Nasi rywale - 2024

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Nasi rywale - 2024

#701 Postautor: kibicLBN » 2 września 2024, o 06:31

Wielu ja nie miałem gkm-u za faworyta, ale skoro Wrocław nie wygrał ani razu na wyjeździe, Grudziądz wygrywał wyraźnie z Częstochową i Wrocławiem, a w pozostałych meczach wychodził z dużych tarapatów i też wygrywał, pomijając mecz z nami. No to nie dziw się, że dużo osób miało problemy z wskazaniem faworyta w tym dwumeczu. Ja też bardziej skłaniałem się przy Sparcie, że w playofach pojadą jednak trochę lepiej niż w zasadniczej w Grudziądzu, ale dawałem przed rywarzem 20 30% szans grudziądzowi.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Karamba
Kadrowicz
Posty: 1669
Rejestracja: 5 lipca 2021, o 14:24

Re: Nasi rywale - 2024

#702 Postautor: Karamba » 2 września 2024, o 07:24

Martin Vaculik po kilku turniejach przerwy powrócił na szczyt rundy mistrzostw świata. Słowak wygrał Grand Prix Polski we Wrocławiu. Był praktycznie nie do złapania poza jednym wyścigiem. Zawodnik imponował prędkością.
To zasługa nowego tunera, Briana Kargera, na którego jednostki zawodnik przesiadł się tuż przed fazą play-off PGE Ekstraligi. Z usług swojego nowego inżyniera skorzystał także w Grand Prix, a na efekty długo nie trzeba było czekać. - Kwestie sprzętowe zostawiam dla siebie - uciął krótko temat Vaculik
żródło PS

Wczoraj podczas naszego meczu komentatorzy mówili ,że stajnia Jacka Holdera nie zamierza testować niczego nowego .

Awatar użytkownika
Yeste
Szkółkowicz
Posty: 237
Rejestracja: 16 sierpnia 2005, o 00:41
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2024

#703 Postautor: Yeste » 2 września 2024, o 08:01

Gelo pisze:Tak jak się spodziewałem.To brutalnie obnaża wiedzę tzw. ekspertów, którzy twierdzili, że GKM to weźmie i wygra 51+.

Masz na myśli tych samych ekspertów, którzy jeszcze tydzień temu bali się trafić na Grudziądz?
Gelo 26 sierpnia pisze:Ale przy remisie trafiamy na Grudziądz. Nie wiem czy na dzisiaj to dla nas lepsza opcja.

Natomiast chylę czoła przed takimi opiniami:
L(o)katy 31 sierpnia pisze:Podparta historią intuicja podpowiada mi że jak zwykle GKM się potknie na ostatniej prostej a Apator wciśnie się w swoim stylu. Ale nie zdziwi mnie żadne rozstrzygnięcie

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2024

#704 Postautor: Gelo » 2 września 2024, o 08:09

Niezupełnie tych samych. Ja dalej uważam, że Toruń bez Emila/z niezaleczonym Emilem nie jest trudniejszy od GKM. A "eksperci" mówili o meczu GKM - Sparta. I tu pisałem, że nie postawiłbym złamanego grosza, że Grudziądz w ogóle wygra, a na miękko to już w ogóle.

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5260
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Nasi rywale - 2024

#705 Postautor: Kargolo » 2 września 2024, o 10:08

Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Awatar użytkownika
Hayden
Trener
Posty: 2462
Wiek: 33
Rejestracja: 13 maja 2009, o 22:03

Re: Nasi rywale - 2024

#706 Postautor: Hayden » 2 września 2024, o 16:12

Spartak na Twitterze ogłosił, że Tai już w tym sezonie nie pojedzie.
Motor mocny

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: Nasi rywale - 2024

#707 Postautor: kdsz » 3 września 2024, o 07:32

We wczorajszym magazynie eleven podano informację, że Oskar Fajfer najprawdopodobniej już w tym sezonie nie wystartuje. Za to jest duża szansa na występ Emila w niedzielę. Informacja pochodzi bezpośrednio od Suskiewicza.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Nasi rywale - 2024

#708 Postautor: Flagg » 3 września 2024, o 08:45

Brak Fajfera jakimś wielkim osłabieniem samym w sobie nie jest, ale na pewno ogranicza możliwości taktyczne Chomskiemu. Dużo większa odpowiedzialność spada na Miśkowiaka w tej sytuacji.

