Cooper pisze:Cała Polska chce go mieć w składzie, w co drugim klubie miałby więcej startów i więcej uśmiechu, a on postanowił zostać tu i cierpieć ku chwale wielkiego Motoru. Legenda już teraz.
Żółto-biało-niebieski męczennik wręcz.
Na jego plastronie Koziołek jest wyjątkowo ciężki.
Poświęcił swoją młodość.
Teraz to i ja się popłakałem ze wzruszenia.

