Żużlowe różności
Re: Żużlowe różności
Rickardsson w 2005 roku w pierwszych sześciu rundach wygrał 5x i raz był drugi. Zakończył cykl z sześcioma wygranymi, jednym drugim i jednym trzecim miejscem. Tylko raz nie stał na podium, a nad srebrnym medalistą Crumpem uzyskał rekordową przewagę 42 pkt.
Nie licząc sprintów Zmarzlik wywalczył w tym roku 105 pkt. w sześciu rundach. W zeszłym roku miał tych punktów 104. Czyli jest to póki co najlepszy sezon Bartka w SGP, ale nie zdecydowanie najlepszy.
Nie licząc sprintów Zmarzlik wywalczył w tym roku 105 pkt. w sześciu rundach. W zeszłym roku miał tych punktów 104. Czyli jest to póki co najlepszy sezon Bartka w SGP, ale nie zdecydowanie najlepszy.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Żużlowe różności
czy piekarnie coś mówią o Musiale? Bo ponoć zawieszony przez Eleven
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5287
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Żużlowe różności
Naraził się swoimi niezależnymi poglądami na YT, klasyka gatunku.
Re: Żużlowe różności
Podobno poszło o komentarz w trakcie meczu Włókniarza ze Spartą, kiedy to stwierdził że takiego żużla nie chcemy oglądać.
I być może centrali się nie spodobało.
I być może centrali się nie spodobało.
Re: Żużlowe różności
Zawszę mówię, że może i 35 lat minęło, ale Polska do mentalnie dalej głęboki prl.
Re: Żużlowe różności
Cale szczęście. Musiał to wyjątkowy imbecyl żużlowy. Wiedza na poziomie Lorka
Re: Żużlowe różności
Widzę, że wciąż Cię piecze po ataku Musiała na Drylsona ;) Prawdę mówiąc mi Lorka dużo bardziej przypomina Dryła, z uwagi na nadpobudliwość i nadmierną ekscytację rzeczami, które obiektywnie ekscytujące nie są. Ja większość meczów komentowanych przez Dryłę oglądam bez dźwięku. Myślałem, że jestem nim chwilowo zmęczony po poprzednim sezonie i to minie po zimowej przerwie. Ale nie minęło.
Ostatnio po raz n-ty obejrzeliśmy z żoną film "Big Lebowski". Pełna patosu przemowa Waltera Sobczaka w finałowej scenie jest jak żywcem wyjęta z komentarza Dryły :)
Ostatnio po raz n-ty obejrzeliśmy z żoną film "Big Lebowski". Pełna patosu przemowa Waltera Sobczaka w finałowej scenie jest jak żywcem wyjęta z komentarza Dryły :)
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Żużlowe różności
Nie - nic mnie nie piecze. Dryła mnie ani ziębi ani grzeje. A Musiał to zarozumiały chłoptaś bez wiedzy merytorycznej, któremu się wydaje, że jest ekspertem.
Re: Żużlowe różności
Anitka wczorajszą zapowiedz kolejki PGE Ekstraligi rozpoczęła słowami: "Witam w wolnych mediach" 
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3908
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Żużlowe różności
ezbeg pisze:Podobno poszło o komentarz w trakcie meczu Włókniarza ze Spartą, kiedy to stwierdził że takiego żużla nie chcemy oglądać.
I być może centrali się nie spodobało.
Bo ja wiem. Musiał zniknął jak zapowiedział swój film na YT o meczu CZE-WRO.
Później nie zobaczyliśmy już ani Musiała, ani nagrania.
A jak było naprawdę to pewno nigdy się nie dowiemy.
Re: Żużlowe różności
W każdym razie, wszytsko kręci się wokół meczu Włókniarz Sparta.
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3908
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Żużlowe różności
Dokladnie.
Moze pan Musial byl tak poruszony porazka Wrocka, ze przesadził w swoim jutubowym dochodzeniu i dostał karnego plaskacza?
