Motor Lublin w sezonie 2025
Re: Motor Lublin w sezonie 2025
Cóż, Cierniak to nawet z tymi swoimi kryzysami, jest moim zdaniem bezcenny. W tym momencie z Dominem tworzą pewnego rodzaju tożsamość klubową.
Re: Motor Lublin w sezonie 2025
No bo tak jest. Lubimy Dominika i Cierniaka, niektórzy jak ja - Lindgrena za styl jazdy, a wkład punktowy Bartka i Jacka się po prostu szanuje, bo z ich strony grama przywiązania ani sympatii do ,,klubu z Lublina " nie ma :/
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4063
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Motor Lublin w sezonie 2025
kibicLBN pisze:No bo tak jest. Lubimy Dominika i Cierniaka, niektórzy jak ja - Lindgrena za styl jazdy, a wkład punktowy Bartka i Jacka się po prostu szanuje, bo z ich strony grama przywiązania ani sympatii do ,,klubu z Lublina " nie ma :/
Bartek to jeszcze jest w stanie zrobić efektowną akcję, jak bodajże w tamtym sezonie w finale we Wrocławiu. Jack nie jeździ zbyt efektownie.
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Motor Lublin w sezonie 2025
kibicLBN pisze:No bo tak jest. Lubimy Dominika i Cierniaka, niektórzy jak ja - Lindgrena za styl jazdy, a wkład punktowy Bartka i Jacka się po prostu szanuje, bo z ich strony grama przywiązania ani sympatii do ,,klubu z Lublina " nie ma :/
Kubera i Cierniak są tak samo przywiązani do Lublina jak Zmarzlik i Holder. Jak zgadza się kasa i atmosfera to jest fajnie.
O przywiązanie i lojalność pytaj jak czasy są słabe, są opóźnienia w wypłatach, a klub walczy o utrzymanie w lidze :)
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4063
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Motor Lublin w sezonie 2025
tezetomaniak pisze:kibicLBN pisze:No bo tak jest. Lubimy Dominika i Cierniaka, niektórzy jak ja - Lindgrena za styl jazdy, a wkład punktowy Bartka i Jacka się po prostu szanuje, bo z ich strony grama przywiązania ani sympatii do ,,klubu z Lublina " nie ma :/
Kubera i Cierniak są tak samo przywiązani do Lublina jak Zmarzlik i Holder. Jak zgadza się kasa i atmosfera to jest fajnie.
O przywiązanie i lojalność pytaj jak czasy są słabe, są opóźnienia w wypłatach, a klub walczy o utrzymanie w lidze :)
Akurat Kubera i Cierniak przychodzili do szóstej ekipy w lidze, więc nie przyszli do potentata ligowego
Re: Motor Lublin w sezonie 2025
kibicLBN pisze:samba pisze:Oby z Motoru nie zrobiła się klika pana Bartka Zmarzlika. Jedyne czego nie chciałem zobaczyć po przyjściu Bartka to zrobienia tu drugiej stali. Szkoda że zaczyna się ten scenariusz wypełniać
Ale po czym wnosisz? Póki co ze starej stali jest tylko Zmarzlik. Ktoś nieśmiało wspomina, że może trafić do nas Vaculik, nie wiemy ile w tym prawdy. Nawet jeśli trafi to będzie to dopiero drugi człowiek z niedawną przeszłością w Gorzowie. Drugi a nie czwarty...
Mi doprawdy będzie obojętne czy Kevlar motoru założy Holder czy Vaculik. Nie mam nic do Jacka, ale no nie jest to żadna ikona naszego klubu.
Chyba jeszcze ciągnie się za Słowakiem łatka złotówy, chociaż w porównaniu do Hancocka czy G.Laguty to brzmi jak żart. Jakoś trzyma się tej Stali mimo, że licho tam wszystko wygląda, chociaż na odejściu Zmarzlika swoje ugrał razem z Thomsenem. Zwykły zawodnik zagraniczny, na średnią 2.0-2.2, w miarę bezproblemowy, adaptuje się do otoczenia, nie ma skłonności do częstych kontuzji. W czym problem?
