Finał DMP: Motor Lublin - Apator Toruń 52:38 [88:92], 28.09.2025
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Apator Toruń [36:54], 28.09.2025, godz. 19:30
Kolega już widzę wrócił z Torunia z całym tirem wiarozolu :)
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Apator Toruń [36:54], 28.09.2025, godz. 19:30
Krzyżacy też już obejrzeni. Zatem na nich !
Nie damy internetom satysfakcji z obalenia Motoru, niczym z obalenia dyktatora w republice bananowej.
Z treningami z tunerami, tylko jedna drobną rzecz mi się gryzie. Bańbor jeździ na sprzęcie Hollowaya, z którego to silników korzysta połowa Torunia. Ale no nie wszystkich trzeba zapraszać :D
Oho:
https://po-bandzie.com.pl/zuzel-apator-w-lublinie-jak-u-siebie-kupuja-miejsca-motoru/?fbclid=IwdGRjcANB0ttjbGNrA0HSzWV4dG4DYWVtAjExAAEeZyYxBEftBU0X79-6untI_rJ50k5e-uP5Q_0SV2fs_MMOgjUDDLQgq8kwiqw_aem_d2-84QJxwGqVdFsyka8YCg
Nie damy internetom satysfakcji z obalenia Motoru, niczym z obalenia dyktatora w republice bananowej.
Z treningami z tunerami, tylko jedna drobną rzecz mi się gryzie. Bańbor jeździ na sprzęcie Hollowaya, z którego to silników korzysta połowa Torunia. Ale no nie wszystkich trzeba zapraszać :D
Oho:
https://po-bandzie.com.pl/zuzel-apator-w-lublinie-jak-u-siebie-kupuja-miejsca-motoru/?fbclid=IwdGRjcANB0ttjbGNrA0HSzWV4dG4DYWVtAjExAAEeZyYxBEftBU0X79-6untI_rJ50k5e-uP5Q_0SV2fs_MMOgjUDDLQgq8kwiqw_aem_d2-84QJxwGqVdFsyka8YCg
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Apator Toruń [36:54], 28.09.2025, godz. 19:30
Ja wybieram się na mecz z nastawieniem jak na rewanż do Wrocławia w 2021 r. Mecz, po którym zgarniamy medal, których w naszej historii nie było zbyt wielu.
Oczywiście, że super byłoby łyknąć 4 złoto, ale jak się nie uda? Trudno. Sport. Zostaniemy wicemistrzami Polski. Po 3 kolejnych tytułach.
Ja wiem, że "po takim sezonie...", "z takim składem..." itd.
Toruń jednak ogórkami nas nie pokonał. Jeżeli nie odrobimy? Widać oni w tym roku na ten sukces zapracowali i zasłużyli. I może kibolom z Apatora klaskać nie będę, ale nie będę miał problemu, aby uznać klasę Lamberta, Michelsena i Dudka patrząc na ich radość po zakończonym meczu.
Ostatnio taka sytuacja była ze Spartą. Mieli przez cały sezon super formę i jechali jak czołg, ale pod koniec to my staliśmy się mocniejsi i wygraliśmy. W tym roku może być odwrotnie.
Jak się uda to będziemy to wspominać przez 40 lat. Jak się nie uda, to za rok znów pojedziemy o medale.
Oczywiście, że super byłoby łyknąć 4 złoto, ale jak się nie uda? Trudno. Sport. Zostaniemy wicemistrzami Polski. Po 3 kolejnych tytułach.
Ja wiem, że "po takim sezonie...", "z takim składem..." itd.
Toruń jednak ogórkami nas nie pokonał. Jeżeli nie odrobimy? Widać oni w tym roku na ten sukces zapracowali i zasłużyli. I może kibolom z Apatora klaskać nie będę, ale nie będę miał problemu, aby uznać klasę Lamberta, Michelsena i Dudka patrząc na ich radość po zakończonym meczu.
Ostatnio taka sytuacja była ze Spartą. Mieli przez cały sezon super formę i jechali jak czołg, ale pod koniec to my staliśmy się mocniejsi i wygraliśmy. W tym roku może być odwrotnie.
Jak się uda to będziemy to wspominać przez 40 lat. Jak się nie uda, to za rok znów pojedziemy o medale.
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Apator Toruń [36:54], 28.09.2025, godz. 19:30
Świetny artykuł. Dużo faktów popartych danymi i zero spekulacji.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: Finał DMP: Motor Lublin - Apator Toruń [36:54], 28.09.2025, godz. 19:30
Ge(L)o pisze:Gdyby mieli trzech napieraczy zamiast czterech to jeszcze bym w to złoto dla Motoru uwierzył.
Toruń nie ma czterech napieraczy, chyba że sugerujemy się nazwiskami tylko.
Nawet w tym perfekcyjnym meczu w ostatnią niedzielę były na to dowody, Lambert wygrał z Cierniakiem, Bańborem a przegrał z rzadkim Lindgrenem. O Emila i jakiś zawalony bieg też jestem dziwnie spokojny.
Za to Dudek...już kiedyś zalazł za skórę pozbawiając nas w 15 biegu udziału w play-off...
