Torsen pisze:Czarek pisze:W takim razie uzasadnij mi to wykluczenie wobec jego braku w biegu 1.
Tych sytuacji nie łączy kompletnie nic, z wyjątkiem tego, że wydarzyły się w pierwszym łuku. Skoro nie mają wspólnego kontekstu, to nie wiem, jak można by je porównywać i za pomocą jednej uzasadniać drugą.
Woźniak powinien być wykluczony i chyba nie ma co do tego dwóch zdań. To w ogóle była karykatura "zdarzenia w pierwszym łuku". Każe raczej zadać pytanie o wykluczenie Dominika w piątek.
Natomiast wczorajsze wykluczenie Dominika było absolutnie słuszne. Nie opanował motocykla, nie wykorzystał miejsca, które miał, ani nie przymknął gazu, tylko pojechał na wprost, narażając siebie i innych. Jeśli takie akcje miałyby być powtarzane we czterech, to trzeba by po prostu przyjąć, że każdy upadek w pierwszym łuku skutkuje powtórką w czterech.
Przy tylu powtórkach i czasie na podjęcie decyzji nie można tu mówić o błędzie sędziego. Po prostu tak ocenił sytuację, więc jakim cudem nie wykluczył Woźniaka, który upadł bez udziału rywala, a wykluczył Kuberę, podczas gdy udział Kołodzieja w jego przypadku jest oczywisty.