A mi nie... i w sumie tyle :) nie ma po co dalej dyskutować. Po prostu lubiłem bardziej skład z Michelsenem i Kuberą i dalej będę bardziej lubił. Nic więcej. Nie musimy sobie udowadniać tego jak Motor jest mocny ani tego kto powinien tam jeździć bo oczywistym jest fakt że Kuba wie co dla tego klubu jest najlepsze. JA tylko jako kibic wyrażam opinię że nie chciałbym kibicować drugiej stali gorzów i tyle :)
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Motor Lublin w sezonie 2025
KrzyczącyK1b1c pisze:Akurat Kubera i Cierniak przychodzili do szóstej ekipy w lidze, więc nie przyszli do potentata ligowego
Kubera wspominał, że przyszedł do Motoru, bo był konkretny plan na walkę o najwyższe cele. No i sam też był wtedy w troche innym miejscu ;)
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4063
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Motor Lublin w sezonie 2025
tezetomaniak pisze:KrzyczącyK1b1c pisze:Akurat Kubera i Cierniak przychodzili do szóstej ekipy w lidze, więc nie przyszli do potentata ligowego
Kubera wspominał, że przyszedł do Motoru, bo był konkretny plan na walkę o najwyższe cele. No i sam też był wtedy w troche innym miejscu ;)
Wiesz, z jednej strony był plan walki o najwyższe cele, z drugiej w tym samym okienku transferowym przyszedł...Buczek po tragicznym sezonie w GKM. Plany to jedno, rzeczywistość (wówczas) to drugie. Zdobyliśmy trochę cudem wtedy srebro mając dziurę w Buczku i Hampelu (jechał wtedy tragicznie) i to chyba wzbiło klub na inny poziom.
Re: Motor Lublin w sezonie 2025
tezetomaniak pisze:kibicLBN pisze:No bo tak jest. Lubimy Dominika i Cierniaka, niektórzy jak ja - Lindgrena za styl jazdy, a wkład punktowy Bartka i Jacka się po prostu szanuje, bo z ich strony grama przywiązania ani sympatii do ,,klubu z Lublina " nie ma :/
Kubera i Cierniak są tak samo przywiązani do Lublina jak Zmarzlik i Holder. Jak zgadza się kasa i atmosfera to jest fajnie.
O przywiązanie i lojalność pytaj jak czasy są słabe, są opóźnienia w wypłatach, a klub walczy o utrzymanie w lidze :)
I tak i nie. Oczywiście, ze jak nie będzie kasy, to każdy zawodnik odejdzie, ale też niektórzy zawodnicy nawiązują jakąś nić przywiązania i sympatii w kierunku klubu czy kibiców. MIchelsen odszedł, ale nigdy nic złego na Motor nie powiedział, wręcz zawsze mówi dobrze lub bardzo dobrze i zawsze z sympatią. Myślę, ze np. z Dominikiem będzie podobnie. A Holder sprawia wrażenie, ze to po prostu kolejny klub w karierze. Pojeździ i pójdzie dalej. Albo przynajmniej tak to daje odczuć. I żeby nie było - nie ma w tym nic złego. Nie każdy musi serduszkować.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Motor Lublin w sezonie 2025
Ja również się nie zgadzam z tezetomaniakiem. Trochę specyficznym przykładem jest Grzesiu Zengota, który jest bardziej wdzięczny i sympatyzujący z naszym klubem niż Zmarzlik, chociaż nie przejechał ani jednego biegu w naszych barwach.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Motor Lublin w sezonie 2025
Gdyby trafił do innego klubu to być może dziś nie miałby nogi. Zengi mega sympatyczny zawodnik, ale na jego miejscu chyba kazdy czułby wdzięczność
Re: Motor Lublin w sezonie 2025
Niejeden po roku miałby to już zupełnie gdzieś.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Motor Lublin w sezonie 2025
Zmarzlik to jest akurat przykład specyficzny, jak każdy z największych. Z uwagi na poziom i oczekiwania jest kontraktowany jako killer, który ma przyjść i pozamiatać. Gość jest nastawiony na bicie wszelkich rekordów i sentyment musi być ograniczony do minimum. Gdyby nie był, to siedziałby nadal w gorzowskim bagnie i słuchał próśb senatora, żeby pojechał za pół stawki dla dobra klubu.
Re: Motor Lublin w sezonie 2025
Puka w formie:
Minusy przyznał Mateusz Puka, dziennikarz WP SportoweFakty
- Tor Orlen Oil Motoru Lublin nigdy nie należał do najbardziej widowiskowych obiektów w PGE Ekstralidze, ale kolejny tegoroczny mecz pokazał, że jest po prostu najsłabszym torem w naszej lidze. W statystykach mniej mijanek jest tylko na obiektach w Gorzowie i Rybniku, ale akurat w tym przypadku duży udział w tym mają kiepskie drużyny gospodarzy. Mistrzowie Polski mają skład skrojony pod widowiskową jazdę, ale niestety na własnym torze nie możemy tego oglądać, bo sposób przygotowywania nawierzchni sprawia, że większość wyścigów rozstrzyga się na starcie. Jeśli nawet Bartosz Zmarzlik po słabym starcie jest bezradny, to nie potrzeba więcej potwierdzeń, że tor nie nadaje się do ścigania.
