Flagg pisze:Kibic ocenia decyzję zyciową sportowca mając jedynie wiedzę w postaci cyferek i zdobytych trofeów.
Sportowiec podejmuje decyzję o swojej karierze w oparciu o swoją sytuację zawodowa, prywatną, własne ambicje, problemy z którymi się zmagai relacje miedzyludzkie. Czyli czynniki o których ten kibic nie ma i nie będzie mieć zielonego pojęcia, chyba że zna sportowca prywatnie.
Niech każdy sam sobie odpowie, kto w tej sytuacji jest idiotą. Oceniany, czy oceniający.
Nie do końca kibic szuka informacji czyta wywiady i widzi, że coś jest nie halo. Nie klei się.
Pamiętajmy "Z Motoru się nie odchodzi " ha ha .
Za rok się przekonamy jak nam wyszła przymusowa zmiana tak normalnie "po sportowemu". Dzisiaj jazda Vacula nie jest warta funta kłaków. Czy juniorzy załatają dziurę po Wiktorze ?
Będzie ciekawiej zapewne.