Sama transmisje CZE - WRO zapamietalem z tego, ze obu panow zaczelo strasznie czuc sie zniesmaczonych poziomem widowiska gdy porazka Sparty stala sie oczywista. No i jeszcze to przekonanie, ze Kowalskiego powalila peknieta szprycha i dlatego nie mogl sie zebrac z toru. ;) Pewno jestem przerwazliwiony i sie nie znam, ale odnosilem wrazenie, ze od poczatku serduszka panow komentujacych bil mocniej za Wrockiem.
Moze pan Musial byl tak poruszony porazka Wrocka, ze przesadził w swoim jutubowym dochodzeniu i dostał karnego plaskacza?
Sama transmisje CZE - WRO zapamietalem z tego, ze obu panow zaczelo strasznie czuc sie zniesmaczonych poziomem widowiska gdy porazka Sparty stala sie oczywista. No i jeszcze to przekonanie, ze Kowalskiego powalila peknieta szprycha i dlatego nie mogl sie zebrac z toru. ;) Pewno jestem przerwazliwiony i sie nie znam, ale odnosilem wrazenie, ze od poczatku serduszka panow komentujacych bil mocniej za Wrockiem.
Re: Żużlowe różności
Musiał to akurat jest z Czestochowy :D Tzn wychował się w Stanach zdaje się, ale rodzinnie powiązany jest z Czewą.
Markowski natomiast to klasyczny fanboy Wrocka.
Markowski natomiast to klasyczny fanboy Wrocka.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Żużlowe różności
Dokładnie, Musiał jest z Czewy więc albo błędne wrażenie albo tak bardzo nie chce okazywać sympatii, że idzie w drugą stronę.
Re: Żużlowe różności
Cóż, po dramie z Dryłą, myślałem, że Musiał ma większe jaja i więcej charakteru, a wychodzi że jest jak ta szczekająca chihuahua za płotem, odważny dopóki brama jest zamknięta (czytaj dopóki pan szef mówi, że może). Pizdeczka :-)
Re: Żużlowe różności
Łatwo powiedzieć, jego filmy na YT to średnio kilkanaście tysięcy wyświetleń, z tego nie da się utrzymać, raczej działalność hobbystyczna. Prowadzi też różne wydarzenia okołożużlowe, ale Eleven jest zapewne znaczącym źródłem dochodu, także jeśli dostał ultimatum to nie dziwię się, że się ugiął. Może za jakiś czas opowie o szczegółach, może już pracując w innym miejscu, kto wie. Ale łatwo mówić, że nie ma jaj nakręcić komentarza na którym zarobi 500 zł, a jednocześnie straci pracę ;)
Re: Żużlowe różności
papi pisze:Łatwo powiedzieć, jego filmy na YT to średnio kilkanaście tysięcy wyświetleń, z tego nie da się utrzymać, raczej działalność hobbystyczna. Prowadzi też różne wydarzenia okołożużlowe, ale Eleven jest zapewne znaczącym źródłem dochodu, także jeśli dostał ultimatum to nie dziwię się, że się ugiął. Może za jakiś czas opowie o szczegółach, może już pracując w innym miejscu, kto wie. Ale łatwo mówić, że nie ma jaj nakręcić komentarza na którym zarobi 500 zł, a jednocześnie straci pracę ;)
Ja to rozumiem, ale jeśli jest taki odważny z jednymi tematami, a już z innymi to niekoniecznie, to jaki z niego dziennikarz? Na pewno nie taki, na jakiego się kreuje. Aczkolwiek chyba idealnie wpisujący się w archetyp współczesnego dziennikarza, który zamiast kierując się misją odkrywania i dostarczania prawdy do normalnego kowalskiego, jest zbyt zajęty przekazywaniem odgórnie nakazanego przekazu swojego szefostwa.
