Mikkel Michelsen

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4802
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Mikkel Michelsen

#601 Postautor: Torsen » 20 sierpnia 2024, o 16:56

Ale ja nie szukam sposobów, żeby mi było łatwiej, bo mi to snu z powiek nie spędza. Po prostu mam już swoje lata i wiem, że rzeczywistość rzadko jest prosta i jednowymiarowa oraz ze dwie osoby prawie zawsze postrzegają to samo zdarzenie w różny sposób. I rzadko oznacza to, że jedna z nich kłamie.
Nie wierzę, że przyczyną odejścia MM była jego chciwość, nawet jeśli przyczyną konfliktu rzeczywiście były pieniądze.

Awatar użytkownika
radonis
Zawodowiec
Posty: 1173
Rejestracja: 10 maja 2011, o 15:28
Lokalizacja: Bielsko-Biała ex Lbn

Re: Mikkel Michelsen

#602 Postautor: radonis » 20 sierpnia 2024, o 17:03

Twoje święte prawo wierzyć i nie wierzyć w to co uznajesz za stosowne.

Skoro nie masz pewności co do faktów, to swoją ocenę musisz opierać na przekonaniach. Oby Cię intuicja nie myliła.

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5192
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Mikkel Michelsen

#603 Postautor: Kargolo » 20 sierpnia 2024, o 17:27

A ja mam tak, że jakby Mikkel przywoził zera w barwach Apatora, Gorzowa albo Unii Leszno to bym się bardzo cieszył.
Ale jego wyniki we Włokniarzu są mi totalnie obojętne, tak samo jak sam Włókniarz. Z wyjątkiem meczów przeciwko Motorowi oczywiście, tutaj niech wącha dymek z motocykli naszych Koziołków. Zawsze i wszędzie.
Spadliśmy na cztery łapki, jemu słabo wyszedł ten transfer. W słabym stylu odszedł i tyle. Ode mnie porcję braw dostanie, ale na pewno nie tak euforyczną jak w przypadku Hampela.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

rumburaquee
Zawodowiec
Posty: 1006
Rejestracja: 21 września 2021, o 10:32

Re: Mikkel Michelsen

#604 Postautor: rumburaquee » 20 sierpnia 2024, o 18:11

Mnie bardziej smuci firma Drabika np niż Mukkela i Maksymowi bardziej kibicuje a to dlatego że był jaki był ale był autentyczny.

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5192
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Mikkel Michelsen

#605 Postautor: Kargolo » 20 sierpnia 2024, o 18:33

Maksym to inna para kaloszy.
Jak dla mnie to akurat w ogóle nie jest autentyczny. Zaczął grać jakiegoś filozofa, ciężko ogarnąć co może na tym zyskać, co to ma na celu.
A szkoda go bardzo, bo talent ma nieprzeciętny i jego pierwszy domowy występ w naszych barwach zapamiętam na zawsze.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

meesha
Trener
Posty: 7684
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Mikkel Michelsen

#606 Postautor: meesha » 20 sierpnia 2024, o 19:24

rumburaquee pisze:Mnie bardziej smuci firma Drabika

Chciałeś chyba napisać "działalność gospodarcza" :)
Sorki, wiem że to tylko literówka ale nie mogłem się powstrzymać ;)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Flagg
Trener
Posty: 8581
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Mikkel Michelsen