A co do Emila to raczej było oczywiste, ze pojedzie. Ale umówmy się. Drużyna, która chce walczyć o mistrzostwo nie może przegrywać dwumeczu z ekipą, której większość składu stanowią Przedpełski, Lampart, Lewandowski i Kawczyński. Apator jadący finał takimi ananasami to jakiś totalny surrealizm.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5260
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Nasi rywale - 2024

#709 Postautor: Kargolo » 3 września 2024, o 09:16

Nie no, jadąc ze Spartą tych kilku punktów Fajfera może Stali zabraknąć. Na tym etapie to jednak spore osłabienie.
Sparta bez Taia, Stal bez Fajfera. Można powiedzieć, że wychodzi na zero, nikt nie będzie mógł szukać wymówek.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Nasi rywale - 2024

#710 Postautor: Flagg » 3 września 2024, o 10:13

Problemem Fajfera jest to, ze on punkty robi na drużynach z dołu tabeli. W spotkaniu z topowymi ekipami jego udział punktowy jest znikomy.

W dwumeczu z Wrockiem i Lublinem zdobył łącznie...6 pkt w 10 biegach (nie pojechał w meczu z nami w Gorzowie). 4 pkt zrobił na trupach i na swoich, a z rywali pokonał jedynie Bańbora i Krawczyka.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5260
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Nasi rywale - 2024

#711 Postautor: Kargolo » 3 września 2024, o 10:22

Oczywiście, zgadzam się.
Nie wiem jak to będzie wynikało z tabeli biegowej, ale z Gustsem, Kowolikiem i Krawczykiem mógłby wygrać zarówno u siebie, jak i na wyjeździe. Buba to bardzo utalentowany młodziak, ale nie podejrzewam go o jakiekolwiek punkty w tym półfinale. To jest te kilka punktów, o których pisałem, bo spodziewam się bardzo wyrównanego dwumeczu.
Osłabienie nie wydaje się wielkie, ale może być decydujące.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Nasi rywale - 2024

#712 Postautor: Flagg » 3 września 2024, o 10:40

Dlatego spodziewam się 5 biegów dla Palucha + na wyjeździe wpadnie pewnie 1/2 taktyczne, co zniweluje brak Oskara pod względem punktowym. U siebie, zakładając brak taktyków, ta nieobecność może być nieco bardziej widoczna. Wydaje mi się, ze jest to osłabienie bardziej pod względem taktycznym, bo wszyscy wiemy jak jeździ MIśkowiak na wyjazdach. Z Fajferem w składzie Chomski miałby większy wachlarz możliwości przy kiepskiej jeździe MIśkowiaka.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Nasi rywale - 2024

#713 Postautor: go! » 3 września 2024, o 12:40

Hayden pisze:Spartak na Twitterze ogłosił, że Tai już w tym sezonie nie pojedzie.

Bylo by smiesznie, jakby sie pozbyli braci P. a Tai by takze nie byl w stanie pojechac i w przyszlym sezonie :)

Awatar użytkownika
Hayden
Trener
Posty: 2462
Wiek: 33
Rejestracja: 13 maja 2009, o 22:03

Re: Nasi rywale - 2024

#714 Postautor: Hayden » 3 września 2024, o 15:26

W sumie kibica Spartaka czy kolejnego klubu Taia będą teraz wiedzieli jak my się czuliśmy mając Karola Barana w składzie zadając sobie non stop pytanie czy będzie miał zajawkę :D
Motor mocny

Karamba
Kadrowicz
Posty: 1669
Rejestracja: 5 lipca 2021, o 14:24

Re: Nasi rywale - 2024

#715 Postautor: Karamba » 3 września 2024, o 17:10

fragment artykułu z PS

"Jeśli bydgoszczanie awansują do elity, to będą mieli ogromną szansę, żeby zadomowić się w niej na dłużej. Potencjałem swego składu nie będą bowiem odbiegali od ZOOLeszcz GKM-u Grudziądz czy Krono-Plast Włókniarzem Częstochowa, a na dodatek nowy format rozgrywek, będzie działał na ich korzyść. Dostaną bowiem czas, żeby nauczyć się PGE Ekstraligi.