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3908
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Żużlowe różności
]
i teraz już zawsze zamiast jego twarzy będę widział mordkę tego biednego pieska xd
Haron90 pisze:Cóż, po dramie z Dryłą, myślałem, że Musiał ma większe jaja i więcej charakteru, a wychodzi że jest jak ta szczekająca chihuahua za płotem, odważny dopóki brama jest zamknięta (czytaj dopóki pan szef mówi, że może). Pizdeczka :-)
i teraz już zawsze zamiast jego twarzy będę widział mordkę tego biednego pieska xd
Re: Żużlowe różności
Haron90 pisze:papi pisze:Łatwo powiedzieć, jego filmy na YT to średnio kilkanaście tysięcy wyświetleń, z tego nie da się utrzymać, raczej działalność hobbystyczna. Prowadzi też różne wydarzenia okołożużlowe, ale Eleven jest zapewne znaczącym źródłem dochodu, także jeśli dostał ultimatum to nie dziwię się, że się ugiął. Może za jakiś czas opowie o szczegółach, może już pracując w innym miejscu, kto wie. Ale łatwo mówić, że nie ma jaj nakręcić komentarza na którym zarobi 500 zł, a jednocześnie straci pracę ;)
Ja to rozumiem, ale jeśli jest taki odważny z jednymi tematami, a już z innymi to niekoniecznie, to jaki z niego dziennikarz? Na pewno nie taki, na jakiego się kreuje. Aczkolwiek chyba idealnie wpisujący się w archetyp współczesnego dziennikarza, który zamiast kierując się misją odkrywania i dostarczania prawdy do normalnego kowalskiego, jest zbyt zajęty przekazywaniem odgórnie nakazanego przekazu swojego szefostwa.
Jest przede wszystkim komentatorem, na boku stara się robić materiały dla kibiców i trzeba przyznać, ze robi ten materiał dość ciekawy. Jak napisał Papi, to nie jest jego źródło utrzymania. To nie jest Ćwiąkała, który ma 300 tys obserwujących na YT i masę hajsu z reklam, ze może sobie odpuścić pracę w C+, przejść na pełny etat jako "youtubowiec" i gadać co mu się podoba. Nie jest też żużlowcem, żeby zarabiał miliony. Nie wiemy, jakie ma zapisy w umowie z pracodawcą, co może, a co nie. Równie dobrze mógł ryzykować pozwem, gdyby tego filmu nie usunął. Np. działanie na szkodę klienta swojego pracodawcy (nie wiem, nie znam na zawiłościach prawnych). A w najgorszym wypadku utratą pracy. Fajnie jest decydować losem i karierą innych w imię "misji i wyższych zasad".
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Żużlowe różności
Dyskusja widzę postępuje, a przecież nie ma żadnego potwierdzenia, że sprawa Musiała ma związek z jego działalnością na yt. Materiał o meczu Sparta - Włókniarz nie ukazał się na kanale, więc z jakiej paki redaktor miałby zapłacić za niego zawieszeniem?
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Żużlowe różności
Nie róbcie z dziennikarzy bohaterów. Jeśli dziennikarz ma ciągoty śledcze, to idzie do odpowiedniej redakcji i działa w porozumieniu ze swoim szefostwem, ewentualnie na własną rękę.
Jeśli jest zatrudniony to jasne jest, że publikuje w porozumieniu z "linią" redakcji i ma nad sobą bata w postaci redaktora naczelnego, który ostatecznie decyduje co się ukazuje, a co nie. I jest to całkowicie normalna i zdrowa sytuacja. Ktoś jest właścicielem, ktoś ma pomysł na to co ma się ukazywać w ramach jego mediów, a czego chce unikać, ktoś finalnie zatrudnia ludzi i im płaci żeby robili to co im zleci. Jeśli dziennikarzowi taki układ nie pasi, to może wybrać działalność na własną rękę - czy to w Internecie, czy publikując w tradycyjnej formie, choćby wydając książki.
Jeśli ktoś myśli, że dziennikarstwo do wolna amerykanka i dziennikarz z racji swojego zawodu może pisać co mu się podoba, to nie... nie na tym polega wolne dziennikarstwo.
Jeśli jest zatrudniony to jasne jest, że publikuje w porozumieniu z "linią" redakcji i ma nad sobą bata w postaci redaktora naczelnego, który ostatecznie decyduje co się ukazuje, a co nie. I jest to całkowicie normalna i zdrowa sytuacja. Ktoś jest właścicielem, ktoś ma pomysł na to co ma się ukazywać w ramach jego mediów, a czego chce unikać, ktoś finalnie zatrudnia ludzi i im płaci żeby robili to co im zleci. Jeśli dziennikarzowi taki układ nie pasi, to może wybrać działalność na własną rękę - czy to w Internecie, czy publikując w tradycyjnej formie, choćby wydając książki.
