Żużlowe różności

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Bee3
Posty: 8
Rejestracja: 15 kwietnia 2023, o 14:50

Re: Żużlowe różności

#20301 Postautor: Bee3 » 5 października 2024, o 21:29

tezetomaniak pisze:
Bee3 pisze:Dzikie karty na 2025r otrzymali: Doyle, MM, Kvech, Huckenbeck.

Nieźle się tam bawią w Discovery...

Źródło?


Bezpośrednie, prosto z Czech. Wybacz, ale numeru telefonu podać nie mogę ;)

Karamba
Kadrowicz
Posty: 1669
Rejestracja: 5 lipca 2021, o 14:24

Re: Żużlowe różności

#20302 Postautor: Karamba » 5 października 2024, o 21:30

Flagg pisze:Moze mi ktoś wytłumaczyć o co chodzi z tym Baronem jako najlepszym trenerem/managerem w lidze? Bo wszyscy go pchajądo tego tytułu i kompletnie nie potafię zrozumieć dlaczego. .


Ponieważ Baron wyrzucił Motor z finału .... na kilka dni . Tyle radości dał całej Polsce , wspominają to z rozrzewnieniem.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Żużlowe różności

#20303 Postautor: niespokojny » 6 października 2024, o 12:38

Że 4 Australijczyków i tylko 2 Polaków? To by było jak naplucie nam w twarz i ktoś powinien za to beknąć.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Ramian1
Senior
Posty: 552
Rejestracja: 25 kwietnia 2021, o 20:48

Re: Żużlowe różności

#20304 Postautor: Ramian1 » 6 października 2024, o 13:08

od kilku lat nam plują a "władze" udają, że deszcz pada, także żadnej rewolucji w tym względzie nie przewiduje...żenada i jeszcze tym bucom nabijamy kabzy a dymają nas w pucharem świata a teraz z GP, kto w ogóle pomyślał, żeby Włoch gdzie jeździ 2 zawodników na krzyż rządził światowym żużlem, to tak popaprane, że trudno to komentować...

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Żużlowe różności

#20305 Postautor: kibicLBN » 6 października 2024, o 13:13

Ale kto naszym broni dobrze jeździć? To że mamy najlepszą ligę, a przede wszystkim najbogatszą, to się na występy międzynarodowe nie przekłada i tak było od lat. Janowski zanotował swojego czasu zjazd, a reszta ma papiery tylko na ligowych wyrobników. Co ma biedny Fricke z Kurtzem zrobić z wywalczoną przepustką do SGP? Oddać Szymonowi ,,Deflektorowi" Woźniakowi i porcelanowemu Kołodziejowi co zawsze w cyklu zawodził?
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2004
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowe różności

#20306 Postautor: boxing » 6 października 2024, o 13:20

To i tak cud, że dzikiej karty nie dostanie zestaw Czech, Niemiec, Francuz i Włoch - najlepiej o znanym żużlowym nazwisku :)

Jeżeli czujemy się dymani to ja cały czas nie rozumiem, co nas trzyma w FIMie. Stworzyć swoją organizację, zrobić swoje GP, Mistrzostwa Świata Par i Drużynowy Puchar Świata, a w ligach zakaz startu zawodnikom którzy by jeździli w konkurencyjnych zawodach FIMu. My mielibyśmy Zmarzlików i Lambertów, a oni Paco Castagne i Covattiego.
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Żużlowe różności

#20307 Postautor: Flagg » 6 października 2024, o 13:23

Nie no dzika karta dla takiego Kvecha, czy nawet Huckenbecka kosztem Janowskiego czy Dudka to będzie po prostu jak splunięcie w twarz.