No więc tak:
Motor ma najgorszy tor w lidze. Dlaczego? Bo na najlepszy skład. Mijanek wprawdzie jest mniej w Rybniku i Gorzowie, ale oni są usprawiedliwieni, bo mają słabe drużyny. Jak to sobie Puka w swojej głowie poskładał, to ja nie wiem. Ale logiki w tym za grosz. No bo o co chodzi? Że np. Gorzowie mają słabych zawodników, którzy jak przegrają start, to nie są w stanie mijać? A jak wygrają start? To Ci lepsi z drużyn przeciwnych, też nie są w stanie ich minąć, czy co? No i chyba logiczne, że skoro Motor ma najlepszych zawodników, którzy wygrywają start, to jak mają ich Ci gorsi mijać? :)
Pomijam fakt, że Gorzów od kilku lat jest torem z najmniejszą liczbą mijanek, a w poprzednich latach słabej drużyny nie mieli :) Tylko to chyba nie pasuje do narracji.
Nawet Zmarzlik po przegranym starcie nie jest w stanie nic zrobić. Nie był w stanie minąć po trasie Emila, i to dwa razy. Lindgren też przecież nikogo nie minął w 4 biegu. Holder w 15 Dudka? Nie wydarzyło się. Mijali też Lambo, Emil czy Przyjemski. Pewnie kogoś mogłem pominąć.
Jasne, to nie Wrocław czy Leszno. Tor lubelski widowiskowy nie jest i pewnie nigdy nie będzie. Ale kuźwa akurat w niedzielę kilku zawodników pokazało, że się jednak da :). A do tego : 50 spotkań - 47 zwycięstw. Więc no panie Puka, ja jednak wolę te 47 zwycięstw, niż podziwianie miliona mijanek i porażek drużyny :) a że reszta Polski nudzi się przed TV? chyba nie mógłbym mieć tego bardziej w pewnej części ciała :)
Minusy przyznał Mateusz Puka, dziennikarz WP SportoweFakty
- Tor Orlen Oil Motoru Lublin nigdy nie należał do najbardziej widowiskowych obiektów w PGE Ekstralidze, ale kolejny tegoroczny mecz pokazał, że jest po prostu najsłabszym torem w naszej lidze. W statystykach mniej mijanek jest tylko na obiektach w Gorzowie i Rybniku, ale akurat w tym przypadku duży udział w tym mają kiepskie drużyny gospodarzy. Mistrzowie Polski mają skład skrojony pod widowiskową jazdę, ale niestety na własnym torze nie możemy tego oglądać, bo sposób przygotowywania nawierzchni sprawia, że większość wyścigów rozstrzyga się na starcie. Jeśli nawet Bartosz Zmarzlik po słabym starcie jest bezradny, to nie potrzeba więcej potwierdzeń, że tor nie nadaje się do ścigania.
No więc tak:
Motor ma najgorszy tor w lidze. Dlaczego? Bo na najlepszy skład. Mijanek wprawdzie jest mniej w Rybniku i Gorzowie, ale oni są usprawiedliwieni, bo mają słabe drużyny. Jak to sobie Puka w swojej głowie poskładał, to ja nie wiem. Ale logiki w tym za grosz. No bo o co chodzi? Że np. Gorzowie mają słabych zawodników, którzy jak przegrają start, to nie są w stanie mijać? A jak wygrają start? To Ci lepsi z drużyn przeciwnych, też nie są w stanie ich minąć, czy co? No i chyba logiczne, że skoro Motor ma najlepszych zawodników, którzy wygrywają start, to jak mają ich Ci gorsi mijać? :)
Pomijam fakt, że Gorzów od kilku lat jest torem z najmniejszą liczbą mijanek, a w poprzednich latach słabej drużyny nie mieli :) Tylko to chyba nie pasuje do narracji.
Nawet Zmarzlik po przegranym starcie nie jest w stanie nic zrobić. Nie był w stanie minąć po trasie Emila, i to dwa razy. Lindgren też przecież nikogo nie minął w 4 biegu. Holder w 15 Dudka? Nie wydarzyło się. Mijali też Lambo, Emil czy Przyjemski. Pewnie kogoś mogłem pominąć.