Będą mogli przegrać wszystkie mecze w fazie zasadniczej, a potem wystarczy, że wygrają pierwszy dwumecz fazy play-down (dla drużyn z miejsc 5-8 — przyp. red.) i utrzymają się w elicie."

no comments ha ha

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Nasi rywale - 2024

#716 Postautor: kibicLBN » 3 września 2024, o 18:54

Flagg pisze:Problemem Fajfera jest to, ze on punkty robi na drużynach z dołu tabeli. W spotkaniu z topowymi ekipami jego udział punktowy jest znikomy.

W dwumeczu z Wrockiem i Lublinem zdobył łącznie...6 pkt w 10 biegach (nie pojechał w meczu z nami w Gorzowie). 4 pkt zrobił na trupach i na swoich, a z rywali pokonał jedynie Bańbora i Krawczyka.

Też to zauważyłem. Jak trzeba spuścić lanie Unii Leszno, albo beniaminkowi to Oskar potrafi dwucyfrowke strzelić, a jak trzeba pojechać z kimś z topu to czasem dowiezie juniora, ale na porządnym seniorze, nie zrobi ani punktu.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Nasi rywale - 2024

#717 Postautor: Flagg » 3 września 2024, o 19:43

Karamba pisze:fragment artykułu z PS

"Jeśli bydgoszczanie awansują do elity, to będą mieli ogromną szansę, żeby zadomowić się w niej na dłużej. Potencjałem swego składu nie będą bowiem odbiegali od ZOOLeszcz GKM-u Grudziądz czy Krono-Plast Włókniarzem Częstochowa, a na dodatek nowy format rozgrywek, będzie działał na ich korzyść. Dostaną bowiem czas, żeby nauczyć się PGE Ekstraligi.

Będą mogli przegrać wszystkie mecze w fazie zasadniczej, a potem wystarczy, że wygrają pierwszy dwumecz fazy play-down (dla drużyn z miejsc 5-8 — przyp. red.) i utrzymają się w elicie."

no comments ha ha


No przecież rację :) Genialny system nam wymyśliły garniturki :) Inna sprawa, czy ten skład Polonii faktycznie nie będzie odbiegać od GKMu i Włókniarza. Moim zdaniem będzie, nawet z Przyjemskim. Ponoć ma być Łoktajev, Buczkowski, Brennan, Lebiediew, Czugunow/Prz. Pawlicki. + oczywiście Przyjemski. To wszystko to seniorzy na 2 linie. W tegorocznym Falubazie były choćby widoki na to, ze ta czwórka seniorów ma potencjał na dwucyfrówki. W takiej Polonii ja tego potencjału nie widze. Łoktajev to fajny zawodnik, ale jaka jest różnica między Metalkast, a PGE to widać było choćby na przykładzie właśnie Przemka czy Rasmusa, którzy 1 lige wciągali nosem, a w tym roku do 2.0 nawet się nie zbliżyli. Przyjemski wszystkich dziur nie połata. Dla mnie ten skład jest bliższy tego, co zaoferowało Krosno czy nawet Ostrów.

Druga sprawa to "nauczenie się Ekstraligi". A niby kto i czego ma się uczyć? Jeśli Polonia przegra 13/14 spotkań w |RZ, to przed spadkiem uratują ich tylko kontuzje w bezpośrednim rywalu do utrzymania. I to nawet nie jedna, a pewnie ze dwie byłyby potrzebne. Przeciez to nie jest rtak, ze po 14 wtopach nagle ktoś w klubie sobie powie: "No dobra, teraz wiemy o co chodzi". No nie, przegranie 14 spotkań będzie oznaczać, że ten klub jest dwie poprzeczki niżej niż reszta i wygranie dwumeczu z kimkolwiek będzie wręcz cudem. Jeśli Polonia ma się utrzymać, to musi jechać na poziomie tegorocznego Falubazu. A to jest pierońsko ciężkie zadanie z takim składem. Oczywiście nie ma co ich skreślać i tego nie robię. Może zaskoczą, może kilku zawodników okaze się rewelacjami na miarę MJJ czy Cooka. No ale najpierw Polonia musi do tej ligi wejść :)