Zarówno Czech jak i Niemiec mieli w tym roku szansę i średnio ją wykorzystali. Huckenbeck to jeszcze jak Cię mogę, ale Kvech ponownie w SGP poprzez DK to już cyrk
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Żużlowe różności

#20308 Postautor: kibicLBN » 6 października 2024, o 13:29

No też pisałem, że dzika karta dla Kvecha będzie absurdem, bo był po prostu najsłabszy. Od niego bardziej na kartę zasługuje Janowski czy Madsen. Ale pretensje, że Australijczyków będzie dwa razy więcej niż Polaków, to możemy mieć tylko do tego jak nasz żużel jest prowadzony i w jaki sposób się rozwijają zawodnicy młodego pokolenia. Jazda komercyjna na betonowym lotnisku, przytulić swoje, opłacić team, który robi więcej roboty niż sam zawodnik i tyle.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Żużlowe różności

#20309 Postautor: Czarek » 6 października 2024, o 14:03

Flagg pisze:Nie no dzika karta dla takiego Kvecha, czy nawet Huckenbecka kosztem Janowskiego czy Dudka to będzie po prostu jak splunięcie w twarz.

Bardzo dobrze! Naszą zdecydowaną odpowiedzią na powyższe powinno być dwóch zagranicznych juniorów w składzie polskich zespołów ligowych. Najlepiej już od przyszłorocznego sezonu.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

KDS
Junior
Posty: 422
Rejestracja: 15 września 2020, o 21:53

Re: Żużlowe różności

#20310 Postautor: KDS » 6 października 2024, o 14:07

Ale dzikie karty nie mają być dla najlepszych. Dzikie karty są przede wszystkim po to, żeby podtrzymać zainteresowanie żużlem w krajach, gdzie ten sport najszybciej umiera, czyli np. Niemcy i Czechy i wydoić od nich jeszcze trochę pieniędzy. Wszyscy inni żużlowcy z Niemiec i Czech są jeszcze gorsi niż Huckenbeck i Kvech. Alternatywą byłby zupełny brak zawodników z tych krajów, a to by oznaczało jeszcze słabszą sprzedaż płatnych transmisji TV.

Oczywiście ze sportową rywalizacją nie ma to nic wspólnego. Ale bez pieniędzy tego sportu by w ogóle nie było.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Żużlowe różności

#20311 Postautor: Flagg » 6 października 2024, o 14:31

Tylko to ma sens, jeśli ta DK prezentuje jakiś poziom pozwalający rywalizować na tym szczeblu rozgrywek. Kvech takiego nie prezentuje. Chłop 9 z 11 rund kończył poza TOP 10 i tak naprawdę dopiero ostatnia runda w Toruniu spowodowała, ze jego całoroczny występ nie był totalną katastrofą. Gdzieś jednak trzeba znaleźć balans między poziomem sportowym, a kluczem geograficznym. Kandydatury Kvecha nie broni absolutnie nic. Mówimy o gościu, który jest na poziomie takiego Miśkowiaka.

Juz chyba wolałbym choćby Beckera, Loktajeva czy Berge od Czecha
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowe różności

#20312 Postautor: papi » 6 października 2024, o 14:57

Berge i runda w Lamothe-Landerron to nie takie głupie ;)
Tylko pewnie hajs się nie zgadza

Bee3
Posty: 8
Rejestracja: 15 kwietnia 2023, o 14:50

Re: Żużlowe różności

#20313 Postautor: Bee3 » 6 października 2024, o 15:35

To już moje domysły, ale takie a nie inne rozdanie dzikusów (brak Dudka czy Janowskiego), to ewidentne tarcia i zgrzyty z PZM których fundamentem jest...brak zgody dla "ruskich" Polaków.
Wiem jeszcze, że w planach PZM było zorganizowanie DPŚ na Narodowym. Ale teraz to raczej na planach się skończy. Wszyscy są wkurw****.

Dodatkowo Madsen oberwał rykoszetem, biedaczysko, sponsora miał na GP po przeprowadzce do Zielonej, czapeczki gotowe...a tu taki klops :lol:

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Żużlowe różności

#20314 Postautor: Cooper » 6 października 2024, o 16:08

boxing pisze:
Jeżeli czujemy się dymani to ja cały czas nie rozumiem, co nas trzyma w FIMie. Stworzyć swoją organizację, zrobić swoje GP, Mistrzostwa Świata Par i Drużynowy Puchar Świata, a w ligach zakaz startu zawodnikom którzy by jeździli w konkurencyjnych zawodach FIMu. My mielibyśmy Zmarzlików i Lambertów, a oni Paco Castagne i Covattiego.


