Flagg pisze:
Cytując klasyka: Odchodzi to odchodzi, na ch*** drązyć temat?
Otóż to. Niektórzy chyba oczekują, że jak w Grudziądzu, zawodnicy wyjdą i będą kibiców przepraszać. Odchodzi, to dochodzi. Że chlapnął coś głupiego w wywiadzie? Biorąc pod uwagę umiejętności wypowiadania się żużlowców, Domin i tak jest w absolutnej "topce" pod tym względem i nie kojarzę innej nieprzemyślanej wypowiedzi. Rozwody do łatwych zazwyczaj nie należą i ktoś zawsze ma jakiś żal, ale zamiast wywlekać "brudy", warto jednak może rozejść się bez orzekania o winie :)