieloletni kontrak z mozliwoscia zerwania. Teraz to takie modne. Nie wiem co oznacza, ale pewnie moze wszystko. Np. jesli sie zmieni tor, trener, sponsor, przydazy sie kontuzja i Bog jeden wie co jeszcze
Re: Nasi rywale - 2025
Zależy co znaczy wieloletni? W żużlu raczej nikt na 4-5 lat niczego nie podpisuje, chyba że juniorzy. 2-3 lata? 2 możliwe, 3 - wątpię.
Z drugiej strony jeśli kwoty o jakich się mówi są prawdziwe, to Domin mógłby i na 10 lat podpisać. Nikt mu nic lepszego nie da. Prawdopodobnie przez całą karierę.
Z drugiej strony jeśli kwoty o jakich się mówi są prawdziwe, to Domin mógłby i na 10 lat podpisać. Nikt mu nic lepszego nie da. Prawdopodobnie przez całą karierę.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4063
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Nasi rywale - 2025
2-letni najbardziej prawdopodobny, bo na tyle właśnie podpisali z Madsenem w tamtym roku.
Re: Nasi rywale - 2025
Flagg pisze:Zależy co znaczy wieloletni? W żużlu raczej nikt na 4-5 lat niczego nie podpisuje, chyba że juniorzy. 2-3 lata? 2 możliwe, 3 - wątpię.
Z drugiej strony jeśli kwoty o jakich się mówi są prawdziwe, to Domin mógłby i na 10 lat podpisać. Nikt mu nic lepszego nie da. Prawdopodobnie przez całą karierę.
Z tym, ze po przyjsciu tam Dobrudzkiego moze byc roznie, nie wiadomo co na to sponsorzy i zarzad. Ponoc po rezygnacji Protasa od razu pojawil sie Dobrudzki ( a moze i wczesniej)
Jaka bedzie atmosfera? Co sie wydarzy? Z kim umawial sie Domin? I na ile? Pytania, pytania, pytania...
Jesli Madsen ma rzadzic w tym klubie, jak w Czewie, to jest rownia pochyla. Ratajczak juz sie wypowiedzial
Re: Nasi rywale - 2025
No ja jestem niemal pewien, że najpierw dogadali Dobruckiego, potem odstrzelili Protasa. Golinskiemu od początku nie było z Piotrkiem po drodze. Tam ponoć były spiny już za czasow 2019-20.
Ogólnie Goliński dla mnie to jest zaraza Falubazu. Nie wiem dlaczego Bieńkowski ciągle stawia na tego miglanca. Bo umówmy się, jedynym powodem, dla którego odpalono Protasa, jest właśnie Golinski
Ogólnie Goliński dla mnie to jest zaraza Falubazu. Nie wiem dlaczego Bieńkowski ciągle stawia na tego miglanca. Bo umówmy się, jedynym powodem, dla którego odpalono Protasa, jest właśnie Golinski
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Nasi rywale - 2025
Sprawa generalnie jest ciekawa. Obawiam sie mocno tam o atmosfere, chyba ze przez zime jakos dojda do ladu i Dobrucki to ogarnie. Ale tam trzeba silnej reki, ktorej w nadmiarze Prosiewicz tez chyba nie mial.
Re: Nasi rywale - 2025
Ehh, no nie.
Ten mit "silnej ręki" musi jak najszybciej zniknąć że świadomości kibiców. Nie ma czegos takiego. Nie na topowym poziomie. To jest trochę tak, jak z reprezentacją Polski w kopana. Każdy mówi, że trzeba kogoś, kto weźmie ich za mordy. I naprawdę ktoś do sobie wyobraża, że wchodzi do sztani jakiś trener i wrzeszczy na Lewego, Zielińskiego i innych, a Ci z podkulonymi ogonem grzecznie przytakują?. No nie, co najwyżej puszcza mu z telefonu "małe rzeczy" :) Sorry, ale jak wejdziesz do parku maszyn o zaczniesz jebać Madsena, Pawlickiego czy Kubere od góry do dołu, to oni Cię jedynie wyśmieja, a potem pójdą do Bieńkowskiego i powiedzą, że albo wywalisz tego głąba, albo szukasz sobie nowych zawodników.
Nie mylmy silnej ręki z autorytetem. To jest jak mylenie szefa z liderem. Trochę moze zajechać korpomowa, ale taka prawda. Pracownicy pójdą za Tobą, jeśli zobaczą w Tobie kogoś, komu mogą zaufać, a nie kogoś, kogo mają się bać.
Poza tym akurat Protasa w kaszę sobie dmuchać nie dał. I to się prawdopodobnie nie podobało Golinskiemu. Poza tym Protas to jest bardzo inteligentny gość, który zna żużel od środka. Wie jak działają kluby żużlowe, wie jak funkcjonuje to środowisko. Miał osobowość, miał autorytet. Dzięki temu Falubaz był na właściwej ścieżce. Przyszedł Goliński, który ma lekka manie wielkości, ale nie ma ani osobowości, ani autorytetu. To jest typ człowieka, który myśli, że pięknymi słówkami i hajsem, da się wszystko wygrać i załatwić.