I najlepiej niech to zrobi One Sport razem z TVP Sport ;]
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowe różności

#20315 Postautor: papi » 6 października 2024, o 16:45

oczywiście na torach "jednodniowych" :)

Ale mówiąc szczerze, jako Polacy ładujemy olbrzymie pieniądze, a jesteśmy kopani. Nie mówię żeby robić polskie GP, ale oderwanie się od FIM powinno być rozważane. Wszyscy najlepsi jeżdzą w naszej lidze, robimy najdroższe rundy GP, a wszystkim rządzi Włoch z Portugalczykiem i śmieją się jak Polacy im pchają pieniądze nie mając nawet nic do powiedzenia. Discovery miało promować żużel na świecie i co takiego zrobili czego nie mogłaby zrobić organizacja oparta o polskie struktury?

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Żużlowe różności

#20316 Postautor: tezetomaniak » 6 października 2024, o 17:40

Popieram odłączenie się od FIM, byle Piesiewicz nie dostał tej fuchy ;)

rumburaquee
Zawodowiec
Posty: 1097
Rejestracja: 21 września 2021, o 10:32

Re: Żużlowe różności

#20317 Postautor: rumburaquee » 6 października 2024, o 17:41

"kasa misiu, kasa"..... U nas czy będzie jeden , dwóch czy pięciu Polaków to i tak kasa się organizatorom zgadzać...

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowe różności

#20318 Postautor: istred » 6 października 2024, o 17:54

Nie żebym jakiś specjalnie bronił FIM, ale Polska dostała już ME, które mogła robić po swojemu. Nawet ich zwycięzca ma miejsce w GP. I robili - mnóstwo Polaków, Woryna, Pawliccy, rundy w Polsce. W końcu było po naszemu. I co? I nic, nie bardzo kogoś to interesowało. A czy ktoś Wam zabraniał się emocjonować tymi międzynarodowymi mistrzostwami Polski na polskich torach?

Jeśli chodzi o GP to wygląda to w miarę sensownie. Jest sporo miejsc do kwalifikacji ze względu na poziom sportowy - 6 najlepszych z poprzedniego cyklu, 4 z eliminacji, 1 z SEC. Jeśli ktoś chce jeździć w GP i gwarantuje poziom sportowy to ma możliwość zdobyć miejsce nie oglądając się na innych. Janowski i Dudek też mieli.
Resztę rozdziela organizator cyklu i tu niekoniecznie decydujący jest poziom sportowy. Poziom mają zagwarantować ci co sami się zakwalifikowali. I tak wybór Czecha i Niemca są całkowicie uzasadnione. Doyla w sumie tez. Berge też byłby uzasadniony i swoją drogą chętnie bym go w cyklu zobaczył. Tylko może Francuz nie przynosi ze sobą takich sponsorów jak Czech?
Uzasadnienia dla Janowskiego i Dudka nie widzę zupełnie.
A Polacy...? Przecież i tak będą oglądać GP, je organizować, emocjonować się nimi i łożyć na nie pieniądze :)))

Realnie kogo z Polaków bym widział w GP...? Cierniaka. Jeśli podniesie swój poziom sportowy. Po prostu byłby nową twarzą, która mogłaby trochę odświeżyć ten cykl.
Poza nim nie widzę żadnego Polaka, którego udzial w GP byłby korzystny dla cyklu - np. mógłby włączyć się do walki o medale albo w jakikolwiek sposób urozmaicił cykl.

Haron90
Kadrowicz
Posty: 1703
Rejestracja: 4 lipca 2021, o 11:03

Re: Żużlowe różności

#20319 Postautor: Haron90 » 6 października 2024, o 18:20

istred pisze:Nie żebym jakiś specjalnie bronił FIM, ale Polska dostała już ME, które mogła robić po swojemu. Nawet ich zwycięzca ma miejsce w GP. I robili - mnóstwo Polaków, Woryna, Pawliccy, rundy w Polsce. W końcu było po naszemu. I co? I nic, nie bardzo kogoś to interesowało. A czy ktoś Wam zabraniał się emocjonować tymi międzynarodowymi mistrzostwami Polski na polskich torach?

