Motor Lublin w sezonie 2025
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 3784
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Motor Lublin w sezonie 2025
40-letni zawodnik nie stanie się nagle napieraczem. Miał chyba w całej karierze tylko dwa sezony ze średnią 2,0+. Pozostałe były solidne albo przeciętne. Tylko, że w drużynie z Kuberą, Zmarzlikiem, Przyjemskim i dosyć mocnym Holderem było to maskowane. Teraz przestanie być.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6121
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Motor Lublin w sezonie 2025
Karamba pisze:Ile lat będę słuchał te opowieści z krainy mchu i paproci. W każdym dwumeczu jest 30 biegów a nie jeden defekt no bez jaj. Wychodzi na to jakby pozostałe 29 biegów się nie liczyło.
Wygląda na to, że jeszcze trochę posłuchasz. W obu przypadkach były to drugie spotkania i 3-4 biegi do końca meczu. Przyjmując, że nie pojawiłaby się złośliwość rzeczy martwych, mielibyśmy ciepło i niewiadomo jakby się to skończyło. Pomijam co się zdarzyło wcześniej, chodzi o ten konkretny, kluczowy moment dwumeczu i nie widzę nic złego gdybaniu, szczególnie że skończyło się dla nas happy endem. Być może suma defektów wyszła na zero, ale w tamtych konkretnych momentach ten defekt bardzo pomógł a przecież nie musiał się zdarzyć.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Motor Lublin w sezonie 2025
Nie musiał tak jak wyniki pozostałych 29 biegów. To jest spłycanie dwumeczu do jednego defektu. Łełek też miał defekt.
Ostatnio zmieniony 18 czerwca 2025, o 15:41 przez Karamba, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Motor Lublin w sezonie 2025
Dlaczego wszyscy pomijają defekt Miesiąca w Rybniku i Hampela w Gorzowie? Też na nich straciliśmy punkty. A dodając te punkty z defektów dalej wygralibyśmy oba dwumecze.
Motor mocny
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6121
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Motor Lublin w sezonie 2025
Hayden pisze:Dlaczego wszyscy pomijają defekt Miesiąca w Rybniku i Hampela w Gorzowie? Też na nich straciliśmy punkty. A dodając te punkty z defektów dalej wygralibyśmy oba dwumecze.
Ale jakie to miało znaczenie na 4 biegi przed końcem dwumeczu? Żadnego. Wy oceniacie spotkanie na chłodno po jego zakończeniu, przy pełnych danych gdzie można ocenić czy jego przebieg był sprawiedliwy czy nie. Ale sport nie zawsze jest sprawiedliwy. Być może byśmy przegrali przez defekt Miesiąca i Hampela, ale wygraliśmy bo pojawił się defekt Vacula i Woryny. Ja byłem na obu spotkaniach i pamiętam absolutną ciszę na trybunach w obu biegach.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Motor Lublin w sezonie 2025
Na Interii piszą, że Rusko wykłada 2 miliony na Kevina a Kępa szuka w Danii. Medale na 26 już przy okazji rozdali.
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 3784
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Motor Lublin w sezonie 2025
Było pewne, że Rusko będzie chciał pójść po Małkiewicza. Pytanie czy mu się uda. Jeśli tak, to mocny kandydat do złota.
Re: Motor Lublin w sezonie 2025
Ciekawe to okienko transferowe, chyba nigdy Kępa nie musiał się tak nagimnastykować jak w tym roku ;)
Re: Motor Lublin w sezonie 2025
Wiecie który młodzian jest wart zachodu i worka pieniędzy? Chyba z całego tego młodego pokolenia na mnie najlepsze wrażenie robi Parnicki. Tego małolata wyrwać z Unii to by było coś. Nie wiem czy nie ma kontraktu do końca 26. Ale nawet jeśli to już za tym warto chodzić. Ten dzieciak to drugi Emil będzie. Zobaczycie.
Re: Motor Lublin w sezonie 2025
Na niego i tych bardziej utalentowanych juniorów worek pieniędzy już raczej nie wystarczy - potrzebny pociąg - najlepiej złoty :) Jeden - załatwiał poseł oszołom dla Zielonki, a drugi - wciąż pozostaje nieodkryty :)
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!
