Ge(L)o pisze:Zawsze takie coś szło we czterech w powtórce. Chyba nawet Franków nie był wykluczony za pociągło się. Albo źle pamiętam.
W tym roku (ponoć wskazówek z góry nie było i taka wykładnia wyszła od sędziów), ale wyraźnie dokładniej analizują te pierwsze łuki i wykładnia idzie w stronę znalezienia winowajcy.