Jeśli chodzi o GP to wygląda to w miarę sensownie. Jest sporo miejsc do kwalifikacji ze względu na poziom sportowy - 6 najlepszych z poprzedniego cyklu, 4 z eliminacji, 1 z SEC. Jeśli ktoś chce jeździć w GP i gwarantuje poziom sportowy to ma możliwość zdobyć miejsce nie oglądając się na innych. Janowski i Dudek też mieli.
Resztę rozdziela organizator cyklu i tu niekoniecznie decydujący jest poziom sportowy. Poziom mają zagwarantować ci co sami się zakwalifikowali. I tak wybór Czecha i Niemca są całkowicie uzasadnione. Doyla w sumie tez. Berge też byłby uzasadniony i swoją drogą chętnie bym go w cyklu zobaczył. Tylko może Francuz nie przynosi ze sobą takich sponsorów jak Czech?
Uzasadnienia dla Janowskiego i Dudka nie widzę zupełnie.
A Polacy...? Przecież i tak będą oglądać GP, je organizować, emocjonować się nimi i łożyć na nie pieniądze :)))

Realnie kogo z Polaków bym widział w GP...? Cierniaka. Jeśli podniesie swój poziom sportowy. Po prostu byłby nową twarzą, która mogłaby trochę odświeżyć ten cykl.
Poza nim nie widzę żadnego Polaka, którego udzial w GP byłby korzystny dla cyklu - np. mógłby włączyć się do walki o medale albo w jakikolwiek sposób urozmaicił cykl.


I tak naprawdę to jest sensowne podejście do sprawy. Jak Polacy mamy tendencję do uniesień patriotycznych i dostrzegania wszędzie zachodniej dyskryminacji.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Żużlowe różności

#20320 Postautor: Flagg » 6 października 2024, o 18:31

Kvech w żaden sposób cyklu nie urozmaici. Próbował w tym roku i skończyło się, jak się skończyło. Był najsłabszym zawodnikiem w stawce. W przyszłym roku ta przepaść prawdopodobnie będzie jeszcze większa między nim, a resztą. Jedyny argument za nim, to ewentualnie hajs od czeskich sponsorów czy tam sprzedaż praw telewizyjnych do tego kraju. I o ile rozumiem taki argument, to nie muszę się z nim zgadzać. Wpychanie na siłę zawodnika, który poziomem mieści się gdzieś między Miśkowiakiem, a Lampartem, do grona 16 najlepszych zawodników na świecie jest po prostu robieniem sobie żartu z cyklu.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Żużlowe różności

#20321 Postautor: tezetomaniak » 6 października 2024, o 18:34

istred pisze:Realnie kogo z Polaków bym widział w GP...? Cierniaka. Jeśli podniesie swój poziom sportowy. Po prostu byłby nową twarzą, która mogłaby trochę odświeżyć ten cykl.
Poza nim nie widzę żadnego Polaka, którego udzial w GP byłby korzystny dla cyklu - np. mógłby włączyć się do walki o medale albo w jakikolwiek sposób urozmaicił cykl.


Tak można napisać o wielu zawodnikach. Kowalski czy Woryna jakby podnieśli swój poziom to też by byli nowymi twarzami odświeżającymi cykl ;)

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowe różności

#20322 Postautor: papi » 6 października 2024, o 18:45

1) ceny za organizacje Grand Prix - nie będę sypał konkrentymi kwotami, bo ich nie znam, ale to żadna tajemnica, że polskie rundy kosztują kilka razy więcej niż zagraniczne. A jednocześnie, ze względu na niemiecką rundę dzikusa dostaje Huckenbeck, łotewską - Lebiediew, a czeską (prawdopodobnie teraz) - Kvech. Chyba nie powiecie, że którykolwiek z nich jest sportowo warty więcej niż Dudek i Janowski?
2) wymyślenie/reaktywacja SON. Żeby nie było, popieram zawody par, bo są ciekawe, ale obok DPŚ, a nie jako alternatywa. Tymczasem powstało dlatego, że wygrywaliśmy za dużo DPŚ i była potrzeba żeby to przerwać
3) przerwanie SON u nas w sytuacji, w której tylko kataklizm mógł nam odebrać złoto. A tu cyk, wybiegł Morris, pomachał łapami i zaliczyli wyniki po ostatniej zakończonej serii, my kończymy ze srebrem
4) sytuacja ze Zmarzlikiem rok temu - ja rozumiem że regulamin był po ich stronie, ale wszyscy wokół mieli wrażenie, że gdyby to dotyczyło Szweda, Duńczyka czy Anglika to jury grzecznie by podeszło i poprosiło o zmianę kevlaru. Oczywiście, wrażenie to nie fakt, mimo wszystko niesmak był
5) to też nie jest poparte dowodami, ale DPŚ rok temu i moje naoczne wrażenie - Morris co runde wyprawiał cuda żeby tor był jak najmniej powtarzalny. Przerwy trwały po 15 minut, a zawodnicy wyglądali jak dzieci we mgle. Najlepszy zawodnik - Lambert zrobił 12 punktów (Rasmus 13 w 6), takie cyrki w oczywisty sposób mają uderzyć w faworyta.
6) niedawna akcja z Janowskim w GP, gdy źle ustalono kolejność i odebrano mu półfinał