Dużo lepiej by Falubaz na tym wyszedł, gdyby Protas został jako dyrektor sportowy, a na menago wzielimkogod innego.
Ten mit "silnej ręki" musi jak najszybciej zniknąć że świadomości kibiców. Nie ma czegos takiego. Nie na topowym poziomie. To jest trochę tak, jak z reprezentacją Polski w kopana. Każdy mówi, że trzeba kogoś, kto weźmie ich za mordy. I naprawdę ktoś do sobie wyobraża, że wchodzi do sztani jakiś trener i wrzeszczy na Lewego, Zielińskiego i innych, a Ci z podkulonymi ogonem grzecznie przytakują?. No nie, co najwyżej puszcza mu z telefonu "małe rzeczy" :) Sorry, ale jak wejdziesz do parku maszyn o zaczniesz jebać Madsena, Pawlickiego czy Kubere od góry do dołu, to oni Cię jedynie wyśmieja, a potem pójdą do Bieńkowskiego i powiedzą, że albo wywalisz tego głąba, albo szukasz sobie nowych zawodników.
Nie mylmy silnej ręki z autorytetem. To jest jak mylenie szefa z liderem. Trochę moze zajechać korpomowa, ale taka prawda. Pracownicy pójdą za Tobą, jeśli zobaczą w Tobie kogoś, komu mogą zaufać, a nie kogoś, kogo mają się bać.
Poza tym akurat Protasa w kaszę sobie dmuchać nie dał. I to się prawdopodobnie nie podobało Golinskiemu. Poza tym Protas to jest bardzo inteligentny gość, który zna żużel od środka. Wie jak działają kluby żużlowe, wie jak funkcjonuje to środowisko. Miał osobowość, miał autorytet. Dzięki temu Falubaz był na właściwej ścieżce. Przyszedł Goliński, który ma lekka manie wielkości, ale nie ma ani osobowości, ani autorytetu. To jest typ człowieka, który myśli, że pięknymi słówkami i hajsem, da się wszystko wygrać i załatwić.
Dużo lepiej by Falubaz na tym wyszedł, gdyby Protas został jako dyrektor sportowy, a na menago wzielimkogod innego.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4063
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Nasi rywale - 2025
Zresztą Kvech jest przykładem tego, że Protas nie dawał sobie wejść na łeb. Z drugiej strony mamy Kuciapę. Raczej łagodnego człowieka, spokojnego, który radzi sobie mając topowych rajderów pod sobą od kilku lat.
Re: Nasi rywale - 2025
Jedyną wpadką Protasa było postawienie na Curzytka kosztem Kvecha. Ale od początku nie było im po drodze. Też uważam, że powinni z niego zrobić dyrektora sportowego a na trenerkę wziąć kogoś innego. Ale tutaj ewidentnie starły się koguciki z wielkim ego. A rację ma ten co płaci pieniądze.
Re: Nasi rywale - 2025
Mam mieszane uczucia co do Protasa. Wypowiada się składnie i sensownie i oczywiście sprawia wrażenie że zna się na rzeczy (i pewnie się zna). Ale - myślę, że jest też dosyć "aktywnym menadżerem" i lubi zaakcentować kto rządzi. Jako że jest świeżo po końcu kariery pewnie też nie brakuje wielu porad z jego strony. Może służą Ratajczakowi ale Przema czy Madsena mogło to po prostu irytować (zwłaszcza, że oni też zawsze wiedzą sami lepiej). W kaszę sobie nie dał dmuchać, ale publiczne besztanie Madsena na początku sezonu to też był bardziej styl Papa Gollob niż nowoczesny menadżer (mimo, że Madsen zasłużył). Sytuacja z Kvechem - podobnie, Protas narzekał, że Janek nie robi tego co mu Protas mówi, no i chyba postanowił mu pokazać Curzytkiem kto rządzi.
Zgadzam się z Flaggiem, że współczesny menadżer nie ma nikogo brać za mordy, szczególnie w żużlu. Ma zrobić tak by wszystko grało, tor, numer startowy plus oczywiście prowadzenie meczu - i do tego atmosfera, dobrze żeby nie był przy tym komiczny.
No ale najśmieszniejsze jest to, że w zamian przyjdzie Dobrucki, czyli taki Protas tylko jeszcze z doświadczeniem :)
Zgadzam się z Flaggiem, że współczesny menadżer nie ma nikogo brać za mordy, szczególnie w żużlu. Ma zrobić tak by wszystko grało, tor, numer startowy plus oczywiście prowadzenie meczu - i do tego atmosfera, dobrze żeby nie był przy tym komiczny.
No ale najśmieszniejsze jest to, że w zamian przyjdzie Dobrucki, czyli taki Protas tylko jeszcze z doświadczeniem :)
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Nasi rywale - 2025
Cieślak, bodajże w Home Tracku, mówił, że Protasiewicz ma bardzo wysokie ego, przez co nie jest najłatwiejszym partnerem do współpracy. Plus oczekuje od wszystkich profesjonalizmu na swoim poziomie, a mało kto jest w stanie doskoczyć do tak wysoko zawieszonej poprzeczki. Nie każdemu współpraca z PePe będzie pasować, ale z drugiej strony jeszcze się taki nie urodził, co by każdemu dogodził.