#607 Postautor: Flagg » 20 sierpnia 2024, o 20:02

Ja byłem strasznie podjarany jak Drabik do nas trafił. Nie był może moim ulubionym zawodnikiem, ale sportowej jakości trudno mu odmówić. Być może to nawet największy talent jaki trafił do tego sportu od czasów Zmarzlika. A na pewno jeden z największych. Po pierwszych meczach u siebie wydawało się, ze Kępie znowu wyszedł złoty strzał i para Kubera - Drabik przez lata może stanowić o sile Motoru. No ale wyszło jak wyszło. Nie ma co wydawać przedwczesnych wyroków, Drabik wciąż jest młody, a żużel to taki sport, ze nawet po latach kryzysu można z niego wyjść i wrócić na szczyt. Tylko Maks sam tego nie dokona. On potrzebuje kogoś, kto mu teraz poprowadzi karierę. Kogoś takiego, kim np. jest Lewicki u Łaguty. Tylko znalezienie takiej osoby, to tylko pół drogi i to ta łatwiejsza część. Bo sam Drabik musi jeszcze chcieć z tą osobą pracować, zaufać jej i słuchać. A na ten moment Drabik słucha tylko i wyłącznie samego siebie.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5745
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Mikkel Michelsen

#608 Postautor: papi » 20 sierpnia 2024, o 20:12

na ten moment Drabik zmierza do 1 ligi, a powrót stamtąd to droga przez mękę. Na poważnie to chyba tylko AJ i Przemek (+ zmuszony kontraktem Fricke) w ostatnich latach zeszli i pokazali, że to nie jest ich miejsce (inna rzecz że w elidze też z różnych powodów nie pokazali pełni potencjału), cała reszta mniej lub bardziej tonęła. Oczywiście, bohater wątku też wrócił, ale po wielu latach, a wcześniejsze przygody zaliczył jako młody, utalentowany chłopak. Z kolei kariera Zengoty to materiał na książkę, ale gdyby nie ucieczka Doyle'a to Grzesiek tej eligi pewnie już by nigdy nie powąchał

rumburaquee
Zawodowiec
Posty: 1006
Rejestracja: 21 września 2021, o 10:32

Re: Mikkel Michelsen

#609 Postautor: rumburaquee » 20 sierpnia 2024, o 23:25

meesha pisze:
rumburaquee pisze:Mnie bardziej smuci firma Drabika

Chciałeś chyba napisać "działalność gospodarcza" :)
Sorki, wiem że to tylko literówka ale nie mogłem się powstrzymać ;)

Spoko, dopiero zobaczyłem. Zapomniałem dodać czy jest na ryczałcie, liniowo czy skala;)

KrzysiekS
Senior
Posty: 531
Rejestracja: 12 grudnia 2018, o 09:10

Re: Mikkel Michelsen

#610 Postautor: KrzysiekS » 20 sierpnia 2024, o 23:32

Ja tam uważam że z tym dunem to mieliśmy dzikiego farta. Odszedł fartownie w idealnym momencie i nie wykoleił nas na minie, a jednak na te dwa lata rywala wyeliminował z poważnej jazdy o najwyższe cele. Zawsze coś. Thx MM. Nie zdążył nas naciągnąć, a to tylko dobrze świadczy o klubie. Ogólnie gość na plus

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 3784
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Mikkel Michelsen

#611 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 21 sierpnia 2024, o 00:12

papi pisze:na ten moment Drabik zmierza do 1 ligi, a powrót stamtąd to droga przez mękę. Na poważnie to chyba tylko AJ i Przemek (+ zmuszony kontraktem Fricke) w ostatnich latach zeszli i pokazali, że to nie jest ich miejsce (inna rzecz że w elidze też z różnych powodów nie pokazali pełni potencjału), cała reszta mniej lub bardziej tonęła. Oczywiście, bohater wątku też wrócił, ale po wielu latach, a wcześniejsze przygody zaliczył jako młody, utalentowany chłopak. Z kolei kariera Zengoty to materiał na książkę, ale gdyby nie ucieczka Doyle'a to Grzesiek tej eligi pewnie już by nigdy nie powąchał

Jeszcze Lebiediewa bym dodał, Fajfera no i teraz prawdopodobnie Kurtz,

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5745
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Mikkel Michelsen

#612 Postautor: papi » 21 sierpnia 2024, o 00:36

Lebiediew powiedzmy, choć on od lat jest na granicy, natomiast Fajfer i Kurtz to bardziej przypadki podobne do MM - wczesny debiut, odbicie się i stopniowe budowanie kariery na poziomie 1 ligi.
Byli też Holderowie w 1 ligowym Toruniu, ale to również nie ten przypadek ;)