Czy to są wyssane argumenty? Może. Ktoś powie, że wszystkie te akcje mają rozwijać żużel i sprawić żeby nie było nudno. Może. Tylko gdzie ten rozwój żużla? Wielkie pieniądze to pieniądze z Polski i dobrze byłoby żeby we władzach międzynarodowych był polski przedstawiciel (Sikora w FIM Europe nie ma żadnego wpływu na GP/SON/DPŚ), który ma coś do powiedzenia i potrafi bronić naszego interesu.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowe różności

#20323 Postautor: istred » 6 października 2024, o 18:59

Flagg pisze:Kvech w żaden sposób cyklu nie urozmaici. Próbował w tym roku i skończyło się, jak się skończyło. Był najsłabszym zawodnikiem w stawce. W przyszłym roku ta przepaść prawdopodobnie będzie jeszcze większa między nim, a resztą. Jedyny argument za nim, to ewentualnie hajs od czeskich sponsorów czy tam sprzedaż praw telewizyjnych do tego kraju. I o ile rozumiem taki argument, to nie muszę się z nim zgadzać. Wpychanie na siłę zawodnika, który poziomem mieści się gdzieś między Miśkowiakiem, a Lampartem, do grona 16 najlepszych zawodników na świecie jest po prostu robieniem sobie żartu z cyklu.

Kvech ma nie urozmaicić cykl tylko go umiędzynarodowić i przynieść pieniądze przez zwiększenie zainteresowania kibiców, a konsekwencji sponsorów i sprzedanie cyklu na czeskim rynku telewizyjnym (nawet jeśli nie chodzi o stricte przeniesienie praw telewizyjnych).
I wyjaśnij proszę co masz na myśli, że rozumiesz argument ale się z nim nie zgadzasz? Uważasz, że obecnosc Kvecha nie przełoży się na zainteresowanie cyklem rynku czeskiego czy, że pieniądze nie powinny być czynnikiem mającym znaczenie przy dzieleniu DK? Jeśli to pierwsze, to trudno dyskutować, bo nie znamy danych, ale logika podpowiada, że obecność Czecha może ułatwić zainteresowanie cyklem czeskich kibiców czy sponsorów (podobnie z Niemcem). Jeśli o to drugie to blad logiczny. Sama istota dzikich kart polega na tym, że nie są rozdawane w oparciu o czynnik sportowy.

I dalej, co da cyklowi i jego organizatorom przyznanie DK Janowskiemu albo Dudkowi?

