Flagg pisze:
Jak będzie, to przekonamy się pewnie za 2-3 miesiące :)
Sytuacja jest o tyle komfortowa, że i my i Wiktor możemy poczekać, w przeciwieństwie do rynku seniorskiego.
Flagg pisze:
Jak będzie, to przekonamy się pewnie za 2-3 miesiące :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Haron90 pisze:Mówię akurat o Gorzowie, który jest przez pismaków lobbowany jako przyszły zespół Wiktora. No i w sumie koledzy potwierdzili. 2019 akurat jest wyjątkiem od reguły, bo w tamtym roku mieli Kildemanda w składzie i realnie groził im spadek. Swoją drogą mieć BZ w składzie, i jechać w barażach to trzeba umieć.
Flagg pisze:Haron90 pisze:Mówię akurat o Gorzowie, który jest przez pismaków lobbowany jako przyszły zespół Wiktora. No i w sumie koledzy potwierdzili. 2019 akurat jest wyjątkiem od reguły, bo w tamtym roku mieli Kildemanda w składzie i realnie groził im spadek. Swoją drogą mieć BZ w składzie, i jechać w barażach to trzeba umieć.
Ale co do Gorzowa, to akurat panuje tutaj chyba zgoda. To na pewno nie jest odpowiednie miejsce dla Przyjemskiego, jeśli priorytetem jest liczba startów. Dlatego pisałem już kilka razy. Nie będę zszokowany, jeśli Przyjemski odejdzie. Będę zszokowany, jeśli odejdzie do Gorzowa. Bo nawet odkładając na bok "miłość" do naszych kolegów z zachodu i starając się patrzeć obiektywnie, to Stal po prostu nie ma żadnych argumentów by czymś zachęcić Przyjemskiego.
Flagg pisze:Haron90 pisze:Mówię akurat o Gorzowie, który jest przez pismaków lobbowany jako przyszły zespół Wiktora. No i w sumie koledzy potwierdzili. 2019 akurat jest wyjątkiem od reguły, bo w tamtym roku mieli Kildemanda w składzie i realnie groził im spadek. Swoją drogą mieć BZ w składzie, i jechać w barażach to trzeba umieć.
Ale co do Gorzowa, to akurat panuje tutaj chyba zgoda. To na pewno nie jest odpowiednie miejsce dla Przyjemskiego, jeśli priorytetem jest liczba startów. Dlatego pisałem już kilka razy. Nie będę zszokowany, jeśli Przyjemski odejdzie. Będę zszokowany, jeśli odejdzie do Gorzowa. Bo nawet odkładając na bok "miłość" do naszych kolegów z zachodu i starając się patrzeć obiektywnie, to Stal po prostu nie ma żadnych argumentów by czymś zachęcić Przyjemskiego.
Gelo pisze:Szkoda, że jako lubelscy kibice daliśmy się wciągnąć w narrację - Przyjemski narzeka, że ma za mało startów. Tego tematu nie ma. Wiktor na nic nie narzeka. Wiedział do jakiej drużyny idzie i chyba wszystko się zgadza.
Gelo pisze:Tego to już w ogóle nie ogarniam. A już na forum pojawiają się (na szczęście na razie dość nieśmiało) sugestie, że Wiktor nam niepotrzebny, że zamiast Freda można byłoby wziąć kogoś innego. Oczywiście bez uzasadnienia merytorycznego w imię czego. Apele kibiców Motoru o jego osłabienie, żeby jak rozumiem "było ciekawiej" uważam za krecią robotę i swojego rodzaju masochizm.
Gelo pisze:Tego to już w ogóle nie ogarniam. A już na forum pojawiają się (na szczęście na razie dość nieśmiało) sugestie, że Wiktor nam niepotrzebny, że zamiast Freda można byłoby wziąć kogoś innego. Oczywiście bez uzasadnienia merytorycznego w imię czego. Apele kibiców Motoru o jego osłabienie, żeby jak rozumiem "było ciekawiej" uważam za krecią robotę i swojego rodzaju masochizm.