Mi bardziej chodziło o gości o uznanej marce, którzy ze względu na słabszy okres zeszli poziom niżej i z miejsca pokazali, że na tle słabszych przeciwników są kosmitami.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 3784
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Mikkel Michelsen

#613 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 21 sierpnia 2024, o 00:42

papi pisze:Mi bardziej chodziło o gości o uznanej marce, którzy ze względu na słabszy okres zeszli poziom niżej i z miejsca pokazali, że na tle słabszych przeciwników są kosmitami.

No to Buczek od zejścia ligę niżej prezentuje się w zdecydowanej topce, tylko on nie wrócił do Eligi (i pewnie nie wróci), ale za to na kursie do powrotu jest IMO Gleb, który jeśli pojedzie takie dwa sezony jak obecny, to ktoś się na niego skusi.

Flagg
Trener
Posty: 8581
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Mikkel Michelsen

#614 Postautor: Flagg » 21 sierpnia 2024, o 08:49

Dla Drabika to był dopiero pierwszy słaby sezon w Elidze, wiec teoretycznie jest jeszcze spory margines zaufania względem jego osoby (pod względem wynikowym). Jeśli sobie przypomnimy ile lat na marnym poziomie jeździli w tej lidze Kasprzak, Przemek Pawlicki, Buczkowski, Przedpełski czy nawet Miedziński to widzimy, że samo nazwisko wciąż wiele w Elidze znaczy. I gdyby Drabik jeździł na żużlu, a nie prowadził "działalność gospodarcza", to spokojnie jeszcze kilku chętnych na swoje usługi by znalazł. Tylko ta jego postawa właśnie mocno skraca lont z napisem "niższa liga". Na ten moment chyba tylko Włókniarz i beniaminek mają dla niego miejsce w składzie.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4538
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: Mikkel Michelsen

#615 Postautor: kdsz » 21 sierpnia 2024, o 09:58

Flagg pisze:Dla Drabika to był dopiero pierwszy słaby sezon w Elidze, wiec teoretycznie jest jeszcze spory margines zaufania względem jego osoby (pod względem wynikowym).

Ostatni sezon we Wrocławiu też miał słaby, ale wówczas przeciwko Maksymowi toczyło się postępowanie ws. naruszenia przepisów antydopingowych, chłopak posypał się psychicznie, co było bardzo nie w smak Andrzejowi i Krystynie. Przecież robili wszystko, żeby przedłużyć postępowanie POLADA. Drabik miał "tylko" trzepać duże punkty dla WTS-u i odejść z klubu wraz z początkiem zawieszenia.

Swoją drogą nie sądziłem, że afera dopingowa będzie punktem zwrotnym w karierze Drabika. Po Wardzie, Dudku i griszy karencja spłynęła jak woda po kaczce. Ale oni nie czekali na wyrok 1.5 roku, a zdaje się tyle trwało postępowanie przeciwko Maksymowi.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

Karamba
Kadrowicz
Posty: 1581
Rejestracja: 5 lipca 2021, o 14:24

Re: Mikkel Michelsen

#616 Postautor: Karamba » 21 sierpnia 2024, o 09:59

Nawet z Drabikiem rozeszliśmy się bez kwasów a swoje zrobił .

