Żużlowe różności
Re: Żużlowe różności
Tylko że to jest mniej żużelka ze tę samą cenę! Pamiętajcie, że zawody SEC/IMP są krótsze o jeden wyścig w porównaniu z SGP.
Ja uważam, że dwa półfinały to była fajna sprawa. Najlepsi mogli wybrać dowolne pole startowe, więc byli w uprzywilejowanej sytuacji. Ale oczywiście zgadzam się, że system z top 6 jest o niebo lepszy od LCQ.
Ja uważam, że dwa półfinały to była fajna sprawa. Najlepsi mogli wybrać dowolne pole startowe, więc byli w uprzywilejowanej sytuacji. Ale oczywiście zgadzam się, że system z top 6 jest o niebo lepszy od LCQ.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Żużlowe różności
Trudno, mniej zuzelka, ale bardziej sprawiedliwe
Re: Żużlowe różności
4 finały ABCD, zamiast półfinałów czy innych repasaży, więcej żużelka i najbardziej sprawiedliwe.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Żużlowe różności
Cooper pisze:4 finały ABCD, zamiast półfinałów czy innych repasaży, więcej żużelka i najbardziej sprawiedliwe.
nie czaje, po 4 finalach, jeden super final? Czy kto wiecej punktow natlucze ten wygral?
Edit: Chyba czaje, 4 najlepszych w 4 wyscigach, kazdy po razie z innego toru. A jak losowac 1 , 2, 3, 4 wyscig? Chodzi o pola. Na przestrzeni 3 wyscigow tor sie zmienia
Re: Żużlowe różności
mysle, ze Cooperowi chodzi o system z poczatkow cyklu, gdzie zawodnicy sklasyfikowani na miejscach 1-4 po 20 biegach jechali w finale A, 5-8 w finale B, itd.
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: Żużlowe różności
No i Admin uprzedził :D
Re: Żużlowe różności
Ale ten super finał dla wygranych finałów A,B,C i D to extra pomysł. Tym sposobem nawet 16 zawodnik po rundzie zasadniczej może wygrać, nic lepszego jeszcze nie było
Re: Żużlowe różności
Runda zasadnicza do wywalenia.
Cztery ćwierćfinały, dwa półfinały i wielki finał. Nie trzeba siedzieć 3 godziny na stadionie, a emocje sięgają sufitu ;)
Cztery ćwierćfinały, dwa półfinały i wielki finał. Nie trzeba siedzieć 3 godziny na stadionie, a emocje sięgają sufitu ;)
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4063
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Żużlowe różności
Kargolo pisze:Runda zasadnicza do wywalenia.
Cztery ćwierćfinały, dwa półfinały i wielki finał. Nie trzeba siedzieć 3 godziny na stadionie, a emocje sięgają sufitu ;)
Finał w Vojens był koło 21, więc 2 godziny
Re: Żużlowe różności
Łódź trenowała w Lublinie, jak można pogrążać sąsiada z Tarnowa ;)
Re: Żużlowe różności
Tylko żeby nie przywrócili systemu KO. I zawody po 3 godziny. A jak popadało to dłużej, jak w Berlinie 2001. Kiedyś na YT obejrzałem. Wspaniały to był żużel na europaletach :D
Przed meczem z Krosnem też u nas trenowali. A że Wilki na nas cięte za mecz w Grudziądzu A.D. 2023 to pomogliśmy innym.
Przed meczem z Krosnem też u nas trenowali. A że Wilki na nas cięte za mecz w Grudziądzu A.D. 2023 to pomogliśmy innym.
Re: Żużlowe różności
grzesieck pisze:mysle, ze Cooperowi chodzi o system z poczatkow cyklu, gdzie zawodnicy sklasyfikowani na miejscach 1-4 po 20 biegach jechali w finale A, 5-8 w finale B, itd.