Czarek pisze:Nie sądzę, że to V kolumna żużlowej spółdzielni, raczej pożyteczni idioci, którzy uwierzyli, że żużel bez dominacji Motoru był lepszy. Ciekawe czy podobnie myśleli kibice z Rybnika w latach 70, gdy ROW miał już na koncie kilkanaście DMP? Teraz oglądają stare zdjęcia i pytają dziadków jak to jest poczuć mistrzostwo.
Haron90 pisze:Szczerze to nie wiem jak oglądając jazdę Fredrika można dojść do wniosku, że jest pierwszy do odstrzału. Gość jest absolutny top, praktycznie nie ma nudnych biegów z jego udziałem. Jak wyjdzie źle że startu, to człowiek zaciera rączki na zajebisty bieg. Dodatkowo jest nie konfliktowy i stabilny. Wiek jest tu moim zdaniem słabym argumentem, to nie boks czy piłka nożna.
KrzyczącyK1b1c pisze:Haron90 pisze:Szczerze to nie wiem jak oglądając jazdę Fredrika można dojść do wniosku, że jest pierwszy do odstrzału. Gość jest absolutny top, praktycznie nie ma nudnych biegów z jego udziałem. Jak wyjdzie źle że startu, to człowiek zaciera rączki na zajebisty bieg. Dodatkowo jest nie konfliktowy i stabilny. Wiek jest tu moim zdaniem słabym argumentem, to nie boks czy piłka nożna.
Jeszcze mniej jest argumentów za Holderem, który z roku na rok rozwija się sportowo, a Lindgren od wielu lat pokazuje, że pewnego poziomu nie przeskoczy.
Haron90 pisze:Ale nie musi. Poziom jazdy Lindgrena dla Motoru jest więcej niż zadowalający. 2.3 w domu i 1.7 wyjazd, ogólnie 2.02 średnia. Mało jak na zawodnika, który teoretycznie jest 4 seniorem drużyny?
KrzyczącyK1b1c pisze:Haron90 pisze:Ale nie musi. Poziom jazdy Lindgrena dla Motoru jest więcej niż zadowalający. 2.3 w domu i 1.7 wyjazd, ogólnie 2.02 średnia. Mało jak na zawodnika, który teoretycznie jest 4 seniorem drużyny?
Nie mało, ale Ty zaproponowałeś rezygnację z gościa, który ma średnią 2.364 w domu i 2.105 na wyjeździe.
Gelo pisze:Facet fenomenalnie prowadzi motocykl, jest widowiskowy. I co najważniejsze - jest zupełnie niekonfliktowy, nie rozsadza szatni i jedzie dla drużyny (najwięcej bonusów w lidze). Czego chcieć więcej? Jak dla mnie pasuje do Motoru na każdej możliwej płaszczyźnie i punktowo się broni na tyle na ile musi.
Haron90 pisze:Jeśli masz gdzieś w szafie cytat to proszę o wyciągnięcie. Albo było to na samym początku przygody Holdera z Motorem, kiedy faktycznie nie byłem do niego przekonany, albo byłem na bombie ;P.
KrzyczącyK1b1c pisze:Czarek pisze:Nie sądzę, że to V kolumna żużlowej spółdzielni, raczej pożyteczni idioci, którzy uwierzyli, że żużel bez dominacji Motoru był lepszy. Ciekawe czy podobnie myśleli kibice z Rybnika w latach 70, gdy ROW miał już na koncie kilkanaście DMP? Teraz oglądają stare zdjęcia i pytają dziadków jak to jest poczuć mistrzostwo.
Myślę, że mylicie dwie różne rzeczy. Mówienie, że mecze Motoru są nudne to fakt i nie widzę w tym stwierdzeniu nic złego.
Czarek pisze:To nieprawda. Są bardzo dobre, np. ostatni w Gorzowie, a tym lepsze gdy wygrywamy.
KrzyczącyK1b1c pisze:Czarek pisze:To nieprawda. Są bardzo dobre, np. ostatni w Gorzowie, a tym lepsze gdy wygrywamy.
Ile wymienisz bardzo dobrych meczów pod kątem emocji z udziałem Motoru? Ale tak zupełnie obiektywnie. Ja półtorej. Połowa meczu z Gorzowem + 13 bieg i mecz domowy ze Spartą.