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8626
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Mikkel Michelsen

#617 Postautor: Cooper » 21 sierpnia 2024, o 10:29

Torsen pisze:Facet jeździł tu 4 lata ze średnią ponad 2,0, był kapitanem historycznej, bo pierwszej mistrzowskiej i zarazem (moim zdaniem) najfajniejszej drużyny, cisnął do końca nawet zaliczając upadki ze złamaną nogą - naprawdę dziwi mnie, że nie cieszy się tu powszechnym szacunkiem.
Odszedł w słabej atmosferze, ale przecież nikt nie wie, jak było naprawdę. Nawet zakładając, że znane fakty rzeczywiście się wydarzyły, to dodając inne fakty można utkać historię, która będzie się przedstawiała zupełnie inaczej. Więc nie wiemy, jak było - nawet jeśli uzgodnił warunki, a następnie zmienił zdanie. Nie w każdym przypadku "zmiana zdania" jest dowodem niedojrzałości, chciwości, czy głupoty.
Też bym chciał, żeby starty w Motorze do końca życia kojarzyły mu się z najlepszymi czasami w karierze, ale do tego nie trzeba mu źle życzyć. Nie wiem w ogóle, jak można źle życzyć komuś, kogo się szanuje. Michelsen w pełni zasłużył na to, żeby od każdego lubelskiego kibica zawsze dostać brawa i życzenia powodzenia.


Wciąż tęksknimy? ;)

Fakty są takie, że z kolejnego klubu odchodzi w skisłej atmosferze, do której sam przyłożył mocno rękę. Przypadek, być może.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4802
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Mikkel Michelsen

#618 Postautor: Torsen » 21 sierpnia 2024, o 12:04

Cooper pisze:
Torsen pisze:naprawdę dziwi mnie, że nie cieszy się tu powszechnym szacunkiem


Wciąż tęksknimy? ;)

Nie :) Co jednak oczywiście nie zmienia mojej oceny tej sytuacji.
Przyczynę powrotu do tematu wskazałem wyżej.
A tęsknię co najwyżej za atmosferą pierwszego mistrzowskiego sezonu zrobionego z pozycji kopciuszka, bez udziału gotowych gwiazd.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 3784
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Mikkel Michelsen

#619 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 21 sierpnia 2024, o 12:07

Torsen pisze:A tęsknię co najwyżej za atmosferą pierwszego mistrzowskiego sezonu zrobionego z pozycji kopciuszka, bez udziału gotowych gwiazd.

Z tym kopciuszkiem to jednak przesadzileś :P zdobyliśmy pierwsze mistrzostwo w roli już wicemistrza Polski :P

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4802
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Mikkel Michelsen

#620 Postautor: Torsen » 21 sierpnia 2024, o 13:26

licentia poetica :cool:

Awatar użytkownika
Bozena
Senior
Posty: 591
Rejestracja: 6 maja 2009, o 11:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Mikkel Michelsen

#621 Postautor: Bozena » 24 sierpnia 2024, o 22:39

Mikkel Michelsen podczas 3 rundy indywidualnych mistrzostw Europy w Gustrow zaliczył upadek Prawdopodobnie doszło do awarii sprzętu, w wyniku czego zawodnik stracił kontrolę nad motocyklem i upadł.
Jego noga zakleszczyła się pomiędzy kołem a silnikiem. Duńczyk próbował wstać, lecz nie dał rady swobodnie się poruszać i udał się do karetki. Mikkel wycofał się z zawodów.

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5745
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Mikkel Michelsen

#622 Postautor: papi » 24 sierpnia 2024, o 22:42

może być powtórka z Torunia, tylko tam było po własnym błędzie, ale wylądował podobnie.

Awatar użytkownika
Perez
Trener
Posty: 4982
Rejestracja: 8 marca 2009, o 21:08
Lokalizacja: Lubartów

Re: Mikkel Michelsen

#623 Postautor: Perez » 10 września 2024, o 11:59

Koniec sezonu dla MM.
Wygląda to bardzo nie ciekawie. Szybkiego powrotu do zdrowia MM!
https://x.com/niepytalem/status/1833440 ... 3YVng&s=19
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!

Haron90
Kadrowicz
Posty: 1666
Rejestracja: 4 lipca 2021, o 11:03

Re: Mikkel Michelsen

#624 Postautor: Haron90 » 10 września 2024, o 12:30

Dużo zdrowia dla MM.

PS. Z rozpędu chciałem napisać, że Włókniarz ma w takim razie po sezonie :D