Inna sprawa, że o ile wydawało się, ze po 6-drużynowych PO, Eliga nie wymyśli nic głupszego, to po raz kolejny nie doceniłem ludzi zarządzających ta ligą. Jasne, ja wiem, ze z perspektywy TV to się świetnie sprzeda, bo do samego końca praktycznie każdy mecz będzie o coś, a rozstrzygnięcia poznamy na sam koniec. I o to im chodziło. Ale, o ile wtopa w Play-Off z powodu np. kontuzji skutkuje jedynie brakiem medalu, tak spadek z ligi, bo akurat na najważniejszy mecz połamało się 2 najlepszych zawodników niesie za sobą konsekwencje spadku z ligi, starty kilku, albo i kilkunastu milionów złotych, 3/4 składu i szans na medal w następnym sezonie.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Nasi rywale - 2024

#718 Postautor: kibicLBN » 3 września 2024, o 21:23

Flagg pisze:
Karamba pisze:fragment artykułu z PS

"Jeśli bydgoszczanie awansują do elity, to będą mieli ogromną szansę, żeby zadomowić się w niej na dłużej. Potencjałem swego składu nie będą bowiem odbiegali od ZOOLeszcz GKM-u Grudziądz czy Krono-Plast Włókniarzem Częstochowa, a na dodatek nowy format rozgrywek, będzie działał na ich korzyść. Dostaną bowiem czas, żeby nauczyć się PGE Ekstraligi.

Będą mogli przegrać wszystkie mecze w fazie zasadniczej, a potem wystarczy, że wygrają pierwszy dwumecz fazy play-down (dla drużyn z miejsc 5-8 — przyp. red.) i utrzymają się w elicie."

no comments ha ha


No przecież rację :) Genialny system nam wymyśliły garniturki :) Inna sprawa, czy ten skład Polonii faktycznie nie będzie odbiegać od GKMu i Włókniarza. Moim zdaniem będzie, nawet z Przyjemskim. Ponoć ma być Łoktajev, Buczkowski, Brennan, Lebiediew, Czugunow/Prz. Pawlicki. + oczywiście Przyjemski. To wszystko to seniorzy na 2 linie. W tegorocznym Falubazie były choćby widoki na to, ze ta czwórka seniorów ma potencjał na dwucyfrówki. W takiej Polonii ja tego potencjału nie widze. Łoktajev to fajny zawodnik, ale jaka jest różnica między Metalkast, a PGE to widać było choćby na przykładzie właśnie Przemka czy Rasmusa, którzy 1 lige wciągali nosem, a w tym roku do 2.0 nawet się nie zbliżyli. Przyjemski wszystkich dziur nie połata. Dla mnie ten skład jest bliższy tego, co zaoferowało Krosno czy nawet Ostrów.

To przypomnij sobie jak był oceniany nasz skład w 2019 roku.
Flagg pisze:Druga sprawa to "nauczenie się Ekstraligi". A niby kto i czego ma się uczyć? Jeśli Polonia przegra 13/14 spotkań w |RZ, to przed spadkiem uratują ich tylko kontuzje w bezpośrednim rywalu do utrzymania. I to nawet nie jedna, a pewnie ze dwie byłyby potrzebne. Przeciez to nie jest rtak, ze po 14 wtopach nagle ktoś w klubie sobie powie: "No dobra, teraz wiemy o co chodzi". No nie, przegranie 14 spotkań będzie oznaczać, że ten klub jest dwie poprzeczki niżej niż reszta i wygranie dwumeczu z kimkolwiek będzie wręcz cudem. Jeśli Polonia ma się utrzymać, to musi jechać na poziomie tegorocznego Falubazu. A to jest pierońsko ciężkie zadanie z takim składem. Oczywiście nie ma co ich skreślać i tego nie robię. Może zaskoczą, może kilku zawodników okaze się rewelacjami na miarę MJJ czy Cooka. No ale najpierw Polonia musi do tej ligi wejść :)

Nie zgadzam się. Czasami do utrzymania wystarczy kilka punktów to raz. A po drugie to może uczenie się eligi niewiele daje, ale strata punktów beniaminka z bezpośrednim rywalem do utrzymania,na początku rozgrywek będzie mniej bolesna niż dotąd . Nie pogrzebie jego szans. Nowy system nie pomoże takim drużynom jak Zerovia 2022, czy Rybnik 2020, ale Tarnów 2018 już jak najbardziej.
Flagg pisze:Inna sprawa, że o ile wydawało się, ze po 6-drużynowych PO, Eliga nie wymyśli nic głupszego, to po raz kolejny nie doceniłem ludzi zarządzających ta ligą. Jasne, ja wiem, ze z perspektywy TV to się świetnie sprzeda, bo do samego końca praktycznie każdy mecz będzie o coś, a rozstrzygnięcia poznamy na sam koniec. I o to im chodziło. Ale, o ile wtopa w Play-Off z powodu np. kontuzji skutkuje jedynie brakiem medalu, tak spadek z ligi, bo akurat na najważniejszy mecz połamało się 2 najlepszych zawodników niesie za sobą konsekwencje spadku z ligi, starty kilku, albo i kilkunastu milionów złotych, 3/4 składu i szans na medal w następnym sezonie.