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowe różności

#20324 Postautor: istred » 6 października 2024, o 19:18

papi pisze:1) ceny za organizacje Grand Prix - nie będę sypał konkrentymi kwotami, bo ich nie znam, ale to żadna tajemnica, że polskie rundy kosztują kilka razy więcej niż zagraniczne. A jednocześnie, ze względu na niemiecką rundę dzikusa dostaje Huckenbeck, łotewską - Lebiediew, a czeską (prawdopodobnie teraz) - Kvech. Chyba nie powiecie, że którykolwiek z nich jest sportowo warty więcej niż Dudek i Janowski?
2) wymyślenie/reaktywacja SON. Żeby nie było, popieram zawody par, bo są ciekawe, ale obok DPŚ, a nie jako alternatywa. Tymczasem powstało dlatego, że wygrywaliśmy za dużo DPŚ i była potrzeba żeby to przerwać
3) przerwanie SON u nas w sytuacji, w której tylko kataklizm mógł nam odebrać złoto. A tu cyk, wybiegł Morris, pomachał łapami i zaliczyli wyniki po ostatniej zakończonej serii, my kończymy ze srebrem
4) sytuacja ze Zmarzlikiem rok temu - ja rozumiem że regulamin był po ich stronie, ale wszyscy wokół mieli wrażenie, że gdyby to dotyczyło Szweda, Duńczyka czy Anglika to jury grzecznie by podeszło i poprosiło o zmianę kevlaru. Oczywiście, wrażenie to nie fakt, mimo wszystko niesmak był
5) to też nie jest poparte dowodami, ale DPŚ rok temu i moje naoczne wrażenie - Morris co runde wyprawiał cuda żeby tor był jak najmniej powtarzalny. Przerwy trwały po 15 minut, a zawodnicy wyglądali jak dzieci we mgle. Najlepszy zawodnik - Lambert zrobił 12 punktów (Rasmus 13 w 6), takie cyrki w oczywisty sposób mają uderzyć w faworyta.
6) niedawna akcja z Janowskim w GP, gdy źle ustalono kolejność i odebrano mu półfinał

Czy to są wyssane argumenty? Może. Ktoś powie, że wszystkie te akcje mają rozwijać żużel i sprawić żeby nie było nudno. Może. Tylko gdzie ten rozwój żużla? Wielkie pieniądze to pieniądze z Polski i dobrze byłoby żeby we władzach międzynarodowych był polski przedstawiciel (Sikora w FIM Europe nie ma żadnego wpływu na GP/SON/DPŚ), który ma coś do powiedzenia i potrafi bronić naszego interesu.

Ja w żadnej mierze nie mam zamiaru bronić FIM i cyklu GP, tylko staram się zrozumieć ich działania. Stąd też staram się wytłumaczyć skąd się wziął wybór Kvecha.
Organizator cyklu - Discovery jak rozumiem? - nie ma na celu rozwój żużla (choć ten byłby z pewnością im na rękę) tylko organizację cyklu GP. Płacą za to dużo pieniędzy i starają się działać tak żeby inwestycja im się zwróciła. I trudno im się dziwić.
Od tego są władze polskiego żużla żeby bronić polskich interesów. No i nie oszukujemy się, średnio im to wychodzi, więc pretensje powinny być kierowane do nich... Tylko dlaczego średnio im to wychodzi? Pojadę cytatem - nie wiem, ale mogę się domyślać ;) A domysł jest taki, że również całkiem nieźle na tym wszystkim zarabiają. Czyli, że rachunek się zgadza, a dopóki się zgadza to nie ma co psuć ;)
Smutne, ale bardzo często prawdziwe.

A, że polskie rundy GP najwięcej zarabiają...? No, nikt nikogo nie zmusza do płacenia chorych kwot za ich organizacje czy reklamowanie się przy ich okazji, a nawet kupowanie biletów na te rundy czy oglądanie ich w telewizji. Skoro ktoś chce za nie tyle zapłacić (organizacje, bilety czy sponsoring) to znaczy, że się to opłaca. A jeśli się opłaca to profitem jest zysk, a nie prawo do decydowania o czymkolwiek.

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowe różności

#20325 Postautor: papi » 6 października 2024, o 19:37

organizatorzy polskich rund zarabiają, to oczywiste, ale organizatorzy całego cyklu zarabiają przede wszystkim dzięki Polsce, a to już jest wystarczający argument żeby oczekiwać prawa głosu. I pewnie masz racje, ktoś bierze pieniądze za to żeby się nie wtrącać. I tak się kręci, że ten kto mógłby rozdawać karty jest zamiast tego traktowany nawet nie jak każdy, ale jak dobry wujek, który daje pieniądze i nie zadaje pytań.

Natomiast Ekstraliga jest przykładem jak się rozpychać i pokazywać światu u kogo zawodnicy zarabiają pieniądze. Sloty, ograniczanie liczby drużyn ligowych w innych krajach. Morris w wywiadzie z Musiałem narzekał na to, ale tutaj widać, że ten kto jest silniejszy potrafi dbać o swój interes.