Dokładnie, dojdzie 1 bieg raptem, wiadomo że ten finał D to shit wtedy trochę ale emocje rosną i tor przed finałem przetarty, w na koniec jedzie rzeczywiście 4 najlepszych z fazy zasadniczej a nie goście z 8 miejsca jak w starym systemie czy z 10 jak w nowym.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Żużlowe różności
Kargolo pisze:Runda zasadnicza do wywalenia.
Cztery ćwierćfinały, dwa półfinały i wielki finał. Nie trzeba siedzieć 3 godziny na stadionie, a emocje sięgają sufitu ;)
Albo rozstawienie ćwierćfinałów na podstawie fazy zasadniczej. I wtedy mamy łącznie 27 wyścigów*. Dużo żużelka, prawie dwa mecze ligowe.
* 20 bez większej stawki, ale ciii
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Żużlowe różności
System KO miał tę zaletę, że każdy bieg miał faktycznie znaczenie. No z wyjątkiem dwóch biegów "zapoznawczych" dla czołowej ósemki poprzedniego turnieju.
Oczywiście dużo więcej było wad.
Jedne z pierwszych emocji żużlowych i FIM SGP z 2002 roku na PC, no mam sentyment do tego systemu :)
Oczywiście dużo więcej było wad.
Jedne z pierwszych emocji żużlowych i FIM SGP z 2002 roku na PC, no mam sentyment do tego systemu :)
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: Żużlowe różności
kojarzę że Krsko było potwornie proste, dalsze tory już bardziej wymagające. Wydaje mi się, że ta gra była dodatkiem do jakiejś gazety, ale mogę się mylić po ponad 20 latach :)
Re: Żużlowe różności
No i muszę poszukać płyty/obrazu z grą. Żeście wspomnienia zapodali.
Re: Żużlowe różności
Jeden z torów był strasznie wąski na łukach, trzeba było uważać żeby za mocno się nie rozpędzić i nie "pocałować bandy", chyba Goeteborg. W Chorzowie i Bydgoszczy można było się fajnie pobawić szerzej, a w Sydney przyjemnym, odświeżającym uczuciem była jazda po tym pomarańczowym torze.
Każda wycieczka dalej od krawężnika powodowała stratę dystansu, pod względem oddania "ścieżek" dużo lepszy był Demonic, ale tam niestety grafika była z jeszcze wcześniejszej epoki :)
Każda wycieczka dalej od krawężnika powodowała stratę dystansu, pod względem oddania "ścieżek" dużo lepszy był Demonic, ale tam niestety grafika była z jeszcze wcześniejszej epoki :)
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: Żużlowe różności
ezbeg pisze:Tylko żeby nie przywrócili systemu KO. I zawody po 3 godziny. A jak popadało to dłużej, jak w Berlinie 2001. Kiedyś na YT obejrzałem. Wspaniały to był żużel na europaletach :D
Przed meczem z Krosnem też u nas trenowali. A że Wilki na nas cięte za mecz w Grudziądzu A.D. 2023 to pomogliśmy innym.
Wilki wtedy sami wsadzili palce między drzwi a futrynę. Nie trzeba było gadać z Cierniakiem o następnym sezonie. Ledwie weszli, a pierwsze co zaczęli to podjazdy do dwóch od nas zamiast rozejrzeć się trochę dalej.
Re: Żużlowe różności
A to nie wiedziałem nawet, że mieli takie zakusy. Ale teraz ich kibice w finale są za Apatorem.
Tak Goeteborg był taki niewdzięczny. Podejrzewałem jeszcze Sztokholm, ale musiałem sprawdzić. A w Bydgoszczy całe szczęście szeroko https://ibb.co/GQm3k7dQ
Demonic Speedway teraz to problem uruchomić na współczesnym sprzęcie. Ale był tez plus w postaci naszej ligi. Później była jeszcze Speedway Liga, ale to trochę no comment. Tam wystarczyło tylko albo aż trzymać krawężnik.