Nie wiem kto jest wynalazcą Play offów, podejrzewam że Burgerojady i powinni się za to smażyć w piekle. Od zarania dziejów liga to liga, a puchar to puchar i w tych pucharach i turniejach Play offy powinny być stosowane, a nie w lidze, gdzie podejrzewam że według definicji o kolejności w tabeli decydują punkty zdobywane na przestrzeni sezonu, ale cóż, pozwoliliśmy sobie zepsuć rozgrywki żużlowe w imię jakiegoś tam dobra i teraz bujamy się z absurdalną ,, ligą "
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4063
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Nasi rywale - 2024

#719 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 3 września 2024, o 21:43

kibicLBN pisze:Nie wiem kto jest wynalazcą Play offów, podejrzewam że Burgerojady i powinni się za to smażyć w piekle. Od zarania dziejów liga to liga, a puchar to puchar i w tych pucharach i turniejach Play offy powinny być stosowane, a nie w lidze, gdzie podejrzewam że według definicji o kolejności w tabeli decydują punkty zdobywane na przestrzeni sezonu, ale cóż, pozwoliliśmy sobie zepsuć rozgrywki żużlowe w imię jakiegoś tam dobra i teraz bujamy się z absurdalną ,, ligą "

No to mistrza byśmy w tym roku znali w zasadzie już w czerwcu, a sezon jest od kwietnia. W żużlu PO są niezbędne.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Nasi rywale - 2024

#720 Postautor: Flagg » 3 września 2024, o 21:45

kibicLBN pisze:To przypomnij sobie jak był oceniany nasz skład w 2019 roku.
Tylko Motor 2019 to jest wyjątek, a nie norma. Oczywiście, skreślać nikogo nie wolno, ale nie zmienia to faktu, że Motor był w 2019, a po drodze mieliśmy Rybnik, Ostrów i Krosno. I efektu Motoru nie było. Czy będzie w przypadku Polonii? Może, ale na papierze ich skład jest na poziomie Krosna 2023. Przynajmniej w mojej opinii.
kibicLBN pisze:Nie zgadzam się. Czasami do utrzymania wystarczy kilka punktów to raz. A po drugie to może uczenie się eligi niewiele daje, ale strata punktów beniaminka z bezpośrednim rywalem do utrzymania,na początku rozgrywek będzie mniej bolesna niż dotąd . Nie pogrzebie jego szans. Nowy system nie pomoże takim drużynom jak Zerovia 2022, czy Rybnik 2020, ale Tarnów 2018 już jak najbardziej.
Tarnów 2018 zrobił 10 pkt i przegrał ligę ostatnim biegiem sezonu. Czyli dokładnie to napisałem. Bydgoszcz może się uratować przed spadkiem, jeśli będzie w RZ równorzędnym rywalem przynajmniej dla takiego GKMu czy Włókniarza. Jeśli zrobi run 0-14, to nie doznają nagłego przebudzenia w Play-offach, czy tam Play-down'ach. Wiec w sumie nie wiem, z czym się nie zgadzasz :)
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

KDS
Junior
Posty: 422
Rejestracja: 15 września 2020, o 21:53

Re: Nasi rywale - 2024

#721 Postautor: KDS » 3 września 2024, o 22:41

Flagg pisze:Jasne, ja wiem, ze z perspektywy TV to się świetnie sprzeda, bo do samego końca praktycznie każdy mecz będzie o coś, a rozstrzygnięcia poznamy na sam koniec.

Z wyjątkiem drużyn, które nie mają szans na TOP 4. Dla nich pierwsze 14 meczów będzie totalnie o nic :)

A jeszcze 5-ta drużyna ma sobie wybierać rywala, więc czy zajmiesz miejsce 6 czy 8 nie robi prawie żadnej różnicy. Jedynie tyle, że ewentualny remis w dwumeczu play-down zapewni utrzymanie wyżej sklasyfikowanej drużynie.