Ciekawe czy Dobrucki będzie łączył pracę w klubie i w reprezentacji. Cieślak łączył, ale on nie miał na głowie kategorii młodzieżowych.
Ciekawe czy Dobrucki będzie łączył pracę w klubie i w reprezentacji. Cieślak łączył, ale on nie miał na głowie kategorii młodzieżowych.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Nasi rywale - 2025
KrzyczącyK1b1c pisze:Zresztą Kvech jest przykładem tego, że Protas nie dawał sobie wejść na łeb. Z drugiej strony mamy Kuciapę. Raczej łagodnego człowieka, spokojnego, który radzi sobie mając topowych rajderów pod sobą od kilku lat.
Chodzilo mi bardziej o to ze Dobrucki to "cieple kluchy" i moze np. Madsena nie ogarnac.
Re: Nasi rywale - 2025
Dobrucki na żużlu się zna co nie znaczy że nie potrafi strzelić babola taktycznego :-)
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!
Re: Nasi rywale - 2025
Cooper pisze:Mam mieszane uczucia co do Protasa. Wypowiada się składnie i sensownie i oczywiście sprawia wrażenie że zna się na rzeczy (i pewnie się zna).
No zna sie, nie da sie ukryc. Samo sciagniecie Ratajczaka mozna zawdzieczac tylko jemu. A jeszcze jak to prawda, ze ma zastapic Bajerskiego, ktory tez sportowo nie jest glupi, to bedziemy mieli male, trenerskie trzesienie ziemi. Ponoc Bajerski od polowy meczu z Unia w Bydgoszczy mowil swoim, ze sie juz nie oplaca jechac pod plot, a oni uparcie to robili, az rozjebali 14pkt przewagi.
Cooper pisze:
Zgadzam się z Flaggiem, że współczesny menadżer nie ma nikogo brać za mordy, szczególnie w żużlu. Ma zrobić tak by wszystko grało
Pamietaj kim oni tam jada. Za morde nie trzeba brac, ale jak zawodnik ci narzuca jaki ma byc tor, albo wybiera sobie sam numer czy pola startowe, to ktos musi umiec tupnac noga.
Re: Nasi rywale - 2025
go! pisze:KrzyczącyK1b1c pisze:Zresztą Kvech jest przykładem tego, że Protas nie dawał sobie wejść na łeb. Z drugiej strony mamy Kuciapę. Raczej łagodnego człowieka, spokojnego, który radzi sobie mając topowych rajderów pod sobą od kilku lat.
Chodzilo mi bardziej o to ze Dobrucki to "cieple kluchy" i moze np. Madsena nie ogarnac.
Ojj, zdecydowanie nie ciepłe kluchy.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Nasi rywale - 2025
Rafal „uległy” i dyktator Madsen- idealna zniana środowiska dla Dominika …. Myślę, że może dość szybko uznać że jednak w „cieniu” Bartka nie było tak najgorzej. Dobrze mu życze ale patrzac na historię to gorzej chyba byłoby tylko wylądować z Nikim…
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Nasi rywale - 2025
Woryna się pożegnał z Częstochową. Mają podobno Tungate’a, Hansena, Szostaka, Lidseya. Muszą polskiego seniora dosztukować. Pod względem siły trochę jak Rybnik z tego roku. Pozostaje im liczyć na bankructwo Gorzowa.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Nasi rywale - 2025
Dramat ten skład i to akurat w momencie, gdy przynajmniej teoretycznie, pewne sprawy w Czewie zaczęły się prostować.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Nasi rywale - 2025
Dominik po bolesnym (z perspektywy sporej części kibiców) rozstaniu z Motorem trafia "na szkołę" do Madsena. Gdzieś to już widziałem ;)
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: Nasi rywale - 2025
Czyli Kubera w 2028 w Toruniu.
Re: Nasi rywale - 2025
Tam się dowie jak robić "cieszynki" po trójce w przegranym meczu.
Re: Nasi rywale - 2025
ezbeg pisze:Czyli Kubera w 2028 w Toruniu.
Na u21 czy 24? ;) podobno seniorska ekipa cala dogadana na 27 i 28.
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4063
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Nasi rywale - 2025
I w pierwszym sezonie jedzie tam sezon życia ;)
Do końca 2027 mają obecnie kontrakty.
Saint pisze:Na u21 czy 24? ;) podobno seniorska ekipa cala dogadana na 27 i 28.
Do końca 2027 mają obecnie kontrakty.
Re: Nasi rywale - 2025
Oj tam. Rok w tą, rok w tamtą.
Jak któryś zaliczy regres w 2026 i 2027 to nie będą trzymać.
Jak któryś zaliczy regres w 2026 i 2027 to nie będą trzymać.