Re: Motor Lublin w sezonie 2025
KrzysiekS pisze:Wiecie który młodzian jest wart zachodu i worka pieniędzy? Chyba z całego tego młodego pokolenia na mnie najlepsze wrażenie robi Parnicki. Tego małolata wyrwać z Unii to by było coś. Nie wiem czy nie ma kontraktu do końca 26. Ale nawet jeśli to już za tym warto chodzić. Ten dzieciak to drugi Emil będzie. Zobaczycie.
Małkiewicz jest dużo lepszy i więcej widzi na torze od Parnickiego.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Motor Lublin w sezonie 2025
Gelo pisze:Uważam, że czas najwyższy więcej oczekiwać po Fredzie.
...powiedziano w Częstochowie, co zapoczątkowało kolejne sezony frustracji nad postawą zawodnika, a ostatecznie doprowadziło do chłodnego rozstania.
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 3784
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Motor Lublin w sezonie 2025
No i dochodzimy do momentu, w którym niby Fred jest fajny, widowiskowy, ale może to być za mało, by osiągać najcenniejsze zwycięstwa (ale nie musi oczywiście) i już kibic nie jest takim fanem jazdy po szerokiej gościa, który potrafi zdobyć mniej punktów :)
Re: Motor Lublin w sezonie 2025
Fred po prostu MUSI wziąć na siebie odpowiedzialność za wynik drużyny na równi ze Zmarzlikiem i Vaculikiem. Czas opuścić ciepły kurwidołek fajnego gościa na 7 punktów z trzema bonusami, który ładnie kroi przy bandzie. To jest żużlowiec jeden z trzech najlepszych na świecie a więc poziom nieosiągalny dla zdecydowanej większości zawodników. Starty są dramatyczne ale Fred wie co to znaczy być liderem- Wolverhampton Vastervik. Czyli da się.
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 3784
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Motor Lublin w sezonie 2025
W Polsce jest PGE Ekstraliga, nie Premiership. W Polsce nigdy nie był liderem, to zawsze była solidna druga linia.
Re: Motor Lublin w sezonie 2025
https://po-bandzie.com.pl/zuzel-woryna-nie-dla-motoru/?fbclid=IwY2xjawLAmTFleHRuA2FlbQIxMQABHk-cJwjntRAMC0xslVVwQoGG2M_93Qth8e-ID3EBXY5iQdN2KhdjNGIOxcZ1_aem_C0BSoJyQKDJH_rN5_xXNaw
Pan Krzystyniak martwi się o Worynę po przyjściu do Motoru. Czyli będzie dobrze.
Pan Krzystyniak martwi się o Worynę po przyjściu do Motoru. Czyli będzie dobrze.
Re: Motor Lublin w sezonie 2025
Mi się transfer Woryny nie podoba pod żadnym względem. I mam nadzieję że to nie jest prawda, choć jednak wszystkie znaki i głosy wskazują że to stanie się faktem. Jeśli chodzi o Vaculika to bardzo dobry ruch, zawodnik na ligę bardzo dobry i skuteczny. I jak dla kibica da się lubić.
Mistrzowie Polski sialalalala :-) 22' 23' 24'
Re: Motor Lublin w sezonie 2025
no to mamy zupełnie inne spojrzenie, ja Vaculika lubić nie umiem, a Woryna nie jest hitem transferowym, ale jego bardzo lubię.
Re: Motor Lublin w sezonie 2025
KrzyczącyK1b1c pisze:W Polsce jest PGE Ekstraliga, nie Premiership. W Polsce nigdy nie był liderem, to zawsze była solidna druga linia.
Dlatego mówię - czas to zmienić. Co do Woryny - nie rozumiem tego transferu i nie przepadam za gościem. Być może aspekt finansowy będzie kapitalny ale to trochę wygląda jak akt desperacji Kuby. Jakoś to przeboleję chyba - może trafimy jak Sparta z Kurtzem. Z Vaculem nie mam żadnego problemu. Być może dlatego, że nie miałem okazji przekonać się na własnej skórze, że łatka złotówy nie jest bezpodstawna.
