Gelo pisze:Gdyby ten przepis obowiązywał - nie byłoby takiego Bańbora.
Ktoś inny powie, że nie byłoby Affeltów ;)
Ja też jestem na nie, ale nie radykalnie. Tak na 80% powiedzmy.
Gelo pisze:Gdyby ten przepis obowiązywał - nie byłoby takiego Bańbora.
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Gelo pisze:Mam nadzieję, że to nie przejdzie. Niby trzymamy światowy żużel w swoim ręku a pozwalamy się dymać jakimiś SoN-ami. Nie widzę powodu (poza pozornymi oszczędnościami), dla którego mielibyśmy objeżdżać młodych z krajów, które mają w pompie szkolenie. Nie widzę powodu, dla którego dobrowolnie mielibyśmy się zrzec hegemonii w zawodach juniorskich. Absolutnie w tej kwestii zgadzam się z Cegłą. Gdyby ten przepis obowiązywał - nie byłoby takiego Bańbora.
Gelo pisze:Co najważniejsze - zatrzymanie Przyjemskiego oznacza, że nie będzie go w Gorzowie lub Wrocławiu. Zmarzlik i Kubera mają teraz dołek - oby chwilowy. Jack i Fred potrafią być chimeryczni i to w trakcie jednego meczu, Mati też nie jest jakimś wielkim pewniakiem. Na samą myśl, że takie ściemnienie jak w Toruniu mogłoby się powtórzyć w playoff i do tego brak Przyjemskiego dostaję gęsiej skórki. Zawsze byłem zwolennikiem minimalizacji ryzyka w żużlu.
Przecież nikt nie neguje tego, że Przyjemski jest wartością dodaną do tego zespołu. Robi punkty i przyczynia się do zwycięstw. Natomiast na pewno nie jest w tej ekipie postacią kluczową i niezbędną. Bo przy tak zbudowanym zespole właściwie nikt nie jest. Nie było meczu, w którym to on ratowałby wynik. Można od bidy podciągnąć pod to mecz w Lesznie, ale i tam bez niego byśmy wygrali.Cooper pisze:Przyjemski był kontraktowany bo:
- potrzebowaliśmy juniora (proszę mi tu nie wyjeżdżać z Jaworskim, bo inaczej to wyglądało w październiku rok temu)
- było nas stać
- on chciał do nas
- był najlepszy do wzięcia
- potrzebowaliśmy "polisy" na wypadek kontuzji w drużynie czy słabej formy Cierniaka
Wiktor spełnia pokładane w nim nadzieje w 110%.
W trakcie sezonu okazało się, że cała drużyna jedzie top, kontuzji brak, a Jaworski zrobił mega postęp. Forum uznało więc, że Przyjemski to zbędne ogniowo (oczywiście podpierając się wypowiedziami prasy, Przyjemskiego i troską o nasz budżet). Wystarczy, że jedna z tych kwestii (forma, kontuzje, Jaworski) zmieni swój aktualny status i znowu Przyjemski stanie się bardzo ważny i potrzebny.
Jeśli na przyszły sezon zostanie kadra 2024 minus Wiktor, to będziemy mieli gorszy skład i nic tu Flaggowa matematyka nie pomoże. A jeśli trafi się dołek Cierniakowi albo wypadnie Bańbor to będziemy mieli wesoło. I tu się zgadzam z Gelem, że ryzyko po prostu rośnie. W tym roku tego tak nie widać, bo wszystko gra idealnie, Zmarzlik mógłby jechać 3 biegi w meczu i też byśmy (prawie) wszystko wygrali. Ale to zaciemnia obraz paradoksalnie.
Aha - i jeszcze jedno, skończmy już z tym samobiczowaniem, jacy to będziemy biedniejsi w przyszłym roku i musimy oszczędzać. Samo zatrzymanie składu 2024 (pewnie z podwyżkami) wyraźnie temu zaprzecza. A to jeszcze nie wszystko.
RadeKas pisze:A USA i Kanada na Copa America.
dannie pisze:RadeKas pisze:A USA i Kanada na Copa America.
A Copa to teraz nie są mistrzostwa obu Ameryk?
Poza tym przypominam, że mistrzynią Francji w tenisie od 3 lat jest Polka ;)
Po prostu SEC to mistrzostwa Europy w kategorii open :)
Gelo pisze:W sumie Australia jest na Eurowizji a Izrael na mistrzostwach Europy.
Karamba pisze:Sparta musi kogoś wziąć za Taia