Kargolo pisze:Jeden z torów był strasznie wąski na łukach, trzeba było uważać żeby za mocno się nie rozpędzić i nie "pocałować bandy", chyba Goeteborg. W Chorzowie i Bydgoszczy można było się fajnie pobawić szerzej, a w Sydney przyjemnym, odświeżającym uczuciem była jazda po tym pomarańczowym torze.
Każda wycieczka dalej od krawężnika powodowała stratę dystansu, pod względem oddania "ścieżek" dużo lepszy był Demonic, ale tam niestety grafika była z jeszcze wcześniejszej epoki :)
Tak Goeteborg był taki niewdzięczny. Podejrzewałem jeszcze Sztokholm, ale musiałem sprawdzić. A w Bydgoszczy całe szczęście szeroko https://ibb.co/GQm3k7dQ
Demonic Speedway teraz to problem uruchomić na współczesnym sprzęcie. Ale był tez plus w postaci naszej ligi. Później była jeszcze Speedway Liga, ale to trochę no comment. Tam wystarczyło tylko albo aż trzymać krawężnik.
Re: Żużlowe różności
grzesieck pisze:mysle, ze Cooperowi chodzi o system z poczatkow cyklu, gdzie zawodnicy sklasyfikowani na miejscach 1-4 po 20 biegach jechali w finale A, 5-8 w finale B, itd.
Nie znam tego systemu, ale czy przypadkiem to nie jest patologia, w której czołowemu zawodnikowi opłaca się w rundzie zasadniczej zrobić t, t, t, t, t, a potem pojechać finał D z najsłabszymi? :D
Motor mocnyj!
Re: Żużlowe różności
Kshyhu pisze:grzesieck pisze:mysle, ze Cooperowi chodzi o system z poczatkow cyklu, gdzie zawodnicy sklasyfikowani na miejscach 1-4 po 20 biegach jechali w finale A, 5-8 w finale B, itd.
Nie znam tego systemu, ale czy przypadkiem to nie jest patologia, w której czołowemu zawodnikowi opłaca się w rundzie zasadniczej zrobić t, t, t, t, t, a potem pojechać finał D z najsłabszymi? :D
No ale jadąć final D moze zająć maks 13 miejsce w turnieju, więc średnio się opłaca ;)
W tym systemie masz cztery finały o miejsca: 1-4, 5-8, 9-12 i 13-16
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Żużlowe różności
Aaa okej, myślałem, że każdy finał (A, B, C, D) wyłania jednego superfinalistę ;) To byłaby bzdura totalna. A to, co mówisz - w sumie niegłupie. Oglądałbym.
Motor mocnyj!
Re: Żużlowe różności
Ja wiem, że w GP różne głupoty były, ale skąd ogóle przypuszczenie, że chodziło o 4 "równorzędne" finały :)
Poza dosyć mało ekscytującymi finałami C(9-12) i D(13-16) nie widzę większych wad takiego systemu. Bo i najlepsi mają zapewniony finał i minimum top4 i nie ma sytuacji gdy przypadkiem ktoś z 8 czy 10 miejsca wskoczy na podium.
Poza dosyć mało ekscytującymi finałami C(9-12) i D(13-16) nie widzę większych wad takiego systemu. Bo i najlepsi mają zapewniony finał i minimum top4 i nie ma sytuacji gdy przypadkiem ktoś z 8 czy 10 miejsca wskoczy na podium.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Żużlowe różności
Cooper pisze:Ja wiem, że w GP różne głupoty były, ale skąd ogóle przypuszczenie, że chodziło o 4 "równorzędne" finały :)
Patrząc na to, co dzieje się w żużlu i kto tym bałaganem zarządza, nie byłby to wcale scenariusz sci-fi ;) Przypominam, że jeszcze w ubiegłym roku w najlepszej lidze świata można było przegrać ćwierćfinał, a zostać DMP
Edytowane: półfinał ---> ćwierćfinał (racja, za szybko pisałem)
Ostatnio zmieniony 16 września 2025, o 09:57 przez Kshyhu, łącznie zmieniany 1 raz.
Motor mocnyj!