Jasne, to nie Wrocław czy Leszno. Tor lubelski widowiskowy nie jest i pewnie nigdy nie będzie. Ale kuźwa akurat w niedzielę kilku zawodników pokazało, że się jednak da :). A do tego : 50 spotkań - 47 zwycięstw. Więc no panie Puka, ja jednak wolę te 47 zwycięstw, niż podziwianie miliona mijanek i porażek drużyny :) a że reszta Polski nudzi się przed TV? chyba nie mógłbym mieć tego bardziej w pewnej części ciała :)
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Motor Lublin w sezonie 2025
na takie durnoty jest tylko jeden komentarz


Re: Motor Lublin w sezonie 2025
Wyjątkowy kretyn
Re: Motor Lublin w sezonie 2025
Tu wystarczy spojrzeć na twarz i już widać, że tam w środku pod deklem za ciekawie nie jest. Jak to się mówi, nie jest to najostrzejsza kredka w piórniku.
Re: Motor Lublin w sezonie 2025
. Każdy zawodnik chce startować w jak najlepszym klubie i zarabiać jak najwięcej. Na tym polega sport i życie.
To powiedział Jack Holder.
I temat sentymentów oraz innych motywów można zasadniczo zamknąć ;)
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4063
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Motor Lublin w sezonie 2025
dannie pisze:. Każdy zawodnik chce startować w jak najlepszym klubie i zarabiać jak najwięcej. Na tym polega sport i życie.
To powiedział Jack Holder.
I temat sentymentów oraz innych motywów można zasadniczo zamknąć ;)
Uzupełnię tylko źródło, z szacunku dla ludzi, którzy robią rozmowę z zawodnikiem: https://przegladsportowy.onet.pl/zuzel/ ... go/r0dk2y6
No i tak, nieformalnie zapowiedział właśnie odejście, podobnie jak Kubera.
Re: Motor Lublin w sezonie 2025
W każdym sporcie - w szczególności w polskim żużlu, dłuższa dominacja jest trudna do utrzymania i w naturalny sposób się kończy. Sukces wywołuje mniejsze zainteresowanie i euforię, wchodzi w coś w rodzaju rutyny, zaś inni chcą ,, bić mistrza". Dlatego z dużym prawdopodobieństwem wyrównamy serię Unii Leszno w latach 2017-20 i na tym się skończy.
W każdym ośrodku następują po takiej serii nieco chudsze lata. Ważne, żeby u nas nie było zbyt chudo i abyśmy się długotrwale utrzymali w elidze, a klub potrafił wypełnić te sypiące się trybuny, bo to utrzyma sponsorów.
Uwierzcie mi, że po 4 majstrach z rzędu Wrocław też by złapał zadyszkę tak jak i Toruń czy inny Gorzów. To naturalny proces.
W każdym ośrodku następują po takiej serii nieco chudsze lata. Ważne, żeby u nas nie było zbyt chudo i abyśmy się długotrwale utrzymali w elidze, a klub potrafił wypełnić te sypiące się trybuny, bo to utrzyma sponsorów.
Uwierzcie mi, że po 4 majstrach z rzędu Wrocław też by złapał zadyszkę tak jak i Toruń czy inny Gorzów. To naturalny proces.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Motor Lublin w sezonie 2025
Może jestem naiwny ale ja w tej wypowiedzi nie widzę zapowiedzi odejścia z Motoru.
Re: Motor Lublin w sezonie 2025
Gdyby ktoś mi przystawił pistolet do głowy i kazał wydedukować ze słów Jacka czy zostaje czy odchodzi, to jednak bym odpowiedział, że jest to zapowiedź odejścia. Ale nie wiem czy bym trafił, bo wypowiedź jest bardzo mglista.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Motor Lublin w sezonie 2025
Bo Jack sam nie wie i na chwilę obecną negocjuje, zastanawia się. Ale wiadomo, kibice będą każdy przecinek w wywiadzie analizowali. Szkoda tylko że artykuły są wysrywane przez analfabetów i ogólnie beztalencia ;-)
Re: Motor Lublin w sezonie 2025
Trochę tak. To może być wypowiedź zawodnika negocjującego warunki. Coś w stylu: fajnie jest w Motorze i nie mogę narzekać na klub, ale ważna jest kwota na kontrakcie, więc ew. odejście jest możliwe.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Motor Lublin w sezonie 2025
Udzielił normalnej odpowiedzi. Takiej zeby powiedziec, ale nic nie powiedzieć.
To jest zapis rozmowy, pewnie z media zony po niedzielnym meczu. Trudno, zeby dziennikarz miał wpływ na to, co mówi sam zawodnik, szczególnie, ze pytania pewnie pochodziły od róznych dziennikarzy
haron90 pisze:Szkoda tylko że artykuły są wysrywane przez analfabetów i ogólnie beztalencia ;-)
To jest zapis rozmowy, pewnie z media zony po niedzielnym meczu. Trudno, zeby dziennikarz miał wpływ na to, co mówi sam zawodnik, szczególnie, ze pytania pewnie pochodziły od róznych dziennikarzy
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