Jeśli ktoś myśli, że dziennikarstwo do wolna amerykanka i dziennikarz z racji swojego zawodu może pisać co mu się podoba, to nie... nie na tym polega wolne dziennikarstwo.
Re: Żużlowe różności
Kilka zdań prawdy zabolało kogoś (centralę, kogoś z klubu?), a moim zdaniem powinno być inaczej. Dziennikarza można zupełnie zignorować, ale można też wysłuchać jego nagrania, zastanowić się i wyciągnąć jakieś wnioski na przyszłość. Mam jednak wrażenie, że w Polsce panuje mentalność polityczna — byle komuś zamknąć usta, pogrozić, ewentualnie coś dla siebie ugrać. A ja bardzo lubiłem jego nagrania dla kibiców — miał ciekawe spostrzeżenia i pomysły, które można by wdrożyć w życie.
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!
Re: Żużlowe różności
Flagg pisze:Haron90 pisze:papi pisze:Łatwo powiedzieć, jego filmy na YT to średnio kilkanaście tysięcy wyświetleń, z tego nie da się utrzymać, raczej działalność hobbystyczna. Prowadzi też różne wydarzenia okołożużlowe, ale Eleven jest zapewne znaczącym źródłem dochodu, także jeśli dostał ultimatum to nie dziwię się, że się ugiął. Może za jakiś czas opowie o szczegółach, może już pracując w innym miejscu, kto wie. Ale łatwo mówić, że nie ma jaj nakręcić komentarza na którym zarobi 500 zł, a jednocześnie straci pracę ;)
Ja to rozumiem, ale jeśli jest taki odważny z jednymi tematami, a już z innymi to niekoniecznie, to jaki z niego dziennikarz? Na pewno nie taki, na jakiego się kreuje. Aczkolwiek chyba idealnie wpisujący się w archetyp współczesnego dziennikarza, który zamiast kierując się misją odkrywania i dostarczania prawdy do normalnego kowalskiego, jest zbyt zajęty przekazywaniem odgórnie nakazanego przekazu swojego szefostwa.
Jest przede wszystkim komentatorem, na boku stara się robić materiały dla kibiców i trzeba przyznać, ze robi ten materiał dość ciekawy. Jak napisał Papi, to nie jest jego źródło utrzymania. To nie jest Ćwiąkała, który ma 300 tys obserwujących na YT i masę hajsu z reklam, ze może sobie odpuścić pracę w C+, przejść na pełny etat jako "youtubowiec" i gadać co mu się podoba. Nie jest też żużlowcem, żeby zarabiał miliony. Nie wiemy, jakie ma zapisy w umowie z pracodawcą, co może, a co nie. Równie dobrze mógł ryzykować pozwem, gdyby tego filmu nie usunął. Np. działanie na szkodę klienta swojego pracodawcy (nie wiem, nie znam na zawiłościach prawnych). A w najgorszym wypadku utratą pracy. Fajnie jest decydować losem i karierą innych w imię "misji i wyższych zasad".
Pomijając te wyższe zasady, bo to jednak tylko żużel jest, co mi w całej sytuacji przeszkadza, to że Musiał, przynajmniej w moim odczuciu, kreował się na brzytwę wśród żużlowych dziennikarzy. Mimo, że dobrze się go słuchało, to biła od niego arogancja i przeświadczenie o własnej zajebistości. Szczególnie było to widać w jego ścięciu z Dryłą. A tu proszę, okazało się, że jednak za krótki jest.
PS. Jestem przekonany, że gdyby jakaś porządna chryja wydarzyła się w Lbn, materiał byłby gotowy tego samego dnia nagrany gdzieś z Orlenu na trasie do domu.
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 3784
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Żużlowe różności
https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/11962 ... yle-placic coś czuję, że Thomsen akurat zejdzie z tych oczekiwań. Absurdalne kwoty.
Re: Żużlowe różności
A Woryna to już pewniak u nas? Bo Pawliccy jeszcze nie podpisani jak można przeczytać.
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!