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5287
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Motor Lublin w sezonie 2025
Lindgren przeczytał na forum, że czas to zmienić i teraz będzie wcześniej wstawał i bardziej sie starał.
Re: Motor Lublin w sezonie 2025
Woryny jako potencjalne zastępstwo za Kuberę nie brałem pod uwagę. Bardziej w tych kwestiach rozważałem Pawlickiego, ale też nie był moim faworytem. Problem taki, że Polaków na poziomie Kubery jest niewielu, a jeszcze mniej takich których można zakontraktować. Z Pawlickim jest też problem taki, że nie wiadomo co będzie za rok a za podpis sobie woła sporo. Niby za jakość się płaci, ale niech ta jakość ma potwierdzenie długofalowo. Teraz jedzie najlepszy sezon od 5 lat, ale za rok co będzie ?
Ale czy Woryna mniej ryzykowny ? Nawet bardziej.
Ale chyba Kępa lubi ryzyko.
Ale czy Woryna mniej ryzykowny ? Nawet bardziej.
Ale chyba Kępa lubi ryzyko.
Re: Motor Lublin w sezonie 2025
Woryna to zawodnik na 7 punktów. Jeżeli prawdą jest, że sam sie zgłosił i że jest gotowy jeździć za mniejszą stawkę niż miał w Częstochowie to da się jakoś wytłumaczyć i moim zdaniem ryzyko jest mniejsze - bo i oczekiwania znacznie mniejsze niż w przypadku Pitera. I racja - Piter zawsze był zawodnikiem przepłacanym w stosunku do wyników i przede wszystkim stabilności formy. A płacić górę kasy za to żeby nie wiedzieć jaki Piter wylosuje się w przyszłym roku to ryzyko znacznie większe niż w przypadku Woryny.
Re: Motor Lublin w sezonie 2025
Ale co nas, kibiców interesuje kapitalny aspekt finansowy? Wielu z nas przyjmuje to jako plus, że Woryna będzie tańszy. Dla kibica nie przynosi to korzyści bo co? bo bilety, karnety będą tańsze? Nie. Dla kibica najważniejsze jest żeby robił punkty a za ile to sprawa prezesa i księgowego/ej. Jasne, że lepiej 10 pkt po 10 tys niż po 15 tys ale najważniejsze, że 10 a nie 5. Oczywiście Kępa zawsze wychodzi obronną ręką i tym razem zapewne też tak będzie ale dla kibica ważniejszy jest poziom sportowy a nie poziom kontraktu.
Re: Motor Lublin w sezonie 2025
Zarówno w klubie jak i wśród kibiców ktoś kto ma wyższe stawki od średniej, a później ma wyniki poniżej średniej to wywołuje kwasy. Kibice się irytują, działacze i koledzy z drużyny też.
Tak jest w każdej działalności.
Wyobraź sobie pracownik A zarabia 45zl/h a nowy pracownik dostaje 60zl/h. Po czym pracownik B okazuje się w 80% efektywny jak pracownik A. Pomyśl jak reaguje pracownik A i reszta ekipy. Tak było we Wrocławiu i się Janowski wkurzył bo Pawlicki miał znacznie lepsze warunki od niego.
Tak jest w każdej działalności.
Wyobraź sobie pracownik A zarabia 45zl/h a nowy pracownik dostaje 60zl/h. Po czym pracownik B okazuje się w 80% efektywny jak pracownik A. Pomyśl jak reaguje pracownik A i reszta ekipy. Tak było we Wrocławiu i się Janowski wkurzył bo Pawlicki miał znacznie lepsze warunki od niego.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Motor Lublin w sezonie 2025
Ok ale to wzbudza podejrzenie, że taki Woryna się zabezpiecza bo jak nie pójdzie to ma wytłumaczenie, że był kapitalny aspekt finansowy?
Ja nadal uważam, że priorytetem powinien być dobry lub w Motorze Lublin wręcz bardzo dobry wynik sportowy.
Ja nadal uważam, że priorytetem powinien być dobry lub w Motorze Lublin wręcz bardzo dobry wynik sportowy.