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Nasi rywale - 2024

#722 Postautor: kibicLBN » 4 września 2024, o 05:26

KrzyczącyK1b1c pisze:
kibicLBN pisze:Nie wiem kto jest wynalazcą Play offów, podejrzewam że Burgerojady i powinni się za to smażyć w piekle. Od zarania dziejów liga to liga, a puchar to puchar i w tych pucharach i turniejach Play offy powinny być stosowane, a nie w lidze, gdzie podejrzewam że według definicji o kolejności w tabeli decydują punkty zdobywane na przestrzeni sezonu, ale cóż, pozwoliliśmy sobie zepsuć rozgrywki żużlowe w imię jakiegoś tam dobra i teraz bujamy się z absurdalną ,, ligą "

No to mistrza byśmy w tym roku znali w zasadzie już w czerwcu, a sezon jest od kwietnia. W żużlu PO są niezbędne.

W innych dyscyplinach też tak bywa i jakoś nikomu to nie przeszkadza, że mistrz jest znany na x kolejek przed końcem.
Flagg pisze:Tarnów 2018 zrobił 10 pkt i przegrał ligę ostatnim biegiem sezonu. Czyli dokładnie to napisałem. Bydgoszcz może się uratować przed spadkiem, jeśli będzie w RZ równorzędnym rywalem przynajmniej dla takiego GKMu czy Włókniarza. Jeśli zrobi run 0-14, to nie doznają nagłego przebudzenia w Play-offach, czy tam Play-down'ach. Wiec w sumie nie wiem, z czym się nie zgadzasz :)

Nie zgadzam się, że beniaminek musi jechać aż tak dobrze jak Falubaz w tym roku, chociaż nie było tam jakiegoś wielkiego marginesu błędu. Owszem zespoły które od paru lat utrzymywały ekstraligowy byt, uzyskiwały powyżej 10pkt i wskazywało by to że 11pkt to minimalna przepustka, ale spojrzał bym też na samo dno tabeli, jakie warunki stawia spadkowicz. Żeby nie było - daje szanse utrzymywania bliskie zeru dla Polonii po awansie, bo ten skład będzie zwyczajnie za słaby. Sama druga linia i świetny junior to za mało. Trzeba mieć kogoś kto regularnie w meczach zwłaszcza u siebie, trzaśnie kilkanaście punktów i przechyli szale zwycięstwa. W Bydgoszczy nikogo takiego na horyzoncie nie mają.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: Nasi rywale - 2024

#723 Postautor: kdsz » 4 września 2024, o 07:46

Moim zdaniem nowy system rozgrywek będzie znacznie ciekawszy i cieszę się z tej zmiany. Jasne, jest niesprawiedliwy, bo można spaść przez plagę kontuzji, ale i tak jest dużo lepszy od obecnego. Teraz w play-offach można mieć bilans zwycięstw do porażek 1-5 i wywalczyć brązowy medal. Do tego dochodzi nudna faza zasadnicza. Szczególnie w sezonie 2022 widzieliśmy bezsens systemu z sześciozespołowymi play-offami. Trochę emocji wzbudzała rywalizacja Unii z GKM o szóste miejsce, a reszta drużyn objechała w zasadzie po 14 meczów sparingowych.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2024

#724 Postautor: Gelo » 4 września 2024, o 08:11

Daleko szukać nie trzeba - Buczka przerabialiśmy u siebie. Jest dominatorem w metalkasie, ale wystarczyło, że pojechał w IMP i panowie go wyjaśnili. A prezentów regulaminowych w postaci Jarka czy Pitera nie będzie. Falubaz wstrzelił się idealnie i teraz może budować markę. Czy to Polonia czy Ostrovia czy Row mają delikatnie mówiąc przerąbane.

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Nasi rywale - 2024

#725 Postautor: kibicLBN » 4 września 2024, o 09:01

Też wątpię w udane występy Buczka w elidze, ale wróci po 4 latach, Michelsen co prawda jako młody chłopak, ale wracając po kilku latach zrobił furorę. Może Buczek te 1.5 wykręci, ale w lepsze statystyki ciężko mi uwierzyć.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.